suchyxxx
09.07.05, 11:48
Teraz wiem co tak naprawdę powodowało okropne objawy gdy odstawiałem obojtnie
jaki antydepresant i nawet po 3 tygodniach od niebrania miałem te objawy w
takim samym stopniu-to był lęk.Odstawiłem seroxat i objawy fizyczne powróciły
ale w dosyć małym stopniu,no w każdym bądź razie w stopniu w którym można
jakoś funkcjonować.Wziołem xanax i lęki,których mam bardzo mało znikneły w
100%.W dodatku zawroty i lekkie bóle głowy też mineły-czyli lęki powodują
nieprzyjemne objawy fizyczne.Każdy antydepresant który działa na serotoninę
działa tez prziwlękowo i dlatego jak brałem choćby ćwiartkę to objawy fizyczne
a zwłaszcza zwizane z głową mijały po 2 godzinkach na 2-3 dni.O ile wiem to
xanax nie działa na serotoninę wcale i niweluje lęki oraz poczucie paniki i
niepokoju.Teraz wiem że nie będę brał żadnych antydepresantów i poprostu łykał
raz na tydzień wieczorem 0,5 mg xanaxu jeśli objawy będą uciążliwe.Przez 3-4
dni od wzięcia xanaxu jest spokój ale kolejne 3 dni czyli razem tydzień są ju
trochę ciężkie ale da się wytrzymać natomiast po tygodniu już gorzej więc
xanax jest potrzebny.Wiem że biorąc raz na tydzień nie powinienem się
uzależnić ale jednak wolę mieć radość że nie biorę żadnych prochów.Co zrobić
żeby lęk przed niczym usunąć??Jak się czegoś boję i nieważne czy to chodzi o
ciemne pokoje czy o bycie samemu w domu to przechodzą takie zapy.Oczywiście
xanax pomaga natychmiast ale nie chcę tego brać.Moje pytanie jest takie : co
można przeciwlękowego brać ze środków naturalnych i czy można jakoś
psychicznie uspokajać się??Czy xanax nie działa przypadkiem na wychwyt zwrotny
serotoniny jak to jest w przypadku większej ilości antydepresantów? Mimo że
nie boję się wychodzić już z dommu i ogólnie samopoczucie mam dobre.Nie boju
się też ludzi i w sumie daję sobie radę a mimo to mam lęki w domu bez powodu
ale małe ale jednak przyczyniają się one do objawów fizycznych ale nie
psychicznych.Co robić??