edytunia86
27.09.05, 11:41
Postanowiłam jednak coś napisać na fporum. Dzisiaj po raz kolejny się
przełamałam i zadzwoniłam pod ten sam numer tel. co czwartek i zostałam
połączona z tą PZP i wtedy zostałam połączona z lekarką. Jak się okzało ta
lekarka już dzisiaj kończyła prace w tej PZP i jak ja to nazywam trochę
kręciła, ale w końcu udało mi się umówić na wizyte. Nie mam o to, żalu do
lekarki, ponieważ jak jak się okazuje ta lekarka będzie dopiero 19
października. Jestem umówiona na 19 października na 11:30. Jestem troche
zaskoczona ponieważ myślałam, że ta pani, która odbiera tel. w tej PZP
powinna wiedzieć jak to jest z umówieniem się na wizyte do tej pani doktor,
ale jak się okazuje tak nie jest. Zaskoczył mnie też sposób w jaki ta lekarka
ię zwraca do pacjentów, ale chyba jestem w stanie się do tego
przyzwyczaić,ale przynajmniej ta lekarka nie gryzie. Zaskoczył mnie sposób w
jaki ta lekarka zwraca się do pacjentów, ponieważ jescze żaden lekarz, ani
żadna lekarka się tak do mnie zwracała. Myślę, że najważniejsze, że udało mi
się umówić na wizyte do tej pani psychiatry i, że jakoś mnie usłyszała ta
lekarka.
Ciekawe jak to będzie i co mi wtedy powie ta pani dokrtor 19 października.
Myśle, że najważniejsze, że ta lekarka somie mnie nie olała.