torbiel
28.09.05, 22:04
od 2 miesiecy biore sulpiryd, ale bylo zle i od 2 tygoni biore na dokladke
fluoksetyne. i niestety jest fatalnie, chyba nawet gorzej niz bylo - wprost
nie moge w to uwierzyc. czuje sie tragicznie. psychiatra mowil, ze jak bede
sie zle czul to zebym odstawil, ale kazdego dnia mysle, ze moze wlasnie dzis
zacznie dzialac pozytywnie i biore dalej. naprawde nie wiem co zrobic - czy
zrezygnowac czy jeszcze brac i czekac?