Dodaj do ulubionych

Cipramil, Seroxat

IP: 194.181.84.* 02.10.01, 14:35
Czy może ma ktoś z Was doświadczenia z tymi lekarstwami ? Jaka jest ich
skuteczność i objawy uboczne.
Z góry dzięki za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: cleo Re: Cipramil, Seroxat IP: *.man.polbox.pl 02.10.01, 14:58
      ja brałam Seroxat. dla mnie rewelacja, a mam wieloletnie doświadczenie z
      różnymi lekami. Seroxat spowodował wyraźną poprawę już po 1 tygodniu, a objawów
      ubocznych właściwie nie było. pojawiły się w fazie odstawiania - kłopoty ze
      snem, mam nadzieję że przjściowe. jednak każdy na lek reaguje inaczej, u Ciebie
      może być co innego.
      • Gość: seroton Re: Cipramil, Seroxat IP: *.olimp.ceti.pl 08.10.01, 00:51
        Seroxat jest bardzo dobrym lekiem antydepresyjnym i poprawiającym
        samopoczucie.Nalezy do tzw selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego
        serotoniny(z tąd tez jego nazwa).Jednak Seroxat jest o kilka generacji nowszy
        od np Prozacu(w Polsce Bioxetin,Fluoxetyna).Na rynek Brytyjski został
        wprowadzony dopiero w zeszłym roku.Z doświadczenia wiem ,że daje znakomitą
        poprawę i wyeliminowano w nim jakiekolwiek efekty uboczne(aczkolwiek da się go
        przedawkować i wtedy jest raczej nieprzyjemnie:( W zasadzie bardzo nikły
        procent ludzi może zareagować na niego niewłaściwie.Jedyny minus to koszt ok
        130 zł za opakowanie (30 tab)Jako ciekawostkę moge podać fakt,że stosowany jest
        także u całkiem zdrowych ludzi(bez depresji)w celu leczenia chronicznej
        nieśmiałości.
        • Gość: cleo Re: Cipramil, Seroxat IP: *.man.polbox.pl 08.10.01, 17:40
          dodam że w Stanach jest pozew w sądzie przeciwko producentowi -Smith Kline
          Beecham że nie informuje o problemach z odstawianiem. amerykańska nazwa Paxil.
          w amer. sieci jest pełno osób które skarżą się na poważne problemy przy
          odstawianiu. ale to moim zdaniem wynika z tego że tam lekarze dają b. duże
          dawki.
          • Gość: seroton Re: Cipramil, Seroxat IP: *.olimp.ceti.pl 09.10.01, 01:27
            Gość portalu: cleo napisał(a):

            > dodam że w Stanach jest pozew w sądzie przeciwko producentowi -Smith Kline
            > Beecham że nie informuje o problemach z odstawianiem. amerykańska nazwa Paxil.
            > w amer. sieci jest pełno osób które skarżą się na poważne problemy przy
            > odstawianiu. ale to moim zdaniem wynika z tego że tam lekarze dają b. duże
            > dawki.

            Faktycznie zakres dawkowania jest o wiele większy(10-60mg)niż innych leków,z tąd
            też możliwość przedawkowania :((
            Jednakże na potrzeby w miarę przeciętnej osoby spokojnie wystarcza 20mg i jest to
            całkowicie bezpieczne.Jedynie faktycznie"leku nie należy gwałtownie odstawiać-
            zaleca się stopniowe zmniejszanie jego dawek lub wydłużenie odstępu między nimi."
            Nawiasem mówiąc nazwa amerykańska jest również adekwatna jako ,że substancja
            czynna to Paroxetyna.(występuje pod wieloma rynkowymi nazwami....)Na koniec warto
            nadmienić,iż ww lek jest najnowocześniejszym z obecnie dostępnych na rynku.
            • Gość: panna Re: Cipramil, Seroxat IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 20:55
              Jaki rodzaj depresji leczy się tym lekiem, czy jest on dobry na depresję z
              nadpobudliwością i lękami (dla niespokojnych ze sporym smutkiem), czy raczej ma
              dać kopa i przyspieszyc człowieka?Proszę o odpowiedź znawców tematu
              • Gość: seroton Re: Cipramil, Seroxat IP: *.olimp.ceti.pl 10.10.01, 01:27
                Gość portalu: panna napisał(a):

                > Jaki rodzaj depresji leczy się tym lekiem, czy jest on dobry na depresję z
                > nadpobudliwością i lękami (dla niespokojnych ze sporym smutkiem), czy raczej ma
                >
                > dać kopa i przyspieszyc człowieka?Proszę o odpowiedź znawców tematu

                Seroxat opiniowany jest jako lek do stosowania w depresji z objawami
                lękowymi,jednakże w innych zespołach depresyjnych także można go
                stosować.Lekarstwa antydepresyjne nie są przeznaczone do tego aby dać kopa.Jeśli
                chcesz mieć kopa i się przyspieszyć masz do wyboru całą gamę nielegalnych środków
                od amfetaminy przez extacy aż po kokainę ;) (nie polecam,po jakimś czasie ciężka
                depresja murowana,a może nawet jakąś psychozę sobie załapiesz).Oczywiście
                istnieje szereg środków antydepresyjnych ze specjalnymi zaleceniami do
                stosowania,jednakże na ich temat lepiej porozmawiać z panem lub panią doktor
                (zresztą Seroxatu także) bo jak widać forum internetowe nie jest miejscem do
                planowania sobie kuracji...:-))hmm,tak właściwie w tym wypadku znawcą może być
                tylko lekarz...aczkolwiek jeśli moje wypociny na cokolwiek sie
                przydały...Powodzenia w zmaganiach z tym cholerstwem.
                • Gość: cleo Re: Cipramil, Seroxat IP: *.man.polbox.pl 10.10.01, 14:54
                  > stosować.Lekarstwa antydepresyjne nie są przeznaczone do tego aby dać kopa.Jeśl
                  > i
                  > chcesz mieć kopa i się przyspieszyć masz do wyboru całą gamę nielegalnych środk
                  > ów
                  > od amfetaminy przez extacy aż po kokainę ;) (nie polecam,po jakimś czasie ciężk
                  > a

                  hej, "dać kopa" to był zapewne skrót myślowy. chodzi o to że są 2 rodzaje
                  depresji: "apatyczna" i lękowa, z myślami samobójczymi i ogólnym pobudzeniem.
                  odpowiednio do tych rodzajów daje się leki. na tę pobudzoną lepiej działają stare
                  leki trójpierścieniowe a na stupor nowe selektywne. łatwo to odróżnić bo
                  pobudzające bierze się na dzień a uspokajające na noc. to jest bardzo duże
                  uproszczenie, na pewno są też nowe leki które bardziej uspokajają. odpowiadając
                  na pytanie Panny, seroxat raczej pobudza i bierze się go rano.


                  > (zresztą Seroxatu także) bo jak widać forum internetowe nie jest miejscem do
                  > planowania sobie kuracji...:-))hmm,tak właściwie w tym wypadku znawcą może być
                  > tylko lekarz...aczkolwiek jeśli moje wypociny na cokolwiek sie
                  > przydały...Powodzenia w zmaganiach z tym cholerstwem.

                  tak to prawda. decyzję musi podjąć lekarz i nie należy na niego wpływać mówiąc że
                  się coś dobrego o jakimś leku słyszało. wybór leku zależy od wielu czynników a te
                  omawiane tutaj to są tylko niektóre.
                • Gość: panna Re: Cipramil, Seroxat IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 21:23
                  Drogi Serotonie nie wiem dlaczego ale zupełnie opacznie mnie zrozumiałeś . Dać
                  kopa to znaczy dla mnie dokładnie tyle co dać komuś kopa w tyłek bo go
                  potrzebuje bo jest w stagnacji i jak powiedziała Cleo w apatii. Nie chodzi mi o
                  żadnego speeda jak to mówi teraz młodzież. Chodzi mi o to że biorę lek o nazwie
                  Coaxil już koło 5 miesięcy (12,5 mg * 3 tabletki) nie wiem czy jest to dużo
                  czy mało jednak mam stany lękowe a wcale nie uważam żebym była w jakiejś apatii
                  Jedynym moim przygnębieniem jest to że muszę nauczyć się żyć od nowa (tak to
                  wszystko odczuwam)odnaleźć się w tym wszystkim a trudno mi się pozbierać i
                  skupić się na czymś gdy czuję się jak nabuzowana. Dlatego zastanawiam się czy
                  Coaxil nie jest lekiem który właśnie daje kopa i niepotrzebnie mnie nie
                  rozprasza, może powinnam brać cos innego? Nota bene nie próbuję na sobie
                  narkotyków, nie zarzekam się że nigdy tego nie zrobię ale mam juz trochę latek
                  i jakoś sie bez tego obchodziłam. szukam rady ludzi doświadczonych a nie kazań.
                  Pozdrawiam!!!
                  • Gość: seroton Re: Cipramil, Seroxat IP: *.olimp.ceti.pl 10.10.01, 23:57
                    Gość portalu: panna napisał(a):

                    > Drogi Serotonie nie wiem dlaczego ale zupełnie opacznie mnie zrozumiałeś . Dać
                    > kopa to znaczy dla mnie dokładnie tyle co dać komuś kopa w tyłek bo go
                    > potrzebuje bo jest w stagnacji i jak powiedziała Cleo w apatii. Nie chodzi mi o
                    >
                    > żadnego speeda jak to mówi teraz młodzież. Chodzi mi o to że biorę lek o nazwie
                    >
                    > Coaxil już koło 5 miesięcy (12,5 mg * 3 tabletki) nie wiem czy jest to dużo
                    > czy mało jednak mam stany lękowe a wcale nie uważam żebym była w jakiejś apatii
                    >
                    > Jedynym moim przygnębieniem jest to że muszę nauczyć się żyć od nowa (tak to
                    > wszystko odczuwam)odnaleźć się w tym wszystkim a trudno mi się pozbierać i
                    > skupić się na czymś gdy czuję się jak nabuzowana. Dlatego zastanawiam się czy
                    > Coaxil nie jest lekiem który właśnie daje kopa i niepotrzebnie mnie nie
                    > rozprasza, może powinnam brać cos innego? Nota bene nie próbuję na sobie
                    > narkotyków, nie zarzekam się że nigdy tego nie zrobię ale mam juz trochę latek
                    > i jakoś sie bez tego obchodziłam. szukam rady ludzi doświadczonych a nie kazań.
                    >
                    > Pozdrawiam!!!
                    Witam...
                    Używając języka młodzieżowego należy mieć świadomość tego,że może być on
                    przypadkowo źle zrozumiany.Bynajmniej nie sugerowałem Ci żadnych narkotykowych
                    odlotów,tym bardziej,że stany depresyjne mogą one tylko pogłębić.To drobne
                    wtrącenie nie miało być kazaniem,albowiem nie czuję się uprawniony do wygłaszania
                    takowych.Co do Tianeptyny(coaxilu)przyjmujesz standardową dawkę,tyle się
                    zazwyczaj stosuje,a z czasem prawdopodobnie lekarz Ci ją zmniejszy do(1-0-
                    1).Osobiście miałem styczność z tym lekiem i nie wywarł on na mnie większego
                    wpływu.Z tego co wiem ma on troche inny mechanizm działania od klasycznych leków
                    przeciwdepresyjnych np(Anafranil,Doxepin)i nowoczesnych typu
                    Prozac,Seroxat...Coaxil stosuje się przy stanach lękowych połączonych z depresją
                    jednakże ma on także działanie redynamizujące,z tąd też wrażenie nabuzowania.Być
                    może niewłaściwie przedstawiłaś swoje objawy lekarzowi przez co inaczej
                    zdiagnozował twój stan,i uznał,że potrzebujesz "kopa".Co do tego czy powinnaś go
                    zmienić na inny nie będę się wypowiadać ponieważ nie jestem lekarzem,jednakże
                    przy najbliższej wizycie sugerowałbym przedstawienie swoich odczuc i być może
                    zmieni Ci ten lek na inny.Nie martw się ,są ludzie którzy brali kilka leków z
                    rzędu ,aż wreszcie trafili na ten właściwy,który im pomógł kompleksowo.Szczerze
                    powodzenia,w zmaganiach z tym cholerstwem życzę...Pozdrawiam.
              • Gość: Marta Re: Cipramil, Seroxat IP: 194.181.84.* 10.10.01, 14:23
                Moja przyjaciółka dostała przykładowo seroxat na depresję spowodowaną stratą
                męża. Stany depresyjne były już utrwalone, bo zaczęła się leczyć po 9
                miesiącach kiedy już nie dawała sobie sama rady.
            • Gość: cleo Re: Cipramil, Seroxat IP: *.man.polbox.pl 10.10.01, 15:01
              Gość portalu: seroton napisał(a):
              > całkowicie bezpieczne.Jedynie faktycznie"leku nie należy gwałtownie odstawiać-
              > zaleca się stopniowe zmniejszanie jego dawek lub wydłużenie odstępu między nimi
              > ."
              niestety nawet odstawiając stopniowo występują problemy czego jestem przykładem.
              od kiedy zaczęłam zmniejszać dawkę (3 m-ce temu) mam kłopoty ze snem. od 2 tyg
              nie biorę wcale i problemy nadal są choć zmniejszają się. mimo to nie załuję że
              go brałam bo był naprawdę skuteczny. czy Ty brałeś ten lek? jakie masz
              doświadczenia z odstawianiem?
              • Gość: seroton Re: Cipramil, Seroxat IP: *.olimp.ceti.pl 11.10.01, 00:24
                Gość portalu: cleo napisał(a):

                > niestety nawet odstawiając stopniowo występują problemy czego jestem przykładem
                > .
                > od kiedy zaczęłam zmniejszać dawkę (3 m-ce temu) mam kłopoty ze snem. od 2 tyg
                > nie biorę wcale i problemy nadal są choć zmniejszają się. mimo to nie załuję że
                >
                > go brałam bo był naprawdę skuteczny. czy Ty brałeś ten lek? jakie masz
                > doświadczenia z odstawianiem?
                Hmm,miałem styczność z tym lekiem i uważam go za prawie doskonały.Kłopotów ze
                snem u siebie nie zaobserwowałem ponieważ już od dawna mam kłopoty z
                zasypianiem,i przez to chodzę spać o późnej porze(co nie oznacza ,że się nie
                wysypiam).Dlatego podczas odstawiania Seroxatu kompletnie nie zaobserwowałem u
                siebie żadnej zmiany.Być może miał na to wpływ fakt,że zaraz po zaprzestaniu
                przyjmowania Seroxatu,lekarz zastąpił go innym lekiem,z tej samej rodziny.
                W chwili obecnej sporadycznie nie mogę zasnąć jednak na to równierz istnieje
                lek.Bynajmniej nie jakaś prymitywna benzodiazepina typu Estazolam.Nazywa się on
                Zolpidem(Stilnox)nie jest super mocny,przez co nie uzależnia i nie powoduje tzw
                bezsenności z odbicia(po zaprzestaniu przyjmowania) tak jak to zwykle bywa ze
                środkami nasennymi. Stosowany spradycznie doskonale spełnia swoje zadanie,a co
                ciekawe lekarze zapewniają,że można go stosować przez 4 tygodnie non-stop i nie
                ma potrzeby zwiększania dawki,nie ma przyzwyczajenia.Jak zapewne wiesz poziom SSRI
                (antydepresantów)utrzymuje się we krwi przez ok 3-4 tygodnie po zaprzestaniu
                stosowania,tak więc jest to jakaś alternatywa dla ludzi u ,których ewentualnie
                mogą wystąpić zaburzenia snu........
                • Gość: panna Re: Cipramil, Seroxat IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 20:54
                  Seratonie jesteś niemozliwie obryty w lekach chociaż zbytnio ci tego nie
                  zazdroszczę bo większość chyba znasz z autopsji. Powiedz jak długo się leczysz
                  i czy jeszcze mocno siedzisz w tym bagnie.Ja nie nawidzę brać jakiekolwiek
                  prochy jak musiałam brać teraz antybiotyk to krew mnie zalewała. Mówisz że
                  seroxat był dla ciebie prawie idealny, to co było w nim nie tak? A czy oprócz
                  leczenia farmaceutycznego stosujesz coś innego np. psychoterapię? Pozdrawiam
                  • Gość: seroton Re: Cipramil, Seroxat IP: *.olimp.ceti.pl 12.10.01, 01:02
                    Gość portalu: panna napisał(a):

                    > Seratonie jesteś niemozliwie obryty w lekach chociaż zbytnio ci tego nie
                    > zazdroszczę bo większość chyba znasz z autopsji. Powiedz jak długo się leczysz
                    > i czy jeszcze mocno siedzisz w tym bagnie.Ja nie nawidzę brać jakiekolwiek
                    > prochy jak musiałam brać teraz antybiotyk to krew mnie zalewała. Mówisz że
                    > seroxat był dla ciebie prawie idealny, to co było w nim nie tak? A czy oprócz
                    > leczenia farmaceutycznego stosujesz coś innego np. psychoterapię? Pozdrawiam

                    Witam,
                    Tak się jakoś złożyło ,że po części niestety masz rację:( Co do
                    mojego "niemożliwego obrycia"po prostu lubię wiedzieć czym szanowni lekarze mnie
                    faszerowali i jak to działa(jakoś tak wygodniej dla mnie samego)Leczyłem się
                    przez dość długi czas(tak mi się przynajmniej wydaje)W zasadzie nie dziwię się
                    twojej postawie dotyczącej brania jakichkolwiek lekarstw,ponieważ większość ludzi
                    ma podświadomie zakodowany strach przed lekarzami i lekarstwami przez nich
                    zapisywanymi.I tym się najbardziej różnimy.Jestem osobą wierzącą w postęp
                    medycyny i uważam ,że jeśli z człowiekiem jest coś nie tak to po to sa lekarze
                    i "prochy" przez nich zapisywane aby ten stan zmienić.To nie są już te czasy gdy
                    leczyliśmy sie na serce,jednocześnie szkodząc wątrobie,leczyliśmy wątrobe
                    jednocześnie szkodząc np nerkom i w końcu leczyliśmy nerki szkodząc sercu.Mamy w
                    końcu XXI wiek i co roku przybywa kilka coraz to nowocześniejszych leków.NIe
                    mówiąc o tym co będzie za XXX lat.(wiele by jeszcze pisać)Co do Seroxatu cudownie
                    wręcz postawił mnie na nogi ,jednakże po dłuższym okresie stosowania niestety
                    zadziałał zbyt dobrze i poziom serotoniny zbytnio mi się powiększył co wiązało
                    się z pewnymi niewygodnymi dla mnie "efektami".Co do psychoterapi powiem
                    wprost ,jestem zwolennikiem psychoterapii ale farmakologicznej.Swego czasu
                    próbowałem modnej ostatnio terapii regresywnej(chyba opartej na Freudzie potem
                    lekko zmodyfikowanej i przystosowanej do tzw"naszych czasów")i kompletnie mi nie
                    pomogła ,a idąc dalej tym tropem nawet mi zaszkodziła.Doszedłem do wniosku,że nie
                    nadaję się do tego typu działań pomocniczych.W mojej opinii wyższość terapi
                    farmakologicznej polega na tym,że usuwa objawy dając jednocześnie czas na
                    przemyślenia,które w końcu prowadzą do usunięcia przyczyn(stanów depresyjnych).Z
                    własnego doświadczenia wiem ,że gdyby nie swoistego rodzaju moda i presja ze
                    strony innych,którzy w psychoterapię się wpakowali wiele osób mogło by pozbyć sie
                    tej cholernej depresji bez grzebania w swoim dzieciństwie,relacjach partnerskich
                    itp.Ale w końcu co roku kształci się rzeszę psychologów,którzy muszą coś robić i
                    jakoś zarobić na chleb.(wiem ,że zabrzmiało to dość kontrowersyjnie)Bynajmniej
                    nie przeczę,że istnieją jednostki pozbawione jakiegokolwiek podparcia i takim
                    faktycznie psychoterapia może pomóc,jednakże w moim przypadku przynajmniej,
                    wystarczyła sama ingerencja tzw "prochów" a wtrakcie owej wiele rzeczy mi się
                    wyjaśniło i zmieniłem całkowicie stosunek do pewnych spraw.I co poczytuje za
                    osobisty sukces obyło się bez przysłowiowej"kozetki".W chwili obecnej jestem
                    prawie wyleczony,aczkolwiek trafiają się mi pewne epizody,jednak przypisuje je
                    własnemu nieudacznictwu w podejściu do niektórych spraw,jednak ciągle pracuje aby
                    to zmienić czego i innym majacym ten problem życze...Pozdrawiam.
                    • Gość: Tora Re: Cipramil, Seroxat IP: *.chem.pg.gda.pl 12.10.01, 09:14
                      Serotonie - miałe� może do�wiadczenia, bšd� jakie� informacje o leku Zoloft? A może kto� z obecnych na Forum miał kontakt z tym lekiem?
                      • Gość: beata Re: Cipramil, Seroxat IP: *.stacje.agora.pl 24.10.01, 12:02
                        Tak ja bralam Zoloft i byl dla mnie lepszy niz Seroxat . Przy Seroxacie malam efekty uboczne w postaci
                        choroby lokomocyjnej - problemem stawala sie jazda np. w korku autobusem czy samochodem, co
                        gorsza mdlosci i zawroty glowy nie przechodzily przez dlugi czas po opuszczeniu pojazdu ( np przez 2
                        godziny), a do pracy i z pracy jezdze codzienne w korkach. Ponadto gdy bralam Seroxat zdarzaly mi sie
                        czasami migrenowe bole glowy, czego nigdy wczesniej i potem nie mialam (bol po jednej stronie
                        glowy, mdlosci, nadwrazliwosc na swiatlo dzwieki,) Przy Zolofcie , ktory jest jeszcze drozszy nie
                        mialam praktycznie rzecz biorac zadnych objawow ubocznych, choc lekarz ostrzegal mnie ze moga
                        byc bardziej burzliwe. Obecnie nic nie biore. Dodam jednak, ze caly czas bylam i jestem w
                        psychoterapii, Zoloft bralam jako podporke nie zamiast psychoterapii. Wierze ,ze prawdziwa poprawe
                        moze dac tylko zmiana siebie, swojego nastawienia do siebie, zycia, innych co lek moze zalatwic tylko
                        chwilowo, moze pomoc to zrobic, ale samemu nie sposob zobaczyc sie " z zewnatrz", potrzeba
                        przewodnika w postaci psychoterapeuty. Powodzenia!
                    • Gość: zen Re: Cipramil, Seroxat IP: 217.11.139.* 21.08.02, 16:46
                      "Co do Seroxatu cudownie wręcz postawił mnie na nogi ,jednakże po dłuższym
                      okresie stosowania niestety zadziałał zbyt dobrze i poziom serotoniny zbytnio
                      mi się powiększył co wiązało się z pewnymi niewygodnymi dla mnie "efektami"."


                      JAKIE TO EFEKTY hiperdodatnie miales? ja bylem po prostu w stanie 'blogiego'
                      samozadowolenia i to mi przeszkadzalo ...czulem sie 'niesoba" nie mialem
                      dobrego kontaktu ze swoimi emocjami uczuciami cialem emocjonalnym (EQ) czy Ty
                      miales tak samo??
                      • Gość: reksio Re: Cipramil, Seroxat IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 16:28
                        Sluchajcie mam pytanie bralem jakies dwa lata temu przez kilka miesiecy
                        fluoksetyne i co do stanu psychicznego po pewnym czasie mi sie polepszylo,ale z
                        efektow ubocznych uciazliwych dla mnie bylo ograniczenie i to znaczne
                        sprawnosci seksualnej-tzn. chec moze i byla ale z realizacja tego to juz bylo
                        ciezko:)Jak jest z ta kwestia przy Seroxacie?
                        • Gość: fulleren Re: Cipramil, Seroxat IP: *.ramtel.com.pl 25.10.02, 20:42
                          Witaj!

                          Mam podobne doświadczenia... Po Seroxacie, bedzie jeszcze gorzej, ale
                          oczywiście każdy reaguje inaczej, choc trudno przypuszczac,że po paroxetynie
                          poprawi Ci sie, gdy na fluoxetyne zareagowałes niefajnie...
                          Mam swoje sposoby na te dolegliwość... przeczytałem coś w najnowszych
                          publikacjach, zastosowalem i jest ok. Jeżeli chciałbys cos więcej wiedzieć
                          mozesz do mnie napisac: fulleren2002@gazeta.pl...pozdrawiam...
    • Gość: kicia Re: Cipramil, Seroxat IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 18:51
      Cipramil nie uzależnia. Lekarz mówił, że można go brać nawet kilka lat.
    • Gość: bratka Re: Cipramil, Seroxat IP: *.gwarant.bytom.pl 24.11.02, 00:36
      brałam Seroxat przez ok. 2 lata. Postawił mnie na nogim, ale okazało się że po
      tym okresie nagromadziło się go w moim organiżmie zbyt wiele(raczej
      serotoniny), choć nie brałam wcale dużych dawek.Świat był piękny, życie
      łatwe... Ale to było sztuczne, nie byłam sobą i ....... miałam potem z tego
      powodu poważne problemy. Teraz znów zaczęli mi go podawać, a ja boję się tego
      leku, a raczej jego objawów ubocznych, bo granica między dobrym samopoczuciem,
      a życiem na haju jest przy seroxacie dla mnie bardzo cienka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka