jablonka86 12.01.06, 14:20 Cya branie narkotykow ( amfa , piguly) moglo mnie doprowadzic do nerwicy natrect?? Od miesiaca dreczy mnie obsesyjna mysl , musze robic jakies chore czynnosci.Pomozcie bo juz nie wytrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
doc81 Re: nerwica natrectw a narkotyki 12.01.06, 18:08 Same narkotyki - na pewno nie. Jeśli rzeczywiście cierpisz na nerwicę natręctw - czyli Zaburzenie Obsesyjno Kompulsywne - "dragi" mogły być jedynie czynnikiem wyzwalającym (Amerykanie nazywają to "trigger - czynnik spustowy) objawy; samą predyspozycję do OCD musiałabyś odziedziczyć... Czynniki spustowe bywają różne - dla jednych jest to zmiana szkoły, miejsca zamieszkania, albo zupełnie nowa sytuacja w życiu. U mnie OCD zaczęło się po pielęgniarskich praktykach wakacyjnych po I roku studiów; zacząłem chorobliwie bać się "skażenia", "zabrudzenia" czy po prostu szeroko pojętej "ohydy". Tymniemniej nie da się postawić diagnozy ani zaproponować leczenia przez Internet - posłuchaj mojej rady, początkującego lekarza - ZGłOŚ SIĘ DO SPECJALISTY! Tylko on po dokładnym zbadaniu Twojej psychiki może ocenić, czy rzeczywiście jesteś chora, oraz zaproponuje Ci ewentualne leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jablonka86 Re: nerwica natrectw a narkotyki 12.01.06, 19:45 czy w takim razie nerwice natrectw mozna tylko i wylacznie odziedziczyc?? Łatwo sie mowi idz do lekarza , boje sie isc , nie chce byc w szpitalu psychiatrycznym , wstydze sie isc do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
doc81 Re: nerwica natrectw a narkotyki 12.01.06, 21:29 Taki jest trend we współczesnej psychiatrii, że wszystko próbuje się tłumaczyć tłem genetycznym. Tylko żeby była pewność: dziedziczy się tylko SKŁONNOŚĆ, PREDYSPOZYCJĘ do zachorowania, a nie samą chorobę. To czy ona się ujawni, zależy od wielu okoliczności, tzw. czynników środowiskowych. Najczęściej, jeśli się w ogóle ujawnia, to w tzw. okresie dojrzewania, albo w wieku 19-24 lata, czyli w okresie studiów. U mnie pojawiła się po pierwszym roku studiowania medycyny :) Wracając do Ciebie i Twoich wątpliwości: nikt nie mówi o szpitalu psychiatrycznym. Chorzy na OCD w większości dobrze "odpowiadają" na leczenie ambulatoryjne, a więc przyjmowanie leków bądz jakaś forma psychoterapii, plus regularne wizyty u psychiatry/psychologa. Naprawdę, bardzo rzadko zdarza się, żeby chorego na OCD trzeba było leczyć w szpitalu! To czy pójdziesz do lekarza czy nie, zależy wyłącznie od Ciebie. Objawy nerwicy muszą Ci ostro "dać w kość", albo otoczenie Twoje (rodzina, chłopak, przyjaciółka) wywrze na Ciebie taki wpływ. Zawsze jednak podjęcie terapii zależy od twojej zgody, i nikt wbrew Twojej woli nie będzie Cię traktował lekami! Odpowiedz Link Zgłoś