Dodaj do ulubionych

koniec 1 opak.seroxatu

28.02.06, 20:58

i jest minimalna poprawa jesli chodzi o lęki i doly.Niestety stracilam checi
i sily by wychodzic i teraz nie wiem czy brac dalej i czekac ze moze jeszcze
zaskoczy czy go odpuscic....
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: koniec 1 opak.seroxatu 28.02.06, 21:05
      Ja bym tam brała dalej, jedno opakowanie to dopiero pocątek. Ale jak się nie
      chcesz martwić, to pogadaj z lekarzem.
      Mnie zmienił wczoraj Seroxat na Zoloft. Najpierw chciał mi dać 40 mg Seroxatu,
      ale po zastanowieniu dał mi 100 mg Zoloftu, bo mi się szybko organizm
      przyzwyczaja, a Seroxat biorę już od prawie pół roku. Trochę mam stracha, ale
      dzisiaj zaczęłam z tym Zoloftem. I ze zwiększoną dawką tegretolu, zobaczymy.
      Czasem mam dość tego bagna, w którym siedzę.
      • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 28.02.06, 21:08

        rozmawialam z lekarzem i kaze zwiekszyc dawke ale juz sama nie wiem czy ma to
        jakis sens?Martwie sie..
        • miriam11 Re: koniec 1 opak.seroxatu 28.02.06, 21:19
          tarja30 napisała:

          >
          > rozmawialam z lekarzem i kaze zwiekszyc dawke ale juz sama nie wiem czy ma to
          > jakis sens?Martwie sie..
          Zwiększaj, nie martw się. To za wczęsnie na zmianę leku, naprawdę, więc słuchaj
          doktora i uszka do góry!
          • vizionary Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 18:33
            > Zwiększaj, nie martw się. To za wczęsnie na zmianę leku, naprawdę, więc słuchaj
            > doktora i uszka do góry!

            Przetlumacze to na polski:
            "Nie wierz sobie, pan doktor wie lepiej, zna o wiele lepiej Twoja psychike i
            wie, ze nie ma takiej opcji, zeby pozbyc sie depresji w mniej niz pol roku.
            Nacpaj sie tymi prochami i czekaj az pan doktor powie, ze juz powoli moze zaczac
            byc lepiej..."
        • kasia2420 Re: koniec 1 opak.seroxatu 28.02.06, 21:56
          tarja dostniesz na dupe!!! glupolu ty ...bierz dalej i nie marudz..i sie
          zmobilizuj...je leece do wyrka....juz po kapieli:))buziole jutro sie zgadamy
          • suchyxxx Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 10:15
            Droga Tarjo.Otóż miałem tak samo jak Ty że nic mi się nie chciało po
            seroxacie-brałem kiedyś 20mg.Lekarz zwiększył mi do 40mg ale to była masakra bo
            byłem jeszcze bardziej otępiony i nieprzytomny jak po 20mg.Zmniejszyłem do 10mg
            i powiem Ci że energia mi powrócila a lęków nie czułem-mimo że 10mg to dawka
            minimalna.Jednak ja osobiście czuję się na niej dobrze.Teraz biorę 20mg ale
            dlatego że gorzej się czuję.Po miesiącu jak sądzę znowu zmniejszę do 10mg i
            będzie dobrze.Trzymaj się i nie dawaj wmawiać sobie że 40mg Cię pobudzi-nie
            pobudzi tylko zamieni w większego zombie;p
            • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 14:18

              Suchy niestety ale jest tak ze niektorzy np.ja maja bardzo utwalone fobie i
              lęki i dla nich dawka 10 czy 20mg to za malo...faktem tez jest ze skuteczne
              leczenie fobii jest przy 40mg
      • vizionary Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 18:31
        > Czasem mam dość tego bagna, w którym siedzę.

        Wiec co Cie powstrzymuje, zeby z niego wyjsc?
    • lucyna_n Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 11:09
      zbadaj sobie poziom hormonów tarczycy
      • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 14:19
        lucyna_n napisała:

        > zbadaj sobie poziom hormonów tarczycy


        juz kiedys robilam...myslisz ze trzeba powtorzyc?
        • lucyna_n Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 14:28
          myślę że tak, ja też kilka razy robiłam, wszelkie możliwe i USG i były prawidlowe, a dzisiaj wlaśnie
          odebralam wyniki i okazalo się że są zle i cala ta męka z aurexem prawdopodobnie bez sensu była bo
          tym razem jednak za pogorszenie jest odpowiedzialna niedoczyność tarczycy a nie depresja. Też
          myślalam, że skoro wyniki zawsze były dobre to nie będę hipochondrykiem i nie będę latać po lekarzach,
          a jednak trzeba było to sprawdzić zanim zdecydowalam się na lek. Co się namęczyłam na darmo to moje.
          • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 15:15

            na pewno niedoczynnosc?Bo to raczej nadczynnosc jest odpowiedzialna za obnizony
            nastroj

            Nadczynnosc:
            Chory z nadczynnością tarczycy to jakby przeciwieństwo chorego z
            niedoczynnością: szczupły, często wręcz wychudzony i nadal chudnący, stale mu
            ciepło, ma podwyższoną temperaturę ciała (stan podgorączkowy), skarży się na
            biegunki, nerwowość, labilność emocjonalną (łatwo się denerwuje, miewa bez
            powodu obniżony nastrój), drżenie rąk, kołatanie serca.

            Niedoczynnosc:
            Pacjenci z niedoczynnością tarczycy skarżą się na stałe uczucie chłodu,
            zaparcia, senność, suchość i szorstkość skóry. Mają obniżoną temperaturę ciała.
            W badaniu stwierdza się zwolnione tętno.


            • lucyna_n Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 15:43
              to bardzo uproszczone opisy
              nie chcesz to się nie badaj, tylko uważam że skoro dawno nie bylaś to powinnaś zrobić to badanie ,
              zwlaszcza że leki jakoś dziwnie nagle przestaly na Ciebie działać.
              • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 15:48

                kurcze ale u mnie dziwne jest to ze ja nie mam depresji nie jestem
                nerwowa,napady paniki minely czyli lek dziala.Lekarz ciagle twierdzi ze to
                oslabienie to wciaz wina odstawienia nagle cipramilu po 3,5 roku.
                • lucyna_n Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 16:48
                  ale ja Ci nei każę odstawiać leku, tylko sprawdzić czy na te klopoty psychiczne nie nalożyło się jakieś
                  zaburzenie hormonalne związane z tarczycą, rzecz jest banalna, lekarz pierwszego kontaktu może Ci
                  wypisać skierowanie na badanie krwi i już.
                  Oczywiście że osłabienie może być z powodu depresji czy odstawienia leku, ale skoro tak łatwo to
                  sprawdzić to czemu nie?
                  • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 16:55
                    lucyna_n napisała:

                    > ale ja Ci nei każę odstawiać leku, tylko sprawdzić czy na te klopoty
                    psychiczne
                    > nie nalożyło się jakieś
                    > zaburzenie hormonalne związane z tarczycą, rzecz jest banalna, lekarz
                    pierwszeg
                    > o kontaktu może Ci
                    > wypisać skierowanie na badanie krwi i już.
                    > Oczywiście że osłabienie może być z powodu depresji czy odstawienia leku, ale
                    s
                    > koro tak łatwo to
                    > sprawdzić to czemu nie?


                    chcialabym to zrobic i juz sie denerwuje bo nie mam jak...na nogach nie pojde a
                    auto w naprawie ehh nie mam juz sil na ta gowniana chorobe
                    • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 16:57
                      dodam ze po tej przerwie nawet autem jechac mam stracha a na sama mysl o
                      kolejce do lekarza robi mi sie goraco
                      • betka-b Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 22:31
                        To jest efekt niewychodzenia z domu,czym rzadziej bedziesz wychodzic tym fobie
                        zadomowia sie na dluzej-wiem bo tego doswiadczaalam
                        • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 01.03.06, 22:38

                          betka-b napisała:

                          > To jest efekt niewychodzenia z domu,czym rzadziej bedziesz wychodzic tym
                          fobie
                          > zadomowia sie na dluzej-wiem bo tego doswiadczaalam


                          Tez to wiem z wlasnego doswiadczenia

                          ale brak mi sily i checi by wyjsc
                          boje sie i tyle
                          • suchyxxx Re: koniec 1 opak.seroxatu 02.03.06, 10:17
                            nie martw się.Może za pół roku lek zacznie działać tak jak u mnie po 2 latach
                            dopiero zaczeło dziać się lepiej;p
                            • anika15 Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 18:22
                              dla mnie seroxat był...porządnym kopem do życia.
                              Było super, dostałam energii jakiej dawno mi było potrzeba.
                              przez 4 miesiace było cudnie,żyłam;-)

                              Trzeba dać lekowi czas. Miesiąc, dwa... i chcieć..starać się, :-)))

                              Lekarz musi mi zmienić lek
                              wątroba, inne narządy we mnie nie lubią seroxatu,
                              lęki wróciły,
                              brak koncentracji...
                              a tak mi było dobrze:-)))
                              powodzonka
                              --
                              aniczka
                              www.naszepasje.pl
                              anika@naszepasje.pl
    • vizionary Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 18:30
      Sama sobie odpowiedzialas...
      Wolisz miec minimalna poprawe i spedzic pol roku (albo i wiecej) w lozku patrzac
      jak zycie przecieka Ci przez palce czy wziac sie w garsc i odstawic to swinstwo,
      ktore odbiera nawet chec do wychodzenia..?
      • sneeper Re: zmień osobowosc, 04.03.06, 19:11
        mam dla Ciebie propozycje - napisz może do firmy ,ktora produkuje nośnik
        do HALO-depot 12 miesięcznego /to jest implant podobny do stosowanych w
        alkocholiżmie/.
        I zamów zobie talki sam implant Seroxatu działajacy 12 miesięcy (najlepiej
        poproś,żeby gdzieś glębiej wszyli)
        • vizionary Re: zmień osobowosc, 04.03.06, 19:14
          dokladnie, odlot totalny i to 365 dni w roku!! tylko pomysl!
          • tarja30 Re: zmień osobowosc, 04.03.06, 19:16
            vizionary napisał:

            > dokladnie, odlot totalny i to 365 dni w roku!! tylko pomysl!


            tylko bez jaj to nie jest zabawne

            wiesz wogole jak czuje sie i wogole co czuje czlowiek z agorafobia?Jak wyglada
            atak paniki????
            • vizionary Re: zmień osobowosc, 04.03.06, 19:18
              > wiesz wogole jak czuje sie i wogole co czuje czlowiek z agorafobia?Jak wyglada
              > atak paniki????

              Nawet sobie nie wyobrazam...
              • tarja30 Re: zmień osobowosc, 04.03.06, 19:20

                biore leki jest lepiej nie biore jest zle

                terapia nie pomogla

                Pomogl mi tylko cipramil i przez 3,5 roku funkcjonowalam w miare normalnie
                a od listopada znow lipa
                • vizionary Re: zmień osobowosc, 04.03.06, 19:25
                  Nie mowie o terapii, tylko o czyms skuteczniejszym:) Odezwe sie jak bede cos
                  widzial, pozdrawiam.
                  • tarja30 Re: zmień osobowosc, 04.03.06, 19:31
                    vizionary napisał:

                    > Nie mowie o terapii, tylko o czyms skuteczniejszym:) Odezwe sie jak bede cos
                    > widzial, pozdrawiam.


                    ok
      • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 19:14
        vizionary napisał:

        > Sama sobie odpowiedzialas...
        > Wolisz miec minimalna poprawe i spedzic pol roku (albo i wiecej) w lozku
        patrza
        > c
        > jak zycie przecieka Ci przez palce czy wziac sie w garsc i odstawic to
        swinstwo
        > ,
        > ktore odbiera nawet chec do wychodzenia..?

        ciekawi mnie co ty bys wybral

        1.odstawic i tez nie wychodzic (mam agorafobie z lękiem napadowym)i czuc sie
        ciagle zle?

        2.Brac i czuc sie w miare ok bo nie mam napadow paniki i czekac ze moze jednak
        sie uda ze lek zaskoczy?
        • vizionary Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 19:17
          Poszukac specjalisty, ktory zagwarantuje Ci usuniecie agorofobii. Moge spytac
          mojego przyjaciela, zajmuje sie takimi rzeczami. Jesli chcesz oczywiscie...
          • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 19:18
            vizionary napisał:

            > Poszukac specjalisty, ktory zagwarantuje Ci usuniecie agorofobii. Moge spytac
            > mojego przyjaciela, zajmuje sie takimi rzeczami. Jesli chcesz oczywiscie...


            Jasne ze chce...
            Juz od 11 lat biegam po roznych specjalistach
            • vizionary Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 19:20
              Podaj Swoj nr gg, zapytam mojego przyjaciela i sie do Ciebie odezwe, moj nr to
              3496574
              • tarja30 Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 19:21
                vizionary napisał:

                > Podaj Swoj nr gg, zapytam mojego przyjaciela i sie do Ciebie odezwe, moj nr to
                > 3496574


                4304560
          • lucyna_n Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 21:01
            najlepiej operacyjnie, skalpel, ciachu ciachu i po strachu.
            można też chalupniczo odrąbać głowę siekierą.
          • lucyna_n Re: koniec 1 opak.seroxatu 04.03.06, 21:01
            zajmujących się "takimi rzeczami", bardzo lubię, pasjami wręcz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka