Dodaj do ulubionych

pms - czy depresja

13.05.06, 22:36
Odstawiłam pigułki, bo podobno powodują stany depresyjne. Teraz gdy nie
stosuję hormonów moje samopoczucie wygląda następująco: najlepiej jest w
trakcie (zanikającej) miesiączki(zero przypadłości), pierwszy tydzień cyklu
jest ok, w drugim tygodniu i podczas owulacji zaczyna się schiza i stany
lękowe. Ta zależność niestety pojawia się cyklicznie. Może zbadać tarczycę
(chociaż objawy nadczynności, czy niedoczynności) zupełnie do mnie nie
pasują:)Może ktoś poradzi?
Obserwuj wątek
    • lilivith Re: pms - czy depresja 14.05.06, 01:02
      a od ilu bierzesz srodki depresyjne i pigulki? bo mi jak zaczelam brac antydepr
      to ginekolozka zalecila kontynuowanie pigulki bo balam sie czy nie bede miala
      jakis jazd po odstawieniu. a co bralas? i sama postanowilas odstawic czy lekarz
      co zalecil? bo moze najlepiej by bylo zmienic na takie przy ktorych nie ma
      specjalnie w efektach ubocznych stanow depresyjnych. a tarczyce warto zbadac,
      ja mam tez niedoczynnosc i psychiatra powiedzial ze moje wszystkie objawy
      idealnie pasuja i do niedoczynnosci i do depresji,
      heh jak nie urok to sraczka jak mawial moj ojciec:)
      • ida37 Re: pms - czy depresja 14.05.06, 08:01
        piguły (femoden) przyjmowałam przez 6 lat. Psychiatra zaleciła odstawienie
        hormonów, bo podobno wpływają depresyjnie, jednak rzeczywiście nie miałam
        dziwnych stanów podczas pigułek - samopoczucie względnie w normie. Femoden mi
        podpasował. Odstawiłam zimą - mam jazdy - najpierw guz w piersi, zanikające
        miesiączki - to chyba do niedoczynności nie pasuje?
        • lilivith Re: pms - czy depresja 14.05.06, 10:25
          Łatwe marznięcie
          Zmniejszone pocenie się
          Zmniejszenie apetytu
          Zaparcia
          Bóle w klatce piersiowej
          Zmatowienie i powolny wzrost włosów
          Zwolnione tętno; u starszych paradoksalnie przyspieszone, kołatania serca
          Przybór masy ciała
          Zmniejszenie aktywności fizycznej i psychicznej
          Nadmierna senność lub bezsenność
          Zaburzenia psychiczne: depresja, psychoza, upośledzenie pamięci
          Obrzęki, szczególnie powiek
          Maskowaty wyraz twarzy, opadanie powiek
          Suchość i szorstkość skóry
          Zmniejszona tolerancja na leki
          Spadek popędu płciowego, niepłodność
          Zaburzenia miesiączkowania
          Niedokrwistość
          Drętwienie i mrowienie dłoni oraz stóp
          Niski, zachrypnięty głos
          Nie wszystkie z powyżej wymienionych objawów muszą wystąpić u każdego chorego
          na niedoczynność tarczycy

          w tych objazach masz cos o zaniku okresu wiec naprawde radze Ci isc zrobic
          badania TSH i jeszcze oznaczyc poziom T3 i T4 i jak bedzie cos nie tak isc do
          endokrynologa, w koncu to specjalista od hormonow.

          a co do pigulek (ja biore marvelon) moj psychiatra wie ze zazywam i nic na ten
          temat nie powiedzial. ja nie wiem czy hormony z pigulki maja dzialanie
          depresyjne ale plusem dla mnie jest ze dziecie sie nie pojawi ( jedna paranoja
          mniej) oprocz tego pms jest o wiele lzejszy, nie przytylam, cera dobra.
          przestraszylas mnie trroche tymi opisami bo ja wlasnie tez zastanawiam sie czy
          nie odstawic za jakis czas.
          • ida37 Re: pms - czy depresja 14.05.06, 13:45
            Kurcze, jednak niektóre nawet pasują:(
            • lilivith Re: pms - czy depresja 14.05.06, 22:23
              Kurcze, jednak niektóre nawet pasują:(

              heh nie ma co sie tak smucic, niedoczynnosc sie spoko leczy, pewno bedzioesz
              dostawac tabletke z jodem a poprawa jest naprawde ekspresowa. ja po miesiacu
              schudlam z 4 kilo i nie slanialam sie na nogach o 6 wieczor no i nie bolaly
              mnie przesuszone oczy.
              • ida37 Re: pms - czy depresja 15.05.06, 11:38
                Oj kobitko, chyba się odezwę na priva! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka