06.07.06, 23:06
Jak na Was działał?
Biorę drugi tydzień i mi, niskociśnieniowcowi, ciśnienie spadło jeszcze
niżej. Ledwo się ruszam, głowa nieustannie boli, choć dziś i wczoraj już
jakby nieco mniej. Pierwszego dnia miałam ochotę rzucić go w diabły, ale nie
miałam siły jechać do lekarza po inny lek. Za to wreszcie, po kilku
miesiącach niepicia, mogłam napić się kawusi. Warto czekać jeszcze 2 tygodnie
na przeciwlękowe efekty? Znaczy czy Was cokolwiek pomógł?
Obserwuj wątek
    • fregata Re: Spamilan 15.07.06, 23:38
      nikt? niemożliwe
      • brat187 Re: Spamilan 15.07.06, 23:45
        Brałem 6 miesięcy poczatkowow kombinacji z afobanem. Pomogło średnio, pod
        odstawieniu pływałem 2 tygodnie. Generalnie nie byłem zadowolony z kuracji.
        Przestawiłem się na medycynę chińską
        • fregata Re: Spamilan 16.07.06, 00:17
          O, a w ulotce pisze, że nie daje negatywnych efektów po odstawieniu.
          2,5 tygodnia i jakoś go nie czuję zbyt bardzo. Bardziej czuję moje wmawianie
          sobie, że mi nic nie jest, to tylko cholerne emocje, no, ale jeszcze nie
          próbowałam sama jechać autobusem (mam w nim największe schizy), bo czekam na te
          co najmniej 3 tygodnie. Pojadę za wcześnie, będę mieć atak i się zrażę.
        • mariapejka Re: Spamilan 24.07.06, 05:41
          brałam spamilan przez rok i nie mogę nic dobrego o tym leku napisać przez cały
          rok byłam osłabiona na początku myślałam ,że mam kiepskie'' wyniki'' krwi ale
          jak się okazało wszystko było w porządku .tak więc spamilan osłabił mnie bardzo
          o mało bym nie zawaliła studiów.nigdy więcej spamilanu.wcześniej brałam
          fluoksetynę i miałam więcej energii.w czasie brania spamilanu w ogóle nie
          mogłam myśleć o uprawianiu jakiegokolwiek sportu
    • miks88 Re: Spamilan 16.07.06, 00:48
      Ja biore go na noc ponieważ na mnie tez działa bardzo nasennie. Ale rano budze
      sie zmęczony
    • depresyjka4 przestałam go brac po 2 tygodniach... 16.07.06, 20:21
      ...bo tylko i wyłącznie bym spała...
      ale na lęki pomaga, bo bardzo otępia.
      pzdr
    • fregata Re: Spamilan 17.07.06, 19:43
      Kawa Wam, miksowi i depresyjce, nie pomaga? Mi pomaga, piję też herbatę z
      żeńszeniem i ona nawet bardziej niż kawa. Ale po zjedzeniu 1,5 listka (3 x 5 mg
      na dzień), czuję przypływ rozdrażnienia i mrówek w głowie i nie wiem czy to
      przypływ sił witalnych po żeńszeniu, hehehe, czy powrót do stanu tuż po
      pierwszym ataku. Do autobusu jeszcze nie wsiadam, poczekam do następnego
      poniedziałku, ale coś mi się widzi, że przy najbliższej wizycie będzie musiała
      zwiększyć mi dawkę. Sęk w tym, że miałam po drodze nie tylko niskie bardzo
      ciśnienie, ale i widzenie trochę za mgłą. Teraz przeszło. Otępiało troszkę, na
      początku.
    • mogra1 Re: Spamilan 17.07.06, 21:25
      Dostałam go ze 3 miesiące temu do Seroxatu (jakoś słabiej działał). Miałam brać
      3x1 ale biorę 2x1. Nie czytałam ulotki i nie miałam żadnych efektów ubocznych.
      Lęki które nasiliły się na samym Seroxacie po dodaniu Spamilanu odeszły po
      około miesiącu. Na razie wszystko ok i oby tak dalej :):):)
      • fregata Re: Spamilan 18.07.06, 00:32
        po około miesiącu odeszły. Vov, pierwsza nadzieja, że ten lek to jednak nie
        jest dziadostwo ;)
        • depresyjka4 Re: Spamilan 18.07.06, 11:41
          spamilan to naprawde bardzo dobry lek :)
          szkoda tylko, że tak usypia bardzo :/
          ale z tą kawa to dobry pomysł, moze trzeba było mi pić wtedy? a ja nie piłam
          nic, tylko cały czas lezałam w łóżku, bo mi się nawet kawy nie chciało zrobić
          hehe
          • fregata Re: Spamilan 18.07.06, 14:35
            A jaką dawkę miałaś, że Cię tak usypiała?
            Przed braniem spamilanu nie mogłam pić kawy, nawet najsłabszej. Drugiego dnia
            brania miałma za to tak niskie ciśnienie, że strach. ;) Kawę wcześniej, przed
            tak wielką agorafobią, piłam, bo bardzo lubię, dlatego teraz z przyjemnością
            wróciłam do dawnych nałogów ;). Z kolei mam uczucie lekkich mrówek w czaszce i
            nie wiem czy to po żeńszeniu (daje kopa energetycznego, że hej), czy po
            lecytynie. Brałam jakiś czas aspargin (potas i trochę magnezu), jednak gdy
            ciśnienie mi spadło do 100/60 przestałam. Nie wiem czy to można już uznać za
            znaczne niedośnienie, bo potasu brać wtedy nie wolno.
            • depresyjka4 Re: Spamilan 18.07.06, 21:02
              ja brałam trzy razy dziennie po jednej tabletce, chyba 5mg.

              na kawę to mnie cos ostatnio ochota wzięła. dzisiaj juz trzecią piję. fajnie,
              bo jeść mi się odechciało, moze troche schudnę :)
              • fregata Re: Spamilan 18.07.06, 21:14
                Pycha, nie? ;) Tylko magnez uzupełniaj, bo kawa go wypłukuje, a nam,
                nerwicowcom, magnezu jak powietrza trzeba.

                ps. Dziwna widocznie jestem, bo 3x 5 mg i nadal jestem pobudzona, zamiast
                ospała. A już po 21 w końcu.
                • betka-b Re: Spamilan 18.07.06, 21:28
                  Czy ten spamilan to benzodiazepin czy nie?
                  Kurcze ja pije kawe co dzien ,ostatnio kepsko sie czuje moze tego magnezu mi
                  potrzeba ,ma ciezkie miesiaczki moze mi brak magnezu?sprobuje a o tym
                  spamilanie tez slyszalam wiele dobrgo tyle ,ze sie boje czy to nie benzo...
                  • looserka Re: Spamilan 18.07.06, 21:34
                    betka-b napisała:

                    > Czy ten spamilan to benzodiazepin czy nie?

                    Nie, stanowczo nie.
                    • fregata Re: Spamilan 18.07.06, 22:46
                      Mi niezmiernie podoba się wyczerpująca informacja o działaniu spamilanu.
                      "Dokładny sposób działania nie jest do końca znany". hehe

                      • depresyjka4 Re: Spamilan 24.07.06, 07:36
                        fregata napisała:

                        > Mi niezmiernie podoba się wyczerpująca informacja o działaniu spamilanu.
                        > "Dokładny sposób działania nie jest do końca znany". hehe
                        >
                        to taki tekst był w ulotce do leku? nie pamietam, zaraz muszę iść sprawdzić ;)
                • depresyjka4 Re: Spamilan 18.07.06, 21:51
                  fregata napisała:

                  > Pycha, nie? ;) Tylko magnez uzupełniaj, bo kawa go wypłukuje, a nam,
                  > nerwicowcom, magnezu jak powietrza trzeba.
                  >
                  no pycha! gorzka czarna i bardzo mocna najlepsza! piję na noc i znowu nie będę
                  mogła zasnąc do rana :)
                  • betka-b Re: Spamilan 18.07.06, 21:53
                    dzieki looserko za info o tym spamilanie !trzeba zapamietac i moze sprobowac...
                    • depresyjka4 Re: Spamilan 18.07.06, 21:55
                      ja chyba też znowu zacznę brać spamilanek :*
                    • fregata Re: Spamilan 18.07.06, 22:43
                      Zanim spróbujesz spamilan, sprawdź poziom magnezu i potasu w surowicy. Duże
                      ilości kawy (ale 3 mocne przy dobrej diecie, to jest raczej przeciętnie)
                      potrafią tak zmniejszyć ten poziom, że będzie trzeba brać magnez w zastrzykach.
                  • fregata Re: Spamilan 18.07.06, 23:00
                    Jeśli Ci to nie robi różnicy pijaj kawę słodką. Przez to, że nie hamuje
                    łaknienie, można zapomnieć o śniadanio-kolacji i wtedy spadek glukozy jest
                    całkiem możliwy. Że zaś wywołuje efekt zbliżony do początków ataku paniki
                    nieźle można się przestraszyć. Cukier w kawie nie dopuszcza do aż takich
                    spadków. Moje spadki glukozy były wyłącznie po kawie gorzkiej, stąd teraz mam
                    wręcz gorzkokawofobię. ;)
    • fregata Re: Spamilan 27.07.06, 22:38
      No to od dziś mam dawkę 3x10. Tamto było stanowczo za mało, a w ciągu tego
      miesiąca nawet nie można było poćwiczyć opanowywanie lęku, bo jeśli zdrowy ma
      zawroty głowy od upału, to co dopiero ja. I jeszcze remont piętro wyżej,
      wiercenie od miesiąca, grrr.
    • kasia2420 Re: Spamilan 30.07.06, 08:35
      witam brałam spamilan i czułam sie fatalanie ie dosc ze alienacja...to jeszcze
      wieksze leki i wiksy wytrzymalam 2 tyg. dodam ze brałam go wraz z
      seroxatem...odstawiałm go i nie polecam...pozdrawiam kasia
      • fregata Re: Spamilan 01.08.06, 01:27
        Sęk w tym, że Spamilan zaczyna działać dopiero po 3 tyg do miesiąca nawet. U
        mnie efekty uboczne to mniejsze ciśnienie zaraz na początku (wyeliminowane
        kawą) i czasowe widzenie troszkę niewyraźnie, ale przeszło. Brałam 5 mg, od
        kilku dni przyzwyczajam się do 10.
        Ostatnio do lekarza pojechałam mikrobusem zamiast autem, postęp jest. Wzięłam w
        lipcu 1 tabletkę afobamu 0,25 (to przez te upały pewnie) i jestem na etapie
        głębokiej wiary w siłę sprawczą tego narkoleku, co pozwala mi prawie w ogóle go
        nie brać. Spamilan działa i to jak, 35 stopni, kiedy ja nie cierpię upałów, a
        zawroty głowy mają i zdrowi ludzie, od miesiąca nademną remont i wiercą od rana
        do wieczora, normalnie jeżdżą mi po mózgu tym wiertłem, a mimo to ja stosunkowo
        dobrze zrelaksowana. W maju to by se ne dalo.
        No, ale ja agorafobik, a nie fobik społeczny, jestem, i mam problema wtedy gdy
        jestem sama z sobą unieruchomiona w jakimś miejscu. Gdyby można było w tym
        czasie gadać.. Kiedyś dobrotliwy uśmieszek okraszał pasażerów autobusów gdy
        jakiś osobnik co i rusz molestował siedzących obok swoimi opowieściami. Gdy
        sobie pomyślę, że w czasie ataku paniki gdy przystanek daleko, jestem w satnie
        zrobić to samo, to ładna perspektywa, checheche
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka