Seksoholizm

04.10.06, 13:24
Moj mąż jest sexoholikiem....sam sie przyznal ze sobie nie radzi z wlasnym
popedem... malzenstwa zwierzeta nawet dzieci by mu nie przeszkadzaly byle by
zaspokoic swoj poped. Prosze pomozcie. Czy takiemu czlowiekowi można pomóc?
Czy w Polsce są instytucje które się tym zajmują? Nie wyobrażam sobie życia
dalej z tym człowiekiem ale chciała bym mu pomóc sama jednak nie potrafię.

Mam z tego powodu doła juz nic mi sie nie chce wstac z łóżka jeść nie mogę
się pozbierać odkąd się o tym dowiedziałam Wszystko w co wierzyłam i dla
czego zyłam straciło sens.
    • eizo1 Re: Seksoholizm 04.10.06, 17:59
      ... malzenstwa zwierzeta nawet dzieci by mu nie przeszkadzaly

      jak to? lubi z pieskiem czy na pieska w obecności pieska?
      chyba rozumiesz o co pytam

      a co do pomocy to słyszałaś o takiej specjalizacji jak seksuolog
    • lucyna_n Re: Seksoholizm 04.10.06, 18:00
      do psychiatry z nim
    • insana Re: Seksoholizm 04.10.06, 19:15
      dobrze, ze sie przyznał ze sobie nie radzi, a nie napada na wszystko co się rusza
      jak najszybciej do psychiatry lub seksuologa
      • emwu11 Re: Seksoholizm 04.10.06, 20:48
        "Z TYM CZŁOWIEKIEM"...........

        moim zdaniem...użycie (mocno podświadomie) takiego zwrotu odnośnie swojej
        miłości i życiowego partnera świadczy już o totalnym rozłamie, dystansie,
        oziębłości i finiszu....
        • eizo1 Re: Seksoholizm 04.10.06, 20:51
          a moim zdaniem nie
          nie wszystko co się wystukuje na klawiaturze jest emocjonalne
    • 100lec Re: Seksoholizm 04.10.06, 22:53
      Może hodowla owiec jest jakimś wyjściem? :|
      • luba9 Re: Seksoholizm 04.10.06, 23:04
        dlaczego owiec? w przypadku różnych ...filów mówi się o owcach i baranach?
        • ollaboga77 Re: Seksoholizm 04.10.06, 23:46
          podrzuć mi męza:))) moze być na miesiac do wypróbowania...

          A tak na serio.... czy on to powiedział powaznie? przemysl to może jednak...
          • euforyk Re: Seksoholizm 05.10.06, 17:31
            Olla, okazuje sie ze nie jesteś jedyna na swiecie. Jest was wiecej. Jade
            trawmajem, a tu trzy dziewczyny w wieku licealnym sobie rozmawiaja. Jedna
            stwierdzila ze dobrze miec dom i miec do czego wrocic, mozna sobie w nim ukladac
            meble jak sie chce, jest cieplo i rodzinne, rodzina je obiad razem, wszyscy
            sobie pomagaja, pies je kielbaske pod stolem , jest tak milo, przytulnie. I tak
            sie dziewczeta rozmarzyly sie i wzdychaly jakby one chcialy miec takie ognisko
            domowe.
            a przeciez rodzina to taka straszna instytucja...
            • euforyk Re: Seksoholizm 05.10.06, 17:34
              ludzie sa dziwni. bardziej wierza telewizorowi gdzie puszczaja amerykanskie
              seriale o rodzinach niz pozyciu rodzinnemu obok w pokoju.
              • lucyna_n Re: Seksoholizm 05.10.06, 17:37
                no
                • euforyk Re: Seksoholizm 05.10.06, 17:39
                  co za no? co ty lucyna masz w tym temacie do powiedzenia co?
                  • lucyna_n Re: Seksoholizm 05.10.06, 18:56
                    potwierdzam że ludzie wierzą w seriale.
                    uważasz że w kwestii rodziny nie mam nic do powiedzenia?
                    • euforyk Re: Seksoholizm 05.10.06, 19:06
                      a co masz do POwiedzenia? jak masz to PISz, a nie no
                • ollaboga77 Re: Seksoholizm 05.10.06, 18:36
                  nie ogladam tv... to po 1!

                  I nie jestem głupia bondi za którą mne masz!

                  I wiem czego chce i jak chce żyć !
                  Wybacz Euforyku!!! Ale to, że TY miałes piekło nie znaczy że i ja miałam ja nie
                  miałam. Wręcz przeciwnie. Natomiast w dorosłym życiu pojechałam sobie po
                  ambicji i zdroworoąsądkowo!!

                  TYlko po co?

                  Jak mało kto tak zyje!!!!
                  • euforyk Re: Seksoholizm 05.10.06, 19:12
                    > I nie jestem głupia bondi za którą mne masz!

                    myslalem ze masz brazowe wlosy.

                    > I wiem czego chce i jak chce żyć !

                    to wykorzystaj ta wiedze predko, bo trumienka niestety sie przybliza a nie oddala.


                    • ollaboga77 Re: Seksoholizm 05.10.06, 20:10
                      Właśnie nie przepadam w realu za takimi ludźmi co maja negatywne energie dot
                      rodziny!

                      Rodzina to ta jednostka, która powinna funkcjonowac najlepiej bo od niej się
                      zaczyna .... żywot człowieka poczciwego:))

                      • euforyk Re: Seksoholizm 05.10.06, 21:19
                        ollaboga77 napisała:

                        > Rodzina to ta jednostka, która powinna funkcjonowac najlepiej bo od niej się
                        > zaczyna .... żywot człowieka poczciwego:))


                        wiem, slyszalem jak giertych mowil
            • ollaboga77 Re: Seksoholizm 21.10.06, 20:07
              euforyk napisał:

              > Olla, okazuje sie ze nie jesteś jedyna na swiecie. Jest was wiecej. Jade
              > trawmajem, a tu trzy dziewczyny w wieku licealnym sobie rozmawiaja. Jedna
              > stwierdzila ze dobrze miec dom i miec do czego wrocic, mozna sobie w nim
              uklada
              > c
              > meble jak sie chce, jest cieplo i rodzinne, rodzina je obiad razem, wszyscy
              > sobie pomagaja, pies je kielbaske pod stolem , jest tak milo, przytulnie. I
              tak
              > sie dziewczeta rozmarzyly sie i wzdychaly jakby one chcialy miec takie ognisko
              > domowe.
              > a przeciez rodzina to taka straszna instytucja...


              Właśnie, że nie jest straszna. Jest świetna i byle by tylko te rodzinę tworzyły
              odpowiednie osoby. Bez tego sie nie da.

              Ja akurat już rodziny mieć nie będę, dlatego nie mam po co życ i dlatego
              przestaje funkcjonować. Bo nie mam po co nie mam celu i nie czuje sensu życia.
              Proste jak barszcz.

              Zresztą sporą krzywdę ludziom robi aktualny wyzysk i niepewnośż pracy i
              pieniędzy.

              A życie nie można traktować do końca serio, gdyż po jakimś czasie przypałęta
              się strach i lęk.

              Nietety jak sami widzicie obecne czasy nie sprzyjają dobru rodzinnemu. Gdyz
              człowiek ma być całe życie piękny i na topie. Gó.. prawda. Człowiek ma byc
              sobą i wypełniać tę "misję" z którą przyszedł na ten padół.

              Chyba tyle w temacie na ten moment...

              Dopóki nie poczuje, że żyje dopóty będę leżeć i pierdzielić to wszystko ...
            • ollaboga77 Re: Seksoholizm 21.10.06, 20:10
              NO i Eufor te Twoje licealistki z opowieści mają full czasu by se poszukać i
              dobrać se kogoś. Ja tego czasu już nie mam i mieć go nie będę!!

              ZAprawdę powiadam Wam, nie wiem po co żyje......... obecnie... ale nie było
              tak zawsze.... ja nigdy oi sens nie musiałam pytać bo był we mnie ... i żadnego
              Boga mieć ptrzy sobie nie musiałam!! takim jestes boskim* stworzeniem ;)

              * -boskim w sensie fajowym (tłumaczenie autorki) :)))
    • ollaboga77 Re: Seksoholizm 21.10.06, 20:12
      ten wątek trzeba rozwijać jest niesłychanie WAŻNY!!!
      • dywersanepid Re: Seksoholizm 22.10.06, 14:54
        mam grype ale nie biorę antybiotyków bo mam alergię i mi teraz bardzo duszno od
        tej polopiryny ,głowa mnie boli bo halo z Litem zasze daje bóle głowy ,
        depresja coraz gorsza i dysforyjny jestem ,ale jakby nie złamana ręka to jeszcze
        bym mógł sobie posłuchać muzy ,a tak boli .....co robić ,czym leczyć...

        -a moze sex ?
        • dywersanepid Re: viagrocholizm 22.10.06, 18:18
          moja ostatnia dziewczyna była wnerwiona ,ze łykam
          antydepresanty i z zemsty usiłowała otruć mnie Viagrą,
          a raczej podtruwać, za co ja w ramach wdzięcznosci częstowałem fenactilem w
          kroplach - niestety moje wyczyny są mocno przereklamowane ,
          dziewczyna wyczuła pismo nosem i w krótce uciekła , wspólne kolacje się nie udają
          a ja czytam bajkę o Madrej Córce Króla i zastanawiam się KIM JA JESTEM !!

          Na szczęście jestem leko głupkowaty ,ale ze sporu nie zrezygnowałem i
          najbardziej cieszyły mnie serwowane przeze mnie dania :)),
          niestety moja nai- naiwność - zjedz , no zjedże i nahalna reklama...zjedz ze
          odnoszą odwrotny skutek i koniec uciechy.

          Natomiast trucie Viagra było dość skuteczne ale w stanie lekkiego zamroczenia
          nie bardzo rozróżniałem co jest co ,a i zamiast zawału serca dostałem jedynie
          napadu pomroczności wscieklej i wylądowalem na Psychiatrii , gdzie było
          od Trucie
          tez nieprzyjemne. Zapach Viagry do dzis unosi się jescze z resztą w moim mieszkaniu.
    • annaberta Re: Seksoholizm 23.10.06, 14:43
      Anoniomwi erotomani:

      waae.webpark.pl/
      Wspólnota Augustyńska SLAA jest Wspólnotą opartą na pionierskim modelu AA - na
      Dwunastu Krokach i Dwunastu Tradycjach . Jedynym wymogiem przynależności do SLAA
      jest pragnienie, by przestać obracać się we wzorcach nałogowego seksu i
      nałogowej miłości. Wspólnota SLAA jest samowystarczalna dzięki dobrowolnym
      datkom uczestników i jest bezpłatna dla każdego, kto jej potrzebuje.

      Aby przezwyciężać niszczące skutki erotomanii, korzystamy z czterech głównych
      źródeł:

      * naszej gotowości, by w dniu dzisiejszym nie uruchamiać mechanizmu
      spustowego choroby;
      * umiejętności sięgania po wsparcie grup SLAA i całej Wspólnoty;
      * programu Dwunastu Kroków jako drogi do seksualnej i emocjonalnej trzeźwości;
      * więzi z Siłą Większą od nas samych - z Siłą, która nas prowadzi i
      podtrzymuje w zdrowieniu.

      Jako Uzależnieni od seksu i miłości nie wydajemy opinii w kwestiach spoza SLAA i
      nie wdajemy się w żadne spory. Nie jesteśmy też związani z żadną organizacją,
      ruchem czy światopoglądem - ani religijnym ani świeckim. Łączy nas jeden cel:
      chcemy razem rozwiązywać problem swej erotomanii. Odnajdujemy nasz wspólny
      mianownik w obsesyjnych, przymusowych wzorcach, bez względu na płeć i seksualną
      orientację.

      Ze specjalną troską staramy się chronić anonimowość każdego uczestnika SLAA.
      Ponadto musimy unikać niewłaściwego zainteresowania nami ze strony wszystkich
      środków masowego przekazu.
    • euforyjka Re: Seksoholizm 23.10.06, 14:47
      może lepiej zostaw tego zboczeńca. współczuję naprawdę. młoda jesteś i na pewno
      piekna, znajdziesz sobie jeszcze normalnego faceta. pozdrawiam cieplutko :*
    • annaberta Re: Seksoholizm 23.10.06, 15:01
      wspólnota trudnych małżeństw:

      Kryzys małżeński - rozwód czy ratowanie małżeństwa?
      Wspólnota trudnych małżeństw "Sychar" - terminy spotkań, artykuły, opinie, forum
      pomocy.
      www.sychar.alleluja.pl/

      www.kryzys.org/index.php?redir=1
    • bambomurzynzafryko Re: Seksoholizm 27.10.06, 23:31
      Dominikanie prowadzą coś takiego na Ursynowie w Wawie. A co do innych miast, na
      pewno można znaleźć info na necie.
      Ktoś u dołu powiedział, ze takie wyznanie to symtom rozkładu związku. Gó..
      prawda. Ja miałem tego typu problemy (nie zaspokojenie popędu prowadziło do
      napadów padaczkowych) i - na ile moge uogólniać swoje doświadczenia - nie ma to
      zwiżku z rozkładem pożycia. W ogóle sex kompulsywny nie ma nic wspolnego z
      przyjemnością, z szukaniem nowych wrażeń itd. Jest dramatem, źródłem
      niewymownego cierpienia, pogardy dla samego siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja