Słowoholizm

25.02.12, 10:45
alkohol - alkoholizm
narkotyk - narkomania

Dlaczego:

seks - seksoholizm
siec - siecioholizm
...

?
    • jiena Re: Słowoholizm 25.02.12, 20:47
      Kiedyś była nimfomania. Ale to chyba już jest przestarzałe? Chociaż niedawno był w kinach film pt." Z pamiętnika nimfomanki".
      O mężczyźnie mówiło się erotoman, a o podstarzałym amancie satyr.
      Ostatnimi laty seksoholizm. Dlaczego? Może brzmi bardziej "światowo"?
      Równie piękne wśród młodzieży "seksić się", nie trzeba tłumaczyć co oznacza.
      O, jeszcze mediaholizm i komputeroholizm, może i TV-holizm.
      Wygrywa łatwość tworzenia przez dodanie -holizmu ?
      Pozdrawiam holistycznie. wink
      • bimota Re: Słowoholizm 25.02.12, 22:44
        Pytalem skad ten "hol", dzieweczko...
        • efedra Re: Słowoholizm 26.02.12, 12:48
          Pewnie przypięty na wzór kiedyś używanego pracoholizmu.
        • dar61 al-e nie al-gebra, może al-fabet 26.02.12, 14:51
          {Bimota} pytał Zofję:

          ... sk[ą]d ten „hol", dzieweczko ...

          Trzeba może samemu, chłopiątko, pogmerać.

          Wyjdzie wtedy, że z arabska rzecz al-koholizmu śledząc znajdziemy pojęcie ال + كحول (al kuhl) 'miałki proch, pył'.

          Nie do końca wiadomo, dlaczego akurat 'pył' - może w początkach al-chemii proto-Arabowie do czegoś innego ten preparat stosowali - chodzą słuchy, że był stosowany jako nośnik czernideł, barwiczek, odparowujący po pomazaniu skóry czy innych siwiejących włosów.

          Tak czy siak - tworzone na tym słowie inne 'holizmy' są zwykłym kundlem, mieszańcem, hybrydą. Są tworzone nietradycyjnie, ale lecą jedną sztancą, wzorcem.
          Jak kto chce w nich szukać ang. 'hole', gr. 'holos' - jak różni smutasi - to trafi do sedna uzależnień jako całości ('whole') wszechrzeczy i szukać będzie holizmu, co ku Zofiji nas zbliży.
          • bimota Re: al-e nie al-gebra, może al-fabet 26.02.12, 15:46
            Pytalem skad "hol" w pracoholizmie, nie w alkoholu, dziadziuniu. smile

            Z twych wywodow wynika, ze raczej nikotyna powinna zwac sie nikoholem, niz alkohol... A jednak mamy nawet nikotynizm (choc nigdy tego slowa chyba nie slyszalem) zamiast nikoholizmu. Widocznie kiedys ludzie mysleli...

            Pogmeralem w swej glowie i mi wychodzi, ze te holizmy sa bezmyslna analogia do alkoholizmu, daltego pytalem...

            Przy okazji zauwazylem, ze jest jeszcze netoholizm obok siecioholizmu. Nie moglo byc inaczej w dzisiejszych czasach...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja