ida37 19.12.06, 16:17 ciekawe "która" znowu z "mordą" przyjdzie ....jeszcze rok temu trzęsłam się jak galareta przed spotkaniem z rodzicami...zobaczę dzisiaj:-) nara! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ollaboga77 Re: idę na wywiadówkę........ 19.12.06, 16:56 Ida no właśnie Ci rodzice to jakaś porażka przecież Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka87 Re: idę na wywiadówkę........ 19.12.06, 16:58 a czego uczysz??? i ktore klasy?? Odpowiedz Link Zgłoś
ida37 Re: idę na wywiadówkę........ 19.12.06, 18:53 było ok, totalny loozik, seroxat robi dobrą robotę :-) nauczam j. niemieckiego w szkole podstawowej i gimnazjum, wcześniej uczyłam w szkole średniej (5 lat,ale z wygody zmieniłam szkołę, aby chodzić pieszo do pracy - pracuję i mieszkam w jednym miejscu :-) nie jestem ambitna, nie muszę siedzieć w komisjach egzaminacyjnych ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: idę na wywiadówkę........ 19.12.06, 22:14 i dobrze, że było dobrze. to nie Ty powinnaś się trząść - tylko ONI. (rodzice z wściekłości, a dzieci-lenie ze strachu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: idę na wywiadówkę........ 19.12.06, 22:56 w tym sęk, że obecni rodzince są bardzo roszczeniowi... i zwykle stoją po stronie dzieciaczków jakie to one niewinne... i wogole.... najlepiej w szkole mają nauczyciele o stalowych nerwach i zołzy bo są powazani ale niekoniecznie lubiani! a miekkie serca to wogole lepiej by usiadły w jednej ławce w tymi uczniami no i trzeba mieć mocne gardło! Odpowiedz Link Zgłoś