16.07.07, 18:52
czy mozna je przedawkowac i jakie warto by był efekt ! czy stilnox w
nadmiarze i imovane dadza sobie rade? to jest powazne pytanie i oczekuje
sensownych odpowiedzi !!!!
Obserwuj wątek
    • nielegalne_przesluchanie Re: nasenne 16.07.07, 18:57
      od dzisiaj mrowki nie beda nosily slonia - mamy bombe atomowa
      • nienill Re: nasenne 16.07.07, 18:59
        pierwsza sensowna odpowiedz :D
        • nielegalne_przesluchanie Re: nasenne 16.07.07, 20:15
          slon robi co chce,
          a moglby dobrowolnie podporzadkowac sie dla dobra sprawy,
          -niesubordynacja mu sie bardziej oplaca,

          nie nalezy do zadnej partii, nie reprezentuje zadnej grupy zawodowej,
          korzysta
          • nielegalne_przesluchanie Re: nasenne a opuchlizna 16.07.07, 20:20
            odrobina arszeniku do zatrucia bolacego zeba wydaje sie na miejscu jako odtrutka
            na agresywna inwigilacje...kontrwywiad
            • ninox Re: nasenne a opuchlizna 16.07.07, 20:31
              nie dla mnie, lękliwej
              • nielegalne_przesluchanie Re: nasenne a opuchlizna 16.07.07, 20:45
                o madrej corce chlopa wersja XXI wieku,

                powiedzial zabieraj co kochasz najbardziej i wynos sie z domu,
                ona nalala mu srodka usypiajacego i wywiozla z powrotem do biednej chaty,
                ale niestety o byl neuroleptyk i krol nie obudzil sie,
                zapadl w czarna dziore i stal sie krolewna sniezka,
                a we snie pomagal krasnoludkom,

                ona w tamtym swiecie byla krolewiczem, ale bala sie pocalowac aby ni zmienic sie
                w zabe,...za kare stala sie czarownica

                nowoczena technika wymaga nowoczesnych bajek
                tylko prosze nie klamac
                bajki sluza do wyswietlania prawdy
                • ninox Re: nasenne a opuchlizna 16.07.07, 21:00
                  ale prawda jest obrzydliwa tym, do których jest adresowana

                  zapakować ćwierć litra prawdy w paczkę
            • tlenoterapia Re: nasenne a opuchlizna 18.07.07, 00:07
              nie powiem Ci jaka dawka leku jest toksyczna bo chce zebys była i na forumie
              i w realu .wiec nie dociekaj.
    • zoltanek Re: nasenne 16.07.07, 21:22
      Czytałem sporo n/t temat. Stilnoxu praktycznie nie można przedawkować. Imovane
      podobnie. Nasennymi z grupy benzodiazepin można się zabić, ale praktycznie
      jedynie przy podaniu iniekcyjnym. Współczesne środki nasenne są nietoksyczne.
      • nielegalne_przesluchanie Re: nasenne 16.07.07, 21:33
        z kalendarza i horoskopu wynikalo ze corka, a w rzeczywistosci urodzil sie syn,
        wynika ze wrozby i system byly falszywe, bo przeciez niemozliwe jest zanegowac
        istnienia czlowieka,....a jednak. Moj tata mial z tym klopot, ja mam z tym
        klopot i syn tyeraz ma klopoty, a zaczelo sie od niemieckiego niewypalu,...czyli
        dziadek zostal zbity przez niemcow gdy ojciec byl niemowleciem.

        Pod wplywem napromieniowania rodza sie potwory wirtualne,
        niektore prochy,niemalze w sposob rzeczywisty wytwarzaja tunele nadprzestrzenne
        , dziory grawitacyjne i przemieszcxzaja do innych swiatow. Bajka.

        Narazie przemieszczaly z bajki do bajki. To neuroleptyk.
        Sirotka marysia madra corka krola i czarownica .Clopixol.
        • nielegalne_przesluchanie Re: nasenne 16.07.07, 21:36
          Elvis Presley prawde ci powie

          zoltanek napisal:
          <Czytałem sporo n/t temat. Stilnoxu praktycznie nie można przedawkować. Imovane
          <podobnie. Nasennymi z grupy benzodiazepin można się zabić, ale praktycznie
          <jedynie przy podaniu iniekcyjnym. Współczesne środki nasenne są nietoksyczne.
          • zoltanek Re: nasenne 16.07.07, 21:38
            Preslej jadł barbi, zreszta on żyej
            • nielegalne_przesluchanie Re: nasenne 16.07.07, 21:42
              jadl barbi, ale tez jechal na benzo, umarl z powodu zalepienia przewodu pokarmowego
    • estra23 Re: nasenne 17.07.07, 08:59
      Cześć Oleńko!!! Martwiłam się o Ciebie, dobrze, że już jesteś.. Wczoraj już Cię
      tu widziałam, ale byłam po Stilnoxie i nic już nie mogłam napisać :) Poza tym,
      gdy na nim jestem, na drugi dzień nie pamiętam co się działo wieczorem..
      Śmieszne uczucie :D
      • sneeper_1 Re: nasenne 17.07.07, 09:03
        oj barbi,
        estra , progetra nasikala mi do herbaty a to baardzo zle dziala z moimi lekami
        • sneeper_1 Re: nasenne 17.07.07, 09:06
          bleee
          • emjott Estra 17.07.07, 10:00
            Wiesz co, ja tak sobie myslę, jak bierzesz Stilnox na sen to idź od razu spać.
            Wiele rzeczy mozna sobie spaprać byciem 'nadaktywnym" na Stilnoxie. Mówię z
            własnego doswiadczenia:). Oprócz tego czy pan doktor nir mówił: "Leki nasenne
            nowej generacji maja przywrócic pacjentowi normalny sen. Najlepiej spełnić
            wszystkie tam wymagania "dobrego snu" a następnie połozyć się do łóżka,
            wyciszyć, wziąć tabletkę,a po kilku tygodniach, po sumiennym wykonywaniu tych
            wszystkich rytuałów ,sen powróci. Rano obudzisz się i ze zdzieieniem zauwazysz,
            że Ty przespałas całą noc, a Stilnox leży obok Ciebie". Ech... tak mi mówili 7
            lat temu. Wtedy wierzyłam:)
            • estra23 Re: Estra 17.07.07, 10:26
              Może wielu ludzi powie "jasne, jasne, tak to sobie można gadać", ale ten Stilnox
              jest tylko na przeczekanie początkowych tygodni leczenia. Tak, by nie budzić się
              o 4 nad ranem i myśleć. Mam jeszcze 10 tabletek i koniec. Myślę, że już nieźle
              sobie daję radę z depresją i nie będę miała kłopotów ze spaniem. Miałam problemy
              ze snem 7 lat temu, wtedy nie zasypiałam tygodniami. Teraz jest o niebo lepiej,
              bo zasypiam bez prochów w 2 minuty.. Podobno Stilnox nie uzależnia, ale ja w to
              nie wierzę. 7 lat temu uzależniłam się od Signopamu i przed snem doszłam do 5
              tabletek!!! Nigdy więcej nie chcę przechodzić przez odwyk od prochów!!!
              • sneeper_1 Re: Estra 17.07.07, 10:36
                no wlasnie ,mama 65 lat ocjciec 65 lat i caly czas czerpali korzysci z mojej
                choroby i dlaej zamierzaja to robic wciagajac innych czlonkow rodziny
                • sneeper_1 Re: Estra 17.07.07, 10:37
                  kasa na studia,
                  dom pomocy ,zeby dopracowac do wiekrzej emerytury, cala lawina
              • emjott Re: Estra 17.07.07, 11:22
                Signopamu? (o ja wstrętna miałam już nie pisać) Zaczęłaś po tym spać? ja jadłam,
                jadłam no i... jadłam i nic, a u mnie są maratony 3/4 tygodnie bez snu
                (sprawdzone na odziale leczenia bezsenności są normal, nie dostałam żadnego
                niestety orderu, wypisali mnie, bo jestem "złą" pacjentką. \jejku chyba teraz
                odczucia po Stilnoxie ą extaz? Pozdrawiam
                • emjott Re: Estra 17.07.07, 11:25
                  Przepraszam za literówki, ta inna klawiatura owszem podłączyła się, pół godziny
                  pochodziła i pierdu... Chodziło mi, że odczucia po Stilnoxie są bardzo euforyjne.
                  • estra23 Re: Estra 17.07.07, 11:35
                    Ja mam odczucia podobne do alkoholu :) Nie piję teraz nic z %, więc przynajmniej
                    mam Stilnox! :D Wczoraj to prawie się przewróciłam.. Ale czad!!!
                    A po Signopanie spałam, ale musiałam co jakiś czas zwiększać tabletki. I nie
                    byłam głodna.. Bardzo dobrze Cię rozumiem i współczuję. Wiem doskonale co to
                    znaczy nie spać do 6 rano, wstać do pracy, gdzie jest się zombie, wrócić do
                    domu, położyć się o 22 i znowu nie spać do 6 rano i znowu wstać do pracy...
                    Nigdy nie przeżyłam nic bardziej destrukcyjnego.. Trzymaj się twardo i staraj
                    się nie dawać "nocnemu straszydle" przychodzącym o 22..
                    • emjott Re: Estra 17.07.07, 16:01
                      Kurza stopa, zintrygowałaś mnie naprawdę po tym Sig spałas, nie tyłas itp. To
                      dlaczego przerwałaś? Kocham Stilnox biore go z przerwami 7 lat (przerwy na inne
                      mądre sposoby doktorów), którzy potem wracaja do poczatku S. Wiem, cały świat
                      trzyma się tyh firm farmaceutycznych( i no chyba, są podobno w Ameryce i np. we
                      Francji, że zyja na nasennych (tzn. żyją bez wciagu dnia, świetnie sobie radza,
                      a na noc... i "sory koleś bez obrazy to tylko Stilnox czy Imowanne"". Ja mówię
                      po 7 latach... tragedia, tzn. tak nie zniechecam fajna obcja dla bezsseników,
                      tylko (moje zdanie) nie stawiaj wszystkiego na tabletkę. Wiesz, dzisiaj to....
                      to ... to i to...ale się wyśpie i jutro:) I potem problemy narastają (nawet nie
                      problemy, ale sposób myslenia o nich). Tyle. Kocham Stilnox, on mne już nie,
                      pewnie zbrzydłam
                      • estra23 Re: Estra 17.07.07, 17:02
                        Ale te nasze psyche jest poj... Powinniśmy nad sobą płakać. Jak można powiedzieć
                        "dlaczego przestałaś brać signopam"? Przecież to trucizna, która zabija nasze
                        mózgi, a ja nie chcę go zabijać!!! Ja nie chcę w wieku 24 lat brać prochy jak
                        moja babcia w wieku 80.. Gdy brałam signopam miałam lat 17. I powiedziałam STOP,
                        koniec z tym wieczornym stworem. I z dnia na dzień przestałam brać..
                        Wszyscy na tym forum mnie przerażają.. Boję się Was i waszych leków. Całe Wasze
                        życie się kręci wokół nich. Jesteście jednym wielki lekiem!!! Ja też się staję
                        jednym wielkim lekiem.. Ale właśnie dzięki niemu mam to w dupie.. Mam gdzieś, że
                        mój mózg to nie mój mózg, bo mi z tym dobrze. Gdyby nie lek, miałabym depresję z
                        powodu przymusu jego brania..
                  • nielegalne_przesluchanie Re:o madrej corce chlopa wersja XXI wieku 17.07.07, 11:36
                    nowoczesna technika w mozgu wymaa aktualizacji bajek i ogromnej uczciwosci

                    neuroleptyk na uspienie, zamiast ziolek poskutkowal przechodzeniem przez czarna
                    dziore z bajki do bajki, ...efektem bylo ze za smowolna jazde przed slubem
                    ksiaze dostal kare przepadku mienia i zdrowia.Szerokiej drogi.
                    • nielegalne_przesluchanie Re:o madrej corce chlopa wersja XXI wieku 17.07.07, 12:14
                      oo teraz nie jestem w stanie nawet zrobic badania cholesterolu bo depresja
                      zatrzymuje mnie w domu, a bardzo zle,..zawal to rodzinne schorzenia u mnie,

                      w razie mojej smierci ,jesliby komus przysnily sie odszkodowania jakies,
                      rodzina nie dostaje ani grosza,..dostanie organizacja harytatywna,...wiadomo jaka
                      • ninox Re:o madrej corce chlopa wersja XXI wieku 20.07.07, 18:02
                        urząd skarbowy?
    • emjott Estra 17.07.07, 19:18
      Mylśę, że nie jest poj... bo dlaczego, mówisz, że cos Ci daje ukojenie? Białe
      noce, moźe tam na wschodzie, są melancholijnoromantycznw, my musimy wstac i
      niźle funkcjonowac w ciągu dnia. Ja tylko mówie (po swoimd doswiadczniu)
      niestety S. straszliwue uzależnia
      • estra23 Re: Estra 17.07.07, 19:57
        A mój lekarz mówił że faktycznie Signopam uzależnia, ale Stilnox - wykluczone!!!
        :D Tylko pewnie zapomniał dodać "fizycznie"
        • paragraf.31 Re: nasenne 18.07.07, 11:03
          LEKI PSYCHOTROPOWE STOSOWANE W KAZDEJ CHOROBIE PSYCHICZNEJ SA ZAWSZE PRZYJEMNE
          dla pacjenta, jesli sa podawane bez bledow medycznych ;-)
    • ollaboga77 Re: nasenne 20.07.07, 17:18
      więc w takim razie alkohol i jaki lek da gwarancje zejścia?

      pytam powaznie niech mi ktoś napisze co wie i byle było to prawdziwe !


      • sneeper_1 Re: nasenne 20.07.07, 17:46
        naprawed nie wiem
      • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: nasenne 20.07.07, 17:49
        ale czy to koniecznie musi byc lek? chodzi o jakas symbolike? bo tak wogole jest
        troche substancji trujacych w sklepach rolniczych na przyklad.
        • sneeper_1 Re: nasenne 20.07.07, 17:53
          ale po tych substancjach nie dostaje sie bzika,
          substancja trujaca to straszne, szokujace przezycie, i zadnych smiesznych efektow, zadnej satysfakcji
        • ollaboga77 Re: nasenne 20.07.07, 18:05
          niech bedzie cos co mozna dostać czy to u lekarza czy nie... + alkohol... chce
          miec szybkie zejscie dla ulzenia!


          piszcie
          • ninox Re: nasenne 20.07.07, 18:05
            obrzydliwe
            • nienill Re: nasenne 21.07.07, 00:40
              bardzo prawdziwe
          • sneeper_1 Re: nasenne 20.07.07, 18:10
            mozesz isc do lekarza i naklamac ze masz zbyt wolne tetno,
            najlepiej po przepitku,tak jak pragniesz,

            on skieruje cie do szpitala, gdzie dostaniesz propranolol,

            propranolol, jesli dobrze pojdzie, powoduje depresje w powiklaniach,
            wtedy twoja depresja sie poglebi i tam w szpitalu sie zabijesz bo bedziesz bardziej zmotywowana
          • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: nasenne 20.07.07, 18:15
            a czy to koniecznie musi byc cos co sie polyka? bo tak wogole najskuteczniejsza
            jest lina.
          • ninox dziewczyno, idź na rower 20.07.07, 18:18
            pojeździsz po głównych drogach, to ktoś CIę w końcu stuknie
            inaczej umrzesz ze starości wklepując w komp samobójcze posty
            • sneeper_1 Re: ostatnie strzaly kowboja 20.07.07, 18:46
              albo na zemste do teatru
              • sneeper_1 Re: ostatnie strzaly kowboja 20.07.07, 18:50
                od dluzszego czasu obawiam sie,ze z powodu prochow lykanych od 17 roku zycia do 44 obecnie , umre wczesniej niz moi zyjacy jeszcze rodzice.
            • estra23 Re: dziewczyno, idź na rower 20.07.07, 19:21
              A ja dzisiaj pojechałam na rowerze do pracy.. I po raz pierwszy w pracy nie
              poczułam się źle nawet przez minutę. Polecam na poprawę humoru..
              • nielegalne_przesluchanie Re: o madrej corce chlopa wersja XXI wieku, 21.07.07, 13:53
                jesli czlowiek nienawidzi wlasnej zony, to tak jakby wlasnego ciala nienawidzil,
                czy spotkal ktos czlowieka ktory nienawidzilby wlasnego ciala ?- sw.Pawel

                owszem -
                ja nienawidze wlasnego ciala, bo nienawidze biologicznej psychiatrii, i bylbym
                gotow pozabijac nawet. BAJKA

                chyba trzeba napisac nowa nakladke na system operacyjny i zaktualizowac pod tym
                katem Teologie,
                ale najpierw trzeba zezrec psychotropy i wiedziec o czym sie pisze
              • zoltanek Re: dziewczyno, idź na rower 21.07.07, 16:10
                uwazaj z podobnymi stwierdzeniami. ni mozesz czuc sie ok w depresji. moja
                swirolog uznala ze depresji ni ma bo kiedys wobec mojej bylehj dziewczyny
                udawalo mi sie zagrac bycieok. .. dupa nie wie ze pozadaniew jest nadrzedne
                wobec wlADAN kory mozgowej i stany depresy7jne ma w dupie
                • paragraf.31 Re: na miare ludzkich możliwości 15.08.07, 12:46
                  <<niech bedzie cos co mozna dostać czy to u lekarza czy nie... + alkohol... chce
                  miec szybkie zejscie dla ulzenia!
                  piszcie

                  <<..."obrzydliwe"

                  - upominanie się o swoje prawa wpisane w instynkt i naturę przez samego Boga są
                  jaknajbardziej na miejscu i stoją tylko w pozornej sprzeczności,..byleby tylko
                  nie były nieodpowiedzialnie realizowane,


                  / odróżnieniu od niektórych "genialnych pomysłów człowieka" w stylu - "z prawdy
                  może wynikać fałsz i to jest niestety prawda"
                  • paragraf.31 Re: na miare ludzkich możliwości 15.08.07, 13:13
                    najgorsze oszustwa funkcjonują własnie jako prawdy / z pominięciem jakiegos
                    niewidocznego, acz istotnego elementu

                    jesteśmy w kamieniołomie i mamy tutaj obecnie 2 tony kamieni / z pominieciem skał
                    • paragraf.31 Re: na miare ludzkich możliwości 15.08.07, 13:19
                      wyobraż sobie teraz rozliczenie z urzedem podatkowym ,,jesli podwladni pracuja
                      za darmo
                      • frygamfs Re: na miare ludzkich możliwości 18.08.07, 21:25
                        olla ja zjadłam dwa opakowania stilnoxu i 3 opakowania anafranilu i paręinnych
                        rzeczy i jak widzisz żyję do dzisiaj.

                        ja mam wybrany pociąg tak na wszelki wypadek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka