ulpe 10.09.07, 14:04 Dzisiaj się dowiedziałam, że promotor mi nie zaakceptował pracy. Mam na poprawę tydzień. Ale to nic nie da bo nie wiem jak ją poprawić...Do tej pory jakoś studia szły dobrze, teraz jest dno...Poradźcie coś... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nikusia85 Re: Nie mam już nadziei 10.09.07, 14:07 oddaj nie zmienioną - moje koleżanki tak robiły i mają już za sobą obronę... Odpowiedz Link Zgłoś
ulpe Re: Nie mam już nadziei 10.09.07, 14:14 a na co obroniły? I jak uniknęły konieczności oddawania promotorowi? Odpowiedz Link Zgłoś
kontrreformacja Re: Nie mam już nadziei 10.09.07, 15:29 A promotor nie powiedział, co mu nie pasuje? Powinien ci przecież podać konkretny powód odrzucenia pracy. jeśli coś konkretnego powiedział, spróbuj coś tam poprawić, zgodnie ze wskazówkami. Oczywiście ja na twoim miejscu pewnie był płakała przez tydzień, że się nie nadaję i że w d... mam studia i tak dalej... Nie jest to jednak zbyt mądre wyjście. Spróbuj jednak przez ten tydzień zostawić emocje za drzwiami i podejdź do sprawy konstruktywnie. Może masz kogoś, kto mógłby ci pomóc? Znajomy/znajoma ze studiów? Nie chodzi mi o to, żeby poprawił za ciebie, ale we dwie osoby lepiej się myśli. Daj może komuś rozdział i niech ci wskaże, co poprawić/dopisać. Na jaki temat piszesz? Może mogę pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
ulpe Re: Nie mam już nadziei 10.09.07, 16:00 Napisał mi 15 uwag, ale zdecydowaną wiekszosc nie mam pojecia jak poprawic. Moj temat pracy licencjackiej z socjologii brzmi: Skutki przystąpienia Polski do UE. Przypadek wsi mzowieckiej. jak masz jakies uwagi to podaje maila: ulpe@poczta.onet.pl lub nr gg 7941706 Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: Nie mam już nadziei 11.09.07, 00:44 z promotorem czesto tak jest, ze odzuca prace. nie zrazaj sie. pomysl sobie raczej JA CI JESZCZE POKAZE PROMOTORKU;).pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: Nie mam już nadziei 11.09.07, 01:19 pewno praca jest przeznaczona dla upatrzonej osoby, tylko ta odmawia... Odpowiedz Link Zgłoś