12.09.07, 08:12
Czy ktoś z Was bierze ten lek? Czy pomaga? Jakie ma efekty uboczne?
Ja przyjmuję go od 10 dni i na razie nie czuję poprawy. Za to
zaczęłam cierpieć na bezsenność. Kręcę się wieczorem w łóżku do 3
nad ranem a wstaję o 6 do pracy. I jestem ledwo żywa.
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami co do tego leku
Obserwuj wątek
    • nieadekwatna Re: Cital 12.09.07, 08:35
      Morud, musisz być cierpliwa. Sama biorę Cital od prawie miesiąca. Najpierw
      myślałam, że mnie wykończy: nie mogłam spać (albo budziłam się w środku nocy i
      do rana plaża), miałam koszmarne mdłości, mdlałam przy każdej gwałtowniejszej
      zmianie pozycji ciała, nie mogłam jeść, nie tolerowałam żadnych
      kosmetyczno-spożywczych zapachów, bolały mnie mięśnie i głowa, byłam słaba.
      Krótko mówiąc byłam wyczerpana fizycznie, a psychicznie poprawy żadnej. Na
      szczęście skutki uboczne zaczęły powoli ustępować w trzecim tygodniu brania,
      teraz, pod koniec czwartego czują poprawę i to znaczną. Może ze spaniem nie jest
      jeszcze idealnie, ale lekarz mówi, że i to się wyprostuje. Zaczynam w to wierzyć.
      Jeśli chodzi o dawkę, przez pierwsze 10 dni brałam 10 mg, teraz 20 mag na noc,
      dodatkowo rano biore Meridię10 (od 7 tygodni). I wreszcie trochę odżyłam.
      Cierpliwości!
    • morud Re: Cital 12.09.07, 08:49
      Ja też zażywam Meridię ale 15, chociaż niewiele mi pomaga. A i Cital
      biorę rano a nie na wieczór, tak jak wskazał lekarz
      • nieadekwatna Re: Cital 13.09.07, 05:48
        Czyżbyś też miała zestaw depresja + zaburzenia odżywiania? Bo widzę, że leki
        bierzemy te same.
        Mnie lekarz ustawił z kolei Meridię rano a Cital wieczorem.

        Wiesz, zastanawiam się jeszcze nad jednym: może to połączenie Citalu z Meridią
        wywołuje tę bezsenność, bo z tego, co czytałam o samym Citalu, to problemy ze
        snem ma po nim mały odsetek użytkowników.

        Ze skutków ubocznych teraz pozostała mi tylko ta bezsenność. Np. teraz: poszłam
        spać o 1, obudziłam się o 3, potem dwie godziny przewracania się z boku na bok,
        po czym zrezygnowałam i poszłam do kompa. W sumie przesypiam co trzecią noc,
        przesypiam to znaczy śpię ok. 6 godzin. No nic, wizytę u lekarza mam za tydzień,
        wtedy z nim pogadam. Choć prawdę mówiąc mam nadzieję, że temat spania się jakoś
        ureguluje, bo poza tym leki działają jak powinny.

        pozdrawiam!
    • jolanta_a Re: Cital 15.09.07, 15:43
      Mój mąz tez miał m.in. cital.Brał go na poczatku leczenia,ale nic nie pomagał.Inny lekarz zapisał w to miejsce inny lek o nazwie:Venlecitine(odpowiednik effektin)tylko tańszy.Bierze go drugi tydzień,czekamy na efekty,gdyż leczenie jest długie.(Mąz choruje juz 5 m-c).Pozdrawiam i zycze zdrowia
      • demole Re: Cital 15.09.07, 15:52
        facet lykajacy seroxat popelnil tak zwane samobojstwo poszerzone,najpierw rabnal
        corka ,zone ,potem matke.Bez powodow to sie nie stalo.Dalsza rodzina dostala od
        firmy farmaceutycznej odszkodowanie 6 milionow dolarow.

        Gdyby ten facet mial wczesniej mozliwosc udowodnic,ze lekarstwo ktore dostawal
        wbrew woli,jeszcze przyprawione psychicznym znecaniem nad chorym
        czlowiekiem,..to moze dostalby tylko 1 milion dolarow, ale zmienilby terapie

        kawa w czerwonej porcelanie
    • czekolada_z_orzechami Re: Cital 15.09.07, 18:38
      Brałam Cital 10 tyg. ale bez rezultatów. Efektów ubocznych nie odczuwałam żadnych. No moze z wyjątkiem bezsennosci na początku brania- spałam 5-6 h, pod koniec- 14h.
      Z kolei na innych podobno działa.
      pOdzrawiam
      • kaana1 Re: Cital 28.09.07, 23:28
        Biorę cital już ok. 3 miesięcy i jest trochę lepiej. Tak w ogóle to
        mam przypisany ten lek ze względu na bezsenność i muszę przyznać, że
        sen mi się znacznie poprawił. Tylko niestety trzeba uzbroić się w
        cierpliwośc, bo na działanie leku trzeba poczekać czasem nawet ze 2
        miesiące.
        A tak w ogóle z innej beczki - odkryłam,że jest znacznie tańszy
        odpowiednik citalu- OROPRAM, kosztuje ok 8zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka