Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja

12.06.08, 19:17
Czy spotkaliście kiedykolwiek z dyskryminacją w pracy z powodu depresji? myśle
że tak, aczkolwiek zdaje sobie sprawe że wiele osób sie do tego po prostu nie
przyznaje...
a ja podjęlam pewnie walkę z wiatrakami

po drugie czy jest wogóle jakaś organizacja broniąca praw osób chorych na
depresje, lub jakakolwiek inna komórka która by działała w imieniu takich osób?



chodzi o reakcje ludzi w pracy , szefa na takową wiadomość....i stwierdzenie
że może lepiej pani sie na kasie w tesco sprawdzi , i skad moge miec pewnośc
że sie jutro pani z 10 pietra wieżowca nie rzuci
gg:2901254
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Dyskryminacja 13.06.08, 09:48
      fajnie wogóle móc pracować
      ja już parę razy musialam zrezygnować z etatu i chyba nieprędko uda mi się znowu
      "normalnie" popracować.
      a nie tyle dyskryminację widzę co niezrozumienie i podejrzenie o udawanie
      chorego bo Ci się robić nie chce.
      • lubba Re: Dyskryminacja 13.06.08, 11:11
        a musiałaś podejmować tę walkę? z drugiej strony jestem wdzięczna,
        że są odważni, którzy zaczynają pracę nad przesunięciem depresji z
        grupy chorób niezrozumiałych z którymi trzeba się kryć do całkiem,
        całkiem przeciętnych i dość powszechnych - miejsce które się JEJ
        należy

        to rzucanie się z wysokości, jest sprawą indywidualną jak również
        podcinanie żył i inne ekscesy, nie każdy ma ochotę

    • mskaiq Re: Dyskryminacja 13.06.08, 13:31
      Jest powszechny brak zrozumienia czym jest depresja. Wiele osob bez
      depresji podobnie jak tych z depresja uwaza ze depresja to choroba
      mozgu, ze chory na depresje to wariat.
      Nawet na tym forum ludzie z depresja potrafia nazywac sie wariatami,
      tutaj na depresji bylo wiele takich watkow. Jesli ludzie z depresja
      maja takie podejscie do depresji to czy mozna sie dziwic ze Ci
      ktorzy jej nie maja mysla podobnie.
      Pracujac musialem ukrywac ze mam schizofrenie i depresje. To pomoglo
      mi pozbyc sie depresji i schizofrenii. Moje zachowanie bylo
      normalne, tyle ze bardziej pozytywne niz tych zdrowych.
      Serdeczne pozdrowienia.


    • bertrada Re: Dyskryminacja 13.06.08, 13:51
      Bo to wszystko wynika z braku edukacji. Depresja jest utożsamiana albo z ciężką
      postacią schizofrenii albo z symulanctwem. Co nie dziwi, biorąc pod uwagę fakt,
      że depresja stała się modna i prawie każdy diagnozuje ją u siebie. Dawniej
      wszyscy mieli globusa a teraz depresję. I dlatego jak ktoś naprawdę zachoruje to
      nie jest traktowany poważnie.

      Ja będąc na studiach miałam najlepszy przykład tego jak depresyjnych traktują
      pracownicy naukowi, którzy zdawałoby się są lepiej wyedukowani niż reszta
      społeczeństwa. To czego można się spodziewać po przeciętnych osobach, które nie
      mają parcia do zdobywania wiedzy i poznawania świata.
      • lucyna_n Re: Dyskryminacja 13.06.08, 15:03
        a ja mam wrażenie że tzw "przeciętni" ludzie rozumieją świat lepiej niż wyedukowani
        jedyne zrozumienie jakie uzyskalam to było kiedy sobie porozmawialam z 80 letnią
        staruszką, ktora całe życie spedzila w jedej wsi. Dla niej to wogóle nie było
        dziwne co mowiłam, fantastyczna kobieta, niezapomniana rozmowa.
        chociaż trudno mi uznać że ta kobieta była przeciętna, nie była wykształcona,
        ale strasznie mądra.
        • bertrada Re: Dyskryminacja 13.06.08, 15:09
          Bo to nie papier daje wiedzę, tylko chęć do rozwoju i poznawania świata. Po
          prostu po osobach, które niejako z definicji powinny mieć parcie do poznawania
          wszelakich zjawisk otaczającego świata, spodziewałam się czegoś innego. Dlatego
          też uważam, że osoby, których jedynym celem w życiu jest uczestnictwo w wyścigu
          szczurów, nie będą sobie głowy zaprzątać istotą depresji. I nie ważne czy są to
          naukowcy czy szefowie przedsiębiorstw czy szeregowi pracownicy.
          • krew_i_mleko_i_honor Re: Dyskryminacja 13.06.08, 15:12
            Bertrado, notorycznie mylisz mądrość z hipomanią nazisty
            • katarzyna.zychlinska Re: Dyskryminacja 13.06.08, 18:07
              ciesze sie że ten temat znalazł odzew u Was :)
              ja nie chce chować głowy w piasek i tyle...
              powiem wam jedno że ludzie wykształceni potrafią byc gorszymi chamami niż ludzie
              bez szkół to raz, dwa że dziwne dla nich jest że osoba z depresją może dobrze
              wygladąc i sie nawet uśmiechać czy żartować, dla nich depresyjni powinni chyba
              wygladać jak chodzące trupy :D

    • abasia471 Re: Dyskryminacja 14.06.08, 22:48
      Do negatywnego odbioru depresji przyczynia się kilka faktów. Po
      pierwsze to choroba psychiczna, więc od razu ten kto jest nią
      dotknięty budzi niezdrowe emocje, bo według ogółu jest
      nieprzewidywalny. Po drugie moda na depresję bardzo kiepsko
      przysłużyła się sprawie. Jeżeli na każdym kroku słyszy się takie
      oświadczenia: na wakacjach pogoda paskudna, chyba się załamię mam
      depresję, albo, mam depresję, bo znowu przytyłam dwa kilo, itp.
      itd. to jak tu poważnie traktować kogoś kto przyznaje się do
      depresji, nawet jak naprawdę jest chory a nie tylko głupio gada. Po
      trzecie, ludzie nie lubią problemów innych i oczekują, że nikt nie
      będzie im zawracał głowy swoimi kłopotami. A po czwarte, ten kto
      nie przecwiczył depresji na własnym organizmie nie bardzo może
      zrozumieć, jaka to wredna i podstępna choroba, no chyba, że ma duże
      pokłady empatii a takich nie ma zbyt wielu. Tak więc społeczne
      konotacje depresji jeszcze długo będą złe.
    • sea9 Re: Dyskryminacja 22.06.08, 15:46
      na pierwszym roku studiów gadanskiej ASP(rok 04) ,przeszłam ciezki nawrót
      depresji , 2 tygodnie byłam na zwolnieniu . Podałam kartke ze zwolnieniem
      asystentowi (profesor była jak zwykle nie obecna ) . Pan asystent odczytał
      wszystkim w pracowni tesc zwolnienia:((( po czym je podarł i powiedział ze
      ,,lewe papiery go nie intersują) . przy pierwszej korekcie zadał mi pytanie : to
      co to było schizofrenia czy mania , bo dzis pani fryzurze wnosze ze mania .....
      i tak przez cały semestr . studiow nie skonczyłam, nie miałam sił sie bronić ,
      rekor tez potraktował mnie jak wariatke ... wiem ze ten facet powien za to
      odpowiedziec , pracuje dalej ,dalej zneca sie nad ludzmi ,niedługo bedzie
      profesorem ..... ja mam nauczke do konca zycia , nigdy nie pokazuj nic co ma
      pieczatke psychiatry ,zniszcza cie
      • demole Re: Dyskryminacja 23.06.08, 14:05
        leczenie psychiatryczne nalezy rozszerzyc na ogol spoleczenstwa,
        /ten post tez zostal usuniety/
        obecnie pobyty w szpitalach sa chaotyczne,leczenie surowe,a reakcje niespokojne,
        dawki bywaja 10 krotnie za duze,
        natomiast leki przeciwbolowe nie sa chetnie stosowane.

        w takiej sytuacji nalezy te dawki rozlozyc na moja mame tate i zone,
        kumpla z pracy,
        i szefa dzialu finansowego z dyrekcji szpitala.

        leczenie psychiatryczne nie ma prawa odbywac sie niespokojnie,chaotycznie surowo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka