sonia9
02.12.03, 21:45
Moja mama niedawno przezyla chorobe psychiczna, wraz z nia wszyscy
przezywalismy te piekło- chodzi mi o pozostałych członków rodziny, nikomu
tego nie życze. Wiem, że dla takich osob trzeba byc zyczliwym i wybaczac
wszytsko bo to przeciez nie jest wina tej osoby, ja jednak nie do konca
potrafiłam sie z tym pogodzic. W kazdym badz razie teraz jest wszytsko ok i
pragne zeby to juz wiecej sie nie powtozyło, tylko sie teraz zastanawiam bo
mama przezyla to 2 razy, a z tego co wiem moja babcia ktorej nie znalam tez
chorowala na chorobe psychiczna ( nie potrafie okreslic jaka dokładnie) i
martwie sie czy mnie tez to moze spotkac w przyszłosci? strasznie sie zawsze
wszytskim przejmuje, i boje sie ze ta choroba moze i mnie dopasc, jak temu
zaradzic???????? (nie chce wyleciec w szpitalu, widzialam jak ci ludzie
wegetuja, strasznie mi bylo przykor jak tam bylam, gdy odwiedzialam mame)