jerzy_55 Re: Moje Stany 18.10.17, 20:23 Strzelanina w Maryland. Trzy osoby nie żyją. Trwa obława na napastnika 37-letni mężczyzna otworzył ogień w kompleksie biurowym w Edgwood w stanie Maryland, zabił trzy osoby i ranił dwie. Następnie zbiegł. "Policja uważa, że jest nadal uzbrojony i bardzo niebezpieczny" - informują lokalne władze. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 19.10.17, 01:28 Kupno Alaski...Choć z dzisiejszej perspektywy tę transakcję można uznać za jeden z najlepszych interesów w dziejach, to w chwili jej zawierania niektórzy nazywali ją szaleństwem. Bo po co Amerykanom „kolonizowanie lodowej pustyni”? Ale nawet najwięksi krytycy zamilkli, gdy na terytorium Alaski odkryto duże złoża złota, a potem także ropy naftowej. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 19.10.17, 01:58 Marzec 1867 r., wieczór. Sekretarz stanu William Seward relaksował się przy partyjce wista, gdy zaanonsowano rosyjskiego ambasadora. Eduard de Stoeckl przynosił wspaniałe nowiny. Po długich negocjacjach car zgodził się na sprzedaż terytorium Alaski za 7,2 mln ówczesnych dolarów. Seward nie krył ekscytacji. Postanowił natychmiast ustalić ostatnie szczegóły i podpisać traktat. Śpieszył się tak bardzo, że zdumionego Rosjanina zaprosił na spotkanie o północy. Na uwagę, że przecież urzędnicy dawno rozeszli się już do domów, rzucił tylko, że wszystko będzie gotowe. I rzeczywiście – o godz. 4 rano traktat został podpisany, a Stany Zjednoczone powiększyły się o 1,5 mln kilometrów kwadratowych. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 19.10.17, 01:59 Data publikacji: 18.10.2017, 07:00 Ostatnia aktualizacja: 18.10.2017, 10:40 xxx fot. x 295 Tweetnij Zobacz 1 Mateusz Wojtalik Mateusz Wojtalik Choć z dzisiejszej perspektywy tę transakcję można uznać za jeden z najlepszych interesów w dziejach, to w chwili jej zawierania niektórzy nazywali ją szaleństwem. Bo po co Amerykanom „kolonizowanie lodowej pustyni”? Ale nawet najwięksi krytycy zamilkli, gdy na terytorium Alaski odkryto duże złoża złota, a potem także ropy naftowej. Marzec 1867 r., wieczór. Sekretarz stanu William Seward relaksował się przy partyjce wista, gdy zaanonsowano rosyjskiego ambasadora. Eduard de Stoeckl przynosił wspaniałe nowiny. Po długich negocjacjach car zgodził się na sprzedaż terytorium Alaski za 7,2 mln ówczesnych dolarów. Seward nie krył ekscytacji. Postanowił natychmiast ustalić ostatnie szczegóły i podpisać traktat. Śpieszył się tak bardzo, że zdumionego Rosjanina zaprosił na spotkanie o północy. Na uwagę, że przecież urzędnicy dawno rozeszli się już do domów, rzucił tylko, że wszystko będzie gotowe. I rzeczywiście – o godz. 4 rano traktat został podpisany, a Stany Zjednoczone powiększyły się o 1,5 mln kilometrów kwadratowych. Seward spieszył się, bo do wejścia traktatu w życie potrzebna była zgoda Senatu, a ten następnego dnia rozpoczynał trzymiesięczną przerwę w obradach. Był tylko jeden problem. O tym, że USA negocjują zakup Alaski, wiedziało tylko otoczenie sekretarza stanu. Gdy z samego rana Seward zaczął przekonywać senatorów, by ratyfikowali umowę, ci nie znali nawet jej treści. Na szczęście dla sekretarza posiedzenie przerwano, bo – według świadków – skonsternowani senatorowie raczej nie zagłosowaliby „za”. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 19.10.17, 02:00 W prasie rozpętała się ostra dyskusja. Transakcję nazywano „szaleństwem Sewarda”, zastanawiano się, po co USA „kolonizowanie lodowej pustyni”, deklarowano, że Amerykanie nie chcą „współobywateli Eskimosów”. Alaska, choć ogromna, nie miała w tym czasie wiele do zaoferowania poza lasami pełnymi zwierzyny. Nie jest jednak prawdą, że większość amerykańskiej opinii publicznej była przeciw zakupowi Alaski. Przeciwnie – dominowała podszyta nacjonalizmem radość, że terytorium USA się powiększy, a niektóre gazety pisały nawet o „przeznaczeniu, które z czasem da nam całą Amerykę Północną”. Transakcja – zaakceptowana ostatecznie przez Senat – okazała się bardzo korzystna dla USA, które oficjalnie weszły w posiadanie Alaski 18 października. Nawet najwięksi krytycy zamilkli, gdy na jej terytorium odkryto duże złoża złota, a potem także ropy naftowej. Zbawienne konsekwencje „szaleństwa Sewarda” ujawniły się jednak dopiero w czasie zimnej wojny. Gdyby ZSRR kontrolował spory kawałek Ameryki, historia mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej. Odpowiedz Link
black_jotka Re: Moje Stany 19.10.17, 21:05 Steven Mnuchin ostrzegł giełdy przed skutkami ewentualnej porażki reformy podatków zaplanowanej przez Trumpa. Brak cięć podatków oznaczać ma znaczące przeceny na rynkach finansowych. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 01.06.19, 06:47 Nieznany sprawca otworzył ogień do pracowników jednego z urzędów miejskich w Virginia Beach. 11 osób nie żyje, wiele jest rannych - powiedział w piątek wieczorem James Cervera z lokalnej policji. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-usa-strzelanina-w-urzedzie-w-virginia-beach,nId,3020401#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 01.06.19, 06:49 Popatrzcie na grę CyberPunk od polskiej firmy. Gloryfikacja gangsterów i mafii. Zero kultu klanów rodzinnych. Zero rodziny. Tylko ćpuny. Coś wydaje mi się dzisiejsze gry ogłupiają młodzież: egoizm, oderwane od rzeczywistości, wstręt do ludzi starszych, klnienie, problem znalezienie dziewczyny...... To nie czasem z gier video? Jak dalej pójdzie, będziemy mieć Amerykę, i same filmy, gry kryminalistyczne promujące kult mafii/gangsterów. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-usa-strzelanina-w-urzedzie-w-virginia-beach,nId,3020401#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 01.06.19, 16:56 Virginia Beach. Nie żyje co najmniej 12 osób. Strzelanina w urzędzie Mężczyzna wszedł do budynku urzędu miejskiego w Virginia Beach w stanie Wirginia, na wschodnim wybrzeżu USA i zaczął strzelać. Gdy na miejsce dotarła policja, funkcjonariusze zastrzelili napastnika. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 01.06.19, 17:16 Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna pracował w urzędzie, ale w czwartek dostał wypowiedzenie. Rozwścieczony przyszedł do miejskiego budynku chwilę przez zamknięciem w piątek i otworzył ogień. Życie straciło co najmniej 12 osób. Kolejnych 6 rannych trafiło do szpitala. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 03.06.19, 04:18 Osoby ubiegające się o wizę do Stanów Zjednoczonych zobowiązane będą do przedstawienia wszelkich informacji na temat swoich kont w mediach społecznościowych. Takie wymogi chce wprowadzić amerykański Departament Stanu - pisze "The New York Times Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 03.06.19, 22:07 Na początku maja gubernator stanu Georgia Brian Kemp podpisał uchwaloną przez zgromadzenie stanowe ustawę określającą warunki przerywania ciąży. Nowe przepisy zabraniają przeprowadzania aborcji w sytuacji gdy można zarejestrować bicie serca dziecka. Wyznacza to granicę około 6 tygodnia ciąży. Decyzja wywołała protesty liberalnych organizacji proaborcyjnych. Staci Fox, prezes organizacji Planned Parenthood Southeast zapowiedziała zaskarżenie nowej ustawy stanowej w sądzie. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 04.06.19, 03:00 Donald Trump wraz z małżonką Melanią w poniedziałek 3 czerwca rozpoczęli trzydniową wizytę w Wielkiej Brytanii. Prezydent Stanów Zjednoczonych spotkał się z królową Elżbietą II, a także pretendentem do tronu księciem Karolem. Uwagę mediów oprócz wymiaru politycznego tego spotkania, przykuł również akcent związany z modą. Melania Trump podczas pierwszego dnia wizyty w Wielkiej Brytanii postawiła na dopasowaną sukienkę Dolce & Gabbana. Biała stylizacja została wzbogacona niebieskim kołnierzykiem i paskiem. Żona prezydenta Stanów Zjednoczonych na głowie miała kapelusz Herve Pierre, również z granatowym akcentem. Jak podaje Daily Mail, dobór takiej stylizacji nie był przypadkowy. Dziennikarze portalu są przekonani, że Melania Trump, wybierając takie zestawienie oddała hołd księżnej Dianie. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 04.06.19, 18:04 Na wspólnej konferencji prasowej z Donaldem Trumpem brytyjska premier Theresa May oceniła dzisiaj, że rządy W. Brytanii i Stanów Zjednoczonych zgadzają się co do "nowych i ewoluujących wyzwań dla naszego bezpieczeństwa i sposobu życia", ale przyznała, że różnią się w ocenie koniecznych do podjęcia działań. Prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział, że relacja W. Brytanii i USA jest "najwspanialszym sojuszem, jaki świat kiedykolwiek widział". Jednocześnie wezwał kraje NATO do zwiększenia wydatków na obronność i powtórzył krytykę burmistrza Londynu Sadiqa Khana. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 04.06.19, 18:06 Amerykański prezydent ujawnił też, że odmówił spotkania z liderem opozycyjnej Partii Pracy Jeremym Corbynem, który we wtorek był na londyńskim placu Trafalgar liderem wielotysięcznej demonstracji przeciwko polityce Trumpa. "On wykazuje się negatywną siłą; uznałem, że nie chcę się z nim spotkać" - powiedział. Trump powtórzył także swoją krytykę burmistrza Londynu Sadiqa Khana, oceniając, że nie ma on "pozytywnego wpływu" i "powinien skupić się na swojej pracy". Wieczorem drugiego dnia wizyty państwowej w Wielkiej Brytanii prezydent przyjmie swych gospodarzy na bankiecie w rezydencji amerykańskiego ambasadora w Winfield House w Regent's Parku, gdzie Trump zatrzymał się na czas pobytu w Wielkiej Brytanii. W kolacji nie weźmie jednak udziału królowa. Na jutro zaplanowano uroczyste obchody 75. rocznicy lądowania aliantów w Normandii. Po południu Trump poleci do Irlandii, gdzie spotka się z premierem Leo Varadkarem oraz odwiedzi swoje pole golfowe w Doonbeg. W czwartek Trump uda się do Francji, by wziąć udział we obchodach rocznicy D-Day i spotkać się z prezydentem Emmanuelem Macronem. Po południu wróci do Irlandii, gdzie spędzi czas do piątku. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 07.06.19, 17:09 Marynarka wojenna USA poinformowała w piątek, że rosyjski niszczyciel omal nie zderzył się z jej krążownikiem rakietowym na Morzu Filipińskim. Działania rosyjskiego okrętu uznano za "niebezpieczne i nieprofesjonalne". Amerykanie opublikowani na Twitterze nagranie ze zdarzenia. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-amerykansko-rosyjski-incydent-na-pacyfiku,nId,3032215#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 07.06.19, 17:14 Wcześniej strona rosyjska informowała o tym incydencie, obciążając jednak winą jednostkę amerykańską i podając, że do zajścia doszło na Morzu Wschodniochińskim. Reklama Rzecznik VII Floty USA Clayton Doss powiedział, że "podczas operacji na Morzu Filipińskim rosyjski niszczyciel Udałoj I DD 572 wykonał manewr niebezpieczny dla (krążownika rakietowego) USS Chancellorsville". Krążownik musiał dać całą wstecz i zmienić kurs, żeby uniknąć kolizji. Manewr rosyjskiego niszczyciela stworzył zagrożenie dla bezpieczeństwa amerykańskich marynarzy. Doss uznał za "propagandę" twierdzenie strony rosyjskiej, że to okręt amerykański wykonał niebezpieczny manewr. Podkreślił, że rosyjski niszczyciel zbliżył się do USS Chancellorsville na odległość zaledwie 15-30 metrów. Amerykańska Marynarka Wojenna opublikowała nagranie z incydentu. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-amerykansko-rosyjski-incydent-na-pacyfiku,nId,3032215#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 07.06.19, 17:14 Natomiast według służby prasowej rosyjskiej Floty Pacyfiku formacje okrętów tej floty i amerykańskiej grupy okrętów z lotniskowcem szły kursem równoległym, gdy nagle krążownik rakietowy USS Chancellorsville zmienił kurs i przepłynął w odległości zaledwie 50 metrów przed dziobem rosyjskiego niszczyciela Admirał Winogradow. Załoga rosyjskiego okrętu była zmuszona do gwałtownego manewrowania, by uniknąć kolizji.W służbie prasowej rosyjskiej Floty Pacyfiku poinformowano, że wobec dowództwa amerykańskiej jednostki złożono protest na częstotliwości międzynarodowej, wskazując na niedopuszczalność takiego postępowania. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-amerykansko-rosyjski-incydent-na-pacyfiku,nId,3032215#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 07.06.19, 17:15 ~Albercik- 11 min temu Czy ktoś pamięta??? Prezydent Lyndon B. Johnson do eskalacji amerykańskich działań w Wietnamie wykorzystał incydent w Zatoce Tonkińskiej, czyli rzekome ostrzelanie okrętu USA przez wietnamskie jednostki. Problem w tym, że sprawa była, delikatnie mówiąc, dmuchana. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-amerykansko-rosyjski-incydent-na-pacyfiku,nId,3032215#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 07.06.19, 17:18 Melania Trump towarzyszy mężowi podczas wizyty we Francji. Para prezydencka wzięła udział w uroczystości, zorganizowanej z okazji 75. rocznicy lądowania w Normandii. Towarzyszyli im prezydent Francji Emmanuel Macron i jego żona Brigitte Macron. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 16.06.19, 18:02 „Mamy dziś naszą własną Jackie O., nazywa się Melania”, powiedział Trump podczas wywiadu w programie Fox&Friends. Prezydent tłumaczył się ze swojej decyzji o pomalowaniu nowego samolotu Air Force One na czerwono, biało i niebiesko, i tym samym zastąpieniu kolor baby blue wybranego przez Jackie Kennedy w latach sześćdziesiątych. Trump dodał, że pierwsza dama jest uwielbiana przez jego zwolenników, po części z powodu tego, jak się ubiera. „Kiedy przemawiam w tłumie - mamy ogromne tłumy i tak wielu ludzi trzyma banery 'kochamy naszą pierwszą damę', 'kochamy wysokie obcasy' - powiedział prezydent Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 16.06.19, 18:03 Jednak wielu dziennikarzy i stylistów już podczas kampanii prezydenckiej, zwracało uwagę na fakt, że Melania dokonuje podobnych wyborów stylistycznych, co Jackie. Różnica polega na tym, że kostiumy, które nosiła Kennedy, były zgodne z modą obowiązująca w latach sześćdziesiątych. Natomiast konserwatywny styl Melanii uznaje się za próbę wzbudzenia nostalgicznych uczyć, powrotu do starych dobrych czasów, kiedy kobiety były kobietami - zgodnie z ideą jej mężą „Make America Great Again”. Odpowiedz Link
black_jotka Re: Moje Stany 20.06.19, 18:54 Jest reakcja Donalda Trumpa na zestrzelenie przez Iran amerykańskiego drona. Według prezydenta USA, Iran popełnił "ogromny błąd". Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 21.06.19, 14:53 Pomimo wcześniejszej zgody, prezydent Donald Trump w ostatniej chwili odwołał atak. Żaden problem nie został jednak rozwiązany. Napięcie nie opadło Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 21.06.19, 17:54 Amerykański prezydent ujawnił w piątek kulisy ataku na Iran. "Zapytałem generałów ile osób może zginąć. Odpowiedzieli, że 150. Wtedy zrezygnowałem z uderzenia na Iran" - zatweetował Donald Trump. Mimo tej deklaracji, na Bliskim Wschodzie nadal jest niebezpiecznie. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 21.06.19, 20:54 Donald Trump ostrzegł Iran o zbliżającym się ataku ze strony USA, do którego miało dojść w piątek nad ranem. Atak został odwołany w ostatniej chwili, ale prezydent Stanów Zjednoczonych postawił Iranowi ultimatum. Nie wiadomo, czy Teheran je spełni. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 21.06.19, 20:54 W komunikacji Donalda Trumpa z Iranem pośredniczył Oman. To właśnie przez ten kraj amerykański prezydent przekazał Teheranowi informację o planowanym ataku. Dał Irańczykom czas na odpowiedź, ale Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Islamskiej Republiki Iranu, nie ma ponoć ochoty na dialog z USA. Wyraźnie daliśmy do zrozumienia, że nasz lider jest przeciwny wszelkim rozmowom, ale przekażemy mu tę wiadomość, żeby sam podjął decyzję – stwierdził anonimowy irański urzędnik, którego cytuje Reuters. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 21.06.19, 20:55 Donald Trump zatwierdził atak na Iran. Amerykańskie samoloty zostały już poderwane, a okręty zajęły pozycje bojowe. Ostatecznie jednak Stany Zjednoczone zrezygnowały z planowanego na piątkowy świt ataku. Atak będzie miał regionalne i międzynarodowe konsekwencje - powiedział urzędnik Iranu, na którego powołuje się Reuters. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 21.06.19, 21:18 Napięcie sięga zenitu. Po tym, jak Teheran przyznał się do zestrzelenia drona USA, generał Hossein Salami powiedział, że "Iran jest gotowy do wojny". Zapewnił jednocześnie, że wcale do konfliktu zbrojnego nie dąży sugerując, że to USA są tutaj stroną agresywną. Incydent w Zatoce Omańskiej. Na kilka dni przed deklaracją generała USA oskarżyły Iran o zaatakowanie dwóch tankowców w Zatoce Omańskiej – japońskiego i norweskiego. Stwierdziły też, że Iran próbował wtedy zestrzelić drona, którego Amerykanie tam wysłali, żeby obserwował sytuację. Po tych wydarzeniach Stany Zjednoczony zapowiedziały, że wyślą w rejon tysiąc dodatkowych żołnierzy. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 22.06.19, 05:00 Bliscy doradcy Donalda Trumpa, w tym John Bolton, starają się wpłynąć na niego, by zdecydował się na działania militarne względem Iranu, choć prezydent USA jak na razie im się opiera – pisze Business Insider. Według portalu „Business Insider” w Białym Domu „jastrzębie” i „gołębie” rywalizują ze sobą o wpływ na prezydenta w związku z eskalacją napięć w relacjach z Iranem. Głównym zwolennikiem opcji siłowej jest doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego, John Bolton, który od lat wzywa do interwencji w Iranie i zmiany władzy w Teheranie. Jak informuje „BI”, wspierają go w tym m.in. szefowa CIA Gina Haspel, a także republikański senator Lindsey Graham. Ten były bliski współpracownik nieżyjącego już czołowego „jastrzębia” Republikanów, senatora Johna McCaina, obecnie w pewnym stopniu przejął po nim pałeczkę głównego zwolennika twardej i konfrontacyjnej polityki względem adwersarzy Stanów Zjednoczonych. Podobne stanowisko ma prezentować inny senator, Tom Cotton. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 22.06.19, 14:57 Komentatorzy zauważają, że obaj najważniejsi doradcy prezydenta, szef Departamentu Stanu Mike Pompeo i ekspert ds. bezpieczeństwa John Bolton są "jastrzębiami". W ocenie niemieckiej gazety, obaj chcą nie tylko osłabić Iran, ale chcą zmiany rządu w Teheranie i nie zawahają się sięgnąć po środki militarne, a ponieważ "mullahowie nie ustąpią, wojna nad Zatoką Perską staje się coraz bardziej prawdopodobna”. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 22.06.19, 15:02 Z kolei "Volksstimme" z Magdeburga twierdzi, że "atak militarny USA albo Izraela był już pewnikiem, kiedy Donald Trump wycofywał się z porozumienia atomowego". Dodaje, że "niespójna polityka bliskowschodnia Stanów Zjednoczonych przyczyniła się do tego, że Iran jest coraz potężniejszy w tym regionie" i stąd "Izrael oraz Arabia Saudyjska wzmagają presję do działania Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 22.06.19, 15:03 Wielka jest więc pokusa, by wykorzystać wojnę do skupienia narodu wokół siebie. Taki efekt zgromadzenia wszystkich pod narodową flagą wykorzystywali już częstokroć prezydenci w historii USA, by utrzymać się w fotelu prezydenckim przez następne cztery lata. Czy Trump będzie mógł oprzeć się takiej pokusie?" - pyta gazeta z Norymbergi Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 22.06.19, 15:07 temu Niestety niemieckie media mają rację. Nie piszą też (bo to z niemieckiego punktu widzenia niepolityczne), że Iran ma wspólną granicę z Rosją i republikami islamskimi zjednoczonymi z Rosją a sąsiadującymi z Iranem. W razie zaangażowania się USA w konflikt zbrojny z Iranem zapewne zarówno te republiki jak i Rosja nie pozostaną bierne. W dodatku Rosja od lat chcącą przyłączyć do siebie Gruzję i zakaukazie wykorzysta taką okazję do zrealizowania marzeń. Oczywiście USA pociągnie za sobą NATO i w ten sposób doczekamy się wybuchu III wojny światowej. Końca jej niekoniecznie Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 22.06.19, 15:10 temu Niestety niemieckie media mają rację. Nie piszą też (bo to z niemieckiego punktu widzenia niepolityczne), że Iran ma wspólną granicę z Rosją i republikami islamskimi zjednoczonymi z Rosją a sąsiadującymi z Iranem. W razie zaangażowania się USA w konflikt zbrojny z Iranem zapewne zarówno te republiki jak i Rosja nie pozostaną bierne. W dodatku Rosja od lat chcącą przyłączyć do siebie Gruzję i zakaukazie wykorzysta taką okazję do zrealizowania marzeń. Oczywiście USA pociągnie za sobą NATO i w ten sposób doczekamy się wybuchu III wojny światowej. Końca jej niekoniecznie Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 22.06.19, 20:02 Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że nałoży dodatkowe sankcje na Iran, aby powstrzymać władze tego państwa przed uzyskaniem broni jądrowej. Zastrzegł, że w sprawie Iranu opcja militarna jest nadal możliwa. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-trump-zapowiada-kolejne-sankcje-wobec-iranu,nId,3057790#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Odpowiedz Link