Dodaj do ulubionych

czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten przy

09.11.07, 00:48
klad kumple non stop ciagna na wodke, oczywiscie grzecznie odmawiam, nie mam
na to czasu i nie lubie tracic czasu. Ale zastanawiam sie natomiast, czy do
feministki w pracy jak do kumpla mozna powiedziec Hej Rita idziemy dzis na
pyszna wodke? :)
Obserwuj wątek
    • 3.14-czy-klak Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 08:52
      jkaby miały kumpli, którzy by je ciągnęli to pewnie by piły, a tak
      jedyną pijącą w tym towarzystwie jest guma od majtek
      Ty dziewic jaka Rita?
      • flash3r Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 20:16
        Podobno feministki to kobiety usamodzielnione, a ty potrzebujesz zdania innych
        kobiet żeby mieć swoje własne? ;)
    • iluminacja256 Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 09:36
      Nie ma pysznych wódek. Pyszna i wódka to się wyklucza. Pyszne moz ebyc tylko
      piwo i na to się chadza, aż za czesto.
      • pavvka Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 10:16
        Onienienie, "pyszne" i "piwo" to właśnie się wzajemnie wyklucza.
        Pyszne może być wino wytrawne.
        • meth.p Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 14:42
          pavvka napisał:
          > Onienienie, "pyszne" i "piwo" to właśnie się wzajemnie wyklucza.

          Pyszny, to taki ktory smakuje. A roznym ludziom rozne rzeczy smakuja. Mi smakuje
          dobra wodka, dobre piwo i dobre wino.
          • faq pyszny jest pyszalek :) 12.11.07, 13:19
            .
        • bestyjaa Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 14:50
          pyszny to może byc kawałek tortu. wódka, piwo czy wino są "dobre". przy czym wódka zbykle jest "aaeehh niedobra" a i tak się ją pije.
    • bri Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 09:52
      Na wódkę pewnie niektóre chodzą. Ale nie słyszałam nigdy w życiu,
      żeby ktoś kogoś namawiał na "pyszną wódkę" ;)
    • kochanica-francuza Ani wódki, ani piwa 09.11.07, 12:22
      a jedynie wino wytrawne. Puffek - polecam Chablis premier cru. Mniam!
      • saszenka2 Re: Ani wódki, ani piwa 09.11.07, 22:50
        kochanica-francuza napisała:

        > a jedynie wino wytrawne. Puffek - polecam Chablis premier cru.
        Mniam!
        Ja z kolei preferuję szampana. Wódki nie znoszę, piwo mi niezbyt
        podchodzi. Tak naprawdę picie czy niepicie wódki/piwa/wina/szampana
        nie jest żadnym wyznacznikiem feminizmu. Najważniejsze, aby każda
        kobieta podejmowała decyzję o niepiciu lub piciu takiego, a nie
        innego trunku, samodzielnie, zgodnie ze swoją wolą, a nie pod presją
        otoczenia. Najważniejsze jest samodzielne podejmowanie decyzji.
    • kontonaspam Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 15:25
      Świetne pytanie - czy feministki piją wódkę?
      Temat można pociągnąć dalej:
      Czy wysocy blondyni o szarych oczach, lekko przysadziści jedzą
      sałatę? Czy pracownika PKP można zaprosić na kolejkę?
      Czy brunetki z różowymi paznokciami jeżdżą taksówkami,
      czy można zapytać: Hej Rita, jedziemy taksówką czy tramwajem?
      • proocent Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 15:42
        Nie, pytanie brzmi "czy feministki piją wódkę?". To nie jest aż tak
        skomplikowane, na jakie wygląda ;)

        Piją, czy nie piją? Na razie wychodzi, że nie.
        • ola.wojt Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 15:47
          Piją, piją ;-)
          Chociażby mój i znajomych przykład.
      • xanaxy Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 20:33
        Do kontonaspam - pytanie jest b. na miejscu. Nie kombinuj, bo za
        malo wiesz. I te niby inteligentne pytania. Bzdura. Pija, bo sa
        totalnie pogubione, maja zly nastroj. Potem sie lecza po cichu i
        nadal pija, bo sa w srodku kompletnie ...puste. Pozory, praca, kasa,
        Ich nnie ma,ale UDAJA,ze sa. Uwaga! Sa wyjatki. Nie wiadomo dlaczego
        w dodatku. Pija wodke. Sie uzalezniaja i zawsze udaja kogos innego -
        to wystarczajacy powod do ..picia. Wodka poprawia nastroj. Na
        chwile. Potem - odwyk. Z dala, bo wstyd, chociaz jako zaburzone..
        • kochanica-francuza Och, jej, jej 09.11.07, 20:37
          Cóż za rozdzierający serce opis! Jaka szkoda, że bzdurny.
        • kontonaspam Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 22:26
          Jeśli w twojej odpowiedzi zamienię feministkę na kolejarza,
          geja, nauczyciela, polityka czy inną pseudogrupę społeczną
          twoja odpowiedź będzie miała taki sam sens.
          Przynajmniej dla mnie.
          Ale może feministki to jakaś speckultura i w ich przypadku
          picie wódki jest zupełnie czymś innym, niż w przypadku
          np. informatyków?

          Czy w twoim poście mogę uznać, że pisałaś o alkoholu,
          czy może picie wódki jest czymś innym od picia koniaku w przypadku
          odpowiedzi poruszającej temat alkoholizmu?

          PS: moderator podpiął ten wątek pod główną stronę gazety, czemu?
          Do prawdy nie wiem co w pytaniu o feministki i wódkę jest innego,
          specjalnego, ważnego, poruszającego, nietuzinkowego, istotnego
          czego nie było w jednym z 71 milionów postów zamieszczonym na forum
          gazety.
          • saszenka2 Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 23:00
            kontonaspam napisał:

            > Jeśli w twojej odpowiedzi zamienię feministkę na kolejarza,
            > geja, nauczyciela, polityka czy inną pseudogrupę społeczną
            > twoja odpowiedź będzie miała taki sam sens.
            > Przynajmniej dla mnie.
            > Ale może feministki to jakaś speckultura i w ich przypadku
            > picie wódki jest zupełnie czymś innym, niż w przypadku
            > np. informatyków?
            >
            > Czy w twoim poście mogę uznać, że pisałaś o alkoholu,
            > czy może picie wódki jest czymś innym od picia koniaku w przypadku
            > odpowiedzi poruszającej temat alkoholizmu?
            >
            > PS: moderator podpiął ten wątek pod główną stronę gazety, czemu?
            > Do prawdy nie wiem co w pytaniu o feministki i wódkę jest innego,
            > specjalnego, ważnego, poruszającego, nietuzinkowego, istotnego
            > czego nie było w jednym z 71 milionów postów zamieszczonym na forum
            > gazety.

            Zgadzam się z Tobą odnośnie porównania do informatyków. Alkohol nie
            jest jakimś produktem, którego spożywanie można przypisać bardziej
            feministkom niż informatykom, matkom trójki dzieci, żonom czy też
            wysokim blondynem. Wódkę piją osoby należące do różnych grup
            społecznych, ta różnorodność obowiązuje również w przypadku osób
            dotkniętych alkoholizmem. Nie wiem, dlaczego ktoś uważa, że jak ktoś
            pije alkohol, to od razu jest alkoholikiem. Nie każdy pije na co
            dzień po to, żeby upić się do nieprzytomności i zatracić kontakt z
            otoczeniem. Wypicie piwa czy wina raz na jakiś czas to jeszcze nie
            alkoholizm.
            • t.o.m.e.k Re: czy feministki pija wodke ? :) 09.11.07, 23:50
              Jeżeli już to ciepłą i na czczo. Mniam, pychota :)
            • mkle Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 11.11.07, 04:12
              Nie rzecz w tym czy piją, bo tak jak ja, feministki bywają też informatykami.
              Rzecz jest w tym, że alkohol to 'męska' rzecz, można się narżnąć a potem wstać i
              powiedzieć 'nic mi nie jest'. Można walić w stół itd.

              Ten post to oczywiście prowokacja, ale tak naprawdę potrzebna: Czy feministki
              piją czy nie piją wódkę tak, jak mężczyźni?

              • kontonaspam Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 11.11.07, 22:20
                Czym się różni picie wódki przez feministkę od picia wódki przez
                kobietę niefeministkę?
    • rekmare Wiekszosc z wypowiadajacych sie... 09.11.07, 15:46
      ...unika odpowiedzi na zadane, w liscie otwierajacym dyskusje, pytanie. A
      przeciez jest ono konkretne i takiejz reakcji oczekuje z pewnoscia od nas jego
      nadawca. A tu, jak na Wiejskiej w Sejmie: o wszystkim byle nie na temat.
      ODPOWIEDZ BRZMI: Oczywiscie, ze mozna do feministki w pracy powiedziec "Hej
      Rita, idziemy dzis na pyszna wodke?".
      • pavvka Re: Wiekszosc z wypowiadajacych sie... 09.11.07, 16:02
        rekmare napisał:

        > ODPOWIEDZ BRZMI: Oczywiscie, ze mozna do feministki w pracy
        powiedziec "Hej
        > Rita, idziemy dzis na pyszna wodke?".

        Powiedzieć można wszystko - pytanie tylko jaka będzie reakcja.
    • minkipinki Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 16:06
      A może trzeba by zadać pytanie, czy feministka poszłaby na wódkę z kumplami? A
      tak w ogóle, z kim się tak feministka "kumpluje" - tylko z wojującymi kobietami?
      W ogóle wyklucza tych, z którymi wykłóca się o swoje prawo?
      • bene_gesserit Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 16:47
        minkipinki napisała:

        > A może trzeba by zadać pytanie, czy feministka poszłaby na wódkę z
        kumplami? A
        > tak w ogóle, z kim się tak feministka "kumpluje" - tylko z
        wojującymi kobietami

        Co to sa 'wojujacymi kobietami'?
        • pavvka Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 16:50
          Zapewne chodzi o żołnierki
      • pavvka Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 16:51
        minkipinki napisała:

        > A
        > tak w ogóle, z kim się tak feministka "kumpluje"

        Ups, za pierwszym razem przeczytałem "z kim tak feministka
        kopuluje" :-o
        • bri Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 19:02
          Głodnemu chleb na myśli :P
    • arius5 Niezle wam Kaczki z Romkiem namieszali w mozgach. 09.11.07, 17:21
      Pewnie sie niektorym wydaje, ze feministka to jakis ludzik z Marsa, co?
      Po prostu sie spytaj, jak ci odmowi, to trudno, przynajmniej bedziesz wiedzial.
      Co to w ogole za pytanie: "czy mozna", proponujesz i tyle.
    • sigrid.storrada Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 18:59
      feminstki jak chcą to piją co chcą.
    • bitch.with.a.brain Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 19:10
      Feministki jak dobrze wiesz piją najchętniej tequilę z cytryną:)
    • zansibar Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 09.11.07, 19:27
      nawet mi się podoba ta prowokacja, całość wypowiedzi + pytanie jest tak durna,
      że aż śmieszna:))
      a odpowiem z pełną powagą:
      - Ty "oczywiście" odmawiasz, jakby to było przynajmniej coś niestosownego, ale
      przede wszystkim dlatego,że:
      - "nie masz czasu i nie lubisz go tracić" - na spotkanie z kumplami? Jeśli nie
      lubisz kumpli, to żaden alkohol nie pomoże, fakt.
      Picie wódki nie jest zazwyczaj celem samym w sobie, raczej pije się ją przy
      okazji fajnego spotkania (zamiennie, w zależności od preferencji pija się inne
      trunki, nieprawdaż?).
      Ale już tekst czy można zaproponować taką imprę feministce, jak kumplowi -
      rozwalił mnie zupełnie. To mniej więcej tak samo, jakbyś zapytał, czy do
      feministki, jak do człowieka, można powiedzieć....
      Lecę, muszę się przygotować na spokojnie do jutrzejszego spotkania z
      przyjaciółmi, będę pić wódkę, bo lubię (ale nie każdą):))
    • dziewice luxus, powiem szczerze :) 09.11.07, 21:10
      wzruszylem sie normalnie i po prostu szczerze, az ze wzruszenia scislo mnie w
      gardle.
    • ppo Nie piją ani nie jedzą. 09.11.07, 23:44
      Istnieje też podejrzenie, że nie wypróżniają się. Chyba, że na
      forach internetowych. W ogóle dziwne stworzenia z nich i chyba są z
      innej planety. A na pewno z innej (nie mojej) bajki.
      • rozczochrany_jelonek Re: Nie piją ani nie jedzą. 10.11.07, 00:25
        siostrzeniec przyniósł z przedszkola starą jak świat zagadkę :)
        co to jest : nie je nie pije a chodzi i bije ?
        nie wpadłem na to że to jest feministka :))
        • ekstraultrasuper piją:) 10.11.07, 12:11
          ja jestem feministką i do tego chrześcijańską- piję wódkę czasem, ze
          swoim chłopakiem.tylko wyborową właściwie;napiłam się kiedyś bolsa i
          never ever
          • socjopatyczna_malkontentka Re: piją:) 10.11.07, 13:38
            Jestem feministką. Chodzę z kumplami na wódkę. Mój mąż jest
            feministą, wódki nie lubi. Picie nie jest cechą wyróżniającą
            feministki i feministów.
            PS. Nie mam na imię Rita, ale na hasło: "malkontentka idziesz z nami
            na wódkę?" mogłabym odpowiedzieć, że owszem. W sprawie picia wódki
            mam tylko jedną zasadę: z gó..arzami się nie pija. I tyle :)


    • turbomini Przepraszam, ale czy ten wątek musi się pojawiać 10.11.07, 14:50
      na każdym forum kobiecym???
      Dziewic, ty nie jesteś oryginalny z tym pytaniem, powiem ci, przeważnie bowiem
      pada pytanie czy kobiety pijają wódkę/piwo (zamiennie).
    • piekielnica1 Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 10.11.07, 17:53
      > Hej Rita idziemy dzis na
      > pyszna wodke? :)

      Jedno wiedz.
      Rita wodki z szowinistami nie pija.
    • sagbab Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 10.11.07, 21:01
      A to jakis inny gatunek te feministki? Myslalam, ze feministki i
      feminisci to ludzie, a ludzie jak swinie - wszystkozerne...
    • sraczynski Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 10.11.07, 22:30
      Hej Rita idziemy dzis ogolić się pod pachami?
      • kochanica-francuza Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 11.11.07, 17:10
        sraczynski napisał:

        > Hej Rita idziemy dzis ogolić się pod pachami?

        Najpierw kolega Sraczyński upierze obsrane gacie, od tygodnia nie zmieniane.
        • adam_l27 przepraszam że się wtrącam... 11.11.07, 18:28
          ale kolega chciał się golić pod pachami a nie w gaciach...
          • kochanica-francuza Re: przepraszam że się wtrącam... 11.11.07, 18:39
            adam_l27 napisał:

            > ale kolega chciał się golić pod pachami a nie w gaciach...

            Ale nie musi przy tym śmierdzieć, prawda?
            • sraczynski Re: przepraszam że się wtrącam... 12.11.07, 01:05
              smutne, wulgarne i ponure babsko
              • 328i Re: przepraszam że się wtrącam... 12.11.07, 03:27
                > smutne, wulgarne i ponure babsko

                i uzależnione od netu, bo gdzie popatrzyć tam kochanica francuza...
    • protoplex Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 11.11.07, 06:23
      Feministki nie piją wódki, ponieważ wódka to perfidne i wyrafinowane narzędzie którym podły mężczyzna zniewala kobietę, aby następnie ją uwieść i dopuścić się czynów, które każdej rasowej feministce przynoszą hańbę!!! Liga rządzi, Liga radzi, Liga nigdy cię nie zdradzi!!!

      To są rozważania w stylu socjalisty który się zastanawia czy ma prawo założyć firmę. Jeśli chcesz to pij wódke z kolegami, feminizm nie ma tu nic do rzeczy, tylko pamiętaj, że koledzy mają mocniejszą głowę i nieważne jak bardzo feministyczny jest twój światopogląd statystyczna kobieta zawsze będzie miała słabszą głowę od statystycznego mężczyzny. Tutaj nie ma równouprawnienia, chociaż jak znam panie feministki, o to też z chęcią zawalczycie :-)
      • kochanica-francuza Ojej,następny troll 11.11.07, 17:11
        Dziecko, obejrzałeś "Seksmisję"? I na tym twoja "wiedza" o feminizmie się kończy?
      • kochanica-francuza Statystycznie to ty i pies macie po trzy nogi 11.11.07, 17:12
        Mam mocny łeb.
    • zewszad_i_znikad Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 11.11.07, 11:08
      Jeżeli o mnie chodzi, nie piję żadnego alkoholu. Ale miłemu
      towarzystwu owszem dałabym się wyciągnąć (byle do lokalu
      bezdymnego), siedziałabym i demonstracyjnie piła sok i herbatę. :)))
    • jolkak11 wódke piją ci ludzie którzy chcą ! 11.11.07, 17:06
      nie ma nic do rzeczy czy ktos jest feministką, homo czy hetero,
      księdzem, żołnierzem czy uczennicą -to problem moralny i kulturowy a
      nie przekonań! Co za bzdury!
      • stormy1 Re: wódke piją ci ludzie którzy chcą ! 14.11.07, 21:00
        no dokladnie, glupota jakas, nie rozumiem co ma jedno do drugiego:(
    • switonemsi Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 12.11.07, 02:30
      Pija a czemu maja nie pic.

      Poczytaj sobie Iwasiow, Szczuke, Szczepkowska albo kogokolwiek a nie zadajesz
      kretynskie pytania.
      • pavvka Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 12.11.07, 13:41
        Szczepkowska jest feministką?
        • kurczak1 Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 12.11.07, 15:10
          Jedne pijo inne nie pijo
          • ullalla1 Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 12.11.07, 17:38
            Ja na ten przykład to pijo
            • kurczak1 Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 13.11.07, 09:22
              ja nie pijo bo juz sie napijo
              • pod_tapczanem feministki pija wodke 13.11.07, 13:04

    • au.lait Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 12.11.07, 22:33
      Skąd! Kwas solny wyborowy.
    • six_a Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 13.11.07, 00:35
      w życiu nie słyszałam, by określać wódkę jako pyszną.
      chyba że w porównaniu do wody brzozowej.
      :)
      • 156cm Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 13.11.07, 03:21
        Czy kto slyszal czy nie slyszal, co to ma za znaczenie ze ktos
        nazywa wodke pyszna czy nie pyszna. Jesli ktos chce to pije, nie
        chce to nie pije. A feministka to wlasciwie kto? Ciasne definicje i
        suche wymyslone nazwy. Zycie jest za krotkie na definicje, wkladanie
        w ramki, jasne ze dobrze jest isc jak ktos zaprasza. Zyc tak jakby
        nie bylo jutra. Tak jakby nie bylo za godzine, za minute!!!:).
        Pozdrawiam wszystkich pijacych i niepijacych!!
        • six_a Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 13.11.07, 15:06
          a gdzie to 156?
          :)
          • pavvka Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 13.11.07, 15:09
            W pasie. Albo może to wzrost?
    • oleczek177 Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 13.11.07, 16:50
      kazdy pije to normalne a feministki to tez ludzie.
      • kurczak1 Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 14.11.07, 10:24
        a nieprawda, nie każdy
        • kurczak1 Re: czy feministki pija wodke ? :) bo mnie na ten 15.11.07, 13:55
          nudno, nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka