Dodaj do ulubionych

Concord Fusion czy Jane Nomad?

31.01.08, 22:31
Prosze o rade uzytkowniczek tych wozkow..Concorda ogladalismy w
sklepach - jest super wykonany, od razu widac ze to porzadny wozek.
Natomiast Jane nigdzie nie mozemy znalezc - oczywiscie oprocz zdjec
w internecie, na ktorych rowniez nam sie podoba..Problem w tym, ze
mam termin porodu na poczatek kwietnia, a w sklepach mowia ze nowa
kolekcja bedzie dostepna najwczesniej od polowy kwietnia, a starej
juz nie bedzie..Trudno wiec czekac na cos czego nawet sie nie
widzialo..Chyba ze warto?
Dodam ze mieszkamy na 4 pietrze bez windy i waga tych wozkow ma
istotne znaczenie. Concord co prawda nie podaje wagi gondoli, ale
spacerowka wazy podobnie do Jane.
Czy mozecie wskazac jakies istotne minusy/zalety ktoregos z tych
wozkow, ktore pomoga nam wybrac..?
Obserwuj wątek
    • ewcians Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 31.01.08, 22:55
      Ja co prawda nie miałam styczności z Jane, ale za to byłam użytkowniczką
      Concordów Fusionów.
      Nie wiem jakie zalety posiada Jane, ale mogę się wypowiedzieć w kwestii zalet
      Concorda.
      Jak już wspomniałaś wózek jest bardzo solidnie i estetycznie wykonany - nie
      znajdziesz tam żadnej niedoróbki.
      Z praktycznych zalet:
      1. Osłona ortalionowa przeciwwiatrowa ukryta w pałąku spacerówki.
      2. Folia przeciwdeszczowa super szybka i łatwa w "montażu" ukryta w kieszonce na
      tylnej osłonie wózka.
      3. Kosz na zakupy z regulowaną głębokością.
      5. Świetna jakość materiałów (tapicerka)
      6. Buda bardzo obszerna, z możliwością przekładania całkiem do przodu, co
      powoduje, że rewelacyjnie zastępuje nieporęczną parasolkę przeciwsłoneczną.
      7. Duże okienko w budce, z filtrem UV, bałam się, że mi Maluchy przezeń słońce
      będzie raziło, ale nic z tych rzeczy:)- moje obawy okazały się więc bezzasadne.
      8. Bardzo dobrze i bezproblemowo utrzymuje się wózek w czystości, ponieważ
      ortalion, z którego wykonana jest większa część poszycia wózka jest
      impregnowany, także nie "pije" mokrych zabrudzeń, dzięki czemu można je usuwać
      bez śladu za pomocą zwilżonej szmatki.
      9. Wózek jest świetnie wyważony, rewelacyjnie się prowadzi - ale to już zapewne
      wiesz:)
      10. Siedzisko możesz układać w dowolnej pozycji dzięki regulacji paskowej.
      11. Siedzisko jest naprawdę bardzo duże i szerokie no i wygodne dla Maluszka.

      Hm.....myślę co jeszcze, ale narazie tyle mi przychodzi do głowy:).
      Ewentualnie gdybyś miała jeszcze jakieś pytania - chętnie odpowiem.
      Wózek w każdym razie z czystym sumieniem GORĄCO POLECAM, ja do dziś nie mogę
      przeboleć konieczności sprzedaży moich ukochanych Concordów:(, i boleję również
      nad tym, że Concord nie wpadł na pomysł skonstruowania wózka
      bliźniaczego......na pewno bym go bez zastanowienia kupiła.
    • franc1804 Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 31.01.08, 22:57
      Ja miałam ten sam problem, wózeczki są bardzo podobne, zdecydowałam
      się na Nomada, bo wydawał mi się ciut lżejszy. Jeden i drugi super
      się prowadzi nawet jedną ręką. Ja miałam Nomada z poprzedniej
      kolekcji, była troszkę inna tapicerka, podobno w tych nowszych
      dzieci się pocą, ale to wiem z tego forum. Concord ma bardzo
      przyjemną tapicerką i podobno dzieci się nie pocą, ma też fajne
      rozwiązanie z osłonką na nózki chowaną w pałąku, fakt cieniutka, ale
      zawsze przed wiatrem osłoni. Ma bardzo fajne kolorki i bardziej mi
      się podobają przednie kółka. Cena jest praktycznie ta sama, czasami
      można dostać Concorda z rabatem, przynajmniej było tak jakiś czas
      temu w Warszawie, bo sprawdzałam. Tyle wiem, bo porównywałam te
      wózki, Concorda tylko w sklepie, ale za to kilka razy.
      • szkkar Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 02.02.08, 23:23
        A orientujecie sie moze czy oparcie w ktoryms z tych wozkow w wersji
        spacerowej rozklada sie na plasko?
        • territta Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 03.02.08, 08:18
          szkkar napisała:

          > A orientujecie sie moze czy oparcie w ktoryms z tych wozkow w wersji
          > spacerowej rozklada sie na plasko?

          Oparcia rozkładają się tak samo - prawie na płasko. Nie ma to różnicy, naprawdę
          jaest prawie zupełnie płasko.
        • ewcians Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 03.02.08, 23:56
          W Fusionie rozkłada się praktycznie na płasko.
          Tzn. Dziecię spokojnie w nim może spać wygodnie. Moje woziłam w tych wózeczkach
          od wieku 6 m-cy - a że są to wczesne Wcześciaczki wówczas jeszcze nie siedziały.
          Były maleńkie bo mierzyły po ok. 60 cm (niecałe) i ważyły niecałe 4 i 5 kg. Więc
          w sumie jak zupełne Maleństwa.
          Wózki sprawdziły się pod tym względem w 100% - Dzieci miały bardzo dużo miejsca
          i leżały pod leciutkim kątem - sypiały w nich jak susełki:)
        • 1-anulinek Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 06.02.08, 16:24
          Witam:) Zdecydowanie nomad ja go mam leciutki 6,5 kg, spacerówka
          bardzo duża,wszystko ściągane do prania, materiały super bylismy nad
          morzem i super się sprawdził, rozkładany na płasko do spania, duży
          kosz, w komplecie folia bardzo fajna gruba,można dokupić sobie
          śpiworek który jest bardzo duży i ciepły.Jeśli masz wątpliwości
          podejdz do sklepu MY BABY na wyzwolenia koło fali tam są babeczki
          które wszystko Ci powiedzą o tym wózku i mają duży wybór.
          • pstrabiedronka Re: 1-aniulek - ty pracujesz w tym sklepie czy co? 06.02.08, 21:23
            wszędzie w każdym wątku polecasz jakiś jeden sklep... i to bezmyślnie trochę -
            dlaczego zakładasz że wszyscy są tu ze Szczecina????

            No i podajesz nieprawdziwe informacje.
            - Nomad nie waży 6,5 kg. tyle to waży sam jego stelaż. Kompletna spacerówka waży
            około 9 kg. Co jest oczywiście i tak bardzo niską wagą jak na taka spacerówkę.
            - folia jest gruba fakt ale nie jest to główna zaleta tego wózka. Jest duża i
            nieporęczna - włożona do kosza zajmuje w nim bardzo dużo miejsca.
            - Kosz duży to fakt ale kiepski dostęp do niego, także toteż jest jednocześnie i
            plus i minus tego wózka
            - śpiworek można dokupić do każdego wózka. Akurat do Nomadów nie ma oryginalnych
            Jane, trzeba kupować jakiś niefirmowy a wtedy to już nie ma różnicy jaki wózek
            masz...

            No to tyle :)
            • szkkar Re: 1-aniulek - ty pracujesz w tym sklepie czy co 06.02.08, 21:49
              Fakt..ja ze Szczecina nie jestem:)
            • 1-anulinek Re: 1-aniulek - ty pracujesz w tym sklepie czy co 07.02.08, 10:52
              Droga biedronko znowu masz braki w informacji, jane ma spiworek
              firmowy i właśnie o nim pisałam i coś mi się wydaje że nie miałaś
              kontaktu z tym wózkiem ja go mam i bardzo sobie chwale i faktycznie
              jest bardzo lekki,i ma bardzo fajną spacerówkę dużą, a do kosza
              dostajesz się przy gondoli bokiem,a przy spacerówce z góry, a jak
              się folie poskłada to zajmuje bardzo mało miejsca a co do pracy to
              nie pracuje tam haha pozdro.
              • pstrabiedronka Re: 1-aniulek - ty pracujesz w tym sklepie czy co 07.02.08, 11:07
                owszem mam Nomada i uzywam.
                wiem że siedzisko jest bardzo duże - tego nie neguję.
                Nie neguję tez tego że jest bardzo lekki, ale nie jest to 6.5 kg.
                6,5 waży Maclaren techno - jeżdżę tymi wózkami na zmianę i po prostu
                czuje że Nomad jest sporo cięższy od XT.
                Zreszta chyba Territa ważyła Nomada i wyszło jej że ważył blisko 10
                kg (troche powyżej 9), na allegro jest jeden sprzedawca - nie
                pamiętam jego nazwy, który podaje uczciwie że 6.5 to waga stelaża a
                kompletna spacerówka wg niego waży 9,3 kg.
                Przy gondoli łatwo dostajesz się do kosza, przy spacerówce gorzej.
                Jak jest rozłożona do spania to najlepiej odpinac napy żeby wyjąc
                cos większego. Jak jest postawiona do pionu to od tyłu ale i tak
                przeszkadza tam taki pręt z tyłu.
                Ogólnie to ja nie narzekam ale nie będe mówic ze dostęp do kosza
                jest rewelayjny bo nie jest. W wielu wózkach ten dostęp jest dużo
                lepszy.
                Folia zajmuje sporo miejsca - miałam rózne wózki i w porównaniu np.
                z folią do Maclarena to ta od Jane zajmuje duzo miejsca. Widziałam
                zgrabniejsze.

                może i nie pracujesz w tym sklepie ale sposób w jaki go reklamujesz
                jest naprawde irytujący....

                Forum jest po to, aby podawać informajce obiektywne a nie takie jak
                podaja je sprzedawcy bo tam - wiadomo że każdy zachwala produkty. My
                tutaj staramy sie pisac i o plusach i o minusach posiadanych przez
                nas wózków, tak aby kolejne osoby mogły sobie wyrobić zdanie a nie
                potem byc zaskocozne ewentualnymi cechami, o których sprzedawcy nie
                piszą.
                • 1-anulinek Re: 1-aniulek - ty pracujesz w tym sklepie czy co 07.02.08, 11:19
                  i dlatego zachwalam ten wózek bo dla mnie jest superrrr:)
            • titkowo Re: 1-aniulek - ty pracujesz w tym sklepie czy co 18.11.08, 17:33
              NIEZGODZĘ SIĘ, ŻE NIE MA ORYGINALNYCH SPIWORKÓW DO JANE NOMAD, SA
              ALE W CENIE NAJNIŻSZEJ TO 280ZŁ, WYSTARCZY WPISAC W WYSZUKIWARKE
          • ewcians Do Aniulek-1. 08.02.08, 00:16
            Dlaczego piszesz ZDECYDOWANIE Nomad? skoro nie wiesz jaki jest Concord ?????
            ZDECYDOWANIE to chyba byś mogła napisać gdybyś miała okazję testować obydwa
            wózki hm?
    • territta Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 03.02.08, 10:03
      Nomad to bardzo porządnie zrobiony wózek. Przywiązuję dużą wagę do staranności
      wykonania i Nomad jest idealny pod tym względem :)
      Pod każdym innym też :)


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1057221,2,1.html
    • territta Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 03.02.08, 10:37
      szkkar napisała:

      > Dodam ze mieszkamy na 4 pietrze bez windy i waga tych wozkow ma
      > istotne znaczenie. Concord co prawda nie podaje wagi gondoli, ale
      > spacerowka wazy podobnie do Jane.

      Jesli mieszkasz na 4 piętrze, to wybralabym Jane.

      Jak kupowaliśmy Nomada, to w sklepie, obok Nomada stał Concord. I też się nad
      nim zastanawiałam, bo praktycznie się nie różni, a ma kilka praktycznych
      dodatków. Jednak do Nomada przekonała nas jego waga. Wiem, ze 6,5kg to waga
      samego stelaża i nią się nie sugerowałam, ale podniosłam oba wózki - Nomad jest
      lżejszy (tak "na czuja" jakieś 1,5 kg). Waga była istotna, bo wnoszę wózek na 2
      piętro. TAk więc na 4 - to już zdecydowanie Nomad.

      Jak musisz wózek wnosić, to uwież mi, każdy kg ma znaczenie.

      Moje dziecko urodziło się po koniec marca zeszłego roku i też wtedy mieszkaliśmy
      na 4 piętrze. Wybraliśmy wówczas Chicco Ct01 Trio (spacerówka, gondola, fotelik
      - pożałowaliśmy kasy na Jane i to był błąd), zeby móc jakoś targać się z
      dzieciem na górę. A córka urodziła się duża - 3900g. Wnosiłam i znosiłam ta po
      pół piętra - najpierw dondola z dzieckiem na pólpiętro, potem stelaż, i tak aż
      na 4 piętro. Stelaż Chicco był trochę cięższy od Jane. Na początku było Ok, ale
      po jakiś 2 miesiącach, gdy córcia nabrała masy, już czułam ciężar w kręgosłupie
      i mięśniach.

      Do ciężaru wózka dodaj zawsze ciężar torby z gadźetami, kocyków, kołderek,
      śpiworków i innych fiubździów, no i rosnącą wagę dziecka.
      Każdy kg ma znaczenie.

      Jeśli chcesz, zeby wyjście na spacer nie było męczarnią (z czasem i tak jest,
      ale to już krótko, bo dziecko zaraz będzie chodzic - ale wiesz, żebyś nie
      musiała męczyć się od samego początku przez rok) - wybierz lżejszy wózek.
      • channtall Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 04.02.08, 22:17
        a czy ktorys z nich ma przekladana raczke, albo mozna prowadzic
        przodem do siebie? czy mozna w nich wozic 5-6 misieczn dziecko?
        • ewcians Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 04.02.08, 22:20
          Ja woziłam - tak jak wcześniej napisałam 6-cio miesięczne Maluszki urodzone
          przedwcześnie, a więc "gabarytów" noworodka, nie siedzące samodzielnie.
          W Concordach rączka się nie przekłada, ani siedziska nie można ustawić przodem
          do siebie. Dla mnie nie było to kłopotem....Maluszki zawsze wolały oglądać świat
          wokół niż mamuśkę;).
          • szkkar Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 05.02.08, 11:42
            Ale z tego co sie orientuje to w Nomadzie rowniez nie ma tej
            funkcji..
            • pstrabiedronka Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 05.02.08, 11:54
              nie ma.
              można wozic dziecko tylko przodem do świata.
    • ewcians Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 06.02.08, 02:01
      Nie wypowiadam się na temat Nomada, bo nie wiem nic o tym wózku.
      Natomiast odnośnie Concorda mogę odpowiedzieć na każde pytanie - te wózeczki
      przetestowałam w każdy możliwy sposób, byłam z nich bardzo, bardzo zadowolona,
      jak z żadnego innego wózka.
      • szkkar Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 06.02.08, 21:51
        A co z kolkami w Fusion? Pan ze sklepu mowil ze sa troche twarde i
        moze to powodowac dyskomfort dziecka..ChociaZ Nomad ma tez piankowe,
        wiec pewnie dzidzius odczuwa to tak samo..
        • ewcians Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 08.02.08, 00:11
          Wiesz...twarde to pojęcie względne.....owszem, nie jest to może wózek terenowy
          (kamyrdole, jakieś duże wyboje itd), ale u mnie w mieście chodniki nie są zbyt
          komfortowe (nierówne, poniszczone z wysokimi krawężnikami) i nie zauważyłam, by
          moje Dzieci odczuwały jakiś dyskomfort.....
          Amortyzacja jest dwustopniowa (regulacja), choć przyznam, że mimo, iż moje
          Dzieci nie "narzekały" jednak nie jest ona jakaś imponująca.
      • dymna Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 08.02.08, 16:01
        No to ja mam jeszcze pytanie. Mam ochotę na tego Concorda i chyba się wezmę i
        nazbieram. Niedawno jeszcze szalałam na punkcie Nomada, ale tam się budki nie da
        aż do pałąka ściągnąć. (A nota bene te wózki są jakoś dziwnie identyczne prawie,
        jakby je jedna firma robiła)

        Więc moje pytanie nr 1:
        Czy w Concordzie da się budę zaciągnąć aż do pałąka? I czy rozbi się to
        automatycznie czy trzeba coś tam odpiąc najpierw?

        Ostatnio nabyłam też Atlantico. I mimo,że to bardzo dobra spacerówka to doznałam
        szoku na chodnikach po przesiadce z dużych kół i miękkim resorowaniu.
        Moim zdaniem w Atlantico czuć każdy wybój chodnika i muszę uważać i patrzeć
        gdzie jadę, żeby to omijać (do tej pory jeżdżąc dużymi kołami jechałam prawie na
        oślep :))

        Więc pytanie nr 2:
        Czy masz porównanie Concorda i Atlantico?

        I pytanie nr 3:
        Czy jak się jedzie Concordem to go słychać? (znaczy się telepią kółka?)

        Dzięks
        • territta Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 08.02.08, 17:02
          dymna napisała:
          Niedawno jeszcze szalałam na punkcie Nomada, ale tam się budki nie d
          a aż do pałąka ściągnąć.

          Da się!!! Dopiero to odkryłam, choć mam Nomada 2 m-ce. Jak się odepnie tą tylną
          część budki, to da się budę mocno pochylić do przodu. Szkoda, ze dopiero po
          odpięciu, ale w Concordzie chyba tak samo.


          Co do jazdy, to ja Nomadem jeżdżę wszędzie i nie muszę na nic uważać (las,
          ścieżki w parku, górki)

          A wózki są prawie identyczne pod względem stelaża.
          Różnią się kółkami i Concord ma okrycie na nóżki w pałąku.
          I Nomad lżejszy trochę.


          • dymna Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 08.02.08, 17:13

            No zagadkowa to buda w Nomadzie.
            Muszę się jej jeszcze bliżej przyjrzeć :)
            • ewcians Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 08.02.08, 22:16
              Jeśli chodzi o budę w Concordzie to owszem da się ją przegiąć do przodu aż do
              samego pałąka. Czynność ta wymaga rozsunięcia 3 zamków łączących budę z osłoną
              tylnią (z tego co czytam to tak jak w Nomadzie). Jeśli chodzi o amortyzację to
              nie mam porównania niestety z Atlantico....
              Tak jak pisałam, nie powiem, żeby była ta amortyzacja jakaś rewelacyjna, jednak
              moim Maluchom nierówności chodnikowe nie przeszkadzały, zresztą.....powiem
              szczerze, że z kwestią amortyzacji jest ciężko bo każda Mama ma inne wymagania
              co do niej.....mnie amortyzacja w Concordzie odpowiadała, a moja w mojej ocenie
              tejże staram się być poprostu obiektywna:).
              • ewcians Odnośnie kółek - pyt. czy "turkoczą" 10.02.08, 03:01
                Odpowiedź brzmi NIE
                Kółka - pomimo, że niezbyt chwalone przez Mamy gumowe - nie turkoczą podczas
                jazdy.....o dziwo, jakość gumy jest naprawdę świetna - ja użytkowałam Concordy
                od czerwca do grudnia 2007 i kółka - poza śladami po powbijanych kamyczkach -
                prawie wogóle się nie starły....
                Dodtakowym atutem jest to, że o dziwo kółka przednie - pomimo, że mniejsze niż
                tylnie i skrętne ani raz nie "wywijały cudów" na nierównościach - pod pojęciem
                "wywijały cudów" mam na myśli to, że takie kółka lubią "stawać prostopadle do
                przeszkody" co powoduje niemiłe "nabijanie się brzuszkiem na rączkę wózka".....w
                Concordzie - a użytkowałam wózeczki bardzo intensywnie - NIGDY taka przygoda
                niemiła mnie nie spotkała.
                W temacie kół - to dopowiem, że miałąm okazję testować je na piaszczystej plaży
                przez bity miesiąc czasu - byłam szczerze zaskoczona tym jak wózeczek "idzie" po
                piachu......oczywiście cudów nie ma - przodem dało się go popachać, ale po
                chwili się zakopywał niestety, jednak tyłem "pozycja ciągnąca;)" wózeczek idzie
                jak po massełku:), a jaką miałam frajdę ze spacerów na mokrym piasku samym
                brzegiem morza!!!! - w tych warunkach wózek leciuteńko pcha się przodem i tak
                można przejść z nim całą polską linię brzegową.....no bajka poprostu!
      • inesitaa Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 10.02.08, 18:55
        Szukałam a sklepach internetowych, ale nie doszukałam się: czy w
        Concordzie jest opcja dopięcia gondoli? Dla nas te 1,5 tys. to
        przysłowiowa 'kupa kasy' i kupiony wózek dla półrocznej córci musi w
        razie czego posłużyć i dla drugiego dzidzia jakby się takowy pojawił.
    • anna-bw1 Nomad vs Atlantico 10.02.08, 21:18
      Ma oba wózki, Atlantico używałam 3 lata przy pierwszej córce i
      stwierdzam, ze amortyzacja jest w nim lepsza, wózek jest bardziej
      miękki.
      Po Atlantico trudno o zachwyt nad jakimkolwiek innym wózkiem z
      piankowymi kołami .
      Jesłi chodzi o Concorda , to nie przekonuje mnie pojedyncze kółka z
      przodu , podwójne wydaja mi się bardziej stabilne w przypadku
      wyboistych dróg/przeszkód . Z drugiej strony wózek ma kilka fajnych
      rzwiazań typu lepszy kosz czy osłonka.
      • ewcians Gondola w Concordzie i słówko na temat kółek 10.02.08, 22:40
        Jeśli chodzi o możliwość wpięcia gondoli do Concorda - to takowa istnieje. Od
        niedawna Concord "dorobił" gondolki do Fusiona.
        Można też wpiąć fotelik Concorda model ION - ja miałam Concordy z fotelikami -
        bardzo łatwy montaż na tzw. "klik" - wypina się pałąk i wpina się fotelik - cała
        filozofia:).

        W kwestii pojedyńczych kół z przodu - ja osobiście nie odczułam żadnej
        niestabilności tych kółek......wózek niejednokrotnie prowadziłam jedną ręką i o
        dziwo nie jechał gdzie chciał a tam gdzie ja go prowadziłam - nic nie "ucieka"
        jedzie prościutko, nawet na nierównych krawężnikach. Sama nie bardzo byłam
        przekonana do tych pojedyńczych kół, ale mile się rozczarowałam......wózek -
        nawet na takich kołach prowadzi się idealnie.

        • ewcians Re: Gondola w Concordzie i słówko na temat kółek 10.02.08, 22:42
          Acha zapomniałam
          Odnośnie gondoli - wklejam link do całego zestawu wraz z fotelikiem. Na samym
          dole jest zdjęcie Fusiona z zamontowaną gondolką.
          www.allegro.pl/item307400553_wozek_concord_fusion_gondola_super_wozek_od_ss.html
          • inesitaa Re: Gondola w Concordzie i słówko na temat kółek 10.02.08, 23:05
            Uch ten fotelik bez budki...mam inny wózek (rupiecia Breakera)
            dlatego chcę nabyć nowy, ale wiem, że fotelik MUSI mieć budkę na
            słońce i wiatr nawet jeśli nie jest dopinany do wózka. Kupiłabym
            Nomada albo Slaloma z zamkniętymi oczami, ale tam z kolei buda
            spacerówki jakaś taka okrojona. Mam zupełny mętlik w głowie!
            • rubi88 Re: Gondola w Concordzie i słówko na temat kółek 11.02.08, 00:06
              Z tago co sie orientuje to te foteliki maja budkę tylko że schowaną:)
              Kopiuje z Concord.pl
              "Fotelik ION przeznaczony jest do przewożenia dzieci o wadze od 0 do
              13 kg.

              Fotelik posiada:

              - wkładkę stabilizującą, która chroni główkę dziecka,

              - praktyczny, regulowany i odpinany daszek chroniący przed słońcem,
              wiatrem i opadami

              - tapicerkę pokrytą teflonem (można usuwać brud przy pomocy
              wilgotnej ściereczki), łatwą do ściągnięcia i wyprania,

              Funkcja kołyski z możliwością zablokowania.

              Fotelik posiada łatwy system montowania w samochodzie trzypunktowym
              pasem bezpieczeństwa.

              Możliwość zamontowaniana fotelika bezpośrednio na stelażu wózka
              FUSION i NEO."
              • ewcians Re: Gondola w Concordzie i słówko na temat kółek 11.02.08, 00:41
                ION ma budkę - schowana jest w kieszeni z tyłu fotelika razem z instrukcją
                obsługi. Doczepia się ją do fotelika.
                Choć właściwie ciężko to nazwać budką - raczej bardziej jest to daszek.
                Ja jak montowałam fotelik na stelażu wózeczka to nie odpinałam budy i w ten
                sposób mogłam Dzieci ochronić budką wózkową, a w razie konieczności przykryć
                fotelik również folią przeciwdeszczową.
                A wspomniany daszek wystarczył mi w zupełności, gdy foteliki z Dziećmi
                przenosiłam z i do samochodu.
                Poniżej możesz sobie zerknąć na zdjęcie fotelika z wpiętym daszkiem.
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1067800,2,1.html
              • mgnienieoka concors fusion podstawka dla drugiego dziecka 05.03.08, 14:28
                Czy ktoś ma i jak się sprawdza?Zastanawiam się czy się dobrze prowadzi z
                dostawką i czy się jej nie depcze?
    • szkkar Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 06.03.08, 11:48
      Własnie przed chwila kupilam na aukcji Jane Nomad..
      • samanta25 Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 28.07.08, 12:23
        Podciągam wątek, interesują mnie opinie o concordzie

        __________________________________
        po 6 latach walki mamy nasz CUD niech TEN CUD trwa
        • euna Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 19.11.08, 11:23
          Oglądałam tydzień temu nowy model concorda (nazywa się chyba już z
          2009 r.) i niestety bardzo się zmienił w stosunku do poprzedniego -
          zdaje się, że nie ma już części tych chowanych bajerów, nie ma
          okienka w budce i w ogóle budka jest takiego "dzianinowego:
          rozciągliwego materiału - podejrzewam, że może się szybko mechacić.
          Więc przed zakupem nowego modelu upewnijcie się, że ma wszystkie
          zalety o których pisały wyzej dziewczyny !!!
    • ichmama Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 19.11.08, 12:08
      Samanto25,
      rozmawiałyśmy już nt mojego Fusiona w innym wątku, chyba czytałaś mój ostatni
      post, jeśli nie to wklejam:

      "Jak obicałam parę słów na temat jazdy.
      Pierszwy raaz wzięłam synka na jazde probną do kościoła, jechaliśmy po
      chodnikach (różnej jakości). Wrażenia niezłe, zwłaszcza łatwość prowadzenia,
      można spokojnie pchać jedna ręką. Wózek nieco twardy, ale podbija sie świetnie,
      nie musiałam pomagać sobie nogą, jak to bywa w innych wózkach.

      Później wycieczka do babci za miasto. no i tu sprawdził się śednio: na drobnych
      kamyczkach, M się wściekł i przeniósł wózek własnoręcznie, bo tak trzesło
      malutkim. (wzieliśmy tylko stelaż i fotelik).Następnie piaszczysta droga - tu w
      porządku, tak jak po chodniku.
      Zastanawiam się dlaczego firma Concord nie pomyslała o opcji pompowanych
      kółek.przynajmniej tych tylnych. a z drugiej strony, czy coś by to zmieniło, czy
      problem "twardości" tago wózka nie wynika z konstrukcji stelaża. No cóż,
      chwilowo pozostaje mi cieszyć się zaletami Fusiona (łatwość montażu i demontażu
      elementów, fajna gondola, lekkie prowadzenie,w miare lekki stelaż) przyzwyczić
      do niego i polubić.Może im cięższe dziecko, tym mniej trzesie?..

      Jeszcze co do rozmiarów gondoli to pozostaje mi przytoczyć zdanie sprzedawcy:nie
      jest może tak obszerna, jak gondola Emmaljungi, ale nie należy też do małych."

      Jeszcze co do materiału/poszycia wózka, to wydaje mi się całkiem fajny i jednak
      praktyczny. Nie testowałam na deszczu, ale wydaje mi się, że nie powinien
      przeciekać, zwłaszcza, że daszek jest wykonany z materiału podobnego do strojów
      dla nurków, czyli nieprzemakalnych..

      W sprawie amortyzacji (dla mnie akurat mogłaby być lepsza)napisałam do firmy,
      czekam na odpowiedź. Ktoś z Forum znalazł w niemieckim sklepie koła pompowane do
      Neo, a w polskim serwisie Pan stwierdził, że te tylne koła są w Neo i Fusionie
      identyczne, więc napisałam do Niemców z zapytaniem właśnie w tej sprawie.

      Ciekawe, czy ktoś na Forum ma jeszcze Fusiona?;)
      • mgnienieoka Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 20.11.08, 18:19
        a cos wiecej o tych kółkach już wiesz? ja bym chetnie dokupila własnie na jakies
        kamieniste drogi z dolami. Mam fusiona od czerwca i czasmi wkurza mnie ze jest
        taki sztywny. Ale jesli chodzi o prowadzenie nie jechalam lepszym.
      • polcia_uk Re: Concord Fusion czy Jane Nomad? 25.11.08, 22:42
        Ja rowniez prosze o informacje o pompowanych kolach, choc swoja droga wydaje mi
        sie ze to zbyt wiele nie zmieni i ze to raczej konstrukcja wozka... Uzywam wozka
        od lipca i zaczynam sie zastanawiac czy go nie sprzedac i nie kupic czegos
        bardziej "terenowego".
        • ichmama Re:koła pompowane nie pasują 01.12.08, 16:13
          po dwóch tygodniach czekania dostałam odpowiedź z siedziby Concorda na moje
          pytanie w sprawie kółek.napisali mi,że koła pompowane z Neo do Fusiona nie
          pasują i że jest to z założenia uniwersalny wózek do jazdy po mieście i poza
          nim, że dziękują za uwagi dotyczące amortyzacji, wezmą je pod uwagę w
          przyszłości, jednak chwilowo nie planują dorabiać kół pompowanych do fusiona..
          Cóż, pozostaje przyzwyczaić sie do lekkiego potrząsania na każdym terenie - mój
          Mati już to zrobił; a poza tym jak już pisałam to bardzo fajny wózek - zwrotny,
          niewywrotny i lekki w prowadzeniu.
          • mgnienieoka Re:koła pompowane nie pasują 01.12.08, 16:58
            dzieki za info dobra kobieto
            a dzis widziłam nowego fuiona i chyba sie ciesze, ze zalapalam sie na stara
            wersje, w nowym buda nie ma okna i jest taka materiałowo lycrowa..i taaaaaka
            czarnana, pewno nizsza przez co oparcie robi się jakby krótsze bo sciagnieta
            buda nachodzi na brzegi i górę oparcia..
            ech
            • samanta25 Re:koła pompowane nie pasują 12.02.09, 22:29
              A propo kół to wg mnie porażka :(( Wyjechałam wózkiem zaledwie kilka
              razy i koła są w fatalnym stanie - odbite kamienie, piasek itp.
              Dodam że jeżdżę tylko po asfalcie i kostce brukowej

              __________________________________
              po 6 latach walki mamy nasz CUD Mateuszka urodzonego 16.11.2008
              • agar2208 Re:koła pompowane nie pasują 18.02.09, 00:29
                dziewczyny, a czy te wózki są dosyć duże ???
                mój synek ma 9 mc. Planuje mu zakupic spacerówkę, która posłuzy na długo. Cz jak
                nap bedzie mial 2 latka, to sie jeszcze zmieści???
                • kiniak22 Re:koła pompowane nie pasują 18.02.09, 08:51
                  moja corka ma 20 miesiecy, druga prawie 3,5 roku i obie maja wystarczajaco w
                  nomadzie a nawet jeszcze jest luz :) wiec na pewno miejsca mu nie zabraknie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka