mfaza1
20.03.09, 07:36
Pomóżcie ludzie!
Żona wiozła kota od weterynarza, a że był po narkozie, to puściły mu zwieracze
;( Dobrze że tylko na 1/3 tylnej kanapy. Rozebrałem siedzisko, wyprałem
poszewkę w płynie Lenor, gąbkowy wypełniacz wytarłem zwilżoną ścierką. Po
wyschnięciu nadal śmierdzi jak w zoologu.
Czym się pozbyć tego cholernego kociego smrodu?