Gość: albuquerque IP: *.171.101.2.crowley.pl 13.07.07, 14:54 Jadę za tydzień w Dolomity. Jakie wina polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: willycoyote Sstar pewnie sugeruje Cesconi IP: *.class144.petrotel.pl 16.07.07, 10:44 Wina z Dolomity - artykuł naszego sstar-a na www.winomania.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: Sstar pewnie sugeruje Cesconi IP: *.impan.gov.pl 16.07.07, 12:40 obok Cesconich jest posiadlosc Maso Furli - tez warto - np Rosso; Foradori to Teroldego - klasyk; z ciekawszych win jest jeszcze Eugenio Rossi; no i opodal - z nad Gardy Ca dei Frati - dobre i biale i czerwone; warto kupic jakis stary Lagrein np z 1997r - ale to juz Alto Adige... pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
docg Re: Sstar pewnie sugeruje Cesconi 16.07.07, 14:48 star napisał > warto kupic jakis stary Lagrein np z 1997r - ale to juz Alto Adige... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willycoyote Rosenmuscateller i Kerner IP: *.class144.petrotel.pl 17.07.07, 07:01 Tez słodkie vina tak jak rosenmuscateller (moscato rosa) i kerner Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: Sstar pewnie sugeruje Cesconi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:09 > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albuquerque Re: Dolomity IP: *.171.101.2.crowley.pl 17.07.07, 14:27 Bardzo wszystkim dziękuję za informacje. Znalazłem wczoraj sporo materiału o winach z Górnej Adygi w magazynie Wino. Cieszę się, iż oprócz wspinaczki bedę degustować wina z tego regionu. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: Dolomity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 14:29 a gdzie sie bedziesz wspinal? pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albuquerque Re: Dolomity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 18:48 Włanie wróciłem z Dolomitów ze skręconym kolanem na ferracie. Wcześnieh wspinałem się w Cinque Torri. Qurcze, Górna Adyga ( Alto Adige-Südtirol), to bardzo ciekawy region – mieszanka żywiołu włoskiego i austriackiego, czego owocem są doskonałe wina apelacji DOC Alto Adige-Südtirol. Apelacja ta jest moim zdaniem marką samą w sobie. Wina są bardzo dopracowane i niezwykle rzetelne. Ze względy na górzystość terenu oraz surowy klimat wina zarówno białe i czerwone są mineralne, surowe, skaliste, wiejące bauhausowym chłodem, ale bardzo porządne i zarazem ciekawe. Na pewno nie mają nic wspólnego z gorącymi, często popowo-banalnymi winami codziennymi z nowego świata. Jeżeli chodzi o wina czerwone warto spróbować takie, które są typowe dla Górnej Adygi – np. Lagrein. Młode roczniki, które piłem, nie były zbyt owocowe. Natomiast posiadały mocne garbniki oraz stajenne zapachy. W ustach były bardzo mineralne. Ponadto bardzo fajny okazał się Pinot Nero (blauburgunder) o miłym truskawkowo-malinowym aromacie. Dla miłośników białych win polecam doskonałe Gewürztraminery (traminer aromatico) i Pinot Bianco (weissburgunder). Kupowałem wina od 6-10 euro i żadne nie okazało się słabe. Odpowiedz Link Zgłoś
sofanes Re: Dolomity 07.08.07, 19:17 No, wycieczka chyba udana, dobrze wiedziec, czego sprobowac, jesli ktos znajdzie sie w tych okolicach. Tylko co to znaczy: "gorace, popowo-banalne wina stolowe z Nowego Swiata" ? Czy aby nie uogolniasz za bardzo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albuquerque Re: Dolomity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 20:28 Jak tylko znajdę chwilę czasu, to dokończę mój mały reportarz o winach dolomickich. Piłem parę win z Trydentu. Nie chciałem nikogo obrazić moją opinią o winach z nowego świata! Moja koleżanka-małżonka ciąglę mnie pyta o shirazy australijskie:-) Mam wrażenie,iż wina z nowego świata są zbyt często "łatwe i przyjemne" - gorące aromaty owoców, słodycz w ustach i wysoki poziom alkoholu. W wielu przypadkach brakuje mi w nich elementu zaskoczenia i zaciekawienia. Niemniej jednak i tak często je piję! Odpowiedz Link Zgłoś
sofanes Re: Dolomity 07.08.07, 22:58 No przeciez ja nie czuje sie obrazony :-) Chodzilo mi jedynie o podkreslenie, ze dziwne jest porownywanie win lokalnych, czesto charakterystycznych dla danego regionu, do super- marek obecnych we wszystkich supermarketach swiata. Istnieja w Nowym Swiecie tez wina delikatne, stonowane i unikalne, chyba nie masz co do tego watpliwosci? Pierwszy bym Ci przyklasnal, gdybys napisal cos w rodzaju: "Wspaniale wrazenie zrobily na mnie lokalne wina z Trydentu, czesto ujawniajace nieoczekiwane smaki, bedace najpewniej ekspresja miejscowego terroir; nie do porownania z wiekszoscia zuniformizowanej, poprawnej, acz nieco nudnej i "latwej" produkcji dostepnej w przecietnym supermarkecie, a czesto i prostszych sklepach z winami". Taki jestem czepliwy, bo jak zwykle bede sie upieral, ze granica przebiegajaca pomiedzy "unikalnoscia" a "nudna powszechnoscia" w dostepnych dzis winach nie pokrywa sie juz z granicami geograficznymi (A wszystko to wina Parkera, he,he). No ale kazdy ma prawo do wlasnego zdania :-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: Dolomity IP: *.ben.tuwien.ac.at 08.08.07, 13:44 Gość portalu: albuquerque napisał(a): > Włanie wróciłem z Dolomitów ze skręconym kolanem na ferracie. jakiej? i jak gorskie wrazenia? pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
osstryga Re: Dolomity 08.08.07, 00:19 Nie radzę dotykać żadną częścią ciała szczepu Marzemino (pasuje tu świetnie rym - kwaśne wino). Słaby jest, żadna z butelek (ceny 2-10 E)nie dała się pić - ciężkie, kwaśne, o okropnym zapachu. Poza tym Teroldego też nierewelacyjne, chociaż raczej pijalne. Gewurtze z AA był poprawne, ale zachwycić się nimi nie udało mi się... Wróciliśmy z myślą, że albo ten region nam nie pasuje, albo nie byliśmy dostatecznie przygotowani a z braku czasu nie trafialiśmy przy wyborze. Do domu zakupiliśmy raczej Toskanię, Apulię i Piemont. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: Dolomity IP: *.ben.tuwien.ac.at 08.08.07, 13:41 > Nie radzę dotykać żadną częścią ciała szczepu Marzemino (pasuje tu świetnie rym > - kwaśne wino). Słaby jest, żadna z butelek (ceny 2-10 E)nie dała się pić - > ciężkie, kwaśne, o okropnym zapachu. eee tam, sa i dobre np. od Eugenio Rossi albo Longarivy > Wróciliśmy z myślą, że albo ten region nam nie pasuje, albo nie byliśmy > dostatecznie przygotowani a z braku czasu nie trafialiśmy przy wyborze oj chyba na to wychodzi pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albuquerque Re: Dolomity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 16:25 Wiesz, masz chyba rację. Pierwszego dnia byłem zawiedziony. Wiało nudą, ale następnego dnia było zdecydowanie lepiej - więcej aromatów, lepsze usta. Zawiodła mnie także schiava. Odpowiedz Link Zgłoś
sstar Re: Dolomity 09.08.07, 09:52 Schiava moze nie jest mocarzem, ale nie taki ma byc jej urok a urokliwa bywa ta panna np: Troglerhof, Collection St Magdalener K.G. Gries pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albuquerque Re: Dolomity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 21:52 W drodze autem do Wiednia, Włoch, itp. warto zatrzymać się choćby na noc w malowniczym miasteczko czeskim Mikulov, leżącym na samej granicy z Austrią. Piękny zameczek, architektura oraz morawskie wina, które można degustować w lokalnych winotekach! Odpowiedz Link Zgłoś