Dodaj do ulubionych

jeszcze raz ponawiam prośbę Natrium chloratum

22.06.04, 08:33
Natrium chloratum LM XII i Adrenalinum CH 30 - znawcy, napiszcie coś o tych
lekach...
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: jeszcze raz ponawiam prośbę Natrium chloratum 22.06.04, 10:41
      Trudno odpowiedzieć na tak ogólnie postawione pytanie, bo musiałabym pisać ze
      dwie godziny :) Ale po krótce.
      Natrium chloratum = chlorek sodowy = natrium muriaticum.

      Odgrywa zasadniczą rolę w fizjologii organizmu ( zwlaszcza na metabolizm
      wody ), przez co wpływa na :
      - ogólne odżywianie
      - błony śluzowe
      - skórę
      - ośrodkowy układ nerwowy ( jako lek działa antydepresyjnie)

      Podaje się przeważnie chorym, u których występuje ciąg objawów :

      niedożywienie - odwodnienie - słabienie

      Czyli wszystkie stany wychudzenia, a także nawracające choroby alergiczne lub
      infekcyjne.

      Co do morfologii ( tu wyglądu, a nie badania laboratoryjnego ) chorego:
      Są to osoby chude, zwłaszcza w górnej połowie ciała, z tłusta skorą twarzy.
      Czasem język może mieć wygląd mapy, a dolna warga ma pęknięcie pośrodku.

      W zachowaniu osoby wrażliwe na ten lek, to osoby z silnym pragnieniem dużych
      ilości wody oraz łaknieniem soli i słonych dań, wrażliwi na chłód, ale źle
      znoszący upały ( które często prowadzą u nich do odwodnienia).

      Ale objawy kliniczne są ważniejsze przy decyzji dobierania tego leku.


      Adrenalinum obejmuje swym działaniem ogólnym większość narządów - to działanie
      pobudzające. Czyli jako lek homeo, będzie miał za zadanie wyciszenie pracy
      organów zbyt pobudzonych.
      NP.
      - duszność sercowa, miażdżyca, zapalenie tętnic, angina pectoris, choroba
      Gravesa - Basedova i ch. Addisona - Biermera.

      Oczywiście pośród wielu, wielu innych.
      • very_martini Re: jeszcze raz ponawiam prośbę Natrium chloratum 22.06.04, 13:02
        Łoj, Beba mnie ubiegła, ale wstukam, co napisałam Gonia... Widzisz, tak
        naprawdę nie możemy Ci za dużo opowiedzieć o tym leki, bo on ma naprawdę
        szeroki zakres działania... Jeden z najpopularniejszych i często stosowanych
        leków. O natrium naprawdę można bardzo dużo... W Twoim przypadku jego
        podstawowym działaniem pewnie rzeczywiście działanie na emocje, ale dobór jest
        uzupełniony wieloma innymi objawami. Tutaj
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=13570891 i tutaj
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=13392120&a=13392120
        już kiedyś tłumaczyłam, dlaczego tak trudno jest nam odpowiadać na
        pytania "opowiedzcie mi coś o tym leku". Na ich temat powstają całe książki,
        których przeczytanie tak naprawdę pacjentowi nic nie da, bo to, że dostajesz
        jakiś lek homeopatyczny nie oznacza, że spełniasz 100% jego objawów, czasami
        możesz spełniać i 10:), a granice między jednym lekiem a drugim są dość płynne.
        O Adrenalinie nic nie ma w moich podręcznych ściągach, najwidoczniej to lek
        z tych rzadszych ale możemy na chłopski rozum - skoro w homeopatii podobne
        leczy sie podobnym i podana substancja leczy takie objawy, jakie spowodowałaby
        u zdrowej osoby, to pomyśl sobie, co powoduje w organiźmie adrenalina:) Raz, że
        kopa energetycznego, dwa, pobudza, trzy, przyspiesza bicie serca, itd itd. Być
        może - nie wiem, nie znam sprawy - takie same objawy są u Ciebie, tylko
        niechciane i zakwalifikowane do usunięcia (kołatania serca, niechciane
        pobudzenie - to by nawet pasowało do Twojej choroby). Tylko tak to rozumiem.

        Ode mnie to tyle... Może ktoś coś dopowie, liczę na Astrię;)
        Melduj się nam koniecznie, bo ja się czuję poniekąd odpowiedzialna za
        skuteczność tego leczenia, bo ja Cię w to zamieszałam:). Fajnie, że lekarz jest
        w porządku, będziemy wiedzieli, czy można sugerować forumowiczom wizytę u niego
        właśnie. Koleżanki w pracy wciąż docinają?

        16%VOL
        22%VAT
        • gonia301 Re: jeszcze raz ponawiam prośbę Natrium chloratum 22.06.04, 14:07
          Dziękuję Wam serdecznie za te opisy. Rzeczywiście moje problemy są natury
          emocjonalnej, Marini to wie. Fajnie, że mnie w to "wmieszałaś", jestem Ci
          bardzo wdzięczna. W pracy jest dużo łatwiej, jedna z koleżanek zapytała o
          skuteczność leczenia, a ja oczywiście wychwalam tę metodę. Miała na myśli
          swojego syna, ktory stresuje się szkołą, egzaminami i nawet zastanawia się nad
          tym sposobem radzenia sobie ze stresem... Ja jestem teraz żywą reklamą kuracji
          homeo. Wyciszyłam się, rzeczywiście te przykre objawy pobudzenia nerwowego
          ustąpiły w takim nasileniu jak na początku, no i zmieniło się moje nastawienie
          do życia ! BO u mnie to było tak, że czułam silny lęk i odczuwałam pobudzenie
          ruchowe, które chciałam jakoś ukryć, ale nieudolnie. Po tym następowała jakaś
          taka apatia i niechęć do życia. Mogę wiec powiedzieć , że to działa!!!!!!!!
          Dlatego już moje najbliższe otoczenie reaguje inaczej, jakkolwiek na początku
          sceptycznie podchodziło do sprawy. Dziękuję Wam jeszcze raz że jesteście. Mogę
          powiedzieć, że jak mam te trudniejsze chwile i dni, włączam w pracy kompiuter i
          se wchodze na to "nasze" forum i dostaję pałera!!! Jesteście potrzebni i
          kochani. To jest kawał dobrej roboty. Pozdrawiam wszystkich przychylnie
          nastawionych.
      • aniaaniaania333333333 Re: jeszcze raz ponawiam prośbę Natrium chloratum 07.08.14, 14:36
        Mam wielką prośbę do Was.
        Wiem, ze powinnam pójść do lekarza homeo, ale w Olsztynie to jakaś biała plama. Zapisałam się na wizytędo Pana, ktory się na tym zna, lecz dopiero za tydzień jest wolny termin. Mam stany depresyjne, biorę (od 3 dni ograniczam) lek klasyczny na depresję po ktorym dobrze sie czuję. Nie powinnam go brać ponieważ 3 dni temu zrobiłam test ciążowy - pozytywny wynik.
        Poczytałam troszkę o lekach homeopatycznych i pomyslałam, że może skoro jestem szczupła (staram sie przytyć, ale to też genetyczne), mam skłonnośc do zamartwiania się lub martwienia, mam alergiczną pokrzywkę (teraz odstawiłam też allertec) i w będąc w ciążyniedobrze i wymioty straszne na początku miałam, to może własnie Natrium chloratum byłoby dla mnie wskazane?
        Proszę poradźcie...
        A może znacie lekarza, który udziela porad telefonicznie? Zapewne to niemożliwe (sama sobie odpowiedziałam) :-)
        Albo dobrego lekarza homeo nie tak daleko od Olsztyna?

        Pozdrawiam wszystkich

        • her.majesty.bonzee Re: jeszcze raz ponawiam prośbę Natrium chloratum 07.08.14, 16:35
          Na mdłości ciążowe polecam Ci imbir. Sproszkowany silniej działa od świeżego. A na depresję.... zdrową dietę. U mnie po drastycznej zmianie sposobu odżywiania skończyły się depresje, stany nerwicowe, poprawiła się za to odporność na stres i samoocena.
        • akownik Re: jeszcze raz ponawiam prośbę Natrium chloratum 07.08.14, 16:38
          Właściwy lek homeopatyczny można dobrać nawet na odległość, ale zawsze trzeba przedtem przeprowadzić wywiad homeopatyczny.
          Ilość informacji które tu podałaś nie jest wystarczająca dla dobrania leku.
    • kazet31 Re: jeszcze raz ponawiam prośbę Natrium chloratum 24.08.14, 16:47
      Natrium chloratum to sól kuchenna. Adrenalinum CH 30 - Adrenalinum tam nie ma przy takim rozcieńczeniu. Nie przeczę, że jakieś mieszanki homeo pomogą. Ale nie to

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka