Dodaj do ulubionych

Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly?

01.07.04, 15:57
Witam! Wlasnie kupilam bob dzisiaj i dokladnie nie wiem co z tym robic
(przyznam ze nigdy tego nie jadlam wszesniej). Najczeszciej slysze ze trzeba
gotowac, ale to wszystko. Szukam czekawy(e) przepis(y).
Nie wiedzac co z tym zrobic, przyzadzilam na obiad rodzaj "ratatouille" z
dodatkiem bobu. Nie gotowalam tego bobu wszesniej, i jakos nie wyszlo.
Pozdrawiam, Kathleen
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 01.07.04, 16:07
      można po prostu ugotowac w lekko osolonej wodzie i zjadać; można przyrządzić
      rózniste sałatki.
      Proponuję także poddusić z podsmażonym boczkiem.
      • delie Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 01.07.04, 16:10
        najplepiej smakuje gotowany w osolonej wodzie:)ale narobiłaś mi smaka:)
      • Gość: P. Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.proxy.aol.com 01.07.04, 16:12
        Zjadać można w całości, ale lepiej "wyłuskiwać" zębami (podobnie jak ziarna
        słonecznika), a skórki odrzucać.
        • Gość: Cynamoon Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.it / 62.233.189.* 01.07.04, 16:48
          Mozna z bobem postapic tak samo jak z ciecierzyca i zrobic z niego paste
          (ugotowany zmiksowac z podprazonym sezamem, zabkiem czosnku, sokiem z cytryny i
          oliwa)
          • Gość: Maria Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 19:08
            Do gotowania bobu oprócz soli dodaję kminek [sporo], mały listek, pieprz i
            ziarnko ziela. Podaję dwa przepisy na sałatki:
            Sałatka z bobu z orzechami.
            o,5 kg bobu, 10 dag żółtego sera, 10 dag posiekanych orzechów włoskich,
            majonez, sól, pieprz, sok z cytryny
            Bób odcedzić, obrać z łupinek. Dodać utarty na tarce pokrojony w drobne słupki
            ser, orzechy i majonez, wymieszać. Przyprawić do samu solą, pieprem, sokiem z
            cytryny. Podawać z pieczywem.
            Sałatka z bobu z jajkami
            0,5 kg bobu, 2 jaja ugotowane na twardo, 1 cebula [najlepiej cukrowa], 1
            pomidor, sól, pieprz, 1/4 szklanki śmietany, 1 łyżeczka musztardy, posiekany
            koperek
            Bób odcedzić, obrać z łupinek. Posiekać jaja i cebulę, posypać nimi bób. Umyty
            pomidor pokroić w plasterki, ułożyć wokół bobu, posypać solą i pieprzem, polać
            śmietaną wymieszaną z musztardą. Posypać koperkiem. Podawać z pieczywem.

            Przepisy autorstwa p. Wandy piotrowiakowej z książki "Przyrządzam sałatki i
            saurówki".
            Pozdrawiam - Maria
            • Gość: vesna Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.torun.mm.pl 01.07.04, 19:32
              Przepis na pyszną potrawę znalazłam rok temu w Przekroju, ale nie pamiętam już
              dokładnie. To było jakoś tak: bób ugotować, wyłuskać. Na patelni podsmażyć
              boczek i białą kiełbasę, dodać ten bób i wrzucić dużo siekanej mięty. No i
              doprawić jak kto lubi. Pyszne.
              • Gość: giezik Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 20:57
                no bób i mieta to odlot jest. I boczek do tego, mmmm

                a tu przepisik od ... (napisane niżej). Pyszny

                Bób po grecku
                Autor (źródełko): jottka
                Data: 21-05-2004
                Kuchnia: grecka
                Kategoria: Bez mięsa, Dodatki, Przekąski.
                Składniki:
                bób 1 kg
                cebula 5 szt.
    • aga857 Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 01.07.04, 22:33
      Ja najbardziej lubię ugotowany bób, wyłuskiwany potem z łupinek- pycha!! I ma
      dla mnie smak dzieciństwa- uwielbiałysmy go z kuzynką...
    • Gość: Fellicitty Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.chello.pl 01.07.04, 22:40
      Mozna ugotowac w osolonej wodzie z dodatkiem koperku i poprostu zjesc:)...

      Albo ten ugotowany bób obrac z lupinek. Zrobic zasmazke i rozprowadzic ja
      mlekiem . Podsmarzyc wedzony boczek i cebulke. Dodac do beszamelu z zasmazki
      osolic opieprzyc. Poddusic az zgestnieje, dodac bób i koperek.
      Pyszne:)!!!
      • kwieta4 Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 02.07.04, 07:22
        Fellicitty napisał(a):

        > Mozna ugotowac w osolonej wodzie z dodatkiem koperku i poprostu zjesc:)...

        jesli wybierzecie te prosta wersje, to podpisuje sie pod koperkiem. Od zawsze
        wkladam grube lodygi kopru do gotowania bobu - wspaniale podnosi smak :)!!

        a co do kopru - nadwyzke lodyg z lata zamrazam, zeby w zimie pakowac do
        gotowania ziemniakow i zupy pomidorowej - wspomnienie lata gwarantowane:)
        • Gość: Fellicitty Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.chello.pl 02.07.04, 14:30
          Oooo ja tez tak robie:D...
          Pozdrowionka...
    • Gość: chopinnn Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: 80.244.140.* 02.07.04, 01:05
      ugotować w solonej wodzie polać masłem popieprzyć pic z piwem
      • Gość: chopinnn Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: 80.244.140.* 02.07.04, 01:05
        znaczy się jesć popijajać piwo...
        • Gość: Fellicitty Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.chello.pl 02.07.04, 14:32
          :D... A juz myslalam ze cos ciekawego z urzyciem blendera bedzie:D...
          • roseanne Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 13.07.15, 18:52
            lat temu wiele jadlam paste z bobu, groszku i miety, jako wypelniacz pod rybe, w Colorado
            jarzyny ugotowane w osolonej wodzie, bob obrany z lupinek,
            groszek swiezutki, slodkawy jeszcze zblanszowany - nie maczysty, w ostatecznosci z mrozonki, ale NIGDY z puszki do tego
            mieta zielona, kilka listkow
            zblendowane z sola, i oliwa
      • petelka Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 02.07.04, 08:04
        Gość portalu: chopinnn napisał(a):

        > ugotować w solonej wodzie polać masłem popieprzyć pic z piwem

        ***** Ależ mi smaku narobiłeś.:))))) Zawsze gotuję bób i podaję z masłem, ale
        pieprz nie przyszedł mi do głowy - przy najblizszej okazji wypróbuję.;)))
        Jadłam kiedyś bób gotowany z dodatkiem liści od młodego selera - dodają one
        bardzo fajnego smaczku.:)
    • bluteau Dziekuje Wam wszytkich! 02.07.04, 09:02
      Tyle pomyslow, nie wiem ktory wybrac!!! Dziekuje jeszcze raz
    • Gość: góralka Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 22:23
      Najwspanialszy jest pieczony na blasze.Mniam, pamiętam z dzieciństwa.
    • hania55 Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 04.07.04, 22:40
      W ostatnim numerze "Przekroju" jest ciekawy pomysł na połączenie bobu z
      boczkiem i bryndzą. Myślę, że sałatka z bobu i bryndzy byłaby wspaniała.
      • Gość: Myszka-M ZUPA-KREM Z BOBU SZUKAM PRZEPISU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 11:26
        Z góry dziękuję :-)
        • Gość: gg Re: zupa krem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.15, 14:16
          tak samo jak z dyni czy innego warzywa:/
    • Gość: Magdalena Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? IP: *.Red-83-44-129.dynamicIP.rima-tde.net 30.06.15, 16:22
      207 recept z bobem (hiszp. habas fon. abas) Tutaj.
      Po wyborze, przetlumacze przepis.
      Z drugiej strony, nie podajesz czy jest to bób mlody czy stary (dojrzaly).
      Recepty i jakosci sa rózne.
      Magi.
    • quba Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 30.06.15, 22:10
      umyty, oczyszczony, nierobaczywy bób (czarne okrągłe plamki, wielkości główki od szpilki, świadczą, że bób jest robaczywy) wrzucamy do garna z wrzącą, osoloną wodą i gotujemy do miękkości.
      Wybierasz 1 ziarnko na łyżkę, sprawdzasz widelcem, jeśli miękki odcedzasz,
      Polać topionym masełkiem i zjadasz.

      W niektórych krajach na Bliskim Wschodzie, taki ugotowany bób wrzuca się do salaterki, dodaje zmiażdżony czosnek, sporo dobrego, gęstego jogurtu i zmielonej, suszonej, ostrej papryki, oczywiście ostrość dobieramy wg własnej możliwości, a następnie lekko mieszamy i zjadamy jako dodatek do mięska pieczonego, albo samo bo lubimy.
      Smacznego!


      ***
      Ugotowany, młody dób może być także świetnym dodatkiem do botwinki.
      • mim_maior Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 01.07.15, 08:05
        Załatwiłeś mnie tym bliskowschodnim przepisem! Lecę po bób. Ale od razu kupię więcej, żeby z masłem też zrobić :-)
      • quba Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 13.07.15, 17:31
        korekta: bób gotuje się w nieosolonej wodzie, na koniec dodaje się soli, kiedy ziarno jest już miękkie i na czubku noża odrobinę masła, nakryć i jeszcze zostawić na ogniu 2-3 minuty, odcedzić i postępować wg zamierzeń.
        • squirk Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 13.07.15, 17:34
          quba napisał:

          > korekta: bób gotuje się w nieosolonej wodzie

          Dlaczego? Zawsze gotuję w solonej, bób wychodzi świetny ale chętnie poznam powód gotowania w niesolonej.
          :-)
          • zyrafa Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 14.07.15, 12:50
            bardzo spodobał mi się rok temu ten przepis. i, no właśnie, trzeba będzie zrobić, może dziś? nie rozumiem tylko, dlaczego na fotce poza bobem widać coś, co wygląda jak zielony groszek, którego w składzie go nie ma. ale zresztą mniejsza o to, ja ten domniemany groszek po prostu zignorowałam.
            fantazjemagdyk.blogspot.com/2010/05/marokanska-saatka-z-bobu-z-jogurtem-i.html
          • quba Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 15.07.15, 15:12
            niesolony krócej się gotuje, jeśli wrzucisz bób do solonej, skorupka twardnieje i samo gotowanie trwa dłużej

            squirk napisała:

            > quba napisał:
            >
            > > korekta: bób gotuje się w nieosolonej wodzie
            >
            > Dlaczego? Zawsze gotuję w solonej, bób wychodzi świetny ale chętnie poznam powó
            > d gotowania w niesolonej.
            > :-)
            >
      • agafka88 Re: Bób, 1/2 kilo: jakies pomysly? 24.07.15, 19:36
        quba napisał:

        > W niektórych krajach na Bliskim Wschodzie, taki ugotowany bób wrzuca się do sal
        > aterki, dodaje zmiażdżony czosnek, sporo dobrego, gęstego jogurtu i zmielonej,
        > suszonej, ostrej papryki, oczywiście ostrość dobieramy wg własnej możliwości, a
        > następnie lekko mieszamy i zjadamy jako dodatek do mięska pieczonego, albo sam
        > o bo lubimy.
        > Smacznego!

        Zrobiłam, bardzo dobre. Dziękuję! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka