giezik
18.06.04, 13:54
Wśród setek - a może nawet dzięki istnieniu internetu - tysięcy przepisów znajdują się czasem prawdziwe perełki. Klejnoty, o których myśli się co pewien czas, a które tylko czekają na swój dzień. Ich przygotowanie to czynność niemal tak intymna, jak wyjmowane przez kolekcjonera szczególnie ukochane lub cenne okazy. Takim skarbem jest zupa z czosnku i cukinii. Cały efekt polega na wykorzystaniu dwóch głowek czosnku. Mimo tej wydawałoby się - zabójczej ilości - efekt jest tak samo łagodny, jak przy zupie czosnkowej, czy kurczaku z 40 ząbkami czosnku. Działa tu ta niesamowita kulinarna magia, niedostępna dla wszystkich trendy kucharzy, dla których nie ma różnicy między pomidorami dojrzewającymi w słońcu, a sztucznie wyprodukowanymi w środku zimy. Czosnek zmiażdżony w tej ilości faktycznie powoduje, że zupa jest nie do przełknięcia. Jednak cienkie poszatkowanie go w plastry całkowicie niweczy ten efekt. A profani, niech użyją torebki ze sproszkowanym czosnkiem wszak dla nich to wszystko jedno, a strach przed odorem jest najważniejszy.
Drugi istotny element to cukinia. Właśnie się pojawiła, co było tym momentem, który przeważył, że dziś będzie właśnie zupa. Młoda, zielona, wkrojona do zupy razem ze skórką i dzięki gotowaniu nabierająca szklistego wizerunku. Całość wieńczy świeża bazylia, dodana na samym końcu.
Przepis poniżej
Zupa z czosnku i cukinii
Data: 18-06-2004
Czas przyrządzania (gg:mm): 01:15
Kuchnia: włoska
Kategoria: Zupy i chłodniki.
Ilość porcji: 4
Składniki:
oliwa z oliwek
cebula 1 szt.