Dodaj do ulubionych

Montignac - jakie doświadczenia?

29.07.04, 17:37
poczytałam trochę w necie i zamówiłam nawet książkę - podchodzę do sprawy
naukowo. z tego co przeczytałam, dieta (a raczej sposób odżywiania, bo to nie
dieta-cud...) bardzo mi odpowiada. jestem mamą karmiącą i nie mogę sobie
pozwolić na restrykcyjne diety...
wiem że jest forum na ten temat, ale ja jestem ciekawa doświadczenia Was - e-
mam z Montignac'em. Ile udało Wam się zrzucić? czy ciężko było się przestawić
i nauczyć reguł? czy wytrwałyście?
czekam na Wasze opinie smile
pozdrawiam gorąco (i upalnie...)
Obserwuj wątek
    • vaana Re: Montignac - jakie doświadczenia? 30.07.04, 21:13
      Bardzo sobie chwale i polecalam juz na forum kilkakrotnie. Ja swoje
      poszukiwania (takze w okresie karmienia) zaczelam od strony montignaca, pozniej
      w empiku kupilam ksiazke. Powiem tak: przed ciaza wazylam ok 43-45kg w ciazy
      ponad 70kg teraz 49kg i tak juz ma zostac, wygladam zdrowo i naprawde fajnie
      sie czuje. Zasady przyswajasz niemalze natychmiast, zwlaszcza jesli masz do
      odchudzania naukowe podejscie i chemi sie nie boisz, bo mnie wlasnie reakcje
      chemiczne przekonaly, wszystko staje sie wtedy jasne, to nie sa jakies tam
      mrzonki, cuda itd No i nie ryzykujesz utraty zdrowia, wrecz je zyskujesz.
      "czy ciężko było się przestawić
      i nauczyć reguł? czy wytrwałyście?"
      Nie, tylko brak slodyczy, cukru i makaronow z kochanymi sosami. Ale czasem
      sobie pozwalam bo MUSZE dla zdrowia psychicznego hihi
      • vaana Re: Montignac - jakie doświadczenia? 30.07.04, 21:15
        w "chemii" zjadlam jedno "i" sad
        • maniusza Re: Montignac - jakie doświadczenia? 30.07.04, 22:40
          vaana napisała:

          > w "chemii" zjadlam jedno "i" sad

          ależ Ty jesteś łakoma... wink
          bardzo dziękuję za utwierdzenie mnie w moim postanowieniu. ja też podchodzę do
          zagadnienia "naukowo" - dlatego zamówiłam książkę, żeby wiedzieć co i dlaczego.
          samo "to można jeść a to nie" mnie nie przekonuje jeśli nie wiem dlaczego. już
          się nie mogę doczekać kiedy się zagłębię w lekturę. ja za makaronami i
          słodyczami nie przepadam, ale za to ziemniaczki... sad
          powiedz mi tylko - jak tam jest z alkoholem? można czasami lampkę winka?
          pozdrawiam serdecznie
          mama Wiktorka (17.09.1997) i Tomka (01.06.2004)
          • vaana Re: Montignac - jakie doświadczenia? 31.07.04, 00:29
            Wino owszem, gorzej z napojem chmielowym... Przyznaje, ze ja lakoma na to "i"
            bylam ale ten Twoj alkohol to dopiero strzal! big_grin
            • xerius Re: Montignac - jakie doświadczenia? 31.07.04, 04:10
              Ja tez sobie bardzo chwale taki sposob odzywiania, w sumie to mialo byc dla
              zdrowia, ale przy okazji dobrych pare kilo zlecialo ( z 60 kg do 52 kg ). Waze
              mniej niz przed urodzeniem dzieci i czuje sie swietnie. Pozwalam sobie dosc
              czesto na slodkie kaski , a mimo to waga stoi. No i samopoczucie o wiele
              lepsze, pozdrawiam!
              Kasia
              • zarra Re: Montignac - jakie doświadczenia? 31.07.04, 22:38
                No ja też sobie chwalę. Od połowy maja 6 kilo sobie poszło,papa.
                Jak najbardziej zdrowa dieta.
                A karmienie piersią plus dieta MM pomaga zlikwidowac cellulit, tak jest
                napisane w książce "Szczupła bez wyrzeczeń" Montiniaca.
                Szkoda ze juz nie karmię wink
                • maniusza Re: Montignac - jakie doświadczenia? 01.08.04, 23:40
                  oj dziewczyny sprawiacie że rosną mi skrzydła... już się nie mogę doczekać,
                  jutro najpóźniej dostanę książkę, przestudiuję ją i zaczynam!
                  mam 169 cm wzrostu, przed ciążą ważyłam 64 kg (za dużo...), w ciąży przytyłam
                  do 83 kg (!). Teraz mam 65 kg, czyli został TEORETYCZNIE 1 kg, ale tak naprawdę
                  chciałabym ważyć 57-58 kg, wtedy czułam się najlepiej. jestem 2 miesiące po
                  porodzie, czyli zeszłam w miarę szybko ale teraz zdecydowanie zwolniłam. ta
                  dieta to by było idealnie - bez szkody dla synka i z pożytkiem dla mnie - mam
                  nadzieję że kiedyś będę mogła pochwalić siętakimi osiągnięciami jak Wy -
                  serdecznie Wam ich gratuluję!!!
    • annax1 Re: Montignac - jakie doświadczenia? 05.08.04, 22:57
      Ja stosuję Montignaca trzeci tydzień. Efekt -3,5 kg (do zrzucenia zostało mi
      jeszcze ok. 10). Podeszłąm do tego metodycznie - najpierw przeczytałam książkę,
      potem ułożyłam jadłospis na cały tydzień. I tak jakoś się zaczęło. Mój małżonek
      stosuje Montignaca razem ze mną, on pozbył się w tym samym czasie 6 kg.
      Pozdrowienia dla wszystkich.
    • mon7 Re: Montignac - jakie doświadczenia? 06.08.04, 10:44
      witam Was ! i ja stosuje ten sposob zywienia.Mimo, ze sobie czasami pozwalam
      waga nie drgnie. Zgubilam szybko 5kg, a teraz chce jeszcze 4 ale to juz
      formalnosc. Uprawiam tez sport. Jestem zdrowsza, a moja rodzinka tez chce sie
      przylaczyc.
      • maniusza Re: Montignac - jakie doświadczenia? 06.08.04, 16:27
        gratuluję!!!!
        ja na razie 2 dni wink)) ale i tak jest już mnie pół kilo mniej. trzymajcie
        kciuki, w przyszłą sobotę 14,08 idę n wesele, ale mam nadzieje że wytrwam...
        • maniusza Re: Montignac - jakie doświadczenia? 11.08.04, 11:23
          tydzień minął - kilo w dół - i to całkiem bezboleśnie. jak na razie jestem
          baaardzo zadowolona, ale zobaczę jak pójdzie dalej. moim marzeniem jest jeszcze
          8 kilo chociaż tak po prawdzie jak będzie 6 to też będzie super... jak na razie
          mogę tylko polecać
          • nervusmama Re: Montignac - jakie doświadczenia? 14.08.04, 23:07
            ja tez chyba zaczne troche mnie zmobilizowalyscie moj problem polega na tym ze
            uwielbiam ziemniaczki i popcorn sad
            jutro jade na urlop ale jak wroce to zaczynam obiecuje
            • agamamaoli Re: Montignac - jakie doświadczenia? 16.08.04, 15:19
              Stosuję od czasu do czasu, teraz mam nadzieję na większą mobilizację. Zapraszam
              wszystkiech chętnych na nowe forum www.montignac.com.pl - tam na pewno
              dostanienie odpowiedzi na wszystkie wątpliwości związane z mm.
              • maniusza Re: Montignac - jakie doświadczenia? 16.08.04, 18:35
                udało się! byłam na weselu ale się trzymałam wink skutek jest widoczny - ważę już
                62 kg czyli razem przez niecałe 2 tygodnie "spadło" 3 kg!!! jestem z siebie
                bardzo dumna - to mobilizuje do wytrwałości.
                pozdrawiam
    • magdusia11 Re:Do odchudzających się dietą Montignac!!! 17.08.04, 13:09
      Jeśli,któraś z Was mogłaby przybliżyć mi na czym polega ta dieta. Skoro jest
      prawie "bezbolesna".
      Czy to jest to samo co dieta nie łączenia?
      Od dłuższego czasu walczę z nadwagą. Myślę, że przydałoby mi się zrzucić
      ok.22 kg!!!!!!! Czy to możliwe przy tej metodzie?
      Mam dość diet-cud, uczucia wiecznego głodu i efektu jo-jo.

      Czekam z niecierpliwością i nadzieją.

      Pozdrawiam

      Magda (Mama Oleńki-kochanej córeńki 20.12.2002)
      • maniusza Re:Do odchudzających się dietą Montignac!!! 17.08.04, 13:15
        to nie takie proste. ja najpierw przeczytałam książkę "jeść żeby schudnąć"
        Montignaca. moim zdaniem to ważne żeby wiedzieć co i dlaczego, bo znając genezę
        można samemu komponować posiłki (to naprawdę nie jest trudne, po lekturze i
        paru dniach diety książka jest już niepotrzebna).
        polecam wymienione wyżej fora jak również stronę
        montignac.miniportal.pl/index.php
        pozdrawiam
    • sylviakia Re: Montignac - jakie doświadczenia? 18.08.04, 12:38
      jest to możliwe: są dizewczyny które na tej diecie schudły i po 30-40 kg.
      zapraszam: www.forum.montignac.com.pl tu są dizewczycyz które przeniosły
      się z poprzedenigo forum cyzli www.montignac.prv.pl zawsze doradza cgdize
      robisz błędy i potrzymają na duchu gdy waga stanie przez grzeszki.
      W skrócie tens posób zywienia dizeli sie an 2 etapy :1- etap chudnięcia i 2-
      etap utryzmywania wagi i w 2 etapie mozna sobie do czasu do czasu zpowiolić na
      odstepstwa w postaci makaronu z sosem, czy chlebka jasnego czy tez
      ziemniaczków. byle nie za dużo i nie za często. A po szczegóły zparaszam an
      forum. Nie wspomnę, że w grupie zawsze raźniej tracic kilogramy big_grin

      Sylvia
      • blesia Re: Montignac - jakie doświadczenia? 18.08.04, 16:45
        popieroam poprzedniczke, forum jest fajne (to jzu trzecie przenosiny z Zuzllem
        czyli guru tego forumsmile ja schudlam 8 kg ale chce jeszcze 7 i mam nadzieje ze
        mmi sie uda! Najadam sie jem smaczne rzeczy (np makraon z pomidorami albo
        baklazany z serem mniam) i chudne, najbardziej doskiwreal mi brak slodyczy ale
        jak juz nei mge to jem czarna czekolade albo inne cudo z przepisow z tego forum
        i jest dobrze! a jak bedzie druga faza to czasem moze bdzie i co innego byle
        nie za czesto bo zwuazaylam ze jak rzadko to ok nei tyjesz ale jak codzinie to
        juz nei jest dobrzesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka