Dodaj do ulubionych

Ku przestrodze - biuro Funclub z Poznania!!!!!

IP: *.crowley.pl 26.08.04, 15:49
Temat:Re: Ku przestrodze - oszuści z firmy Funclub - (długie)

Grupy dyskusyjne:pl.rec.windsurfingData:2002-10-30 12:28:08 PST
Cześć, pozwolicie że dołożę swoje.
Byłem w sierpniu na imprezie organizowanej przez tą firmę w Orebicu z
wykupioną opcją "Clinic" (m.in. przechowanie prywatnego sprzętu).
Na miejscu dostałem info, że jak statecznik jest na quicklock, to lepiej
zabierać a jak jest przyśrubowany to może zostać na noc - tak też i
robiłem.
Tak się zdażyło, że dwa dni przed wyjazdem ktoś pod...ł stateczniki z
większości przechowywanych desek - w tym również dwa moje.
Po kradzieży dostałem info, że deski są ubezpieczone natomiast sprzęt
dodatkowy czyli np. stateczniki już nie (wiadomo - statecznik przy desce
to ekstrawagancja jak spoiler przy samochodzie i deska równie dobrze pływa
bez niego...).
Po powrocie do kraju wykonałem telefon do Funclubu pytając się czy
ubezpieczają sprzęt (bo niby jestem zainteresowany ich ofertą) - odpowiedź
była, że oczywiście jak najbardziej tak. Jak powiedziałem, że to świetnie,
bo właśnie mi ukradziono trochę sprzętu na ich imprezie, natychmiast
zmienili wersję - sprzętu nie ubezpieczają.
Na moje pytanie, co by się stało jakby złodziej zamiast statecznika
odkręcił albo przeciął po prostu footstrap i wziął całą deskę ze stojaka,
nie otrzymałem odpowiedzi (a zabezpieczenie antykradzieżowe w postaci
stalówki przeciągniętej przez uchwyty umożliwiało to bez problemu).
Również na moje pytanie jak widzą ten problem w świetle zapisu Art. 835
kodeksu cywilnego (Przez umowę przechowania przechowawca zobowiązuje się
zachować w stanie nie pogorszonym rzecz oddaną mu na przechowanie.) na
który powołują sie w umowie, również nie otrzymałem odpowiedzi.
Jedyną ich sugestią było, że jak zdradze nazwisko osoby-instruktora która
stwierdziła że przykręcony statecznik moze zostać, to może tą osobę
obciążą kosztami - ROTFL.

Wspomnę już tylko przy okazji, że jak przyjechałem na miejsce, to okazało
się, że nie ma mnie na żadnej liście uczestników imprezy i rezydent
funclubu chciał mi wcisnąć jakiś zastepczy bungalow, co po dwudziestu paru
godzinach jazdy nieźle wk...o mnie i moją żonę.

Wobec powyższego (i poniższego) _szczerze odradzam_ organizowanie sobie
wypoczynku z tą firmą.
Specjalne pozdrowienia dla pana Adama Kultysa z FunClubu za
"profesjonalne" podejście do klienta.

ps.
Jak ktoś wam zaproponuje kupno statecznika Concrete wave 42 (lekko
robionego na czubku żywicą) albo Fanatic GFK 370, obydwa bez pokrowców, to
pozdrówcie sprzedającego ode mnie przedłużką.

Mariusz







"Marcin" <patkd@poczta.onet.pl>
Sent by: owner-pl-rec-windsurfing@newsgate.pl
2002-10-23 21:51
Please respond to pl-rec-windsurfing
Subject: Re: Ku przestrodze - oszuści z firmy Funclub


Mam na imię Marcin i jestem instruktorem windsurfingu. W te wakacje
pracowałem w Bazie Sportów Wodnych Biura Turystyki Aktywnej Funclub,
mieszcz?cej się w Chorwacji na Płw. Peljesac blisko miejscowo?ci Orebić.
Według umowy do moich obowi?zków należało organizacja i prowadzenie kursów
windsurfingu wg oferty BTA Funclub. Za wykonan? pracę miałem otrzymać
pensje podstawow? plus premię uznaniow?. Jednak jak się okazało oprócz
obowi?zków zawartych w umowie wykonywałem wiele innych dodatkowych zajęć.
Byłem odpowiedzialny za wypożyczalnie sprzętu( deski, rowery i kajaki), za
pilnowanie i dogl?danie sprzętu w dzień oraz w nocy, za prace
tzw."bosmańskie" w Bazie oraz co dziwne za wynoszenie ?mieci z całej Bazy.
Pracowałem od 9.00 do 20.00 oraz w nocy dogl?daj?c sprzetu. Przez te dwa
miesi?ce pracy cały czas żyłem z presj? kradzieży powierzonego mi sprzętu
i mienia wartego grubo ponad 100 ty?.
Jakie było moje zdziwienie, jak po przyjeĽdzie do domu okazało się że mam
dostać pensję podstawow? plus minimaln? premię. Minęło dwa miesi?ce a ja
nie zobaczyłem ani złotówki.
Czuje się BARDZO OSZUKANY
Przestrzegam gł instruktorów windsurfingu - nie warto pracować dla
Funclub.
A kończ?c i patrz?c z drugiej strony miejsce to jest wspaniałe do
uprawiania windsurfingu, termiczne wiatry oraz piękna słoneczna pogoda,
super jedzenie oraz ciekawa okolica jest wspaniałym sposobem na
interesuj?cy wyjazd, ale nie z Funclub.
Pozdrawiam Marcin
Obserwuj wątek
    • Gość: ups Re: Ku przestrodze - biuro Funclub z Poznania!!!! IP: *.crowley.pl 02.09.04, 15:23
      ups
    • Gość: mwk Re: Ku przestrodze - biuro Funclub z Poznania!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 14:05
      Jak jestes cipa, to cierp.
      • olany_klient Re: Ku przestrodze - biuro Funclub z Poznania!!!! 17.09.04, 15:06
        Gość portalu: mwk napisał(a):

        > Jak jestes cipa, to cierp.


        Czy to jest oficjalne i ostatecznie stanowisko dyrekcji biura Funclub?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka