Dodaj do ulubionych

Szczęśliwego Naskoku z Doskoku w Wyskoku na Uskok!

22.12.04, 10:29

Szczęśliwego naskoku z doskoku w wyskoku na uskok, czyli kant, naszej
zaokrąglonej i rumianej z dobrobytu polonijnej doopy.

We wish you our serdeczne Merry Christmas z krajów, w których nic nie macie
do gadania, and have a Happy New Year 2005 thru to 2035 w kolejce po wizę
amerykańską.
Obserwuj wątek
    • larson Re: Szczęśliwego Naskoku z Doskoku w Wyskoku na U 22.12.04, 12:52
      prawdziwystarywiarus napisał:

      > Szczęśliwego naskoku z doskoku w wyskoku na uskok, czyli kant, naszej
      > zaokrąglonej i rumianej z dobrobytu polonijnej doopy.

      to ze masz wielka dupe to juz jakos przeczuwalem ale dzieki za potwierdzenie.
      Ale poza tym to tak mniej wiecej o co chodzi? Chcesz sie tym chwalic - Oxford
      St czeka.
      • prawdziwystarywiarus Re: Szczęśliwego Naskoku z Doskoku w Wyskoku na U 22.12.04, 14:22
        larson napisał:

        > prawdziwystarywiarus napisał:
        >
        > > Szczęśliwego naskoku z doskoku w wyskoku na uskok, czyli kant, naszej
        > > zaokrąglonej i rumianej z dobrobytu polonijnej doopy.
        >
        > to ze masz wielka dupe to juz jakos przeczuwalem ale dzieki za potwierdzenie.
        > Ale poza tym to tak mniej wiecej o co chodzi? Chcesz sie tym chwalic - Oxford
        > St czeka.


        Larson, nie rżnij głupa, kiepsko ci to idzie.
        Refleksja czego innego dotyczy.

        Tego mianowicie, że ci, którzy chętnie by nas z Warszawy regulowali, w
        rzeczywistości mogą nam naskoczyć.

    • stary_ormowiec Re: Szczęśliwego Naskoku z Doskoku w Wyskoku na U 22.12.04, 17:08
      Marginalizacja<a href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=12981483"> Marginalizacja
      </a>
    • Gość: Dodo Re: Szczęśliwego Naskoku z Doskoku w Wyskoku na U IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 23.12.04, 09:39
      Rygielski! Odkad to zydzi jak ty obchodza katolickie swieta?
    • leb_jak_sklep Happy Hanuka dla australijskiego fjuta 23.12.04, 14:06
      And we wish you never visit country you piss on it through out the year 2004.
      And we wish you that everybody in Australia piss on you in year 2005 and so on.

      Have a nice stupid dream on PROZAK MR. Wiarus.
      • Gość: Штирлиц™ Re: through out, fjucie? Out! We are through heheh IP: *.dyn.optonline.net 23.12.04, 16:57
        Po grzyba gliniasci jeszcze tu siedzom?

        skrynszot napisał: Po co placic i zmuszac? Bierze sie tepych z zasadniczej i zamiast ganiac ich po polu sadza sie na kompach w wygodnym pokoiku, karmi np. ryzem czy makaronem zamiast tradycyjnej 'kaszy i w pizde'. Cwoki pisza uporczywie

        > > Pudło, osiołku.
        >
        > Na pewno pudlo?
        --
        Na pewno pudło!
        > I dlatego poswiecasz nie tylko nowy watek ale i dwie strony wypocin?
        > hahahahahahahaha
        > Ten wykwint, ta lekkość, ten wdzięk! Znajome Ojczyzny łono, vintage 1977, Pałac Mostowskich. Coś musimy dobrze robić, skoro was to tak denerwuje, nie, chłopaki? Serce rośnie, dusza utęskniona śpiewa, jak młotkowy się meczy na nocnej zmianie.

        > Ja moge byc osiolkiem ale za to Wy Wiarus jestcie ku.. oslem jakich malo.
        _____________

        Po grzyba gliniasci jeszcze tu siedzom | Autor: soup_nazi | Data: 07.05.2004 03:52

        Ten wykwint, ta lekkość, ten wdzięk! Znajome Ojczyzny łono, vintage 1977, Pałac Mostowskich. Coś musimy dobrze robić, skoro was to tak denerwuje, nie, chłopaki? Serce rośnie, dusza utęskniona śpiewa, jak młotkowy się meczy na nocnej zmianie.

        Co robią milicjanci patrolujący Forum Wojsk Łączności z Polonią na widok niesusznego postu? Zaczynają go zagłuszać, powtarzając: bzzz...dety, wyliczanki, zasrywając board kupami postów marynistycznych ( o d. Maryny)

        Jeden taki (podpisal sie: tropiciel sladow)twierdzil, ze ertes, backpacker, i jeszcze kilka osob to jedna grupa zblizona do kol UOP-u.

        Na niskich czołach maluje im się straszny wysiłek

        Na niniejszym forum Wojska Łączności z Polonią i I podszywają się pod amerykańskie IP w celu uwiarygodnienia wypisywanych przez siebie bzdur przeciwko "szczuropolakom"

        Ala wymacała tu wasze IP

        Po co placic i zmuszac? Bierze sie tepych z zasadniczej i zamiast ganiac ich po polu sadza sie na kompach w wygodnym pokoiku, karmi np. ryzem czy makaronem zamiast tradycyjnej 'kaszy i w pizde'. Cwoki pisza uporczywie

        netname: INTER-MON | descr: Zarzad Wojsk Lacznosci i Informatyki | descr: 00-904 Warszawa 6 | country: PL | person: Zbigniew Swiderski | address: ul. Rakowiecka 4a | address: 00-904 Warszawa 6

        Po grzyba gliniasci jeszcze tu siedzom

        Ten wątek świadczy o Was-polaczkach

        Za dziesiec lat Polska bedzie jednym wielkim Greenpointem". I jest.
        > >
        > > soup_nazi napisał:
        > >
        Po co placic i zmuszac? Bierze sie tepych z zasadniczej i zamiast ganiac ich po
        polu sadza sie na kompach w wygodnym pokoiku, karmi np. ryzem czy makaronem
        zamiast tradycyjnej "kaszy i w pizde". Cwoki pisza uporczywie, bo:

        a. i tak musza wojo odklepac
        b. lepiej je odklepywac tak niz lezac gdzies w blocie (karmienie wylacznie
        kasza)
        c. jak nie beda pisac to moze im sie przydarzyc punkt b
        d. od czasu do czasu moga sobie freely polatac za darmo na necie
        e. zmiane trzeba odklepac a i tak nic innego do roboty nie ma (w pokoju nie ma
        okna, a jak jest to wychodzi na smietnik, hehehe)
        f. nienawidza nas serdecznie i bez namawiania, za to, ze zyjemy wygodnie i
        dostatnio z dala od ich egzystencjalnych klopotow (np. co ugotowac jutro na
        obiad - kota sasiada czy zablakanego jeza), ktore znowu beda ich udzialem jak
        wyjda z woja

        Do tego dorzuca sie garsc kadetow czy podhujowszych, ktorzy funkcjonuja m.in.
        na tych samych zasadach tylko pod sufitem maja wiecej (ale tez nie za duzo,
        hehehe)

        Kierownikiem kolchozu jest trep komentator, ktory zwykle analyzuje, ale od
        czasu do czasu musi rzucic jakis zlecony temat, albo musi wypelnic
        swoje "quota", albo mu sie po prostu nudzi, albo gula wali za mocno po zebach,
        wiec przychodzi troche "odreagowac"

        I tak to dziala ta fabryka "gliny", hehehe
        > > >
        > Pod jaki adresik mam przesłać honorarium za psychoanalyzem? Czy dycha wystarczy?
        --
        Подмосковные вечера
        >
        • filipek.us Re: through out, fjucie? Out! We are through hehe 09.06.05, 03:57
          Gość portalu: Штирлиц™ napisał(a):

          > Po grzyba gliniasci jeszcze tu siedzom?
          >
          > skrynszot napisał: Po co placic i zmuszac? Bierze sie tepych z zasadniczej i zamiast ganiac ich po polu sadza sie na kompach w wygodnym pokoiku, karmi np. ryzem czy makaronem zamiast tradycyjnej 'kaszy i w pizde'. Cwoki pisza uporczywie
          >
          > > > Pudło, osiołku.
          > >
          > > Na pewno pudlo?
          > --
          > Na pewno pudło!
          > > I dlatego poswiecasz nie tylko nowy watek ale i dwie strony wypocin?
          > > hahahahahahahaha
          > > Ten wykwint, ta lekkość, ten wdzięk! Znajome Ojczyzny łono, vintage 1977, Pałac Mostowskich. Coś musimy dobrze robić, skoro was to tak denerwuje, nie, chłopaki? Serce rośnie, dusza utęskniona śpiewa, jak młotkowy się meczy na nocnej zmianie.
          >
          > > Ja moge byc osiolkiem ale za to Wy Wiarus jestcie ku.. oslem jakich malo.
          > _____________
          >
          > Po grzyba gliniasci jeszcze tu siedzom | Autor: soup_nazi | Data: 07.05.2004 03:52
          >
          > Ten wykwint, ta lekkość, ten wdzięk! Znajome Ojczyzny łono, vintage 1977, Pałac Mostowskich. Coś musimy dobrze robić, skoro was to tak denerwuje, nie, chłopaki? Serce rośnie, dusza utęskniona śpiewa, jak młotkowy się meczy na nocnej zmianie.
          >
          > Co robią milicjanci patrolujący Forum Wojsk Łączności z Polonią na widok niesusznego postu? Zaczynają go zagłuszać, powtarzając: bzzz...dety, wyliczanki, zasrywając board kupami postów marynistycznych ( o d. Maryny)
          >
          > Jeden taki (podpisal sie: tropiciel sladow)twierdzil, ze ertes, backpacker, i jeszcze kilka osob to jedna grupa zblizona do kol UOP-u.
          >
          > Na niskich czołach maluje im się straszny wysiłek
          >
          > Na niniejszym forum Wojska Łączności z Polonią i I podszywają się pod amerykańskie IP w celu uwiarygodnienia wypisywanych przez siebie bzdur przeciwko "szczuropolakom"
          >
          > Ala wymacała tu wasze IP
          >
          > Po co placic i zmuszac? Bierze sie tepych z zasadniczej i zamiast ganiac ich po polu sadza sie na kompach w wygodnym pokoiku, karmi np. ryzem czy makaronem zamiast tradycyjnej 'kaszy i w pizde'. Cwoki pisza uporczywie
          >
          > netname: INTER-MON | descr: Zarzad Wojsk Lacznosci i Informatyki | descr: 00-904 Warszawa 6 | country: PL | person: Zbigniew Swiderski | address: ul. Rakowiecka 4a | address: 00-904 Warszawa 6
          >
          > Po grzyba gliniasci jeszcze tu siedzom
          >
          > Ten wątek świadczy o Was-polaczkach
          >
          > Za dziesiec lat Polska bedzie jednym wielkim Greenpointem". I jest.
          > > >
          > > > soup_nazi napisał:
          > > >
          > Po co placic i zmuszac? Bierze sie tepych z zasadniczej i zamiast ganiac ich
          po
          >
          > polu sadza sie na kompach w wygodnym pokoiku, karmi np. ryzem czy makaronem
          > zamiast tradycyjnej "kaszy i w pizde". Cwoki pisza uporczywie, bo:
          >
          > a. i tak musza wojo odklepac
          > b. lepiej je odklepywac tak niz lezac gdzies w blocie (karmienie wylacznie
          > kasza)
          > c. jak nie beda pisac to moze im sie przydarzyc punkt b
          > d. od czasu do czasu moga sobie freely polatac za darmo na necie
          > e. zmiane trzeba odklepac a i tak nic innego do roboty nie ma (w pokoju nie
          ma
          > okna, a jak jest to wychodzi na smietnik, hehehe)
          > f. nienawidza nas serdecznie i bez namawiania, za to, ze zyjemy wygodnie i
          > dostatnio z dala od ich egzystencjalnych klopotow (np. co ugotowac jutro na
          > obiad - kota sasiada czy zablakanego jeza), ktore znowu beda ich udzialem jak
          > wyjda z woja
          >
          > Do tego dorzuca sie garsc kadetow czy podhujowszych, ktorzy funkcjonuja m.in.
          > na tych samych zasadach tylko pod sufitem maja wiecej (ale tez nie za duzo,
          > hehehe)
          >
          > Kierownikiem kolchozu jest trep komentator, ktory zwykle analyzuje, ale od
          > czasu do czasu musi rzucic jakis zlecony temat, albo musi wypelnic
          > swoje "quota", albo mu sie po prostu nudzi, albo gula wali za mocno po
          zebach,
          > wiec przychodzi troche "odreagowac"
          >
          > I tak to dziala ta fabryka "gliny", hehehe
          > > > >
          > > Pod jaki adresik mam przesłać honorarium za psychoanalyzem? Czy dycha wystarczy?
          > --
          > Подмосковные вечера
          > >
          --
          wielorybek przysypia chiba na służbie
      • flipflap Re: Happy Hanuka dla australijskiego fjuta 23.12.04, 17:21
        leb_jak_sklep napisał:

        > And we wish you never visit country you piss on it through out the year 2004.
        > And we wish you that everybody in Australia piss on you in year 2005 and so
        on.
        >
        > Have a nice stupid dream on PROZAK MR. Wiarus.



        Hehehe

        Musiał wam gliniaki SW dobrze dopiec. Pewnie premie poszły się jbać. Nie ma
        jak odpowiedzieć to trzeba dokopać. Poza tym Wiarus jak i cała Polonia nie
        leje na Polskę tylko na te wasze głupie łby.
      • Gość: Dodo Happy Hanuka dla australijskiego fjuta "wiarusa" IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 24.12.04, 06:22
        OK, tylko ze dla "wiarusa" trzeba to przetlumaczyc na
        polski, hebrew lub jidysz, po "wiarus" po angielsku ani w zab... wink
    • maxxim ODEZWAL SIE POMYLENIEC Z DOWN UNDER 23.12.04, 18:45
      Czy Australia produkuje az takich glupoli? Czy to zemsta natury ze cos takiego
      lazi po ziemi jeszcze.
      • Gość: gen mylycyi przepustki nie budiet kanieszna IP: *.112-131-66.mc.videotron.ca 24.12.04, 18:40
        i to ma byc odpor na zyczenia mlotkoy
        wiecie rozumiecie pluton co umie czytac tylko wam zle przetlumaczyl i
        zagluszanie do doopy ,poprawcie sie tow. jak nie chceta pobiegac z plecaczkami
        po swiezym powietrzu tak trzymac tow pozdrawlaju was jop w waszu......
    • filipek.us Re: Chiba wiem, czemu gliniactwo takie nerwowe... 25.12.04, 14:05
      prawdziwystarywiarus napisał:

      > ...się porobiło w same święta.
      >
      > =====
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2464545.html
      > Gazeta.pl > Wiadomości > Wiadomości dnia Sobota, 25 grudnia 2004
      >
      > Polscy żołnierze nie dojadają?
      > PAP 25-12-2004, ostatnia aktualizacja 25-12-2004 09:29
      >
      > Żołnierze jadają mniej i gorzej - alarmuje w liście do szefa MON Rzecznik
      Praw
      > Obywatelskich. Jego zdaniem, to skutek zmniejszenia norm wyżywienia o 18
      proc.
      > wskutek nowych form zakupu żywności.
      >
      > (...)
      >
      > "Zmniejszenie wartości pieniężnych norm wyżywienia o blisko 18 proc.
      > (zmniejszenie to nie jest równomierne w poszczególnych jednostkach
      wojskowych)
      > skutkuje koniecznością ograniczania ilości wyżywienia wydawanego żołnierzom w
      > czasie posiłków i powoduje konieczność uzupełniania wyżywienia przez
      > indywidualne zakupy" - napisał Świątkiewicz w liście do ministra.
      >
      > Według niego, w opinii żołnierzy systematycznie pogarsza się także jakość
      > produktów dostarczanych do jednostek, co wpływa nie tylko na jakość posiłków,
      > ale także i na ilość żywności trafiającej na stoły koszarowych stołówek.
      ______________________________

      A może chodzi o cichutkie udupienie IPN przez Pana Życińskiego?
      www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?p=2717#2717
      • filipek.us Głodniście, nadauek? 28.12.04, 03:18
        Polscy zolnierze nie dojadaja?
      • prawdziwystarywiarus A gdzie oryginal, ach gdzie?. 29.12.04, 02:23
        filipek.us napisał:

        > prawdziwystarywiarus napisał:
        >
        > > ...się porobiło w same święta.
        > >
        > > =====
        > >
        > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2464545.html
        > > Gazeta.pl > Wiadomości > Wiadomości dnia Sobota, 25 grudnia 2004
        > >
        > > Polscy żołnierze nie dojadają?
        > > PAP 25-12-2004, ostatnia aktualizacja 25-12-2004 09:29
        > >
        > > Żołnierze jadają mniej i gorzej - alarmuje w liście do szefa MON Rzecznik
        >
        > Praw
        > > Obywatelskich. Jego zdaniem, to skutek zmniejszenia norm wyżywienia o 18
        > proc.
        > > wskutek nowych form zakupu żywności.
        > >
        > > (...)
        > >
        > > "Zmniejszenie wartości pieniężnych norm wyżywienia o blisko 18 proc.
        > > (zmniejszenie to nie jest równomierne w poszczególnych jednostkach
        > wojskowych)
        > > skutkuje koniecznością ograniczania ilości wyżywienia wydawanego żołnierz
        > om w
        > > czasie posiłków i powoduje konieczność uzupełniania wyżywienia przez
        > > indywidualne zakupy" - napisał Świątkiewicz w liście do ministra.
        > >
        > > Według niego, w opinii żołnierzy systematycznie pogarsza się także jakość
        >
        > > produktów dostarczanych do jednostek, co wpływa nie tylko na jakość posił
        > ków,
        > > ale także i na ilość żywności trafiającej na stoły koszarowych stołówek.
        > ______________________________
        >
        > A może chodzi o cichutkie udupienie IPN przez Pana Życińskiego?
        > www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?p=2717#2717
        >
        >
        • prawdziwystarywiarus Wojska Łączności z Polonią złe, bo głodne 29.12.04, 02:25
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2464545.html
          Polscy żołnierze nie dojadają?
          PAP 25-12-2004, ostatnia aktualizacja 25-12-2004 09:29

          Żołnierze jadają mniej i gorzej - alarmuje w liście do szefa MON Rzecznik Praw
          Obywatelskich. Jego zdaniem, to skutek zmniejszenia norm wyżywienia o 18 proc.
          wskutek nowych form zakupu żywności. W efekcie centralnych zakupów mniejsze są
          normy, ale nie same racje żywnościowe - odpowiada Sztab Generalny WP

          W liście do Jerzego Szmajdzińskiego, udostępnionym PAP, zastępca rzecznika Jerzy
          Świątkiewicz napisał, że po dochodzących do niego sygnałach przeprowadził
          kontrolę w jednostkach wojskowych w Węgorzewie, Gołdapi, Rzeszowie i Lublinie.
          Głównym problemem zgłaszanym przez żołnierzy służby zasadniczej i kadrę były
          pogorszenie wyżywienia po decyzji MON w sprawie określenia wartości pieniężnych
          norm wyżywienia dla jednostek wojsk lądowych, objętych tzw. rejonowym systemem
          zaopatrywania.

          "Zmniejszenie wartości pieniężnych norm wyżywienia o blisko 18 proc.
          (zmniejszenie to nie jest równomierne w poszczególnych jednostkach wojskowych)
          skutkuje koniecznością ograniczania ilości wyżywienia wydawanego żołnierzom w
          czasie posiłków i powoduje konieczność uzupełniania wyżywienia przez
          indywidualne zakupy" - napisał Świątkiewicz w liście do ministra.
        • filipek.us Re: A gdzie oryginal, ach gdzie? Wywaliło bydło he 29.12.04, 02:30
          Боже, Царя храни!
          >
          Wywalili Panu parę innych:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=18847059&a=18862279
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=18834366&a=18862250
        • Gość: Ten Wspaniały kRaj Re: A gdzie oryginal, ach gdzie? IP: *.dyn.optonline.net 12.01.05, 23:05
          Czy linkowanie przekracza możliwości intelektualne skrynszota? Czy sympatyczny aczkolwiek tępy skrynszot zdoła nadrobić swe braki ambicją, chłopskim uporem i psią lojalnością? Widać już jednak, że NATOwskie Wojska Łączności i I. zaczynają posługiwać się pomalutku English.

          --
          ♫ Wspaniały kRaj♪
    • nadau Re: Szczęśliwego Naskoku z Doskoku w Wyskoku na U 28.12.04, 15:46
      We also wish you, kolonijni residenci, our serdeczne Happy New Year 2005 thru
      to 2055 w kolejce po polski PESEL z kraju, w którym nic nie macie do gadania.
      • Gość: Wolny Re: Szczęśliwego Naskoku z Doskoku w Wyskoku na U IP: *.240.102.148.Dial1.Phoenix1.Level3.net 28.12.04, 17:09
        nadau napisał:

        >>>..
        w kolejce po polski PESEL
        ....<

        Widzial ty zawsze kolejki i po jakiego nam LYSYCEP?
        • prawdziwystarywiarus Re: Szczęśliwego Naskoku z Doskoku w Wyskoku na U 29.12.04, 02:29
          Gość portalu: Wolny napisał(a):

          > nadau napisał:
          >
          > >>>..
          > w kolejce po polski PESEL
          > ....<
          >
          > Widzial ty zawsze kolejki i po jakiego nam LYSYCEP?

          ==========

          Wasze PESELE, nasze wizy, i kajdanki na rekach i nogach dla gastarbeiterow z
          Trzeciego Swiata.

          Czy odnowiles juz zapis w Waterloo Street Station College, nadau? Przystepne
          czesne, niezrownana jakosc edukacji w zakresie administracji kolonialnej,
          darmowe mieszkanie, bufet obficie zaopatrzony przez Armie Zbawienia, klozet
          publiczny splukiwany woda, i inne nowoczesne wydumki.
      • jeet-yet PESELek to najmniejszy problem tylko kto by chciał 28.12.04, 22:16
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=11306620&a=11454714
        PESELek to najmniejszy problem - tylko kto by chciał wpisywać się do rejestrów
        bolandy przez ponad rok na wizytę 89-cio dniową? W 88-mym dniu wyskakujemy se
        na czeskie piwko i dalej mamy następne 90 dni, w ciągu których SG może nas w
        dupę pocałować hehehe

        nadau napisał:

        > We also wish you, kolonijni residenci, our serdeczne Happy New Year 2005 thru
        > to 2055 w kolejce po polski PESEL z kraju, w którym nic nie macie do gadania.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=11306620&a=11454714
        • filipek.us Re: PESELek to najmniejszy problem tylko kto by c 02.01.05, 04:32
          jeet-yet napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=11306620&a=11454714
          > PESELek to najmniejszy problem - tylko kto by chciał wpisywać się do
          rejestrów
          > bolandy przez ponad rok na wizytę 89-cio dniową? W 88-mym dniu wyskakujemy se
          > na czeskie piwko i dalej mamy następne 90 dni, w ciągu których SG może nas w
          > dupę pocałować hehehe
          >
          > nadau napisał:
          >
          > > We also wish you, kolonijni residenci, our serdeczne Happy New Year 2005
          > thru
          > > to 2055 w kolejce po polski PESEL z kraju, w którym nic nie macie do gada
          > nia.
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=11306620&a=11454714

          --
          Боже, Царя храни!
    • Gość: wiarus Re: Szczęśliwego Naskoku z Doskoku w Wyskoku na U IP: 61.95.13.* 09.02.05, 09:10
      Chyba tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka