Dodaj do ulubionych

Siedlczanie...

17.05.02, 16:25
...moi mili, wiem, że w znacznym stopniu rozrzuceni jesteśmy po świecie (głównie po naszych pięknym kraju)..ale
może tak z łaski swojej zajrzelibyście na forum siedleckie i pomogli rozruszać towarzystwo...:-)))))?
Czy to takie trudne przypomnieć sobie o swoim rodzinnym miasteczku...:-)))
Mam nadzieje, ze ten odzew poskutkuje i forum dotyczące naszego miasta zacznie żyć...:-)))


No, szybciutko...:-)))
Obserwuj wątek
    • robert_wl Re: Siedlczanie... 18.05.02, 09:41
      Z wielką chęcią, tylko że ja nie pochodzę z Siedlec.
      • Gość: Paweł Re: Siedlczanie... IP: *.de.deuba.com 20.05.02, 10:14
        robert_wl napisał(a):

        > Z wielką chęcią, tylko że ja nie pochodzę z Siedlec.

        mówi się trudno...:-)))

        I tak zawsze będziesz mile widziany w Siedlcach. Cała masa ludzi z Podlasia wyjeżdza na studia do Torunia, dzięki
        czemu to miasto darzone jest dużą sympatią....:-)))
        • b3ut Re: Siedlczanie... 20.05.02, 13:04
          bo dobre Siedlce nie są złe
          • Gość: Wiech Re: Siedlczanie... IP: 217.97.134.* 20.05.02, 13:11
            b3ut napisał(a):

            > bo dobre Siedlce nie są złe

            ja tysz Was lubię (i wcale nie za Manifest :) )

            • ogrey Re: Siedlczanie... 20.05.02, 13:59
              Gość portalu: Wiech napisał(a):

              > b3ut napisał(a):
              >
              > > bo dobre Siedlce nie są złe
              >
              > ja tysz Was lubię (i wcale nie za Manifest :) )
              >

              Czyżbyś był w jakiś sposób związany z naszym miasteczkiem?
              :-)))
              • Gość: Wiech Re: Siedlczanie... IP: 217.97.134.* 20.05.02, 16:10
                ogrey napisał(a):

                > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                >
                > > b3ut napisał(a):
                > >
                > > > bo dobre Siedlce nie są złe
                > >
                > > ja tysz Was lubię (i wcale nie za Manifest :) )
                > >
                >
                > Czyżbyś był w jakiś sposób związany z naszym miasteczkiem?
                > :-)))

                no więęęęc, hmmm, ten tego, no...
                no dobra - nie jestem :)
                nigdy nie byłem w Siedlcach i tak na prawdę znam tylko jednego ludzia, który ma
                tam swoją (że tak powiem) genezę. NO, a że dobry człowiek, to i miasto mi
                siędobrze kojarzy... :)))

                Pozdr.
                W.

                • ogrey Re: Siedlczanie... 23.05.02, 16:58
                  Gość portalu: Wiech napisał(a):

                  >
                  > no więęęęc, hmmm, ten tego, no...
                  > no dobra - nie jestem :)
                  > nigdy nie byłem w Siedlcach i tak na prawdę znam tylko jednego ludzia, który ma
                  >
                  > tam swoją (że tak powiem) genezę. NO, a że dobry człowiek, to i miasto mi
                  > siędobrze kojarzy... :)))
                  >
                  > Pozdr.
                  > W.


                  Jeżeli zaraz powiesz mi, że tym dobrym człowiekiem jest Fafik, to wymięknę...:-)))
                  >

                  • Gość: Wiech Re: Siedlczanie... IP: 217.97.134.* 27.05.02, 08:07
                    ogrey napisał(a):

                    >
                    > Jeżeli zaraz powiesz mi, że tym dobrym człowiekiem jest Fafik, to wymięknę...:-
                    > )))
                    > >
                    >


                    nie wymiękaj, bo nie powiem...
                    :)
                    • ogrey Re: Siedlczanie... 27.05.02, 17:44
                      Gość portalu: Wiech napisał(a):

                      > ogrey napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > Jeżeli zaraz powiesz mi, że tym dobrym człowiekiem jest Fafik, to wymięknę
                      > ...:-
                      > > )))
                      > > >
                      > >
                      >
                      >
                      > nie wymiękaj, bo nie powiem...
                      > :)

                      ...a już myślałem, ze to Fafik (Paweł B.)...człowiek ma taką naturę, ze gdzie się pojawi tam wszyscy go znają..:-)))


                      Ciągle Pod Aniołem piwko jest takie tanie..?:-)))

                      • Gość: Wiech Re: Siedlczanie... IP: 217.97.134.* 28.05.02, 09:03
                        ogrey napisał(a):

                        >
                        > Ciągle Pod Aniołem piwko jest takie tanie..?:-)))
                        >


                        w porównaniu do Stolycy owszem, w porównaniu do innych knajp - nie zauważyłem
                        jakichś szczególnych odchyleń cenowych. Rzec by się chciało: standard.
                        • robert_wl Re: Siedlczanie... 28.05.02, 14:03
                          Przepraszam, że się wcinam w tę przyjemną pogawędkę, ale właśnie pomyślałem
                          sobie, że w Toruniu jest jeden istotny siedlecki akcent, w postaci zakładów
                          drobiarkich Drosed. To tyle, jeszcze raz przepraszam i znikam.
                          • Gość: juraw Re: Siedlczanie... IP: *.de.deuba.com 28.05.02, 16:58
                            robert_wl napisał(a):

                            > Przepraszam, że się wcinam w tę przyjemną pogawędkę, ale właśnie pomyślałem
                            > sobie, że w Toruniu jest jeden istotny siedlecki akcent, w postaci zakładów
                            > drobiarkich Drosed. To tyle, jeszcze raz przepraszam i znikam.

                            Tak, to prawda...najlepsze pasztety na świecie...:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka