ciupazka
25.01.04, 18:40
...superprzebój góralski, utwór znany od dziesięcioleci wszystkim niemal
Polakom, choć ostatnio nie najszlachetniej kojarzonym przede wszystkim z
okazjami alkoholowymi to pieśń: "Góralu, czy ci nie żal?".
Śpiewana powszechnie, uchodzi dla wielu za utwór anonimowy. Tymczasem
autorem słów Górala jest wybitny dramaturg i poeta Michał Bałucki, który
wiersz ten pod tytułem: "Dla chleba" opublikował w 1866 r.
Bałucki zwiedzał Podhale już 10 lat wcześniej i dokładnie poznał góralską
biedę. Uważa się, że bezpośrednim impulsem do napisania wiersza Dla chleba
stało się spotkanie twórcy "Grubych ryb" z góralem z Chochołowa w...
krakowskim więzieniu, gdzie Bałucki siedział jako podejrzany za udział w
spisku antypaństwowym, a góral, wędrujący w doliny „za chlebem" - za
włóczęgostwo. Autorstwo muzyki "Góralu czy ci nie żal" było przez lata
nieznane. Przypisywano kompozycję m.in. Antoniemu Rutkowskiemu, ale Roman
Kaleta w swych Sensacjach z dawnych lat (1974) podał, że autorem muzyki do
słów Bałuckiego, skomponowanej w 1896 r. był znany krakowski kompozytor
Michał Świerzyński, który motyw do swego dzieła zaczerpnął ze
starofrancuskiej pieśni kościelnej. Dokładna analiza rękopisu wskazuje
wszakże, iż pierwotna wersja autorska w dość znaczny sposób różni się od
melodii dziś śpiewanej, która zapewne w trakcie już prawie stuletniej
historii ulegała licznym przeróbkom.
Podobną popularność - dziś najczęściej manifestowaną również przy
okazjach „towarzyskich", posiada inny utwór o życiu górali, znany dziś pod
tytułem: "Czerwony pas". Pieśń ta oparta jest na autentyku huculskim,
zapisana przez Józefa Korzeniowskiego w jego popularnym ongi
dramacie: "Karpaccy górale", do którego muzykę pisał Stanisław Moniuszko.
Śpiewający dziś "Czerwony pas", ową czarnohorską kołomyjkę, podpici
zazwyczaj wykonawcy rzadko kiedy domyślają się jej literackiej, historycznej
i geograficznej proweniencji.
Śpiywojcie, hale miyjcie świadomość kie to śpiywać, bo nie zawse wypodo, haj.
Telo.Pozdr.