justyn3
01.08.05, 17:46
i jednego Kazacha na dodatek. Co prawda Rosjan było tylko trzech, a naszych
między 10 a 15, ale zwycięstwo się liczy. Jest to też niewątpliwe zwycięstwo
naszych mediów, które z Rosji i Rosjan potrafiło w odbiorze powszechnym
uczynić takiego wroga, że przesłanie to przeniknęło nawet do zakutych łbów
naszych skinów. Jak mniemam w tym odruchu polskiego patriotyzmu AD 2005 był to
rewanż za wiarołomność Rosjan i nieudzielenie pomocy dla powstania
warszawskiego, rocznice wybuchu którego dzisiaj tak uroczyście obchodzimy.