Dodaj do ulubionych

Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ?

IP: *.brama.prenet.pl 07.10.05, 11:12
Grozi nam że będziemy "sprzedawać medaliki".Częstochowa wylądowała na
marginesie zinetesowania inewstorów lub wręcz poza nim. I chodzi tu zarówno o
inwestycje nazwijmy je "konsumpocyjno-rekreacyjne" [np. aquapark, centra
handlowo - rozrywkowe, porządne lodowisko itp] jak i te ważniejsze - przemysłowe.
ostatnio wiele jest donieisen o spektakularnych inwestycjach głownie
zagranicznych koncernów, padają nazwy i miejsca: Kraków [MAN, IBM], Łodź
{philips], Dolny Sląsk [LG],okręg katowicki, Częstochowy na tej liście nie ma
co więcej nasze miasto nie jest nawet brane pod uwagę w lokalizacjch. Ostatnio
jak przy przymiarkach inwestycyjnych bodaj jakiegoś producenta opon,
wymieniano min. Dolny śląsk i .....Radomsko. Nie mam nic do Radomska ale
wydaję się to symptomatyczne.
Czy nasze miasto jest postrzegane tylko jako cel pielgrzymek i ośrodek kultu
maryjnego.Dobrze ze jest rozpoznawalne, ale czy nie jest to obraz trochę
skrzywiony.Przecież ćwiercmilionowe miasto musi żyć, rozwijać się.
Nie bez winy są media, głównie telewizja - 90% relacji z miasta robionych jest
chyba na zasadzie "Edek weź kamerę i skręć krótki materiał o pielgrzymce, mszy
....wiesz "najazd" na Jasna Góre, rozmodlonych pielgrzymów itd.odhaczone,
załatwione, statystycznie sie zgadza.Ostatnio minster Socha wypowiedział się
przeciw przeznaczeniu pieniedzy ze sprzedaży huty na utworzenie
częstochowskiej specjalnej strefy ekeonomicznej.Ale przecież taka stefa jest -
tyle że jakby martwa.W tym roku w KSSE [do której należy nasza podstrefa
zainwestowało juz 15 firm -z tego w Częstochowie żadna. Pytanie czy nasze
władze robią wystarczająco duzo aby wypromować miasto także gospodarczo? Moze
powinno byc obok "Częstochowa - to dobre miasto", "Częstochowa to dobre maisto
- dla inwestycji".dlaczego Brembo zaczynało w Czestochowie ale nowe swoje
zakłady wybudowało już w Dąbrowie Górniczej, czy dla TRW zanjdzie sie w koncu
budynek ?
dlaczego nalezymy do jakiejś strefy "zagłebiowsko-dąbrowskiej" a nie choćby
"zagłębiowsko -częstochowskiej" [w końcu jesteśmy w tej strefie najwiekszym
miastem], Dlaczego nie wykorzystujemy takih atuttów jak położenie [trasa,
lotniska, niebawem [3Lata?]autostrada, do tego uczelnie [kadry], dobre, duże
tereny nie jak na zatłoczonym sląsku? Dlaczego nasza strefa ekonomiczna jnie
jset nawet porządnie oznakowana, koto tam trafi??.
Moze należy aktywniej zabiegac o inwestorów buddujących galerie, czy
deweloperów - budujących ostatnio choćby: galerię Copernicus w Toruniu,
centrum Forum w Gliwicach [firma Braaten i Pedersen], centrum handlowo
rzorywkowe Plaza w... Sosnowcu [30 mln euro]. Jak to się dzieje że niewielki
[150 tys] Koszalin przyciagnął inwestora do wybudowania Aqua Parku , a nam się
nie udaje.
A co z inwestycją Grupy Muszkieterów. Dobrze, że jest chociaż po wieliloetnich
"bólach" Donbas. Może nalezy z tego zrobic nowy, mocny impuls do inwestycji
także u nas, powiekszyc strefę, lepiej się promować. czas na pobudkę!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 07.10.05, 11:37
      Zgadza sie - to najwieksza bolaczka naszego miasta.
      Chociaz mam pzreczucie ze jednak wkrotce cos sie zmieni - takie wewnetrzne na
      razie :))

      Cale szczescie ze udalo sie wreszcie zalatwic sprawe Huty.
      To naprawde duza inwestycja i krytyczna. Licze ze da ona impuls do nowych
      inwestycji wokol.

      Tak samo musimy walczyc do konca o finalizacje budowy Galerii Nadwarcianskiej.

      Ale rzeczywiscie wciaz jest tych inwestycji spoza miasta zdecydowanie za malo.
      Przyciaganie ich powinno byc jednym z 2-3 priorytetow.


      Tzreba jednak sobie zdawac sprawe ze to nie jest taka prosta sprawa. Inwestycje
      koncentruja sie w pewnych miejscach - Wawa, Krakow, Wroclaw, Lodz, Gdansk,
      Slask. Wiele innych miast nie ma szczescia - takie np. Opole obok.

      W tym momencie musimy pojsc za ciosem skoro rozwiazala sie sprawa Huty i
      promowac gdzie tylko sie da mozliwosci inwestowania w strefie wokol.

      Potzrebna jest aktywnosc no i ... lut szczescia :))

      • Gość: pp Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 20:32
        Macie racje ja także odnosze takie wrażenie. W mieście nie ma ludzi którzy
        potrafią, chcą coś robić. Trzeba brać przykład i uczyć się od najlepszych
        popatrzmy na Wrocław gdzie się nie spojrzy to słuchać tylko o Wrocławiu.
        Moim zdaniem politechnika powinna się także bardziej angażować w ogólnopolskie
        projekty naukowe, któr mogły by przyciągnąć do naszego miasta potencjalnych
        inwestorów.
        • Gość: gosc Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.du.simnet.is 07.10.05, 20:58
          nie ma w tym miescie klimatu dla inwestorow to wielka szkoda, ubolewam ze dla
          wladz piorytetem nie jest sciagniecie jak najwiekszej liczby inwestorow
        • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 07.10.05, 22:32
          Ja staram sie wchodzic w takie projekty i mamy, nie tylko nasz zespol pzreciez,
          sukcesy w tym zakresie. Ale od takich projektow do inwestycji dluga droga
          niestety.
          • Gość: pp Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 19:33
            >Ja staram sie wchodzic w takie projekty i mamy, nie tylko nasz zespol
            >pzreciez,
            >sukcesy w tym zakresie. Ale od takich projektow do inwestycji dluga droga
            >niestety.

            jaki zespół jeśli można wiedzieć?
      • Gość: Tomek Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.b.jawnet.pl 07.10.05, 22:27
        Ktoś wspomniał o Opolu. Tam nie miałby ktoś pracować bo mają podwójne
        obywatelstwa. Co do Częstochowy to moim zdaniem nikomu nie zależy na tym. Może
        w Częstochowie nie ma Częstochowian przy władzy ?
        • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 07.10.05, 22:37
          Wiele innych miast tez nie moze sie pochwalic pzryciagnieciem inwestycji.

          My zas powinnismy docenic inwestycje Donbasu w Hute. To moze byc jaskolka
          zmian, bo to spora skala. Czestochowa sporo starcila na klopotach Huty rowniez
          w oczach potencjalnych inwestorow.
    • Gość: luk Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 22:29
      o ile brak jakiś efektownych inwestycji przemysłowych jeszcze mógłbym zrozumieć(alba jesteśmy za mało atrakcyjni albo mamy nieumiejętne władze) to inwestycje handlowo-rozrywkowe są mi zupełnie niezrozumiałe:
      było troche szumu o galeri nad Wartą i nic, tymczasem np.w takim Rybniku właśnie trwa budowa dwuch galerii handlowych
      wydaje mi się to troche dziwne, że jesteśmy tak zupełnie nieciekawie
      w końcu:
      -dziewiczy teren
      -ludków nawet niemało w mieście i okolicy
      -konkurencja (inne większe miasta) dość daleko
      wydawało by się, że ziemia obiecana dla centrum handlowego, powino być wielu chętnych bo kto pierwszy ten lepszy, a tu jakoś spokojnie
      ktoś mi wytłumaczy czemu, bo wydaje mi się to troche podejrzane, a przynajmniej nielogiczne
      • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 07.10.05, 22:34
        Trzeba doprowadzic do skutku Galerie Nadwarcianska.

        A Rybnik ? Tutaj nie chodzi tylko o Rybnik, ale naprawde bogaty region.

        Natomiast nasz region to calkiem inna skala i oprocz Czestochowy nie ma tutaj
        niestety zbyt wiele.

        • kubiss Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 07.10.05, 22:46
          Dąbrowa Górnicza ma fajny akwapark .
          Siemianowice Śląskie też .
          W Częstochowie poważnych inwestycji dawno nie widziałem .
          Czy przez kolejne dziesięć lat będzie jeszcze trwać ta stagnacja ?
          Przecież reprezentanci władz naszego miasta powinni się spalić ze wstydu !
          Już kiedyś podobne tematy o inwestycjach w Czewie były niejednokrotnie na forum
          podejmowane . Od tego czasu oprócz pomników i remontu ratusza nic się nie
          zmieniło . To bardzo przykre :-( . Taka postawa władz miejskich nie napawa
          optymizmem
          ..... :-)
          • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 07.10.05, 23:27
            Inwestycji miejskich jest sporo - Ratusz, kamienice w Alejach i na Ogrodowej,
            III Aleja, stadion CKM (kupa kasy), stadion Rakowa - poczatek, wiadukt (kupa
            kasy), naprawde duzy budynek na Jasnogorskiej- co prawda nie miejski, parki
            podjasnogorskie - sporo kasy pojdzie, Zacheta w bylej konduktorowni, teraz
            polaczenie z DK1 (niemalo kasy), dochodzi Polnam i cos na Legionow - miasto
            dostalo duzo kasy, TBS na Polnocy...

            Wiec problem nie tkwi w inwestycjach miejskich jako takich, bo tutaj pojawily
            sie wyrazne zmiany na lepsze. Wystarczy przejsc sie po miescie zeby to zobaczyc.
            Chodzi o przyciagniecie kapitalow z zewnatrz - zeby za Donbasem (to setki
            milonow, ktore poplyna do miasta w przeciagu iles tam lat) poszly inne rzeczy.
            Dopiero one razem pozwola na poparwe sytuacji na rynku pracy bo o to nam chodzi
            najbardziej.
            • Gość: Wlodek Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.vf.shawcable.net 08.10.05, 05:07
              xx:
              > Chodzi o przyciagniecie kapitalow z zewnatrz - zeby za Donbasem (to setki
              > milonow, ktore poplyna do miasta w przeciagu iles tam lat) poszly inne
              rzeczy. Dopiero one razem pozwola na poparwe sytuacji na rynku pracy bo o to
              nam chodzi najbardziej.

              Xx -ie! Pozwolisz, ze sie z Toba nie zgodze.
              Duze inwestycje, to jedno, a drugie, to rynek uslug roznego rodzaju. To
              wchlania najwiecej ludzi. Turystyka, hotelarstwo, rekreacja i inne
              nieprodukcyjne dzialy gospodarki. Do tego male firmy niszowe...
              Tylko, ze to samo nie przyjdzie.
              Do tego trzeba ulatwien w przepisach, czasem partycypacji miasta i jeszcze
              jednego. Spojnych i jasnych przepisow finansowych bez mozliwosci roznych
              interpretacji przez urzednika.
              Jeden z moich bliskich znajomych [ dawnie centrum Cz-wy] z niezla gotowka jakis
              czas temu rozgladal sie za biznesem w Polsce. Powiedzial nam, ze jesli gdzies
              bedzie inwestowal, to nie w Cz-wie, tylko w gminie pod miastem.
              Tam mozna formalnosci zwiazane z inwestycja zalatwic prosciej, szybciej i
              skuteczniej.
              Tutaj zalatwienie formalnosci zwiazanych z przeniesieniem wlasnosci
              niewielkiego sklepu trwa jeden dzien. Lacznie z wydaniem licencji, przepisaniem
              telefonu i otwarciem konta w banku. Pracujac na wlasny rachunek nie musisz
              placic zadnego ZUS-u. Podatek obliczysz sam. A jak sie pomylisz, to dostaniesz
              note z objasnieniem i terminem na wyrownanie niedokladnosci.
              Tereny pod wieksze inwestycje przygotowuje miasto. A w Cz-wie zdaje sie, ze nie
              ma planu rozbudowy przestrzennej miasta..
              To tylko pare uwag w temacie ....Dlaczego.
              A z reszta xx-ie sam sporo ruszasz sie po swiecie, to popatrz gdzie ludzie
              pracuja w wiekszosci. W molochach jak huta? czy w tych mniejszych, zwiazanych z
              uslugami, takze dla Twojej wygody.

              Najlepszego
              Wlodek
              ps. A w koncu do jakich prac wyjezdzaja Polacy na Zachod.
              W GB mozna naszych spotkac od pn. Szkocji po Londyn w...uslugach, nie w ciezkim
              przemysle.
            • Gość: Bogdan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.brama.prenet.pl 08.10.05, 13:15
              Owszem - inwestycji miejskich jest ostatnio sporo. Niestety nie wszystkie
              trafione [choćby piekielnie drogi remont kamienicy naprzeciwko Cinema City - 8-9
              mln zamiast 3mln jak się początkowo przymierzano] niektóre się odwlekają
              [IIIaleja]lub wypadły [basen na Łukasińskiego]. Zauwazyć za to trzeba pozytwnie
              - że sporo się dzieja w obiektach słuzby zdrowia [nowe oddziały, finisz
              onkologii, nowy pawilon na Mirowie itd].
              Problemem jest brak inwestorów zewnętrznych. Jeżeli tylko w tym roku w
              Katowickiej SSE do której należymy zainwestowało 15 firm - z tego u nas żadna -
              to coś jest na rzeczy. [od początku istnienia srefy ok. 100 firm z tego u nas dwie]
              Pytanie czy władze miasta w jakikolwiek sposób współpracują z zarządem strefy ?,
              czy porządne oznakowanie strefy i kilka bilbordów na wlotach do miasta z
              zaznaczeniem strefy SSE i innych terenów pod inwestycje to taki straszny wydatek?
              To że ominęło nas ostatnio kilka inwestycji można zboleć, gorzej że Częstochowa
              w ogóle nie jest brana pod uwagę w tzw. wskazanich lokalizacyjnych dla inwestorów.
              Może należałoby się przypomnieć urzędnikom z PAIZ, zaprosić, porozmawiać ?
              Nie liczmy że pomoże nam tu urząd wojewódzki. Do inwestorów indywidualnych też
              można dotrzeć - wystarczy przejrzeć biuletyny inwestycyjne - są tam firmy,
              deweloperzy, ich zapowiedzi inwestycyjne, niektórzy planują wiele obiektów w
              Polsce na kilka lat do przodu.Panowie urzędnicy - więcej inicjatywy.


              • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 13:51
                Zgadzam sie z ta druga czescia wypowiedzi. To powinien byc priorytet dla
                urzednikow.

                Do pierwszej dodam ze basen na Lukasinskiego nie wypadl - sa duze szanse ze
                bedzie kompletna modernizacja.

                Pozdrawiam,
                • Gość: gargamel Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: 213.199.204.* 09.10.05, 18:55
                  to dlaczego skoro twierdzicie że jest tak dobrze to piszecie ze jest zle.
                  Spójrzcie troche dalej Żory mają piekny rynek to samo Rybnik zadbane centrum
                  tutaj czas stanąl w miejscu. Coś zrobi ktoś zrobi o remoncie III Alei mowa jest
                  od paru lat przypominam rok 1989 byl juz blisko 17 lat wstecz. Jesli chodzi o
                  autostrade to samo GDDKiA ma watpliwości czy ze zmianą przpisów nie trzeba
                  powtarzac pewnych procedur (chodzi o ochrone środowiska). W Chorwacji gdzie
                  jeszcze 9 lat była wojna mają autostradę zbudowana w ostatnich 5 latach długośc
                  ok 300 km do Splitu z kilkoma tunelami w tym jeden chyba 6 km, o wiaduktach nie
                  wspomne. A u nas sie mówi mówi i na tych równinach buduja najdroższe w Europie.
                  Stwórzmy szanse inwestorom bo inaczej tu nie przyjadą bo i po czym.
                  • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 19:10
                    O Centrum Czestochowy pisalismy juz nieraz - zbyt dlugo czekano z generalnym
                    remontem Aleji. Ale to juz kwestia minimalnej cierpliwosci.

                    Dodam ze gdzies w okresie Swiatowego Festiwalu Mlodziezy Aleje prezentowaly sie
                    niezle. Sam pamietam. Ale potem czas plynal, a o Alejach zapomniano jakby.

                    Natomiast nie jest prawda ze czas stanal w miejscu - zapraszam chociazby na
                    moja ulice Dabrowskiego ktora w ostatnich latach bardzo sie zmienila na plus i
                    caly czas sie zmienia.

                    Autostrada musi powstac i powstanie bo to kwestia zywotna dla polskich portow.
                    Na szczescie Trojmiasto bedzie mialo sporo do powiedzenia w nowej konfiguracji
                    wladzy.
        • Gość: Tomek Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.b.jawnet.pl 07.10.05, 22:49
          Jesli chodzi o Rybnik to ja jeszcze dodam Rybnik i okolice. To są połozone obok
          siebie cztery miasta: Rybnik , Jastrzębie Zdrój, Żory, Wodzisław Śląski.
      • kbocczewa Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 11.10.05, 13:03
        Omijają, bo Częstochowa to szczególnie brzydkie i odpychające miasto ludzi,
        którzy nawet nie mają dobrego pomysłu, nie mówiąc o niezbędnej energii do
        uprządkowania centum swojego miasta. W boczne uliczki lepiej nie wchodź. Zeby
        przejść głównym pieszym traktem przez Aleje NMP trzeba wielokrotnie złamać
        przepisy ruchu drogowego, w desperacji przebiegając podwójne ciągłe linie.
        Naprzeciwko ratusza miejskiego jest wysepka z zaznaczoną drogą dla pieszych i
        rowerów, tylko aby się tam dostać trzeba przebiec szybko pdwójną linię, nie ma
        ani jednego oznaczonego przejścia dla pieszych!!! Tylko idiota bez wyobraźni
        coś takiego mógł stworzyć, drugi mu za to zapłacił, a wielu innym to po prostu
        nie przeszkadza.
        To miasto sprawia nieodparte wrażenie, że każdy goni za swoimi medalikami, i
        nikomu nie jest potrzebne spokojne wyłączone z ruchu centrum. O to miasto nie
        dbają mieszkańcy, to dlaczego mają się interesować inwestorzy!!!
        Ktoś wspomniał Opole??? Zapraszam na rynek w Opolu. Tam ludzie naprawdę kochają
        swoje miasto.
    • Gość: pp Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 22:58
      Ludzie zróbmy coś z tym... bo już dłużej tego nie wytrzymam jak widzę ile ludzi
      ucieka z naszego miasta w poszukiwaniu pracy, dając przy tym zarobić innym
      miastom. Krew mnie zalewa...
    • Gość: skunks Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 20:46
      Bo pilnie słuchają wypowiedzi Banaszkiewicza, Głąbowej, Głębockiego, Kuli,
      Polisa i innych np. w sprawie budowy Galerii przy krakowskiej. Słuchają i
      uznają że bez sensu jest inwestować własne pieniądze tam gdzie nawiedzeni,
      konserwatyści, lobbyści / ? / mają głos.
      MASZ RACJE Bogdan .
      • Gość: gargamel Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: 213.199.204.* 08.10.05, 21:52
        niw wiem dlaczego remont stadionu lub jednej czy dwóch kamienic jak pisze xx ma
        byc argumentem dla inwestora. Jesli przyjedzie ( a czym gdyby chciał pociągiem
        to tylko posp. a do lotniska w pyrzowicach zatłoczoną drogą i mglista
        perpektywą autostrady) zobaczy centralny plac - Biegańskiego z asfaltem
        jeszcze chyba od Gomółki, reprezentacyjna ulicę NMP i placen Daszyńskiego z
        dziurawymi jezdniami krzywymi chodnikami otoczenie dworca z dziurawą ulicą
        koło nowo budowanego obiektu, (plus budki od Pułskaiego) ruderę koło dopiero
        co kupionego BGŻ to co ma sobie pomysleć. Kto chciałby inwestowac w miasto
        które nie inwestuje samo w siebie?
        • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 01:50
          To sa rozne rzeczy - poza tym wlasnie te elementy o ktorych piszesz albo sie
          zmieniaja albo beda sie zmieniac. To tutaj wlasnie ukierunkowane sa miejskie
          inwestycje po latach zastoju. Miasto wreszcie zaczelo inwestowac samo w siebie.

          Ale nie wiem czy to wystarczy. Juz bardziej liczylbym na pozytywny wplyw
          inwestycji w Hute i Galerii Nadwarcianskiej gdy ta ostatnia dojdzie do skutku.
        • Gość: Bog Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.brama.prenet.pl 09.10.05, 10:15
        • Gość: Bogdan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.brama.prenet.pl 09.10.05, 10:30
          Perspektywa autostrady nie jest wcale taka mglista jak piszesz
          [ok.2007-2008]odsyłam ma strony o autostradach np. www.autsotrady.pl, póki co
          mamy DK1, do lotniska Pyrzowice ok 1 godz jazdy - 55 km [z Katowic też dobre 30
          km]. Obecne inwestycje miejskie to niestety nadrabianie zaległości i zaniedbań
          wielu lat straconych w wyniku zastoju i jałowych dyskusji [np. nt. ratusza]i nie
          chodzi bynajmniej o jak piszesz dwie kamienice [ratusz, aleja 24, ruszył remont
          popówki i pawilonu muzealnego w parku Staszica, do remontu pójdzie ul. Barbary].
          Coś się ruszyło, choć nie na taką skalę jakiej byśmy chcieli [zabrakło rozmachu
          w przebudowie III alei] i naprawdę problemem jest przyciagnięcie inwestycji
          prywatnych - przemysłowych i deweloperskich + infrastruktura [np. drogi na osi
          wschód-zachód].
          • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 13:48
            Potrzebne jest nam trzezwe spojrzenie - nawet bardzo krytyczne - ale trzezwe.

            Miasto w swoim zakresie wreszcie ruszylo z inwestycjami - oprocz tych o ktorych
            pisalem wczesniej sa jeszcze naprawde duze inwestycje w szpitalach czy caly
            projekt dotyczacy kanalizacji i wody - chociazby ten horrendalnie drogi tunel
            do Warty, ktory spowoduje ze wreszcie przestanie zalewac Centrum miasta po
            opadach. Dodam ze rowniez Dworzec PKP do konca roku otrzyma nowy tunel wraz z
            monitoringiem. male ale cieszy. Uporzadkowuje sie tereny nad Warta i moze
            wkrotce beda splywy kajakowe na tej rzece.

            W ogole jak sie chodzi po miescie to widac ile roznych rzeczy zmienia sie na
            plus - chocby elewacje domow czy podworka, czy prywatne budowy. W rejonie ul.
            Kubiny cos duzego sie buduje, a maja tez Wlosi inwestowac na Parkitce.

            Problemem jest przyciagniecie tych zewnetrznych inwestycji prywatnych - w slad
            za Donbasem np.

            No i pamietajmy zeby naciskac w sprawie Galerii Nadwarcianskiej. Tej szansy nie
            wolno zawalic nam wszystkim.
    • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 09.10.05, 11:00
      Bo to jest zasrana dziura zabita dechami. YAWAL wypadł do Herb i są duże szanse
      na to, że TRW też się wyprowadzi. Oczywiście musimy pamiętać o ewenemencie na
      skalęświatową, bo tego sie nie da zapomnieć za piękne tło każdej młodej pary.
      • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 13:38
        Ty chyba BAARDZO nienawidzisz nasze miasto ze ta nienawisc zaztrula Ci juz
        dusze.
        • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 09.10.05, 20:51
          To miasto tez nie ma duszy, więc jesteśmy kwita.
          A Ty widocznie masz mesjanistyczne zdolności.
          • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 21:10
            I bardzo sie mylisz w tym co mowisz - czlowiek z zatruta dusza nie jest
            w stanie samodzielnie znalezc duszy gdziekolwiek - moze tylko powtarzac
            narzucone mu przez kogos zdania i opinie.

            To co mnie przyciagnelo tak mocno do siebie w Czestochowie to wlasnie dusza
            miasta i ludzie ktorzy tutaj mieszkaja - przynajmniej ich duza czesc.
            • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 09.10.05, 21:23
              Masz swój punkt widzenia i jesteś mu wierny, nie wiem czy to dobrze czy źle.
              Może nie masz układu odniesienia. Ale są fakty, których się nie da
              interpretować.
              Nie sądzę abym miała zatrutą duszę, bo mam to szczęście, że mam dużo znajomych
              w innych miastach, tych co stąd uciekli.
              Byliśmy jedynym miastem na świecie o tej liczbie mieszkańców bez kina i nie
              pisz mi o OKF, bo trudno pomieścić tam wszystkich.
              • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 21:35
                Juz chocoiazby na przykladzie kina, ktore uzywasz, widac jak bardzo dajesz
                sobie narzucac zdanie przez innych - w malym OKF bylo i jest prawdziwe kino
                wlasnie z dusza, ktorej brakuje w innych kinach typu CC. Warto bylo byc tam
                chociaz na "Czestochowie w Kadrze" i zobaczyc te mlode twarze.

                Jesli chodzi o uklad odniesienia do takich porownan - w tym roku znow mialem
                okazje poznac sporo i w Polsce i poza, ale po prostu gdy wracalem do
                Czestochowy czulem sie po prostu w domu czyli dobrze.
                • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 09.10.05, 21:38
                  No nie wiem, ja jakoś za łysymi z barbi w BMK-ach nie przepadam.
                  Zastanawia mnie jeszcze jedno, kiedy puszczą nam nerwy i skończymy z
                  uprzejmościami, bo Ty nic nie dasz sobie powiedzieć ;-)
                  Jutro się posprzeczamy. Dobranoc.
                  • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 21:54
                    Lysi z barbi w BMK-ach ?

                    W jakim Ty swiecie czlowieku zyjesz ? Jak ktos sie chce obracac w takim
                    swiecie, to niech to robi. Nikt mu tego nie zabrania.
                  • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 22:02
                    Szczerze powiedziawszy lysych z barbi w BMK czy BMW nawet nie zauwazam
                    specjalnie - moze nie chodze do takich lokali ? Ciekaw jestem swoja droga gdzie
                    tacy bywaja :))
              • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 21:37
                Poza tym ciekaw jestem czy urodziles sie i wychowales tutaj czyli
                w Czestochowie.
                • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 09.10.05, 21:40
                  Po pierwsze urodziłaś ;-)
                  Tak od kilku pokoleń jestem rodowitą Częstochowianką, niestety ;-)
                  • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 21:58
                    I to mnie zastanawia ze bywa tak iz ludzie tutaj nie urodzeni bardziej lubia i
                    doceniaja Czestochowe niz rodowici Czestochowianie.
                    • Gość: Gosc Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 22:06
                      Jak się przyjedzie do częstochowy z dziury to się wszystko podoba:-)
                      Jak się tu mieszka od urodzenia to chce się więcej - czyli emigracja z dziury
                      częstochowy do większego miasta.Czy trudno to zrozumieć?Jak bym pochodził ze wsi
                      zabitej dechami to nawet Krzepice traktowałbym jako metropolię :))))
                      • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 09.10.05, 22:20
                        Ale do Czestochowy przyjezdzaja nie tylko mieszkancy malych miejscowosci - mam
                        kolege Poznaniaka np. o ktorym tak wlasnie mozna powiedziec. I to wcale nie
                        jednostkowy przypadek, ze mieszkancy miast wiekszych od Czestochowy potrafia
                        docenic nasze miasto duzo bardziej niz rodowici Czestochowianie.


                        • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 10.10.05, 09:16
                          Upierasz się, a widzisz jednostkowe przypadki. Jeden kolega, jedno kino,...
                          Są też ludzie, którzy przyjeżdżają tu i z małych miejscowości i dużych i widzą
                          to samo, czyli nic się nie dzieje.
                          Do jakich lokali chodzę, napewno nie do takich jak Ci się wydaje typu : Włoch,
                          Don Kichot, te lansownie koło PKP czy na Dąbrowskiego też nie.
                          Nie rozumiem dlaczego tak usilnie chcesz mi narzucić swój punkt widzenia, każdy
                          ma swoje zdanie i natym polega ciekawość ludzi, że każdy jest inny.
                          • Gość: Gosc Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 12:31
                            > Nie rozumiem dlaczego tak usilnie chcesz mi narzucić swój punkt widzenia, każdy
                            > ma swoje zdanie i natym polega ciekawość ludzi, że każdy jest inny.
                            Ten pan pochodzi z zewnątrz.I za wszelką cenę chce zmienić nasz punkt widzenia
                            na nasze miasto.To tak samo jakby Francuzom nakazać prowadzenie rozmów po
                            Angielsku:))))).Częstochowa to powiat , niestety!!A z powiatu najzdolniesze
                            jednostki których to masto nie satysfakcjonuje pouciekało bo tu by się zmarnowali.
                            Dużo zdolnych i pracowitych ludzi z tąd wyjechało.Inwestycji jest tyle co kot
                            napłakał.DNO TOTALNE DNO jak w większości powiatów!!!!!!
                            • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 10.10.05, 13:37
                              Ale tu niestety zawsze tak było :-(
                              Troszkę jeżdżę po południu Polski, miasta coś na styl naszego Lublinca, ale
                              jest kino, aqapark, knajpki z klimatem i miłą obsługą, ludzie się uśmiechają,
                              Z każdym można pogadać.
                              A nasze pseudo juwenalia, są żenujące.
                              • Gość: Tomek Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.b.jawnet.pl 10.10.05, 18:59
                                Czestochowa może robić wrażenie na przybyszu kielecczyzny. Jest w tym powiecie
                                jakaś niemoc. Nie pochodze z Częstochowy już w niej nie mieszkam, ale zauważm
                                brak jakiejś przedsiebiorczości. Poza tym wyjątkowa nieuprzejmość na ulicach. W
                                innych miastach mieszkańcy chętnie pokażą drogę kierowcom spoza regionu.
                                Czestochowianie w pierwszym pokoleniu nawet nie znają miasta. Nie interesuje
                                ich historia i współczesnośc. Nie obchodza wydarzenia itd. Ważne jest żeby nie
                                zapomnieć worka ziemniaków ze wsi przywieźć bo się kończą.
                                • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 10.10.05, 19:05
                                  Nie wiem kiedy ostatni raz byłeś w kielcach, ale Częstochowa przy nich to
                                  zatechłe i brudne zadupie. Zapraszam na deptak i tam tejsze knajpki, gdzie
                                  wszysy sie do siebie uśmiechają. Bardzo żałuję, że nie mogę tak jeździć
                                  służbowo.
                                  • Gość: gargamel Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: 213.199.204.* 10.10.05, 19:36
                                    masz w całej rozciagłości racje. tutaj trzeba wjechac samochodem do kawiarni -
                                    III Aleja i zaparkowac przy stoliku ogródka. bo wydzielenie pieszej "zony"
                                    wzorem pozostałych miast jest niemożliwe.
                                    poza tym wg prognozy GUS w 2010 r w CZ-wa ma liczyć 239 tys mieszkańców a 20
                                    lat późńiej juz tylko 192 tyś więc dlaczego mają inwestowac w zwijające się
                                    miasto.
                                    (www.czestochowa.pl/gospodarka/folder.2005-08-01.7010854784/Cz_I.pdf)
                                    str.45
                                    • Gość: bogdan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.brama.prenet.pl 05.11.05, 08:34
                                      Akurat argument o spadającej liczbie ludności jest mało trafiony. Liczba
                                      mieszkańców spada w całej Polsce i dotyczy to także większości duzych miast.
                                      Katowice utraciły od 1990 roku 45 tyś miezkańców [z 367 do 322 tyś] i bynajmniej
                                      nie przenieśli się do Sosnowca który skurczył się w tym samym czsie o 29 tyś.
                                      Częstochowa zmalała o 9 tyś więc na tym tle nie wygląda źle, a prognozy owszem
                                      są malejące ale dla wielu innych miast .m.in. śląskich o wiele gorsze.
                                  • Gość: Bogdan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.brama.prenet.pl 10.10.05, 20:32
                                    Ten kilecki deptak, całą aranzację przestrzeni miejskiej zaprojektowali nasi
                                    częstochowscy projektanci - pracownia Forma - jak więc widzisz jest w tym jak
                                    piszesz brudnym i zatęchłum zad... paru mądrych ludzi. Co wiecej nie zamierzają
                                    się wyprowadzać.
                                    • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 10.10.05, 20:46
                                      Ale chyba długo tu nie posiedzą skoro rodzinne ziemie maja gdzieś ich talent.
                                      Problemem tej wsi jest to, że ludzie poprostu stąd uciekają i mam nadzieję, że
                                      ja też tu z nudów nie umrę.
                                      Szkoda, że u nas były chyba 3 inwestycje; w 1992 (chyba) wymieniono chodniki w
                                      alejach, wycięto drzewa i posadzono w alejach i wyremontowano Ratusz w alejach.
                                      • Gość: Tomek Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.b.jawnet.pl 10.10.05, 21:47
                                        Co do samochodów, to byłem zdziwony jak usłyszałem że są plany niewpuszczania
                                        na głowną ulice autobusów. Miasta w świecie promują komunikacje publiczną.
                                        Zniechecaja wjazdu do masta użytkowników indywidualnych. Nie tylko organizuja
                                        komunikacje zbiorową w miejcach wyłaczonych dla indywidualnej ale nawet
                                        wydzielają oddzielne pasy jezdni tylko dla autobusów. Buduja na peryferiach
                                        parkingi i centra przesiadkowe. To się opłaca, bo miasta żyją nie wyludniają
                                        sie. Jeśli postawi sia na samochody i drogi, a zniszczy komunikacje miejska to
                                        zamożniejsci mieszkańcy wyprowadzą sie. Zaniknie życie kulturalne a w mieście
                                        pozostaną osoby których nie stac na wyprowadzke. W centrum wieczorem bedą
                                        jedynie puste biura i menele, a nie kawiarnie, restauracje, kina itd.
                                        • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 10.10.05, 21:53
                                          Wiesz, jakby sie tak zastanowić to są większe deptaki w Polsce niż aleje i
                                          jakoś się kręci. A o ile milej się przejść bezstresowo, bo te buraki to
                                          niedługo na schody beda wjeżdżać.
                                          Wczaraj byłam świadkiem jak jakiś kolo zaparkował sobie centralnie przed
                                          wejściem do kina, o ironio jakieś 10 m od wjazdu do parkingu podziemniego.
                                      • Gość: Bogdan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.brama.prenet.pl 11.10.05, 00:08
                                        Wg ich [Forma] projektu zrealizowano m.in. Bank Ochrony Środowiska, Modernizację
                                        i rozbudowę szkoły na Rocha, Rejon Energetyczny w Kłobucku, ich projektu jest
                                        też oświetlenie w alejach [aha to wszystko działo się w Częstochowie i Regionie].
                                        Więc chyba ich tu znają i doceniają. Dobrych pracowni jest zresztą u nas [na wsi
                                        jak piszesz] - więcej.
                                  • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 11.10.05, 15:10
                                    Ty masz wielki kompleks na punkcie Czestochowy - dawno juz nie spotkalem osoby
                                    ktora z taka luboscia cwiczylaby sie w nazywaniu swojego miasta roznymi
                                    uragajacymi okresleniami. Jesli nawet Ci sie cos nie podoba to taki brak umiaru
                                    o czyms swiadczy.
                                    • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 11.10.05, 16:01
                                      Nie mam kompleksów, ale nie będę się zachwycała byle czym. Ty natomiast nie
                                      widziśz umiaru w usprawiedliwianiu ludzi, którzy są za to odpowiedzialni.
                                      Jesteś rodziną z tym Wroną czy co ?
                          • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 11.10.05, 15:07
                            Nie narzucam Ci swojego punktu widzenia - po prostu pisze o swoim - faktem jest
                            tylko ze dziwi mnie taka sytuacja gdy ludzie z zewnatrz potrafia uszanowac i
                            docenic Czestochowe, a rodowici Czestochowianie snobuja sie na wielkoswiatowcow
                            majacych rodzinne miasto w pogardzie.

                            • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 11.10.05, 15:59
                              Jacy ludzie ? Człowieku, masz klapki na oczach i uszach ? Często do mnie
                              przyjeżdżają znajomi z różnych miast nawet mniejszych i widzą co tu się nie
                              dzieje. Znam też wiele osób, które się przeprowadziły do Częstochowy, myślały,
                              że na stałe, ale góra po roku stąd uciekli.
                              Powiedz mi jakie to są fakty ? Że gdzieś zbudowali oczyszczalnie ścieków ?
                              Kiedyś musiałam zaprosić na kolację klienta, który podpisywał duży kontrakt.
                              Ciekawe gdzie byś go zaprosił ? Może do Scauta (brudne stoły), Grand (wystrój
                              jak w kostnicy), Winiwrnie (nie na takie spotkania), Bohema (okropne jedzenie),
                              Stacherczak (brudne ściany i zapach jak na dworcu centralnym), ..........
                              Wieś poprostu wieś. Gorzej jest tylko w Wałbrzychu.
                              • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 11.10.05, 21:33
                                Nie znasz po prostu naszego miasta (wiem ze juz nie Twojego) i masz po prostu
                                typowe Czestochowskie kompleksy - wszystko co nasze Czestochowskie jest dla
                                Ciebie gorsze niz byle co gdzies tam w Twoim pozornym wielkim swiecie..

                                Gratuluje w ogoli skali wyboru lokalu - po prostu nie masz pojecia o
                                Czestochowie.

                                Nawet obok winiarni o ktorej mowisz jest stylowa winiarnia z parwdziwego
                                zdarzenia w podziemiach - ze znakomitymi winami, dobrymi przekaskami i
                                eleganckim wystrojem. Na tym samym Starym Rynku w drugim koncu jest stylowy
                                lokal ze znakomitym jedzeniem czyli Zagloba.

                                Inny elegancki lokal z dobrym jedzeniem to chociazby Bagatela. Na Rynku
                                Wielunskim spokojnie mozna zaprosic gosci do Restauracji u Braci Kiemliczow.

                                A gdybys chciala w ogole zadziwic i "zaszapanowac" to moglas wybrac Zornice w
                                Poczesnej kolo Czestochowy - lokal na najwyzszym poziomie, ze znakomita
                                obsluga, bardzo elegancki, z jedzeniem na najwyzszym poziomie. W spoecjalnym
                                wydaniu NATIONAL GEOGRAPHIC wsrod 5 (sic!!!) polskich lokali byla wlasnie
                                pzredstawiona ZORNICA.

                                Mialem okazje organizowac tam impreze na ktora byli zaproszeni ludzie w pewnym
                                sensie z "najwyzszej polki" , w tym Przewodniczacy Polskiej Akademii Nauk,
                                ktorzy zjezdzili swiat jak malo kto. Wszyscy oni byli pod wrazeniem klasy
                                Zornicy. W ubieglym miesiacy pozwolilem sobie raz byc wraz z goscmi naszej
                                konferencji w najlepszej Poznanskiej restauracji - Bazanciarni na Starym Rynku.
                                Smiem twierdzic ze Zornica nie ustepuje jej w niczym, a pod wzgledem jedzenia
                                jest lepsza. Nie mowie juz o cenach, ktore w Zornicy sa chyba 2 razy nizsze.

                                Zanim sie zaczniesz wypowiadac o naszym miescie, radze Ci go poznac blizej.

                                Na zakonczenie powiem ci, ze jutro na 3 dni wyjezdzam do Monachium i jestem
                                pewien ze jak zwykle po tych kilku dniach zatesknie po prostu do Czestochowy i
                                z radoscia do niej wroce, jak zwykle. Mamy naprawde fajne miasto, ktore warto
                                by nauczyc sie szanowac chociazby.
                                • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 11.10.05, 22:15
                                  Ble ble ble ble. Cały czas to samo, jak te kaczory żadnych argumentów więc mi
                                  poubliżasz. Nie mam kompleksów nie znasz mnie więc nie oceniaj. Ja potrafie
                                  podać przykłady, Ty żadnego, zachowujesz sie jak fan ojca dyrektora.
                                  Skoro ja potrafie powiedzieć co jest gorsze to daj mi choś jeden przykład co
                                  jest lepsze.
                                  Chłopie czy Ty nie czytasz tego co piszę, klienta który podpisuje kontrakt za
                                  milion mam zaprosić do drewniamych stołów, gdzieś Ty się chował w Kusiętach
                                  Dolnych, może na kiełbaskę przy trasię go mam wziąć ?
                                  Zagloba ? Dziękuje bardzo. Dwa razy byłam, stare ziemniaki, a sałatki to chyba
                                  z puszek dają bo śmierdzą blachą.
                                  Tą Bagatelę spraawdę sobie jutro, bo akurak mam gościa z Warszawy, który byle
                                  czego nie zje.
                                  W Zornicy znakomita obsługa ;-)))))))))))))))))) Byłam zaproszona na bankiet z
                                  okazji targów Sprzętu dla Straży pożarnej, takiego chaosu w życiu nie
                                  wiedziałam, a ten kto się spóżnił mógł sobie zjeść juz tylko paluszki.
                                  A były zaproszenia wydrukowane.
                                  Na Twoim miejscu nie używałabym słów, których znaczenia nie rozumiesz, mam tu
                                  na myśli szacunek.
                                  • Gość: xx Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.icis.pcz.pl 11.10.05, 22:22
                                    Zadne moje argumenty nie trafiaja do zakompleksionej bylej Czestochowianki -
                                    nie zamierzam wiecej tracic czasu na leczenie kompleksu nizszej wartosci.

                                    Jak ktos sie wstydzi swojego rodzinnego miasta, niech juz mu tak zostanie.

                                    Zegnam,
                                    • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 11.10.05, 22:28
                                      Otwarty umysł działa lepiej, gdybyś nie miał takich klapek, może zamiast
                                      nieuprzejmych ataków, przytoczyłbyś argumenty. Ale, że takowych nie ma musisz
                                      mi ubliżać.
                                      • Gość: pk27209 Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 23:56
                                        xx i inna-bajka. Nadalibyście sie na dobre małżeństwo. Jak szukacie jeszcze
                                        życiowych partnerow to zapraszam Was na wspólna randkę.Na pewno coś ciekawego
                                        urodzi się z Waszego "twórczego fermentu". Bo ta sięgająca idei prawda pewnie
                                        jak zwykle leży pośrodku.

                                        Jeśli chodzi o inwestycje to na pewno przyjdzie kiedys także i zcas na
                                        Częstochowę. Musicie odpowiednio sobie skomasować i pouzbrajać grunty. Jak w
                                        GOPie się skończy miejsce ( a zapewniam , ze bedzie to za 3-4 lata) to na pewno
                                        i do Was przyjdą. Jeśli chodzi o Radomsko, to tutaj jest 164-hektarowa działka
                                        połozona tuz przy trasie która niedługo (za rok) będzie miała pełne (podkreslam
                                        PEŁNE) uzbrojenie. Być może juz niedługo powstanie tutaj klaster poddostawców
                                        AGD. Oby.

                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: zdun_inżynier Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 20:27
                                          Za 3-4 lata skończy się zainteresowanie inwestowaniem w Polsce. Mam na myśli
                                          przemysł. Przestaniemy być atrakcyjnym rynkiem. Nie ma czasu do stracenia.
                              • Gość: marcyan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: 62.29.160.* 13.10.05, 14:59
                                Trzeba było pójść do Zagłoby na Starym Rynku. Full wypas, chociaż znając Twoje
                                malkontenctwo, to i tam by ci się nie podobało. Wyjedź stąd jak najszybciej i
                                daj innym żyć w tym mieście.
                              • Gość: marcyan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: 62.29.160.* 13.10.05, 15:05
                                A propos Wałbrzycha, to dochodzimy do sedna sprawy. Nikomu nie przeszkadza, że
                                to straszna dziura. Wystarczyło objąć miasto strefą ekonomiczną i od razu
                                pojawili się inwestorzy (w branży automotive m.in. Toyota, Faurecia). Proponuję
                                zabierać głoś na temat, czyli ustosunkować sie do tego "Dlaczego inwestorzy
                                omijają Cz-wę", a nie narzekać tylko że Cz-wa to wiocha. Okazuje się, że
                                Wałbrzych jest jeszcze większą wiochą, a inwestorów przyciąga.
                                • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 13.10.05, 22:59
                                  Dzięki za zwrócenie uwgi, strasznie mnie to podbudowała, że już jesteśmy nawet
                                  większa wiochą od Wałbrzycha.
                                  Teraz bedziemy czekać, aż się TRW wyniesie, bo Yawal już to dawno zrobił.
                                  Darmozjadom z budżetówki - DZIĘKUJEMY
                                  • Gość: marcyan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: 62.29.160.* 14.10.05, 09:01
                                    TRW nie ma zamiaru wynosić się z Cz-wy. Pracuję w tej firmie od lat i, póki co
                                    to, obserwuję stały wzrost inwestycji. To wskazuje, że firma związana jest z Cz-
                                    wą i ani zmieniać miejsce swej lokalizacji. Ogólnie wiadomo, że współpraca
                                    zarządu firmy układa się wzorowo z zarządem miasta. Sama widzisz, że Twoje
                                    argumenty można wyrzucić do lamusa. Twoje wypowiedzi przepojone są goryczą i
                                    ogromną niechęcią do Cz-wy. Nic merytorycznego nie wniosłaś do dyskusji
                                    nt "Dlaczego inwestorzy omijają Cz-wę". Pokazałaś tylko swą wielką frustrację,
                                    że musiałaś tutaj kiedyś mieszkać. Na szczęście masz to juz za sobą. Na
                                    szczęście Cz-wa i jej mieszkańcy też.
                                    • inna-bajka Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? 14.10.05, 18:45
                                      O ile pamietam, to jakiś czas temu TRW na Rolniczej chciało rozbudować się
                                      kosztem US, oczywiście nic z tego nie wyszło mimo odszkodowania, które mieli
                                      dośtać o nowych miejscach pracy nie wspomnę.
                                      Dobrze, że ktoś mądry z TRW wpadł na pomysł ominiecia tych bymbałów i roboty
                                      mimo czestochowskich betonów ruszyły.
                                      Osobiście uważam, że gdyby TRW nas opuściło w częstochowie tylko kulawe psy by
                                      biegały po ulicach.
    • Gość: pp Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 23:47
      jak ktoś jest inteligentny i zaradny to nie ucieka zmiasta tylko zostaje i
      stara się sam coć dla niego robić a nie tylko narzekać. Jak się komuś podoba
      gdzie indziej to niech jedzie jak najszybciej bo tu tacy ludzie nam są
      niepotrzebni, oby było ich jak najmniej. A pozatym o atrakcyjności miasta nie
      decyduje ilość kin, ale ludzie w nim mieszkający, którzy wspólnie potrafią coś
      zrobć. (co wy macie jakiś kompleks związany z ilością kin?)
      • Gość: causa Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 14:47
        Miasto żyje i rozwija się tylko dzięki zaradności swoich mieszkańców i na
        szczęście ma to jakiś wygląd. Ile moglibyśmy mieć więcej, gdyby zarządzanie
        inwestycyjne było adekwatne do wielkości miasta? Przykład "Formy" pokazuje, że
        najlepsi wcale nie uciekają z Częstochowy, tylko ich świetne umiejetności i
        praca idzie na rzecz innych miast. W czasie gdy sąsiednie większe miasteczka i
        okoliczne wioski zbudowały sobie np. estetyczne i piękne, ulubione miejsca
        spotkań mieszkańców, aquaparki, stadiony sportowe itd. Częstochowa nie może
        wybudować równych chodników do Jasnej Góry, którymi w każdym roku przechodzi 2
        mln. ludzi. Wynajmuje się w nieodpowiedzialnych działaniach inwestycyjnych
        mierne firmy, które nie potrafią np. dostosować projektu do wymagań
        konsrewatora zabytków (co za niespodzianka dla inwestora?). To wszystko jest
        hańbą dla całej kadry zarządzającej magistratem, bo gdzie indziej takie same
        problemy pokonano zatrudniając np. taką firmę jak "Forma" z Częstochowy. Tu
        promuje się miernotę na wielką skalę. Taka jest odpowiedź na pytanie
        w "temacie" internetowym.
    • Gość: Klimek Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 20:29
      Bo mają dość tej dziury.
      • Gość: Warszawiak Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 20:42
        Witam was Czestochowianie.Z tej dziury wyjechalem trzy lata temu.
        Obecnie mieszkam w Wawie.Tu zostala moja rodzina.Wyjezdzajac mialem mieszane
        uczucia.Lecz teraz ciesze sie ze podjalem taka decyzje.prace w Wawie znalazlem
        po dwoch tygodniach.Zarabiam teraz calkiem niezle.I wszystkim radze UCIEKAJCIE
        jak tylko mozecie!!!!!!
        Pozdrawiam odwaznych
        • Gość: causa Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 21:57
          W tym przypadku całkowicie się nie zgadzam. Nie wyjeżdżajcie. Ja widzę zupełnie
          inne rozwiązanie. Należy umiejętnie posłużyć się kartami wyborczymi w przyszłym
          roku. Jest w Częstochowie kilku Heraklesów, którzy w tym jednym dniu wyborów (w
          przyszłym roku) mogą wyczyścić zatęchłą Stajnię Augiasza. Częstochowa ma
          ogromne, obecnie zupełnie niewykorzystane możliwości, ale należy je uruchomić,
          a przedtem umieć je odkryć. Mogę z całą pewnością powiedzieć tyle: tu jest
          plejada fantastycznych, wykształconych ludzi którzy z pewnością będą służyli
          całą swoją mocą tylko swoim obywatelom (nie innym !!!!) - jeśli ich wybiorą - i
          to z klasą, wielkimi umiejętnościami i honorem (od wielu lat, tutaj pojęcie
          nieznane).
          • Gość: Warszawiak Inwestorzy omijaja POWIATY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 22:17
            Nikt w Czestochowie tych mozliwosci nigdy nie uruchomi.
            Inaczej zrobiono by to dawno temu.
            Teraz o tym mowisz.A jakie mozliwosci.
            Wszystko co mowicie te plany,rady to tylko teoria propagandy forumowej.
            To nic nie znaczace puste frazesy.
            NIGDY Z POWIATU nie zrobi sie prawdziwego fajnego miasta.
            Zwlaszcza z takim zapleczem jakie ma to wasze slaskie male miasteczko.
            • Gość: xx Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: *.icis.pcz.pl 11.10.05, 22:24
              No comments - taki post sam sie najlepiej komentuje.
              • Gość: causa Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 23:38
                Do Warszawiaka. Analiza Twoich wypowiedzi świadczy o Twoim wielkim problemie
                względem tego miasta. Tutaj mieszka ogromna ilość ludzi oczekujących na
                konieczną zmianę. Zapewniam Cię, że rodzaj miasta (powiatowe, czy inne) ma
                znaczenie, ale nie decydujące. Wszystko zależy od ludzi. Pomyśl, że Częstochowa
                w okresie międzywojennym (oraz wcześniej) umiała zrobić bardzo wiele, jak na
                owe czasy, jednak w znacznie trudniejszych warunkach. Ale nad tym pracowali
                wspaniali i odpowiedzialni ludzie. Twoje poglądy są trywialne.
            • Gość: diwo Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: 213.199.204.* 11.10.05, 23:54
              Warszawiak - bądź odważny, idź za ciosem, olej warszawską dziurę. WYJEDŹ KURNA
              DO LONDYNU!!! Tam to są dopiero możliwości... ;-)

              Można pozmywać naczynia w knajpie na Oxford St. u Hindusa. Jest tam też net za
              darmo - wtedy to dopiero napiszesz posta do ziomali z Czewy... A jak będziesz
              zarabiał... W funtach... Warszawka się umywa... :-)
            • Gość: CZ Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 15:51
              Ale Warszawiak ma dużo racji. To, że daliśmy sobie odeberać województwo
              przekreśla nas w dzisiejszych staraniach o przyciągnięcie inwestorów. Dodatkowo
              trzyba jeszcze zaznaczyć, że Katowice, od któych jesteśmy zależni dyskryminują
              Częstochową jak tylko się da i spychają do roli pielgrzymkowego miasteczka.
              Jako powiacik mamy szanse na rozwój równe z Kłobuckiem, Włoszczową, czy
              Pajęcznem a nie Wrocławiem, Krakowem czy Gdańskiem.
              • al46 Re: Inwestorzy omijaja POWIATY 13.10.05, 18:27
                nasze miasto było wiochą, jest wiochą i będzie wiochą jak bedą tu rządzili tacy
                jak do tej pory
                • Gość: bingo Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 18:53
                  Niestety masz racje mamy rowne szanse z powiatami ktore sa w okolicy nie
                  zapomnij jednak Mamy Jasna Gore ktora stawia nas troche na troche lepszej
                  pozycji. Oczywiscie nie z racji inwestycji i obcego kapitalu.

                  • Gość: luk Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: 157.158.175.* 13.10.05, 19:54
                    Jako Częstochowianin jestem bardzo dumny z Jasnej Góry, martwie się tylko czy nie cierpimy na "syndrom Lichenia" czyli czy nie jesteśmu za bardzo postrzegani jako podklasztorne miasteczko
                    generalnie jest to nasza wina, bo jak zachęcić gości do poznania miasta skoro już sama główna ulica zniechęca swym wyglądem
                    Uważam, że przydałaby się intensywna promocja miasta (wyjątkowo nie związna z JG), aby pokazać, żę Cz-wa to dużo więcej niż klasztor
                    • inna-bajka Re: Inwestorzy omijaja POWIATY 13.10.05, 23:01
                      Niestety masz rację, skoro obrońcami tej wiochy są takie klapki na oczach, to
                      nic dobrego nas nie czeka :-(((
              • Gość: Tomek Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: *.246.jawnet.pl 14.10.05, 01:43
                >>>Jako powiacik mamy szanse na rozwój równe z Kłobuckiem, Włoszczową, czy
                Pajęcznem a nie Wrocławiem, Krakowem czy Gdańskiem.<<<

                W tej wypowiedzi jest dużo prawdy. Z tym że to nie wina "powiatowości".
                Czestochowy nie można jednym tchem wymieniać z np Wrocławiem tak samo jak
                Wrocławia z Nowym Jorkiem. Znaczenia gospodarczego i kulturalnego tych ośrodków
                nie da się porównać. Śmieszna jest ta częstochowska megalomania. To kompleksy
                pierwszego pokolenia emigrantów. Trzeba przyjąć skale adekwatną do potencjału.
                To robią inne aglomeracje. Bez kompleksów własne wady i zalety określili:
                Jastrzębie, Wodzisław, Żory, Rybnik. W Częstochwie nie skończyło się
                przerabianie wsi na miasto. To do PKS Częstochowa wsiadła babcia ze świniakiem
                w worku,a do autobusu miejskiego niskopodłogowego chciała wsiadać babinka z
                kozą. Po głownej ulicy chodza udawane snoby bo gdzie indziejby ich wyśmiano. Co
                do liczby mieszkanców to nie zapominajcie że zawyżają ją wsie włączone w
                granice administracyjne. Może niektórym marzą sie jakieś monumentalne budowle z
                tym, że przy skali tego miasta wyglądałyby karykaturalnie.
                • mundo.v Re: Inwestorzy omijaja POWIATY 17.10.05, 04:54
                  Gość portalu: Tomek napisał(a):

                  > >>>Jako powiacik mamy szanse na rozwój równe z Kłobuckiem, Włoszczo
                  > wą, czy Pajęcznem a nie Wrocławiem, Krakowem czy Gdańskiem

                  Nie do konca, bo Cz-wa ma troche wiekszy potencjal intelektualny i przemyslowy.

                  Z tym że to nie wina "powiatowości".
                  - Oczywiscie, ze nie. Powiat, to tylko i wylacznie jednostka administracyjna, a
                  to jak sie ta jednostke zagospodaruje zalezy od ... gospodarzy.

                  Czestochowy nie można jednym tchem wymieniać z np Wrocławiem tak samo jak
                  > Wrocławia z Nowym Jorkiem. Znaczenia gospodarczego i kulturalnego tych
                  ośrodków nie da się porównać.

                  Mozna, tylko rezultaty sa leko polsmieszne.

                  > Śmieszna jest ta częstochowska megalomania. To kompleksy
                  pierwszego pokolenia emigrantów.

                  Raczej imigrantow i ignorantow.
                  Z tym, ze musisz pamietac o tym, ze na stolkach UW i KW, KW MO i paru innych
                  siedzialo duzoooo takich czestochowskich imigrantow i teraz im zal ...

                  W Częstochwie nie skończyło się
                  > przerabianie wsi na miasto. To do PKS Częstochowa wsiadła babcia ze
                  świniakiem w worku,a do autobusu miejskiego niskopodłogowego chciała wsiadać
                  babinka z kozą. Po głownej ulicy chodza udawane snoby bo gdzie indziejby ich
                  wyśmiano.

                  - Czyzbys nie wiedzial, ze miniona rzeczywistosc skrzeczala chloporobotnikiem i
                  punktami za pochodzenie???
                  Porownaj mapy miasta z kilku powojennych okresow...
                  Ilu jest takich jak ci co mieszczanami zostali, bo im za Gierka przesunieto
                  granice miejskie??? Przyjechali do roboty na hucie, Peltzerach, milicji i
                  kumitecie, za zaslugi dostali bloki i sam miastowe.


                  Co do liczby mieszkanców to nie zapominajcie że zawyżają ją wsie włączone w
                  > granice administracyjne.

                  A Bleszno, Tysiaclecie i Parkitka, to co???
                  " Pan jestes wiekszy cham ode mnie, bo ja sie blizej miasta urodzilem" mowil
                  jeden chloporobotnik kierowca do glownego ksiegowego w mojej firmie:)))

                  Może niektórym marzą sie jakieś monumentalne budowle z
                  tym, że przy skali tego miasta wyglądałyby karykaturalnie.
                • mundo.v Re: Inwestorzy omijaja POWIATY 17.10.05, 06:03
                  Cos w tej sprawie:

                  rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051017/publicystyka/publicystyka_a_1.html
                • Gość: Bogdan Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: *.brama.prenet.pl 28.10.05, 23:41
                  Akurat Wodzisław, Rybnik,Jastrzebie to nie są miasta które można rozpatrywac
                  oddzielnie - tworzą one duży okręg w każdym z tych miast z osobna wiele z
                  inwestycji by nie powstało, do tego dochodzi bliskośc granicy z Czechami co jest
                  niwątpliwie impulsem do rozwoju. Co do ilości mieszkanców - wiele miast
                  powiększano w XX wieku, np.cały lewobrzeżny Toruń to kiedyś wręcz osobne
                  maisteczka, a wsie Bielawy, Grębocin wcielono do Torunia w latach 80 -ch.Z
                  uwagi na potencjał i położenie [odrębne] myślę że Czestochowę nalezy porównywać
                  z takimi miastami jak np. Kielce, Koszalin, Radom, Gorzów itp.
                • Gość: kolo Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: 62.233.185.* 29.10.05, 00:28
                  nie jestem mieszkańcem Częstochowy. Mam tu jedynie rodzine. Związany jestem z
                  Bielskiem, a mieszkam od niedawna w Katowicach.
                  Jk dla mnie Częstochowę powinno się porównywać właśnie z Bielskiem.
                  Liczba mieszkańców choć większa, to moim zdaniem nie na tyle, żeby nie można
                  tych miast razem zestawić.
                  Oba miasta są byłymi ośrodkami wojewódzkim, oba są w tym samym województwie i w
                  zbliżonej odległości od stolicy. Oba mają dobre połączenia drogowe. Oba
                  borykały się z upadkiem przemysłu włókienniczego, który odgrywał w nich bardzo
                  dużą rolę. Oba borykają sie z tożsamością śląską, choć zapewne Bielsku jako
                  miastu w dużej mierze związanym ze Śląskiem z pewnością bliżej do niej. Oba
                  pełnią podobne funkcję w dzisiejszym województwie.
                  Jak dla mnie miasta te są dosyć zbliżone.
                  A mimo to zauważyłem, że Bielszczanie nie zaznaczają na każdym kroku, że są pod
                  hegemonią Katowic. Wręcz mówią o zacieśnianiu współpracy między tymi miastami.
                  Może miedzy innymi to konstruktywniejsze nastawienie powoduję, ze Bielsko stoi
                  gospodarczo bardzo dobrze. Prawda jest taka, że zwalanie na niesprzyjające
                  okoliczności typu Częstochowa-powiat, hegemonia Katowic, dyskryminacja przez
                  kogokolwiek nic dobrego nie przynosi. jak już trzeba walczyć o jaknajlepiej i
                  omijać przeszkody wykorzystujac to co się ma.
                  • Gość: bogdan Re: Inwestorzy omijaja POWIATY IP: *.brama.prenet.pl 29.10.05, 07:50
                    Jest owszem sporo podobieństw między Bielskiem a Częstochową. Są też jednak
                    pewne różnice - upadek przemysłu włókienniczego dotknął obu miast, ale my
                    mieliśmy do tego upadajacą hutę [która dopiero teraz miejmy nadzieję sie
                    odrodzi]a w Bielsku Fiat i GM Powertain sie trzymają, inwestują itd. Co do
                    napływu inwestycji to w tym roku w KSSE zawarto już 18 kontraktów inwestycyjnych
                    - z tego w Częstochowie żadnego [ z tego co kojarzę w Bielsku coś powstanie w
                    ramach w/w 18 -ki]. Ciążą tu pewne zaszłości - bezskuteczne próby utworzenia
                    własnej strefy w czasach województwa, późne włączenie naszych terenów do KSSE.
                    Ale skoro wynik jest "18 do zera" to niewątpliwie jest coś na rzeczy. Pytanie
                    też czy nasze władze [Częstochowy]prowadzą jkikolwiek dialog z zarządem strefy ???
                    Co do relacji Katowice-Bielsko i Katowice-Częstochowa pozycja obu naszych miast
                    jest obecnie podobna, ale "kac" po utracie województwa w Czestochowie był
                    większy. Bielsko nie miało "dokąd uciec" [granica] - no chyba że do Krakowa ??
                    [podobno wybiera się tam Żywiec], Częstochowa choćby z racji "otwartego"
                    położenia - walczyła o województwo. Obecnie miasta te powinny współpracować, nie
                    po to aby walczyć z Katowicami ale aby uświadamiać wojewódzkim urzednikom
                    potrzeby naszych regionów i naszą specyfikę [chocby wątek turystyki i rolnictwa,] .
    • Gość: Częstochowianin Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.10.05, 10:48
      Dlaczego? Bo tak już było, jest, i - prawdopodobnie - będzie. Częstochowa to
      miejscowość od wieków związana z kultem, prawda? Prawda. A tak jakoś "dziwnie"
      się składa, że duzi inwestorzy nie lubią wkładać swoich pieniędzy w duże
      inwestycje przemysłowe, z wysokim poziomem zatrudnienia. Wystarczy tylko
      porównać miasta/miejscowości związane z kultem maryjnym, żeby nie szukać daleko.
      Które z tych miast - nota bene zaprzyjaźnionych z Częstochową - jest ośrodkiem
      przemysłowym? Żadne. Dlaczego więc Częstochowa miałaby być inna?
      Ktoś może powiedzieć, że przecież kiedyś to miasto było ośrodkiem przemysłowym
      mimo istniejącego już wtedy kultu. Owszem, to prawda. Należy wszak pamiętać, że
      był to przemysł głównie w rękach Żydów, Niemców, Francuzów. Poza tym, były to
      całkiem inne czasy.
      Teraz największą liczbę stanowią drobni przedsiębiorcy, częściowo o rodowodzie
      jeszcze z czasów PRL, kiedy trzeba było mocno się "nakombinować" by przeżyć. Ci
      ludzie nie są w stanie spowodować, by nastąpił tu rozwój. Bo nie jest to nawet w
      ich interesie.

      Częstochowa jest skazana na taki, a nie inny los jeszcze z innego względu. Chyba
      zbyt wiele zależy w tym mieście od ludzi za murami, które się obroniły przed
      najazdem szwedzkim. Obym był w błędzie.
      Pozdrawiam
      • Gość: Paloma Re: Dlaczego omijają? IP: 82.160.8.* 30.10.05, 18:33
        Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują je do
        miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że taka jest
        wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jak Londyn. Zawsze taka mokra,
        troszkę tajemnicza. A trzeci, że jego żony jest jak... Częstochowa!
        - "Dlaczego?!" - Pytają tamci.
        A on na to:
        - "Dziura... po prostu dziura!"
        • Gość: Ww Re: Dlaczego omijają? IP: *.vf.shawcable.net 01.11.05, 07:05
          Gość portalu: Paloma napisał(a):

          > A on na to:
          > - "Dziura... po prostu dziura!"

          Niech bedzie ....
          Ale za to z jaka WIEZA!!!!

    • Gość: bogdan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.brama.prenet.pl 03.11.05, 20:53
      Pozornie jest dobrze. Uzyskaliśmy jako miasto szereg prestiżowych
      tytułów,godnych miejsc w rankingach. Jesteśmy więc gminą "fair play", liderem
      zarządzania w rankingu Rzeczpospolitej, mamy pozytywny wysoki "rating", ostatnio
      UM dostał certyfikat ISO. Wbrew jednak urzędowemu optymizmowi Pani Anny
      Pawłowskiej z UM [wypowiedź dla radia Fon]wcale nie przekłada się to na napływ
      inwestorów. Widać to gołym okiem.Wygląda na to , że "papiery" owszem są ważne -
      ale to nie wszystko. Gdzie zatem leży odpowiedź na tytułowe pytanie wątku.
      Właśnie gdzie?
      • Gość: bogdan Re: Dlaczego inwestorzy omijają Częstochowę ? IP: *.brama.prenet.pl 11.11.05, 21:22
        Korekta, już nie 15-u a 18-u inwestorów tylko w tym roku podpisało kontrakty na
        inwestycje w KSSE . W naszej podstrefie - zero. Czy ostatnie iwestycje w
        infrastrukturę [ul. Legionów]i zwolnienia podatkowe przełożą się w końcu na
        realne inwestycje ?? A może szwankuje gospodarcza promocja miasta ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka