Dodaj do ulubionych

raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 19:54
Prosze powiedzice mi jacy egzaminatorzy z Wrocka sa fajni i poblazliwi a jacy
surowi...
z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 12.08.05, 23:59
      Ja miałam do czynienia z trzema:) p. Piątek- postrach i legenda, z calej mojej
      grupy puscil tylko jedna osobe z manewrow,zreszta potem na miescie ją oblal ;]
      Ale jego chyba juz wyrzucili, tyle skarg bylo na niego :D drugie podejsie: p.
      Domaradzki- surowy, ale sprawiedliwy, niestety,jesli cos ci nie bedzie szlo na
      manewrach,to na miescie spedzisz nawet 50 min... no i na koniec trafil mi sie p.
      Ziobrowski- calkiem mily,nawet moze i sympatyczny :D jezdzilam tylko 13minut i
      zdalam (moze dlatego ze bylam ostatnia...?) ogolnie to wszyscy sa do zniesienia :]
      • Gość: ela Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.05, 21:53
        dzieki serdeczne:)
        tzrymaj za mnie kciuki prosze i gratuluje zdania
        • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 13.08.05, 22:59
          Jasne,że potrzymam:)Tylko powiedz kiedy i o której dokładnie:) Napewno Ci się uda!
          • Gość: ela Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.05, 10:42
            26 sierpnia o 9...dziekuje Ci za pozytywne nastawienie;)
            i nie-dziekuje za kciuki:)
            • Gość: Magda Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 12:22
              ja tez zdaję 26 sierpnia, ale o 11. Drugie podejscie.
              • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 14.08.05, 12:42
                Madziu, Tobie też życzę, żeby się udało:)!! ps. na kogo trafiłaś za pierwszym
                razem i za co cie oblał :/ ??
                • Gość: Magda Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 14:23
                  dzięki! w sumie nie wiem jak facet miał na nazwisko. jakos nie spojrzałam. za
                  co oblał? otóz zaczęlo sie juz przy wyjezdzie z osrodka. Czekałam zeby mi
                  powiedział czy jedziemy w lewo czy w prawo. nie wiedziałąm jak sie ustawic i
                  który kierunkowskaz dac, wiec spytałam sie gdzie jedziemy? o on na to : a co
                  aswalt sie Pani konczy?" Pojechalam w prawo na skrzyzowanie z Armii Krajowej.
                  Miałam jechac prosto. Czekałam wiec zeby samochod który stał na skrzyzowaniu (
                  tam juz przy torach) sobie pojechał Tak mnie uczyli na kursie- nie wjezdzac na
                  skrzyzowanie gdy cos tam jest po sie nie zmieszcze, bo albo obije mnie z przodu
                  tramwaj albo z tyłu inny samochód. A wiec czekałam az zrobi sie pusto i dopiero
                  wjechałam i powiedział mi ze juz dawno mogłam 5 razy tu wjechac.Stanełam tak
                  aby puscic tych co jada z prawej strony. Zawsze tam sie zatrzymywałam bo nic
                  nie widac przez przystanek tramwajowy. ten hamulec miałam juz we krwi, ale
                  facet mi zahamował choc umiem to robic. Wsciekłam sie koszmarnie. Fajnie co?
                  Zrobiłam kółko i wróciłam po 5 minutach do ośrodka. Mysle ze facet od początku
                  chciał oblac. Z mojej grupy 9 osób na placu oblało 6, trojka pojechała na
                  miasto i zdała jedna osoba!
                  • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 14.08.05, 23:07
                    No tak, to skrzyżowanie jest delikatnie mówiąc beznadziejne!! ja też byłam
                    uczona,żeby nie pchać się na nie jeśli już ktoś na nim stoi i zrobiłabym
                    dokładnie tak jak ty! W sumie wymuszenie pierszeństwa przed tramwajem albo w
                    ogóle zajechanie mu drogi jest moim zdanie o wiele gorszym przewinieniem niż
                    wjechanie na skrzyżowanie minutę później... Nie wiem czy się jasno wyraziłam :D
                    ale chyba chciał się bardzo do czegoś przyczepić.
      • Gość: Ania Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 19:06
        a ja nie mam zielonego pojecia jak sie nazywal egzaminator z ktorym zdawalam ale
        byl tak slusznie starszy i podczas jazdy mialam wrazenie ze wioze trupa :-P zero
        jakiegokolwiek odzywania sie, tylko ''w lewo, w prawo, zawrocic na najblizszym
        mozliwym skrzyzowaniu''. Czy ktos tez zdawal z takim dziadkiem?
        pozdrawiam
        A.
        ps zdawalam w styczniu 2004
        • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 17.08.05, 20:02
          Hehe, to "trupie" zachowanie jest charakterystyczne dla wiekszości z nich i nie
          zalezy raczej od wieku :D ale moja kolezanka zdawala z takim rzeczywiście
          dziadkiem, miał na imię Henryk,ale co dalej to nie pamiętam ;)
    • kotka22 Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 14.08.05, 13:39
      Ja zdawalam niedawno u takiego Pana co ma nazwisko na trzy litery, ale nie
      pamietam jak. Uwazaj w razie czego na placu na łuku bo on mowi,ze odleglosci
      na placu sa niewazne i on na to nie patrzy. A uwalil na tym z 6 osob na placu!
      Ale nie jest zly zdalam za pierwszym razem, jak zobaczy na miescie ze sie
      trzesiesz (albo choc troche ze jestes niepewna swojej jazdy) to po egzaminie;
      (.Aha, koleżanka zdawala u Pana Piątka 8 razy!Ale zycze powodzenia!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: madziam Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.05, 18:31
        hej;) ja tez zdawalam u piatka:P i jak zobaczylam jego nazwisko to zamarlam i
        juz sobie wmawialam ze na nic moje starania bo i tak obleje (alez te plotki
        dzialaja na ludzi:)) i placyk zdalo niewiele osob..a miasto tylko ja..jechalam
        ostatnio i ja nie wiem co temu facetowi sie stalo ze pojechal ze mna (uwaga!)
        trasa gdzie byly same skrety w prawo hehe...na kursie nigdy ta droga nie
        jechalam..ale jak jechalam na egzaminie to w polowie otwieralam oczy ze
        zdziwienia czemu jade prosto caly czas ze skretami tylko w prawo:P hehe nie
        wiem czym sobie zasluzylam ze kazal mi jechac taka trasa hehe:P moze przez caly
        dzien oblal wszystkich to chociaz na koniec chcial podbudowac wlasne ego ze
        jednak az taka swinia nie jest:P
        • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 15.08.05, 14:36
          pan Piątek jest naprawdę niesamowity ;] ma humory jak kobieta w ciąży (nie
          obrażając kobiet w ciąży oczywiście :D) Ale doszły mnie słuchy, że jego dni we
          wrocławskim WORDzie są już policzone...
          • Gość: ela Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.05, 17:24
            Tak???A myslisz,ze jak bardzo policzone?Wiem,ze dziwne pytanie,ale wiesz,26
            zdaje...Napisz prosze jak myslisz...no i czytalas moze na tym forum wypowiedz
            lukasa o egzaminatorze z Wroclawia (aresztowanym)?nie wiesz jak sie nazywal i
            kto to jest?bo widze ze jestes poinformowana...:) pozdrawiam
            • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 15.08.05, 17:39
              z tego co wiem to Piatek jest na przymusowym urlopie albo juz wylecial:) tak
              twierdzi pani ktora troche siedzi w tym wszystkim nie wiem,czy powinnam tak
              pisac na forum;)
            • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 15.08.05, 17:42
              niestety nie wiem nic o tym panu,ale skoro jest aresztowany to raczej nie musisz
              sie już go obawiac :)))
              • Gość: ela Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.05, 20:26
                Dzieki Ci wielkie za szybkie odpowiedzi:)a z tym aresztowanym chodzilo mi o to
                czy to przypadkiem nie ten slynny postrach osrodka- Wolo..
                bo tak wlasnie sie zastanawial ten chlopak na forum...a nie wiedzial (i ja tez
                nie wiem)jak on ma na imie...
                • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 15.08.05, 23:40
                  Ja nie znam innego postrachu niż pan Piątek ;) po prostu pierwszy egzamin mialam
                  w lipcu i wczeniej nie mialam stycznosci z WORDem, nie wiem wiec co tam się
                  wyprawialo :))) ale dobrze, że ktoś w końcu zaczął reagować. Moze egzaminatorzy
                  przestaną wreszcie uważać się za wszystkomogących :]
                • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 17.08.05, 00:27
                  Ela a gdzie w ogóle robisz kurs:)?
                  • Gość: ela Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.05, 16:52
                    nie jestem z wrocka i robie w miejscowym osrodku...w Zielenicach (tu jest jedna
                    szkola),ale na pewno nie znasz...a Ty gdzie robilas? :)
                    • cytrynowe_pole Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 18.08.05, 22:05
                      no to rzeczywiście nie wiem gdzie:)Ja robiłam we Wrocławiu w OSK przy ul.Weigla.
                      Też pewnie nie wiesz gdzie ;)))Jak tam przygotowania i nastrój przed egzaminem?
                      • Gość: ela Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.05, 14:22
                        przygotowania tak sobie,nastroj tragicznie:(o niczym innym nie moge myslec:(
    • aglagla1 Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 21.08.05, 14:29
      Ela czy robisz kurs u pana Kamińskiego?!!! :) Egzaminował mnie Marian Zachara.
      Nadęty był jak 102, zrobiłam parę błędów, ale jednak przepuścił..Za 1 razem.
      Pozdrawiam pa
      • Gość: ela Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.05, 16:53
        Tak:) Ty tez tam robilas? Dzieki za info o egzaminatorze i gratuluje zdania
        egzaminu:))))
        • aglagla1 Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka 21.08.05, 22:05
          Ano ja też:)...i bardzo sobie chwalę:). Bedę trzymac kciuki za twój egzamin.
          powodzenia. Ja zdawałam miesiąc temu. Grunt to sie nie denerwować. Bedzie oki.
          • Gość: ela Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.05, 14:20
            nie-dziekuje:)
    • Gość: magda Re: raz jeszcze egzaminatorzy z Wrocka IP: *.do.pl / *.generacja.pl 23.08.05, 14:30
      zdalam dzisiaj za pierwszym razem. jezdzilam z egzaminatorem o incjalach M.M.
      tylo tyle pamietam.bardzo sympatyczny ,ogolnie spoko egzaminator. byl
      wymagajacy na manewrach ale rozumial ze jestesmy w stresie. z placyku przeszlo
      z 10 , 5 osob. wszyscy pozniej zdali na miescie.
    • cytrynowe_pole ELA JAK POSZŁO:)?? 26.08.05, 12:23
      jak tylko tu zajrzysz to napisz jak poszło,jaki zestaw na manewrach i z kim
      miałaś:)obiecałam, że będę trzymała kciuki, więc siedzę i ściskam
      :D
      mam nadzieję, że wszystko poszło super :)))
      • Gość: ela Re: ELA JAK POSZŁO:)?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.08.05, 18:52
        Dziekuje Ci za kciuki:))))pomogly!
        mialam z p.Odo,bardzo fajny choc na miescie bardzo zwraca uwage na wymuszanie
        pierszenstwa (4 osoby z mojej grupy za to oblalo) a zestaw na manewrach- gorka i
        garaz przodem...
        jestem taka szczesliwa:))))))))))))))
        czy wiesz moze ile sie czeka na prawko?
        • cytrynowe_pole Re: ELA JAK POSZŁO:)?? 26.08.05, 19:27
          No to gratulacje!!!!!
          Ja idę odebrać we wtorek, zdałam egzamin 10go sierpnia, więc praktycznie równe 3
          tygodnie :(ale warto czekać :D
          Szerokiej drogi i gumowych drzew ;)))
          • Gość: ela Re: ELA JAK POSZŁO:)?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.05, 09:06
            dziekuje;)))))))))
            no i nawzajem!!!!!
            • aglagla1 Re: ELA JAK POSZŁO:)?? 27.08.05, 10:43
              Gratuluję! :) Ja czekałam na prawko równe 10 dni.
              • Gość: jola_wroc weterani i szczęściarze piszcie o egzaminatorach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.05, 23:29
                ja miałam egzamin z Pawlakiem - podobno jeździ zawsze w lewo na ziebickiej,
                czyli bez męki na tym okropnym skrzyzowaniu, i że często kieruje się w strone
                brochowa, potem był przesympatyczny p.Ziobrowski jeździłam z nim 30 min fajnie
                było - poza tym że oblałam :D, a ostatnio miałam jakiegoś mruka takiego,
                strasznie nie wyrażnie mówił, tj mruczał coś pod nosem, był to chyba ten co
                wymieniała go koleżanka w jednej z pierwszych wypowiedzi na D. (jakoś- lecz
                mogę się mylić), oblał mnie bo zabrakło mi jakieś 5 cm na łuku - zatrzymałam
                sie równiusieńko na przerywanej lini, a powinnam przekroczyć. :(
                • Gość: jola_wroc Re: weterani i szczęściarze piszcie o egzaminator IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.05, 13:53
                  dziś miałam egzamin z p.Szymanskim no i zdałam - bardzo fajny gość duzo pomaga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka