edyta805
31.07.06, 17:52
W końcu wiem w czym tkwi przyczyna braku potomstwa w moim przypadku -
przynajmniej tak mi się wydaje. W lipcu minęła nam 5 rocznica ślubu i od tylu
też lat staramy się o dzidzie, od ponad 3 lat sie leczymy bez żadnych skutków.
Ja przeszłam wiele, HSG, laparo, stymulacje clo + pregnyl comiesięczne
monitorowanie, piękne pęcherzyki gotowe do zapłodnienia jak to lekarz określił
książkowe przebieganie cyklu. Jedyne co u mnie stwierdzono to PCO. Mąż zrobił
sobie badania w 2003 i również były idelane, więc cóż pozostało tylko
próbować. Zdecydowaliśmy się w końcu że w przyszłym miesiącu pójdziemy na
inseminacje więc M. zrobił ponowne badanie żeby było aktualne. Gdu poszłam
odebrać wynik załamałam się, płakałam przez całą drogę wracając do domu. Wynik
był bardzo zły.
Objętość 2,5ml
PH 8,2
Liczba plemników 7,0 mln/ml
Plemniki żywe 65%
Ruchliwość plemników
kat A 0%
kat B 20%
kat C 15%
kat D 65%
Plemniki o prawidłowej budowie 8%
Gdy poszłam na drugi dzień do lekarza powiedział że nie ma sensu robić
inseminacji tylko od razu ICSI. Polecił nam NOVUM. Dziewczyny czy której z Was
udało się zajść w ciąże w takimi wynikami??? A jeśli tak to w jaki sposób?
POradżcie co dalej? jestem załamana.