splkm
01.08.06, 23:25
Dość ciekawa sytuacja miała miejsce po zakończeniu uroczystości
upamiętniających Powstanie Warszawskie.
Po uroczystości podczas gdy powązki wąskim przejściem opuszczał Premier
Kaczyński rozległy sie spontaniczne brawa które następnie zwiększyły swoją moc.
Podobnie było gdy uroczystość opuszczał Giertych i Lepper przy tym jednak było
słychać delikatny śmiech :)
Brawa otrzymał także Jan Olszewski i Władysław Bartoszewski uśmiechał się
także Marcin Święcicki mylił się jednak gdyż brawa nie były kierowane do niego
lecz idącego przed nim Jerzy Zelnik...taka tam pomyłka..
Publiczność nie zawachała się podczas gdy uroczystość opuszczała HGWaltz.
Rozległo się buczenie,gwizdy następnie spontaniczne brawa..szybko jednak się
ktoś zorientował że nie wypada bić brawa więc szybko ucichły, a buczenie
pogłębiło się..
Tak więc Hanka uroczystość opuściła przy akompaniamencie buczenia obecnych na
uroczystościach głównie bohaterów Powstania..choć i zwykłych Warszawiaków.
Chyba ją kochają...