Dodaj do ulubionych

Łańcuch mi się przypomniał

05.08.06, 00:59
W 2003 roku wpadłam na pomysł, ale ciut za późno, w 2004 byłam w ciąży i nie
miałam głowy do akcji społecznych, w 2005 miałam maleńkie dziecko i nie
miałam głowy do akcji społecznych, w 2006 pomyslałam, że można by odkurzyć
stary pomysł.

Opisany był tu, posty od listopada:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10440&w=7082569&v=2&s=0
Może ktoś chciałby poszefować projektowi? Ja się nie nadaję, nie czuję w
sobie pierwiastka kierowniczego. Ale płyty zacznę zbierać - mam w planach
porządki, te popsute srebrzystości zostawię w oddzielnym pudełeczku. Na
wypadek, gdyby szef się znalazł i akcja wyszła :)
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: Łańcuch mi się przypomniał 05.08.06, 14:58
      Mnie się z tego wątku najbardziej podoba ten pomysł:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10440&w=7082569&a=7604190 :)

      Można by tak bić do listopada pod oknami pana prezydenta. Myślę, że znalazło by
      się sporo dobrze zmotywowanych osób. ;-))

      A jeśli chodzi o pomysł tego łańcucha, to najpierw trzeba ogłosić konkurs na
      szefa. Oczywiście potem konkurs ten się unieważni i wybierze się kogoś po
      znajomości, zgodnie z nową świecką tradycją IV RP. ;-))
      A na razie ja też przy okazji porządków zbiorę gdzieś niepotrzebne lub
      uszkodzone płytki. Jeśli więcej osób wyrazi zainteresowanie, to możemy pomyśleć
      o zrealizowaniu tego pomysłu. A szefostwo może być na razie zespołowe. :-))
      • mika_p Re: Łańcuch mi się przypomniał 05.08.06, 18:15
        I jeszcze wyciągnie się teczkę na tego po znajomości :)
        • roman_j Re: Łańcuch mi się przypomniał 22.12.06, 21:06
          Mam na razie 11 płyt. Pewnie jeszcze trochę przybędzie, bo mam trochę
          niepotrzebnych płyt (z tych dołączanych do różnych gazet), które mogę oddać, ale
          wątpię, żeby znalazł się ktoś chętny do wzięcia, więc pójdą pewnie na ten
          szczytny cel. :-))
          Chyba już trochę za późno jest, żeby ten pomysł zrealizować w tym roku, ale
          myślę, że jeśli damy sobie na to rok, to nie ma szans, żeby się nie udało. :-))
          • mika_p Re: Łańcuch mi się przypomniał 22.12.06, 22:12
            Topsz.
            To proponuję zobowiązać specjalną uchwałą każdego uczestnika forum do
            posiadania patyka na kółku.
            Mozna nabyć drogą kupna, można wystrugać własnoręcznie, można wymienić się na
            coś innego (chce ktośą porcelanowego słonia z mamusią? ;-) )
            I żeby ów członek nadziewał zbędne płyty na ten patyk.
            • roman_j Re: Łańcuch mi się przypomniał 22.12.06, 22:31
              Zrobione:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10440&w=54385074 :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka