koraliq2
24.12.06, 13:53
jestem 10 dni po a pokarmu mam tyle co kot naplakal.musze sztucznie dokarmiac
Julka. ciesze sie ze on sie nie zniechaca i ze mimo ze mu malo leci to ssie
piers naprawde chetnie. czasem nawet 1,5h ssie na zmiane. raz jedna raz druga
piers. jednak nic to nie pomaga. zastanawia mnie czy to bedzie juz tak do
konca czy jeszcze moze sie zmienic?
pozdrawiam,
Koraliq