30.01.07, 15:41
Witam.
Myślałam i myślałam nad tym, co by tu zrobić z moimi ciemnobrązowymi
włosami, i wymyśliłam hennę (też koloru brąz). Ma ożywić, dodać blasku, i nie
zniszczyć tak, jak wszystkie sklepowe amoniakowe chemikalia.
Maseczki z olejku rycynowego (cel główny - odżywić) i tak je już minimalnie
przyciemniły.
A na końcówkach mam jeszcze czerwonawe resztki farbowania sprzed roku.
(Chemikaliami).
I teraz pytanie za 100 punktów: słyszałam, że henna (/farba oparta na hennie,
nie wiem czy to jest jednorodny produkt czy ma jakieś dodatki, ale jeśli
nawet, to tylko naturalne) nie może być stosowana w przypadku włosów
farbowanych uprzednio. Mam te czerwonawe resztki uciąć czy mogę ryzykować
jakiś przerażający efekt? Czym to w ogóle grozi? :)
I drugie pytanie, za 200 punktów: jako że farba jest w proszku (napisano w
instrukcji, by rozrabiać ją gorącą wodą), czy mogę sobie poeksperymentować i
dodać do składu własne ziołowe wynalazki? (a choćby szałwię, żeby bardziej
odżywić?) :)
Pozdrawiam serdecznie.


Obserwuj wątek
    • naturalny_chomik Re: Henna 30.01.07, 16:36
      leigh - temat henny to temat rzeka ;O)

      odpowiedź za 100 pt - mogą ci wyjść zielone końcówki np. :o) nie musisz ich
      ścinać - wystraczy zrobić próbkę :o)

      odpowiedź za 200 pt - możesz jasne, że możesz - do przyciemniania dobra jest
      szałwia, kawa, wino czerwone.

      jaka masz hennę? Jakiej firmy? Jest taka stronka www.hennaforhair.com która
      jest skarbnicą wiedzy jeśli chodzi o farbowanie włosów henną i o różne
      mieszanki hennowe. W skrócie pisza oni tam, że powinno się:

      1. odstawić rozrobioną hennę na kilka godzin - nawet 12h żeby barwnik się
      uaktywnił (u nas to mało znany sposób, ale działa - wypróbowałam)
      2. dodać czegoś kwaśnego - np. sok z cytryny - bo lepiej henna oddaje kolor
      3. dodać trochę oleju przed nałożeniem - nie obsypuje się tak dziadowsko
      4. można dodawać różne składniki w zależności jaki się chce odcień uzyskać.

    • ania008 Re: Henna 30.01.07, 17:50
      Chomiczek mówi prawdę-mogą wyjść zielone. Sprawdziłam to na sobie-miałam zielone
      włosy po hennie farbującej na czarno-jak Ania z Zielonego Wzgórza ;)))
      Właściwie były zielone tylko w części najbardziej zniszczonej, no i tylko po
      czarnej hennie, nigdy po brązach i czerwieniach.
      A dodatek oleju baaardzo pomaga. Ja ostatnio zrobiłam wg przepisu Mychy:
      rozrobiłam te "śmieci", dodałam olej i żółtko. I miałam piękne włosy.
      To nie łączenie z chemikaliami to mit-kiedyś po farbowaniu henną zrobiłam
      trwałą. Fryzjerka trochę marudziła, ze może nie wyjśc, że zniszczą się włosy(a
      miałam wtedy bardzo długie)-ale wyszła mi wtedy najładniejsza trwała ze
      wszystkich które robiłam
      Myślę, że możesz farbować-jak będzie coś nie tak to kupisz inny odcień i
      zafarbujesz drugi raz, w końcu to odzywka(przynajmniej ta w proszku) i nie może
      zaszkodzić.
      • leigh7 Re: Henna 30.01.07, 18:34
        Dziękuję pięknie dziewczyny :). Chomik, na pewno obadam ten link. Farbę
        kupowałam w sklepie z naturalnymi specyfikami , produkcji jest francuskiej
        (Laboratoires SIPA), nazywa się toto Henne Color Paris, pudełko ma brązowe z
        jakąś półnagą hurysą ;). Hurysa w zamyśleniu głaszcze owieczkę, a jej włosów na
        głowie, jak na złość, prawie nie widać.
        Zresztą i tak jest namalowana ;/.

        To zaleję proszek mocnym wywarem z szałwii i dodam olej z żółtkiem. Mam
        nadzieję że nie wybuchnie ;).
        Pozdrawiam ciepło.
        • marisaa Re: Henna 31.01.07, 08:51
          I potrzymaj spokojnie cala noc.Ja pakowalam to wszystko w folie,recznik i do
          lozka(ale na poduszke kladlam ciemny recznik).
          Mozna tez pochodzic po domu i poogrzewac suszarka,lepiej dziala.
          Ja robilam mahoniowa henne z 15 lat,az mi zbrzydlo..Teraz wcale nie farbuje.
          Do uzyskania ciemniejszej henny mozna rozrobic ja mocnym naparem herbaty,ale
          oliwe i zoltko dodaj koniecznie,henna wysusza troszke wlosy.
          (I nie zapomnij posmarowac uszu,czolka itd. tlustym kremem!!!).Pozdrawiam.
          • ggigus hej, tez trzymalam farbe cala noc, a skoro farbow 01.02.07, 18:25
            alas 15 lat (!!!), to nie przestaly Ci kiedys wlosy reagowac na farbe? ja tak
            mialam po pieciu latach, dwa, trzy umycia po farbowaniu byl piekny kolor, a
            potem nic
            a trzymanie farby na cala noc polecam
            • marisaa Re: hej, tez trzymalam farbe cala noc, a skoro f 01.02.07, 18:34
              moze to zalezy od farby.Ja kupowalam w indyjskim sklepie cos takiego mahoniowo-
              czerwonego.Wlosy lapaly te farbe zawsze.Natomiast te niemieckie roslinne farby
              to bylo tylko kupe grzebania,wanna w blocie,a na glowie efekt mizerny..
              Sa tez henny w sklepach tureckich-dosc dobre i duzy wybor odcieni-od marchewki
              do czarnego.Pozdrawiam.
              • ggigus ja farbowalam porzadna rosyjska, a potem iranska 01.02.07, 19:23
                henna jeszcze w Pl
                ale teraz jestem blondynka chemia, niestety, ale juz nie wroce do rudego

                pozdrawiam


                PS: Ile daje kolor wlosow! Jak mialam rude wlosy, uchodzilam za blada, a od
                kiedy jestem blondynka, zbieram komplementy za koloryt cery, ze tak nieskromnie
                zakoncze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka