Dodaj do ulubionych

oduczanie picia z butelki

13.05.07, 12:13
Moja córcia z parę dni skończy rok. Chciałabym oduczyć ją picia z butelki.
Pierwsze próby zakończyły sie raczej stresem i płaczem (nie tylko córci).
Franak pije mleko 3 razy: rano ok 8, wieczorem kaszkę z butli i w nocy.
Postanowiłam podawać jej rano śniadanko: kanapeczkę, jajko, lub coś podobnego
i mleko w kubku niekapku. Zjadła ale zupełnie nic nie wypiła!!! Mamy kilka
modeli niekapków i nawet jeden ze słomką ale każdy jej się nie podobał!!
wieczorem dałm jej kaszkę butelką i w nocy też. Już 2 dzień nie pije nic do
śniadania. I zaczynam mieć wątpliwości. Może to za wcześnie? Dodam, że ona
wogóle mało pije. (Oprócz tego mleka 3x210ml) Czasem trochę soczku czy
herbatki Też z butli bo inaczej nic by nie wypiła. Pediatra kazał nam popajać
w każdy możliwy sposób żeby się nie odwadniała.
Poradzcie prosze.
Zdradzcie jak i kiedy odstawiałyście od butelki wasze pociechy
k.
Obserwuj wątek
    • salvita Re: oduczanie picia z butelki 13.05.07, 12:25
      ło matko o co chodzi z tym masowym odstawianiem od butelki
      ja rozumiem ze nikt nie chce do 18-astki karmic dziecka butelka ale bez przesady

      moj ma 20 m-cy rano po przebudzeniu wypija z butli 150ml mleka
      mleko to na pol spiaca robie w sypialni z wczesniej przygotowanego termosu z
      goraca woda i wsypuje odmierzona juz porcje mleka podaje mu w naszym lozku z
      zamknietymi oczami jak maly wypije ta butle, to mam jeszcze dwie godziny
      lezenia w lozku zanim wstane zrobic mlodemu sniadanie

      przy sniadaniu rzeczywiscie daje mu picie z kubka lub znowu z butelki jesli
      zyczy sobie je przelac do niej

      przed pierwsza drzemka kakao tez dostaje z butelki, bo juz jest tak zmeczony ze
      nie wierze zeby mial sile i ochote bawic sie w picie z kubka

      w ciagu dnia tez picie z buteli lub z kubka na zyczenie - nic na sile

      niekapek u nas nie przechodzi maly go po prostu nie lubi, zachlystuje sie
      oddaje mi butelke i mowi "nie" wiec mu odpuscilam

      nasz tez bardzo malo pije, zawsze malo pił wiec podaje mu czesto to picie w
      malych ilosciach w formie jakiej on akceptuje a nie w jakiej ja bym sobie
      zyczyla zeby pij (np. w niekapku)

      mysle ze bezstresowo powoli przejdziemy do pica w kubku i ominiemy etap
      niekapka

      a rano tuz po przebudzeniu jak tylko bedzie chcial pic mi to mleko to bede mu
      dawala i to na pewno z butli

      jesli jzu na poczatku posta piszesz, ze pierwsze proby zakonczyly sie stresem i
      placzem to sobie odpusc



    • alicez Re: oduczanie picia z butelki 13.05.07, 13:21
      Synek wieczorna butlę pożegnał miesiąc temu (21 m-cy). Odbyło sie bez
      problemów. Nadal dostaje butelkę rano. budzi się o 5.00 głodny i szczerze
      powiem, że o takiej porze ostatnia rzecza na jaka mam ochotę to przygotowywanie
      mu sniadania... Co do picia. Do spania dostaje butelkę z wodą abo herbatką
      owocową i tak zasypia. W ciągu dnia to jak jestem zajęta (pracuję w domu) to
      pije z niekapka. Jak mam chwilę, żeby go przypilnowac to pije z kubeczka. Pisze
      o tym pilnowaniu bo synek uwielbia zabawę wodą i wystarczy chwila nieuwagi i
      picie jest dosłownie wszędzie (zabawki, pilot od telewizora, komórka, itp) I
      nie mam z tego powodu żadnych stresów.
      • katkes Re: oduczanie picia z butelki 13.05.07, 20:11
        dzięki za odpowiedzi.
        Naczytałam sie o tym że 12-13 mcy to najlepszy czas na oduczanie butli i
        dlatego tak panikuję. Pewnie rzeczywiście podchodzę do tego nieco zbyt
        emocjonalnie - ale tak już jest z 1 dzidziolem i na dodatek adoptowanym smile).
        Ale mimo wszysstko proszę o jeszcze doświadczonych w walce
        z "odbutelkowywaniem". wink)
        Pozdrawiam
        k
        • honoratawww Re: oduczanie picia z butelki 13.05.07, 20:25
          Mały zaczął pić z niekapka jak miał 4 miesiące ale tylko herbatkę, mleko do
          roku pił z butli, może dlatego odstawienie od niej nie było takie trudne, ale
          faktycznie początkowo pił mniej mleka, teraz jest ok. Dostaje 200 ml rano po
          przebudzeniu ( między 6 a 8 rano) i wieczorem po kolacji też 200 ok 18. W nocy
          mleka nie pije więc też mniejszy problem. W ciągu dnia pije dużo wody ,herbatki
          czasem soczki. Jeśli Twoja córcia ma się odwodnić lepiej nie eksperymentuj.
          Moja rada: spróbuj dawać w butelce ze smoczkiem wode a w kubeczku hervatkę,
          mleczko, soczek ale jednocześnie, w ten sposób ja nauczyłam synka pici z
          kubeczka. Powodzenia i cierpliwości.
          • mamachlopca1 Re: oduczanie picia z butelki 13.05.07, 22:09
            ja oduczyłam jak synek miał skonczone 15 miesiecy.nie wiem czy to wczesnie czy
            pozno-tak nam bylo dobrze.teraz mleka w ogole nie pije-tym bardziej ze ma
            skaze.ja oduczylam z dnia na dzien.po prostu nie dalam butli tylko cos innego i
            bylo ok.zadnych wrzaskow,placzow.czas byl dobry.a jak mial 12-13 mies u mojego
            synka bylo jeszcze za wczesnie-widzialam ze nie jest w stanie jeszcze sie
            najesc czyms innym,potrzebuje bliskosci przy karmieniu itp.jesli chcesz cos
            zmodyfikowac w swoim karmieniu to jedynie moge ci doradzic stopniowa rezygnacje
            z butli nocnej.ja nie wiem ile coreczka je w ciagu dnia,ale dzieci w tym wieku
            najczesciej juz nie potrzebuja i mozna oduczyc butli nocnej(oczywiscie co
            innego te na piersi).no a wieczorem mozesz dawac gesta kaszke łyzeczka.tez sie
            najje!i wtedy zostałaby wam juz tylko butla porannawinkja niekapek podawalam w
            wieku 4 m-cy i nie bylo z tym zadnych problemow.moje dziecko kupek ma caly
            dzien w zasiegu reki i po prostu z nim lazi i pije kiedy chce.teraz
            biega,szaleje to i pic sie mu chce.wczesniej tez bardzo malo pil.dawalam mu
            owoce-w nich tez jest woda.
            • marisol9 Re: oduczanie picia z butelki 13.05.07, 23:16
              Mój syn ma 1,5 roku i nie spiesze sie z oduczaniem go picia z butelki. Kacper
              uwielbia butle, jak chce to niech sobie jeszcze pije. Uwazam, ze nie nalezy
              robic nic na sile,jeśli dziecko jest przywiązane do butelki to jaki mógłby być
              powód, zeby zaciecie z nim walczyc, a szczegolnie gdy jest jeszcze male?
            • katkes Re: oduczanie picia z butelki 13.05.07, 23:21
              Też już próbowałam dawać jej wieczorną kaszkę łyżeczką, ale to absolutnie nie
              wchodzi w rachubę. Zupełnie nie je kaszki na gęsto. Próbowałm dodawać różnych
              owoców, robiłam mniej/bardziej gęstą - nie dało rady. Nie lubi i już!
              Może rzeczywiście najpierw spróbujemy nie dawać jej mleka w nocy. A potem
              wrócimy do prób "niekapkowych". No to czekają mnie ciekawe nocki. Trzymajcie
              kciuki.
    • bomba001 Re: oduczanie picia z butelki 14.05.07, 09:15
      ee tam, oducz. wypowiadam sie zupelnie "zaocznie" bo zadne z moich dzieci nie
      umialo pic z butelki. ale teraz jest chyba latwiej niz walczyc z dwulatkiem.
      dla mnie jest niedopuszczalne, zeby 2 letnie prawie dziecko dostawalo mleko w
      nocy lub nad ranem. dzieci nie sa glodne, jest to kwestia przyzwyczajenia. a o
      tej 5 zasypiaja z resztakami mleka w buzi i prochnica gotowa.
      problem "niepitka" znam, moj lekarz mial na to inny poglad: dziecko sie nie
      udreczy. choc niestety pamietam w czsie okropnych upalow jak biegalam z
      lyzeczka za dzieckiem.
      sproboj: obiac smoczek butelki zeby sie lalo duzo, dac dziecku jak cieplo (bo
      sie polejesmile na spacerze w wozku butelke mineralnej z dziobkem
      • sadaga Re: oduczanie picia z butelki 14.05.07, 09:43
        Hej! Też bym chciała mojego rocznego synka oduczyć picia z butli, ale chyba
        jest na to za mały. Niekapków w ogóle nie toleruje. Mleko pije z butli, a
        pozostałe płyny z melaninowej szklanki. Próbuję namawiać synka na picie mleka z
        niekapka, ale jak na razie kategorycznie odmawia. Nie chcę go stresować i
        próbuję co kilka dni. Pewnie któregoś mnie zaskoczy i wypije. Poczekam smile
    • dorotamakota1 Re: oduczanie picia z butelki 14.05.07, 09:45
      Próbuj jak tylko możesz.
      Picie z butelki jest nie zdrowe dla takiego dziecka.
      Po pierwsze wady zgryzu.
      Po drugie wady wymowy.
      Po trzecie próchnica.

      I wiem co piszę bo odczułam to na własnej skórze a właściwie to mój mały to na
      sobie odczuł. Pierwszy syn pił z kubeczka już od piątego miesiąca (im wcześniej
      tym lepiej) i wszystko było ok. Drugi zaś z butelki korzystał prawie 1,5 roku i
      spotkało go to wszystko o czym wyżej napisałam. Zarówno ortodonta, logopeda jak
      i stomatolog stwierdzili, żeby jak najszybciej odstawić butelkę którą
      używaliśmy 1 lub 2 razy dziennie gdyż miało to duży wpływ na zdrówko dziecka.
      Obecnie wyleczyliśmy już próchnicę chodzimy do ortodonty a w przedszkolu ćwiczy
      z logopedą bo ma tzw seplenienie międzyzębowe. Mam nadzieję, że to minie...
      • katkes Re: oduczanie picia z butelki 14.05.07, 11:03
        Dzięki za wszelkie rady smile)) i za utwierdzanie mnie w przekonaniu że dobrze
        robię oduczając butli tak wcześnie. To podnosi na duchu.
        Dzisiaj Franka obudziła się o 5.20 i wypiła bardzo mało! Może poczytała sobie
        forum i sama doszła do wniosku że trzeba się odzwyczaićwink)
        Dzisiaj daję jej spokój z mlekiem w niekapku bo wychodzi jej górna jedynka i ma
        dosyć przoblemów w swojej małej egzystencji.
        Jutro wyprubuję sposób ustnika z niekapka do butli.
        k
        • katkes Re: oduczanie picia z butelki 14.05.07, 11:05
          Wypróbuję oczywiście przez ó
          • katkes Re: oduczanie picia z butelki 15.05.07, 21:21
            Sukces! Sukces! sukces!
            A przynajmniej krok na przód!
            Wczoraj i dzisiaj Franka piła co prawda z butli ale z ustnika z niekapka Aventu.
            na widok samego kubka niekapka wrzask i odmowa. Ale z butli pije!!!!
            Przyznacie że to postęp?

            A i jeszcze: w nocy nie jemy - od 2 nocy. Awantur zbytnich nie było.
            k
            • honoratawww Re: oduczanie picia z butelki 15.05.07, 21:26
              No rewelacja. Gratuluję ale teraz musisz być konsekwentna. Najlepiej schowaj
              smoczki głęboko.
              • katkes Re: oduczanie picia z butelki 16.05.07, 09:53
                Przyznaję z bólem że wypija mniej. Zwykle oprózniał butlę a teraz zawsze
                zostawia. Bardzo się nie martwię bo nie jest chudziaczkiem (11 kg). Tylko teraz
                kiedy nie je w nocy to chyba za mało tego mleka wypija? 2x po 240ml
                • sadaga do katkes 16.05.07, 11:37
                  Katkes dziś mam zamiar wypróbować Twój pomysł. Mój synek też kategorycznie
                  odmawia niekapka do mleka, ale spróbuję z ustnikiem. Może się przekona? Skoro
                  Twój mały dał się namówic to moze i mój... Mam nadzieje ze sie uda! Trzymajcie
                  kciuki!!
    • aloiw1985 Re: oduczanie picia z butelki 16.05.07, 11:56
      Moj synek ma teraz 6 miesiecy i juz teraz od czasu do czasu nalewam mu wody do
      kubeczka, zeby sie oswoil z tym nowym wynalazkiem. Idzie mu to swietnie. A pani
      radze dac coreczce do zabawy kubeczek, niech sie z nim najpierw zaprzyjazni.
      Jesli jadacie panstwo razem z corka, radze pic takze z takich kubeczkow. Dzieci
      luba nasladowac rodzicow i sadze ze najdalej za tydzien coreczka opanuje ta
      trudna sztuke. Radze sie pospieszyc by dziecka nie nabawilo sie prochnicy.
      • katkes Re: oduczanie picia z butelki 16.05.07, 22:24
        Sadaga: i jak poszło?

        U nas nadal mleko z butli z ustnikiem aventowego niekapka. Ale dzisiaj gadałam
        z koleżankami które podpowiedziały mi jeszcze że może Frani się po prostu
        Aventowy niekapek nie podoba, albo rączki jej nieodpowiadają, albo kolorwink). I
        poszliśmy wybrać inny. Sama zdecydowała się na kubek campolu w jaskrawo
        pomarańczowym kolorze. I na spacerze wieczorem piła soczek. Niewiele co prawda,
        ale do ust brała. O czym nie było mowy z Aventem.
        Moje dziecko po prostu ma upodobania.
        k
        • sadaga u nas niezbyt :-( 17.05.07, 09:31
          U nas niezbyt. Co prawda Szymon weźmie kilka łyków z niekapka ale na tym się
          kończy. Później już kategorycznie odmawia. Ja mu dałam niekapek bez uchwytów,
          zeby trzymał tak jak butle. Mnie sie wydaje ze chyba za szybko mu to mleko leci
          w porównaniu z butla i on nie bardzo wie jak sobie z tym poradzić. mamy jeszcze
          niekabek nuby ale nie dawałam mu jeszcze z niego mleka. w każdym bądź razie
          będę próbowała dalej. Moze się w końcu przekona. Pozdrawiam
          • katkes Re: u nas niezbyt :-( 17.05.07, 10:24
            Bardzo powoli leci z kubka campolu.
            Nie zniechęcaj się. Trening czyni mistrza. Frania bez problemu wypije już całą
            butlę przez ustnik (210ml)
            • sadaga Re: u nas niezbyt :-( 17.05.07, 11:44
              ale super!!! gratuluję bardzo, bo myślę że szybko wam poszło smile A jaki ten
              kubek z canpolu? Ma jakąś nazwę? Pozdrawiam!!
              • katkes Re: u nas niezbyt :-( 17.05.07, 21:53
                Nie po prostu Canpol babies. Ma też przynajmniej zdaniem mojego dziecka fajne
                uszka do trzymania. O gdybyż to jeszcze mojej dziewczynce pić się chciało
                kiedykolwiek. Dzisiaj wypiła ok500ml TYLKO Nie licząc wody w jedzeniu - w tym
                połowy soczystej gruszki.
                • sadaga Re: u nas niezbyt :-( 18.05.07, 13:40
                  pytałam o rodzaj kubka bo w sklepie były 3 modele canpola z miękkimi ustnikami.
                  I nie wiedziałam który wybrać. Fakt że one i tak podobne do siebie. W końcu nie
                  wzięłam zadnego. No i cały czas próbujemy aventem. mały kilka łyków i bierze i
                  stanowczo odmawia. Woli się kubeczkiem bawić. Boję sie stanowczo odstawić mu
                  butlę ze smokiem (a tak powinnam) bo mało waży a ostatnio z powodu ząbkowania
                  (czwórki mu rosna) gorzej je. A co do picia to mój synek też opojem nie jest.
                  Mleka pije około 600-700 ml, a oprócz tego to sam sobie dozuje inne płyny.
                  Wyglada to tak,że 1. sama mu co jakis czas proponuję, 2. jak chce mu sie pić to
                  krzyczy do szklanki, a jak mu ją podam to od razu przechyla żeby sie napićsmile I
                  tyle. Pozdrawiam!!!!
                  • katkes Re: u nas niezbyt :-( 20.05.07, 12:25
                    Opakowanie od kubka campolu wyrzuciłam więc nie wiem czy on jakiś specjelny był.
                    U nas z wagą zupełnie bez problemu - nawet trochę za dużo (27 maja skończy rok
                    i waży ok 11 kg). Ale fFrania jest wczesniakiem i podobno do 2 lat powinno się
                    wcześniakom nieograniczać.
                    Franka mleko pije tylko w łóżeczku. Czasem mam wrażenie że ona nie ma czasu się
                    napić.Przykłada kubek do ust ale już coś innego ją zainteresuje i odstawia.
                    pozdrawiam
                    k
                    • sadaga Re: u nas niezbyt :-( 21.05.07, 10:05
                      Mój mały to też wczesniak smile a jeśli chodzi o picie i jedzenie to synek też
                      uznaje to za bardzo nudne zajecie. przecież tyle jest ciekawych rzeczy dookoła
                      że na jedzenie szkoda czasu. za to niekapek i mleko = niejedzenie. ale nie
                      poddaje sie i nie odpuszczam. musi sie przekonać, w przeciwnym razie przejdę na
                      szklanke. tylko ile to będzie czasu trwało... pozdrawiam!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka