Dodaj do ulubionych

IVF , ICSI - wrzesień, październik

    • aaaaaaa37 komputermama prosze odbierz poczte 14.10.07, 22:25

    • alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 10:26
      Dzien dobry
      No i dzis przyszla kolej na moj transfer mrozaczkow
      Denerwuje sie - same wiecie jak to jest. Trzymam kciuki za Sun
      • arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 10:45
        alonko smile jesteśmy z Tobą
        • majorka79 sun, trzymam kciuki!!! 15.10.07, 11:57
    • alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:12
      Dziekuje! Pewnie ok 15.30
      Trzymam kciuki za Sun (i za Was wszystkie) jako dobry znaksmile))
      • sun32 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:23
        Witajcie.
        Beta ok 15. Umieram z nerwów sad(( Tak się boję że znów klapa sad((
        • yasmin27 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:30
          sun jaki to stres mogę sobie tylko wyobrazić, ale z całych sił trzymam kciuki o
          pozytywną bete kiss)

          alonka też mocno trzymam, musi być dobrze! smile

          u mnie dziś 10dc. Dziś po godz. 15 wizyta w klinice i monitoring jak moje
          jajeczka. Boję się, bo stymuluję się kiepsko sad

        • madzienka1981 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:35
          sun32 trzymam mocno kciuki za wielka bete. Musi byc dobrze smile
          • arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:59
            sun smile spokojnie smile ja tez byłm pewna że nic z tego . a test
            robiłas ?
        • komputermama Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:58
          Sun trzymam mocno kciuki za wysoki wynik bety. Tak bardzo Ci
          zazdroszczę że doczekałaś się tego dnia. U mnie dziś jest 3 d.p.t
          i komplikacje. Kolejny raz dopadła mnie hiperstymulacja. Brzuch
          mam jak w 5-6 miesiącu ciąży. Boję się zadzwonić do lekarza. Czekam
          na chwilę kiedy opuchlizna zacznie schodzić. Może dam radę sama bez
          leżenia w szpitalu.
          • arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 13:01
            zadzwoń lepiej...
            • sun32 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 13:20
              Dziękuję dziewczyny kiss**

              Arrabelko nie robiłam sikańca bo nie zniosę już jednej kreski.
              Obiecałam sobie kiedyś. Miałaś też objawy @?

              Komputermama dzwoń pilnie do dr! To nie przelewki, przecież sama
              wiesz. I wcale nie musi się skończyć na szpitalu z tego co czytałam.
              Ciąża też często nakręca hiper...
              • arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 13:56
                objawy na @ miałam już od 8 dpt. a potem siliconowe piersi i wydęty
                brzuch
                • ussa77 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 14:51
                  sun- no i co? bo juz mnie kciuki bola!!!
                  • sun32 Re: Mam już wynik !!! :))) 15.10.07, 14:57
                    Beta 75. Siedze i wyje razem z M. Boże żeby tylko rosła.
                    • yasmin27 sun gratulacje! 15.10.07, 15:01
                      kiss)))
                      • ussa77 Re: sun gratulacje! 15.10.07, 15:02
                        napewno wszystko bedzie dobrze!!! gratulacje!
                        • arrabellka Re: sun gratulacje! 15.10.07, 15:09
                          Sun , tak bardzo się cieszę smile)))Razem z Wami. Kochana to cudowna
                          wiadomosc !!!!
                          • madzienka1981 Re: sun gratulacje! 15.10.07, 15:12
                            Sun - GRATULACJE !!!
                        • cezar684 Re: sun gratulacje! 15.10.07, 20:44
                          Witaj Sun, bardzo się cieszę, że Tobie udało się!!! Dla mnie to nadzieja, że w
                          nowej klinice może mnie równiez się uda, jeżeli wyniki pozwolą. Wcześniej
                          leczyłyśmy sie w tej samej klinice.Pozdrawiam gorąco i zyczę spokojnych 9
                          miesięcy. Dawaj znać jak się będziecie czuli razem z maleństwem.Pozdrawiam.
                    • lusiasia sun :-)))) 15.10.07, 15:33
                      czulam ze ci sie udalo, ale juz wolalam nic nie pisac smile
                      tak sie ciesze!!!!
                      gratuluje!!!!!!!!!
                      nie wyc mi tam, tylko spokojnie dalej przez cale 9 miesiecy

                      jeszcze raz gratuluje,
                      super!!!
                      Jak mi sie w moim drugim kraju nie uda, to chyba jade do novum (mam znajomego
                      gina i on mi dziure wierci zebysmy sie zdecydowali na novum)

                      • malutka1939 Re: sun :-)))) 15.10.07, 15:52
                        san gratuluję ci z całego serduszka. Mnie niestety nie powiodło się >Może
                        następnym razem.
                    • komputermama Re: Mam już wynik !!! :))) 15.10.07, 15:57
                      Serdeczne GRATULACJE!!! Życzę cudownych, spokojnych 9-ciu miesięcy.
                      Teraz już musi być dobrze. Zaraź proszę też i nas tą ciążą.
                      • sun32 Re: Mam już wynik !!! :))) 15.10.07, 16:22
                        Kochane dziękuję Wam smile)) Zarażać będę jak tylko będzie ładnie
                        rosnąć i zobaczę moją Kruszynkę na usg.
                        Boże nie wierzyłam już że kiedyś się uda! Staraliśmy się od 2004, to
                        był nasz 3 transfer, 2 program.

                        Malutka kiss** Przytulam Cię z całych sił.
                        • natalia2005r gratulacje 15.10.07, 16:46
                          Sun GRATULACJE oby roooooooooooosłai życzę spokojnych 9 m
                          • majorka79 sun, kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!! 15.10.07, 17:20
                            Yupppppiiii!!!!!
                            Gratulacje!
                            Kochana, tak się ciesze, tak bardzo!!!!
                            Niespokojne dni przed tobą, będziesz się ciągle o coś bała-
                            zobaczysz, to normalne, oszczędzaj się, wszystko będzie dobrze!

                            Może założymy wątek ciązowy na jakimś forum, jest tu nas już
                            troszkę? Niedługo dołączy lilyan i szyszka!
                            Jula, sun, co wy na to?
                            • lilyan Re: sun, kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 15.10.07, 17:40
                              SUN!!!! tak się cieszę, że ci się udało!!! od razu mi się serce
                              ucieszyło jak się dowiedziałam smile
                              tak mi jakoś się od razu szczęśliwiej zrobiło smile i się rodzina na
                              mnie dziwnie patrzy bo mi się usmiech przykleił do twarzy smile

                              malutka, mocno przytulam...

                              majorka kiss
                              • marcy_83 Re: sun, kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 15.10.07, 17:50
                                WIDZIAłAM WIEDZIAłAM WIEDZIAłAM big_grin big_grin big_grin
                                ale sie cieszę sun, kochana smile
                                teraz sie niczym nie denerwuj (łatwo mówić, ni nie?)
                                i oszcędzaj się smile
                                Gratuluję ci z całego serca smile

                                Malutka -przytulam cię mocno....

                                ja bardzo chetnie bym się przyłączyła do wątku ciążowego...
                                o ile jeszcze nie macie mnie dosyć :p
    • olasas sun tak się cieszę....... 15.10.07, 17:53
      Piękna beta przestań już płakać teraz cudowne 9 miesięcy przed
      Wami smile))) Uważaj na siebie. Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę i
      życzę Ci dużego przyrostu bety. Dzisiaj jest chyba najszczęśliwszy
      dzień w Twoim życiu. Powodzenia i całuski szkoda, że nie mogę Cię
      przytulić bo mam na to wielką ochotę....
      Majorka ja też jestem chętna na ten wątek dla ciężarnych. Pozdrawiam.
      • wiktoria33 :)))))))))))))))))) 15.10.07, 19:57
        sun wiedzialam !!
        bylam pewna ze to tym razem smile
        strasznie sie ciesze i gratuluje, a ty juz nie wyj, uwierzcie w to
        szczescie i cieszcie sie nim, beta bedzie pieknie przyrastac i
        wszystko bedzie ok, jestem pewna, teraz na ciebie przyszla kolej "na
        szczescie" smile))

        mocno przytulam

        --------------

        "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
        przyszłość." Woody Allen
        • gosia1705 Re: :)))))))))))))))))) 16.10.07, 08:03
          Sun Gratuluję !!!!!!!!!!!!
          Bardzo się ciesze że Ci sie udało smile)))
          Teraz prosze żebyś sie juz nie denerwowała i nie płakała.
          Ściskam Cie wirtualnie.
          Tak sobie myśle ze tak jak pisała Arabelka dr Starosławska ma dobra
          reke. Dbaj o Was.



    • alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 16.10.07, 08:46
      Sun: gratulacje!!!!!! To na szczescie dla nas wszystkich. Mialas kriotransfer,
      prawda?

      Ja wczoraj tez kriotransfer ale duzo komoreczek sie nie rozmrozilo, a te ktore
      sie rozmrozily nie sa zbyt dobrej jakosci... Wiec nie mam za duzych nadziei.

      Sun: czy Ty cos wiedzialas o jakosci Twoich rozmrozonych zarodkow? Byly super
      czy takie sobie? (Szukam nadzieismile)))
      • sun32 Dziękuję Wam :))) 16.10.07, 11:48
        Dziękuję Wam bardzo big_grin Jejku nie wierzyłam już że ta piękna chwila
        nadejdzie. Wczoraj był najpiękniejszy dzień w naszm życiu i modle
        się aby nic go nie zmąciło.
        Majorka masz racje, ciężkie chwile nadchodzą. Teraz mam etap
        martwienia się czy beta ładnie urośnie wink Jutro powtórzę.

        Alonka ja miałam drugi program, trzeci transfer. To nie był krio ale
        nadzieje da Ci Majorka bo Jej się udało z mrozaków właśnie smile))
        • hania2005 Re: Dziękuję Wam :))) 16.10.07, 13:36
          Sun Skarbie gratuluję!!!!
          Życze zdrowej, spokojnej ciąży. Dbaj o siebie i maleństwo. A może o
          dwa maleństwa??
          supeeeeeeeeeeer
      • hania2005 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 16.10.07, 13:41
        Cześć dziewczyny,
        Ja od soboty biore zastrzyki - menopur. Jutro jadę na badanie
        estradiolu. Nie zapytałam jakie miałam FSH, ale chyba jakieś
        przyzwoite, skoro stymulacja rozpoczęta. Ciesze się i niepokoję, co
        dalej. Ten czas tak szybko leci, juz w przyszłym tygodniu bedzie
        prawdopodobnie punkcja.
        Tak w ogóle to gonal był jakiś mniej bolesny, a ten menopur jak
        podaję to boli jak cholera. Tak bardzo chciałabym wyhodowac duuuuzo
        jajeczek, nie tak jak ostatnio. W ogole nie chce zeby bylo jak
        ostatnio! Musi być wszystko lepiej, prawda?
        A co tam u was?

        • wiktoria33 hania 16.10.07, 13:53
          hania teraz musi byc lepiej i to juz "do końca" smile))
          wiec trzeba wierzyc
          trzymam kciuki za duuuuzo jajeczek i za piekne zarodeczki smile
          pisz jak tam rozwoj sytuacji


          --------------

          "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
          przyszłość." Woody Allen
          • sun32 Re: hania 16.10.07, 14:03
            Haniu ja też trzymam kciuki smile)
            • hania2005 Re: hania 16.10.07, 14:34
              dzięki dziewczyny. Jakiś czas temu mówiłam sobie, że juz na forum
              nie wejde, ale z Wami to jakos tak raźniejsmile
              Ja tez trzymam kciuki za wszystkie!
              Wiecie co, jesli wszystko pójdzie w/g planu i zabieg sie uda, to
              termin bedzie na lipiec............mam synka z 17 lipca, bliźniaków
              z 18 lipca i teraz byłby termin na 19 (już liczyłam,bo
              zastanawiałam się na przelożeniu zabiegu z tego względu) No ale co
              ma byc to bedzie.
              Oczywiście bede tu pisac co sie dzieje.


              • lusiasia czesc dziewczyny 16.10.07, 14:57
                Zaczynam w listopadzie..niestety moje fsh uroslo i wynosi teraz 12, czyli jest
                gorzej...i mam nowe przeciwciala sad
                lekarz powiedzial ze trzeba probowac, ale ja po 4 latach tej walki juz sie
                powoli przyzwyczajam do tej smutnej prawdy...
                wogole nie wierze ze bede kiedys w ciazy i urodze dziecko
                nie mam tylko odwagi skonczyc z leczeniem, bo wiem ze adopcja jest dla nas na
                dzien dzisiejszy za droga, i tak wierze glupia i naiwna ze moze nam sie uda uncertain
                • hania2005 Re: czesc dziewczyny 17.10.07, 15:57
                  lusiasia napisała:

                  > Zaczynam w listopadzie..niestety moje fsh uroslo i wynosi teraz
                  12, czyli jest
                  > gorzej...i mam nowe przeciwciala sad
                  > lekarz powiedzial ze trzeba probowac, ale ja po 4 latach tej
                  walki juz sie
                  > powoli przyzwyczajam do tej smutnej prawdy...
                  > wogole nie wierze ze bede kiedys w ciazy i urodze dziecko
                  > nie mam tylko odwagi skonczyc z leczeniem, bo wiem ze adopcja
                  jest dla nas na
                  > dzien dzisiejszy za droga, i tak wierze glupia i naiwna ze moze
                  nam sie uda uncertain
                  >

                  Lusiasia, nie załamuj się, proszę.
                  Ja mimo wszystko wierze, że na każdą z nas przyjdzie czas. Zobacz
                  ile tu zaciążonych dziewczyn, ile tu cudów i dziwnych historii.
                  Tobie tez sie uda, zobaczysz.
                  ściskam Cię
                  • hania2005 Re: czesc dziewczyny 17.10.07, 16:03
                    jestem juz po wizycie. Dzisiaj 5 dzien stymulacji. Pojechałam na
                    badanie estradiolu i wiecie co, kurier potłukł moja próbke i
                    musiałam wracac do kliniki oddać krew jeszcze raz. Dobrze, że
                    jeszcze nie wyjechałam z Warszawy. Potem sie pogubiłam w Warszawie
                    i w końcu tak sie poryczałam, że szok. Tyle razy juz jeździłam a
                    dziś normalnie ryczałam z bezradności nie wiedząc jak wrócić do
                    domu. Miałam dziś tyle wrażeń, ale juz sie teraz smieje z tego
                    zagubienia. Dobry nieznajomy mnie wyprowadził na prostą i mąz
                    telefonicznie pomógł. Tak w ogole to nawet nie zapytałam dr co tam
                    urosło, ile, tylko wyszłam. Ale jutro znów jade, bo dr powiedział,
                    że jutro jest wazny dzień stymulacji i nie chce czegoś przeoczyć.
                    No wiec jade znowu.
                    A fsh mam 9, przed ostatnim ICSI miałam 10. Chyba znowu bedzie
                    ciężko cos naprodukować.
                    Ech, ale nie poddaje się!
                    buziaki i pozdrawiam
                    • yasmin27 Re: czesc dziewczyny 17.10.07, 16:11
                      kochane ja również wierzę, że będzie dobrze, MUSI być!

                      W poniedziałek ostatni raz mężulo zaaplikował mi w brzuszek zastrzyki i teraz
                      czekam. W sumie wyhodowałam 4 jajeczka. Mało, wiem. Byłam na to przygotowana
                      wcześniej, że tak może być bo ciężko się stymuluję. Teraz tylko została mi
                      nadzieja, że komórki ładnie się zapłodnią i podzielą. Wczoraj o godz.22 miałam
                      zastrzyk Pregnyl (dwie dawki po 5000j.m) i jutro rano punkcja. Transfer
                      planowany jest na sobotę. Mam nadzieję, że będzie co.
                      Boję się jak nigdy dotąd.

                    • wiktoria33 :) 17.10.07, 16:13
                      hania
                      no to trzymamy kciuki aby pęcherzole rosły i to duzo smile
                      ja marze juz o chwili startu, nawet dzisiaj ucieszylam sie ze
                      przyszla @ bo z kazdym dniem bedzie coraz blizej, mam nadzieje ze
                      jescze tylko 1 cykl i wystartujemy smile

                      lusiasia
                      czy szyszka mowila ci o estradiolu? jesli nie to napisz do mnie

                      --------------

                      "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
                      przyszłość." Woody Allen
                      • szyszka39 Re: :) 17.10.07, 16:32
                        fajnie ze masz juz @, ja nadal czekam juz jest spoznionasad
                        • lusiasia Re: :) 17.10.07, 16:46
                          mowila, ale postanowilam sie nie wtracac
                          lekarz ma jakis pomysl, wie ze jestem zalamana i ze prosto ze mna nie bedzie,
                          powiedzial ze probowac trzeba, no wiec probuje
                          nie mam sily na to zeby nim kierowac, jestem teraz w najlepszej i najdrozszej
                          klinice w kraju, juz nic lepszego tu nie znajde

                          troche to jednaka wszystko daje mi do myslenia, jestem w obcym kraju i nie
                          wyobrazam sobie zycia tu bez dzieci, moj maz wie o tym, wie ze jak nie wyjdzie
                          rzuce wszystko i kupie bilet tylko w jedna strone
                          ma nadzieje ze jednak cos sie uda, mowi o adopcji i ale dobrze wiemy ze to tylko
                          slowa i ze nam nikt dziecka nie da
                          kiedys byl przerazowny ze chce skorzystac z dawczyni komorki, teraz mowi tak
                      • hania2005 Re: wiktoria 19.10.07, 08:21
                        cześc, pisałaś że masz tylko 4 pęcherzyki. Ja byłam wczoraj na
                        wizycie i mam tylko 6. Dokładnie tyle samo co ostatnio, wiec
                        zmiana leku nie poprawiła sytuacji. Miałam nadzieje, że wiecej tego
                        bedzie. Martwie sie, ile sie zaplodni, bo ostatnio z tych sześciu
                        byly tylko dwa zarodki.
                        Ja mam mieć transfer albo w piatek albo w sobote za tydzień,
                        Trzymam kciuki
        • komputermama aaaaaaa37, odezwij się proszę. 17.10.07, 18:32
          Na Twojego e-maila odpowiedziałam ale nie wiem czy go dostałaś bo
          nic mi nie odpisałaś. Proszę, odezwij się.
          • sun32 Koniec radości :((( 18.10.07, 08:40
            Niestety moja beta spada sad((((((
            • loubna Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 10:15
              wiem co czujesz sun, ja to samo przeszlam na przelomie czerwca i
              lipca... to byla ciaza biochemiczna... z tym, ze u mnie wynik w 13
              dpt byl nizszy od Twojego bo chyba 26 czy 30 i od razu lekarka
              powiedziala, ze ciaze z tak niska beta nie wroza dobrze. mocno Cie
              przytulam i mam nadzieje, ze niedlugo bedziesz w ciazy i urodzisz
              zdrowego maluszka. usciski
              • lusiasia Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 11:14
                sun, brak mi slow...
                przytulam cie kochana, nie placz


              • arrabellka Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 11:16
                O Boże,sun.
                Może to pomyłka...
            • komputermama Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 14:37
              Sun, tak mi przykro. Jesteśmy z Tobą, trzymaj się.
              • gosia1705 Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 15:51
                Sun Kochana tak mi przykro.
                Przytulam
                • majorka79 Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 16:50
                  sun, brak mi słówsad tak bardzo mi przykro. dużo spadła??
                  • cezar684 Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 22:33
                    Sun,tak bardzo mi przykro...Trzymaj się mocno kochana, jesteśmy z Tobą.
                    • yasmin27 Re: Koniec radości :((( 19.10.07, 14:36
                      dlaczego? świat się pomylił, nie wierzę! sad
                      Sun mocno przytulam
                      • sun32 Re: Koniec radości :((( 19.10.07, 16:45
                        Powoli się zbieram chociaż w sercu wielki żal sad(( Beta spadła z 75
                        na 68 a potem 57. Czekam na @. Nie tak miało być :"(((

                        Trzymam za Was kciuki.
                        Mnie znów się nie udało a wątek ciągnie się już rok...
                        Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wsparcie kiss**
    • yasmin27 przed transferem 19.10.07, 14:34
      wczoraj miałam punkcję z 5 pobranych komórek zapłodniły się 3. Ciesze się tym
      bardziej, bo ciężko się stymulowałam. Transfer będę miała jutro lub w niedzielę,
      ale o tym mają mnie poinformować jeszcze dzisiaj telefonicznie. Intuicja mi
      mówi, żeby spróbować z wszystkimi zarodkami, jednak mój M dosyć sceptycznie
      podchodzi do tej decyzji.
      Jak mężulo przyjdzie z pracy to na pewno czeka nas podjęcie ostatecznej decyzji
      co robimy.
      Niestety pani biolog nie poinformowała mnie jakiej klasy są zarodki, jak się
      podzieliły itd, a ja z tej wielkiej radości zapomniałam zapytać.

      W Provicie patrząc na dane statystyczne praktykuje się przeważnie transfer 3
      zarodków. Wiem, że jest wtedy ryzyko ciąży mnogiej, ale wzrasta wtedy szansa na
      ciążę. Proszę dziewczyny poradźcie mi co zrobić.
      • komputermama Re: przed transferem 19.10.07, 14:47
        Jeśli intuicja Ci podpowiada aby spróbować z trzeba zarodkami to
        może powinnaś tak zrobić.
        Ja jednak zrobiłam inaczej. 10 pażdziernika miałam punkcję i
        pobrano mi 10 komórek. Jednak tylko trzy prawidłowo się zapłodniło.
        Tydzień temu miała transfer dwóch zarodków. Jeden został zamrożony.
        Tak mi poradziła pani dr. Jednak na efekt mojej decyzji muszę
        jeszcze poczekać.
        Życzę podjęcia słusznej decyzji. Powodzenia.
        • sun32 Re: przed transferem 19.10.07, 16:42
          Jeśli jesteś w Provicie to bierz całą trójkę. Na mrozaki nie masz co
          liczyć. Jak ja się tam leczyłam to ciąża trojacza zdarzyła się im
          raz. Ja Ci doradzam zdecydowanie trójkę. I trzymam kciuki.
        • majorka79 Re: przed transferem 19.10.07, 19:04
          Radziłabym wziąc trzy. Ja mialam podane trzy, bałam się ciąży
          mnogiej, została ze mna jedna dziewczynkasmile Powodzenia


          Sun kochana, spójrz na to tak: prawie się udalo, w Novum, to dobry
          znak, a ty masz kochana mrozaki??
          • lilyan Sun... 20.10.07, 22:38
            ... brak mi słów... ale mam nadzieje że się trzymasz. przytulam
            najmocniej jak potrafię.
            • wiktoria33 Re: Sun... 21.10.07, 19:19
              sun
              strasznie strasznie mocno cie przytulam sad
              wypłacz sie bo płacz ci pomoze, kazdy ból trzeba wypłakac zeby móc
              isc dalej
              zbieraj sily kochana, tym razem malenstwo zostalo z toba na chwilke
              i mysle ze to dobry znak, nastepnym razem zostanie na zawsze

              hania
              a czym ty teraz jestes stymulowana?


              --------------

              "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
              przyszłość." Woody Allen
              • hania2005 Re: Wiktoria 21.10.07, 20:03
                Ja teraz biore menopur, ale właśnie przed chwilą wylałam zawartość
                strzykawki i teraz nie wiem co robić. Jutro mam wizyte, ale dziś
                nie wzięłam zastrzyku i jestem zdenerwowana, bo od początku
                protokołu wszystko jakoś jest przeciwko temu, az nie wiem co
                myslec. Od środy boli mnie ręka, wtedy też potłuczono moja próbke
                z krwią, a dziś okazalo się ze mam zapalenie zyły od tego pobrania
                krwi. Pęcherzyków malo i wszystko nie tak jak powinno .
                Kurcze co sie stanie jeśli nie wezme tego zastrzyku? Bo przeciez
                skąd go teraz wezme??????


                • lusiasia menopur/zastrzyk 22.10.07, 06:39
                  Hania z tym rozlaniem to nie wiem, mam nadzieje ze na nic to nie wplynie

                  czy mozesz mi powiedziec jak wyglada zastrzyk z tego menopuru, domyslam ze nie
                  jest to pen (mialam wczesniej wlasnie puregon w penie, co bylo bardzo proste)
                  robisz je sobie sama?
                  nie wiem czy mam zmuszac do tego swojego meza, on sie ostatnio tak denerwowal ze
                  rozlal pregnyl, dam rade sama?

                  dziewczyny musimy to jakos przetrwac! wszystkie wiemy ze jest trudno, ale jakos
                  musimy...
                  • madzienka1981 Re: menopur/zastrzyk 22.10.07, 08:47
                    lusiasia ja stymulacje zaczelam w sobote od Diphereliny, a od
                    wczoraj biore Manopur. Niestety zastrzyk z Menopuru nie jest w
                    formie pna jak Puregon. Trzeba go przygotować i wstrzyknąć
                    strzykawką. Ja uzywam insulinowek wiec igielka jest malutka i uzywa
                    sie jej bardzo wygodnie. Zastrzyki robi mi moj mezus w brzuch. Sama
                    tez dasz sobie radesmile
                    • hania2005 Re: menopur/zastrzyk 23.10.07, 10:17
                      Tak, menopur trzeba łączyć. Mi robił to mąż, bo mi nie bardzo
                      wychodzilo a ja potem sama się kłułam, ale tym razem go nie bylo i
                      musiałam sama no i rozlałam. Pojechałam wczoraj na wizyte i
                      dostałam od razu w klinice połowe dawki czyli 2 ampułki na
                      podtrzymamnie poziomu estradiolu. Dr kazał sie nie martwić rozlanym
                      lekiem, nie wpłynie to na stymulacje, którą zreszta juz
                      zakończyłam. Wczoraj wzięłam ovitrelle, w środe mam punkcje a w
                      piątek transfer...........a na niedziele miałam termin
                      porodu..........
                      Martwie sie tylko tym ile zarodków zostanie, bo po nieudanym
                      transferze chciałabym móc wziąć mrozaki a nie zaczynać po raz
                      trzeci.
                      pozdr
                      • malinka74 Re: menopur/zastrzyk 23.10.07, 15:22
                        haniu, trzymam mocno kciuki za powodzenie... Życzę Ci, żeby mrożaki
                        mogły poleżeć, a podane w piątek zarodki zostały z Tobą...
    • lilyan nie wierzyłam... 23.10.07, 15:03
      że się uda, dlatego nic nie pisałam... nawet zastanawiałam się czy
      podchodzić od razu do kolejnego krioransferu jak juz się dowiem, że
      się nie udało... i wymysliłam, że na razie zrobię sobie przerwę, w
      końcu organizm też się eksploatuje przez te końskie dawi leków.
      myślałam, że podejdę najwczeniej w grudniu albo lepiej w styczniu.

      a dzis odebrałam telefon i już wiem, że beta = 246 !!!!!! dziś 12
      dpt smile
      serce biło mi jak oszalałe kiedy odbierałam telefon...

      jak fajnie, ze mam Was, bo po moich poprzednich przejściach zbyt
      szybko się nie przyznam rodzinie... a język tak się rwie, żeby się
      podzielić radością smile dzięki, że jesteście kiss**

      a teraz już nie mogę się doczekać kiedy nowy tata wróci do domu smile
      mam w domu szampana bezalkoholowego smile będzie imprezka smile
      • madzienka1981 Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 15:14
        Lilyan wielkie gratulacje!!! Super!!! Jak milo czyta sie takie
        wiadomosci. Niech beta idzie caly czas w gore i dbaj o siebie i
        fasolinke smile
      • malinka74 Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 15:15
        gratuluję lilyan... życze spokojnej ciąży...
        • ussa77 Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 15:31
          Gratuluje!!!! a cos mi sie wydaje ze bedą dwie fasolinki!!!
          • lilyan Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 15:40
            ussa77 napisała:

            > Gratuluje!!!! a cos mi sie wydaje ze bedą dwie fasolinki!!!


            dziewczyny dziękuję Wam wszystkim smile

            ussa, co do Twoich podejrzeń... ja tez takie mam, kiedy wczesniej
            pierwszy raz miałam pozytywna betę była ponad połowę niższa niż
            teraz smile zobaczymy smile jak bedzie jedno bede kochać podwójnie smile
      • komputermama Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 16:00
        Serdecznie gratuluję. Trzymam kciuki za rosnącą betę i za spokojne
        9 miesięcy. Boże jak Ci zazdroszczę, ja testuję za dwa dni. Tak
        bardzo pragnę ale...nie wierzę. Może to dobry znak???
        • majorka79 Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 16:03
          Kochana, jak się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          HURRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
          A
          Gratulacje, dbaj o siebie, odpoczywaj, chuchaj i dmuchaj!
          Ja mialam 140 chyba w 11dpt i jest jedynaczkasmile Ale kto wie, kto
          wie?smile
          Cudownie! Wpadnij na forum grudniówek i sie pochwalsmile Kiedy termin?
          • wiktoria33 Lilyan 23.10.07, 16:36
            Kochana gratulacjeeeeeeeee smile
            wspaniala nowina smile
            Nie powiem ze nie zazdroszcze tymbardziej ze TAKA beta wskazuje na
            podwójne szczescie ... mam nadzieje ze ja tez kiedys -niedlugo
            uslysze taka wiadomosc smile

            caluje cie mocno i sciskam

            Komputermama trzymam kciuki za ciebie, sama widzisz ze watek jest
            juz bardzo bardzo szczesliwy smile

            hania za ciebie tez specjalne kciukaski , za piekne zarodeczki i
            udany transferek

            --------------

            "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
            przyszłość." Woody Allen
          • lilyan Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 17:11
            majorka79 napisała:

            > Kochana, jak się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            >
            HURRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
            > A
            > Gratulacje, dbaj o siebie, odpoczywaj, chuchaj i dmuchaj!
            > Ja mialam 140 chyba w 11dpt i jest jedynaczkasmile Ale kto wie, kto
            > wie?smile
            > Cudownie! Wpadnij na forum grudniówek i sie pochwalsmile Kiedy termin?


            Ty kochana w gorącej wodzie jestes kąpana smile Ja jeszcze nie
            ochłonęłam po telefonie od dr D, a Ty juz o termin pytasz... smile
            Pewnie w okolicach lipca będzie termin smile Pamiętasz jak kiedyś
            mówiłam, że moje dziecko będzie o pół roku młodsze od Twojego??
            Wykrakałam smile))
            Zeby tylko teraz wszystko już było dobrze smile
        • lilyan komputermama 23.10.07, 17:08
          komputermama napisała:

          > Serdecznie gratuluję. Trzymam kciuki za rosnącą betę i za spokojne
          > 9 miesięcy. Boże jak Ci zazdroszczę, ja testuję za dwa dni. Tak
          > bardzo pragnę ale...nie wierzę. Może to dobry znak???

          komputermama, ja już planowałam co będzie kiedy już się dowiem że
          się nie udało smile a tu taka niespodzianka smile nigdy nie wiadomo kiedy
          los zechce się do nas uśmiechnąć. z całego serca życzę ci, żeby za
          dwa dni uśmiechnął się również do ciebie smile
    • alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 23.10.07, 16:42
      Super!!!!!!!
      Wszystkie nas napawa to nadzieja (choc taka wbrew rozsadkowi)
      ja tez czekam na wynik mrozaczkow ale nadziei nie mam

      Mialas jakies objawy? Ja nie mam zadnych (tylko pare dni temu bol
      jak na miesiaczke ale minal)
      • wiktoria33 alonka 28.10.07, 20:06
        ja protestuje! ja sie nie zgadzam ! jak to?? ja czekalam na twoj
        sukces!! robilas bete? sad
    • wiktoria33 lilyan 23.10.07, 16:43
      a tak wogole to były mrozaczki smile ???


      --------------

      "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
      przyszłość." Woody Allen
      • lilyan Re: lilyan 23.10.07, 17:14
        wiktoria33 napisała:

        > a tak wogole to były mrozaczki smile ???


        zobaczysz, że usłyszysz dobre wieści szybciej niż myślisz smile
        a co do Twojego pytania - tak, to były mrozaczki smile drugie podejście
        ze śnieżynek smile
        • majorka79 olasas, julia i inne zaciążone in-vitrówki! 23.10.07, 18:11
          Kochane dziewczyny, którym się udało, czy jesteście chętne do
          uczestnictwa w zamkniętym forum? Myślałyśmy z Lilyan o osobnym
          wątku na tym forum, ale może lepiej byłoby pisać gdzieś indziej?
          Co Wy na to?
          Czekamy na sugestie i oczywiście na WSZYSTKIE pozostałe dziewczyny
          z forum Niepłodność, które przeszły tę trudną drogę.
          ściskam
        • nadzieja20 Do Lilyan 23.10.07, 19:08
          Rzadko sie wzruszamwink, ale dziś po przeczytaniu Twojej cudownej
          wiadomości powyłam sie i już. Rzadko pisze, ale Twój wpis mnie
          natchnął. W poniedziałek prawdopodobnie bede podchodzić do
          mrozaczków, bardzo sie długo wahałam, czy to ma sens, skoro szanse
          są tak malutkie ( z drugiej strony zostawić kilkanaście śnieżynek to
          niepojęte). Kochana napisz prosze kilka słów i utwierdź nas w
          przekonaniu, że warto i należy próbować.Kto miał tą szcześliwą ręke
          dobrze pamiętam dr D z invimedu? czy byłaś na zwolnieniu przez ten
          czas czy wręcz przeciwnie?ile zarodeczków miałas podane?czy po
          podaniu brałaś jakieś leki? Na Twoim przykładzie widać, że trzeba
          mieć w sobie mnóstwo pokory -podziwiamsmile
          • majorka79 Re: Do nadzieja20 23.10.07, 19:12
            Przepraszam,że się wtrącam, ale muszę to napisać. Jasne, że ma
            sens! Szanse z mrozaczkow wcale nie są małe! Mi również udał się
            transfer zamrożonych zarodków, i będę to powtarzać wszystkim, które
            się wahają, że trzeba próbować do skutku, wierzyć lekarzowi, choć
            czasem jest to trudne. Mi też pomógł dr D. Polecam. I trzymam mocno
            kciuki.
            • nadzieja20 Dziekuje Majorko! 23.10.07, 19:26
              Widzicie jak bardzo jesteście nam potrzebne.Takie słowa to balsam na
              nasze duszesmileA wy chcecie stąd uciekać nunuwink również jestem od dr.
              D wiem ze to świetny fachowiec i zasmakowałam co to być w ciązy
              udało sie za pierwszym razem, ale niestety Synek miał inne planycrying
              tym bardziej tęsknota za kruszynką jest wielka.Napisz Kochana za
              którym razem sie udało? Gorąco pozdrawiam i życze szcześliwego
              rozwiązania
              • alutk-a1975 dziewczyny.......jak Wy to robicie? 23.10.07, 19:30
                od czerwca probujemy rozpoczac stymulacje. Niestety wciaz mam
                stopien czystosci pochwy trzeci i jakies bakterie. Po dzisiejszym
                kolejnym zlym wyniku juz brakuje mi sil. Przez caly ten czas biore
                jakies antybiotyki, globulki, robie irygacje. Nie mam zadnych
                objawow. Zezygnowalam z wielu przyjemnosci (np. basen, slodycze).
                Jak Wam sie to udaje? bardzo prosze o pomoc
                • majorka79 Re: dziewczyny.......jak Wy to robicie? 23.10.07, 19:43
                  alutk-a, ja nie mam specjalnej wiedzy nt. bakterii. nie zrobiono mi
                  przed transferem nawet posiewu...więc nie wiem czy i jakie ma to
                  znaczenie. musisz chyba poszukać dobrego lekarza, który
                  specjalizuje się w tym temacie. trzymam mocno kciuki.
              • lusiasia lilyan 23.10.07, 19:31
                smile)))))))
                trzymam kciuki i gratuluje (po cichu), zeby wszystko bylo dobrze
              • majorka79 Re: Dziekuje Majorko! 23.10.07, 19:41
                Udał się pierwszy kriotransfer (wcześniej normalny nieudany),
                podano 3 zarodki, jeden za 2 miesiące będzie z namismile
                Uda Ci się, zobaczysz!
              • lilyan Nadzieja 23.10.07, 21:33
                Dziekuję ci za Twojego posta smile To fantastyczne uczucie wiedzieć, że
                moje szczęcie może być nadzieją dla innych. Bo przecież moja
                historia jest dowodem na to, że nie wiadomo kiedy los się odwróci.

                Z tego co czytam Twoje początki były podobne do moich. U mnie
                pierwsze podejście było z sukcesem. Niestety radośc szybko się
                skończyła, junior nas zostawił. Do mrozaków podchodziłam miesiąc za
                miesiącem. Dziś usłyszałam jaki jest wynik drugigo podejścia. Tak
                więc jak widac warto walczyć, nawet jak samemu się nie wierzy smile
                Z tego co czytałam masz chyba całkiem spory zapas śnieżynek, więc
                walcz, póki masz siły iśc do kliniki. Nigdy nie wiadomo co
                przyniesie nowy dzień.
    • lilyan Kalendarium: 23.10.07, 21:47
      Rozdwojona big_grin

      03.10.2007. słoneczko – nasz dobry duszek smile córa Michalina – witamy
      na swiecie big_grin

      W oczekiwaniu na rozdwojenie…

      ??.??. populek – będzie córeczka
      27.12.2007. majorka – (1) maleńka kopie, ze aż miło smile
      31.01.2008. marcy_83 – będzie przystojniak i niezły łobuziak smile
      20.02. arrabellka – (1) będzie niezły rozrabiaka… synek! Przypomina
      o cukrze!!!
      24.02. miska0703 – serduszko pięknie bijesmile i tak trzymać!
      09.03. katja15 – (1) najprawdopodobniej chłopczyk big_grinDD gratulacje!!!
      ??.??. zxcvb503 – beta rośnie smile udało się beta 201.4
      ??.??. mayaxx – zrobiła górę sikańców… 12 dpt - HCG 168 !!!
      ??.??. toyaa – 15dpt = 74
      ??.??. kimel11 – ma swojego okruszka smile
      ??.??. kamea – 1, a tyle szczęścia beta 12dpt = 205
      ??.??. julia56 –zaszła naturalnie!!! jest serduszko !!!
      ??.??. lilyan – beta w 12dpt 246 !!!!!!!!!!!!!! big_grin

      Testujące:
      ??.??. Yasmin27 – kiedy kciuczyć ???
      ??.??. komputermama – po transferze 12.10. musi się udać
      ??.??. alonka – po transferze mrozaczków 15.10.
      ??.??. marion35 – po transferze 17.10.

      Kolej teraz na transfer: ??.??. …
      26.10. hania2005 – a potem to już z górki…

      Punkcja: ??.??.
      kiedy następna randka z chłopakami???

      Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym):
      ancymon – endometrioza utrudnia walkę, ale już wkrótce się uda!
      alonka7 – w październiku planuje podejście do mrozaków !!!
      cezar684 – podejmuje walkę z pomocą dr. Janeczkko
      gosia1705 – musi walczyć ze zbyt wysokim fsh, zmieniła lekarza na dr
      Starosławską
      hania2005 – na początku listopada czekamy na dobre wieści
      komputermama – rozpoczęła stymulację…
      lilyan – już za chwilę… za momencik…
      lusiasia – przymierza się do nowego startu
      madzienka1981 – toxo zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach wink
      stymulacja trwa!
      marion35 – dostała szansę i dołącza do październikówek
      natalia2005r – kolejne podejście w październiku, głowa do góry!
      paula29 – zdecydowała dłużej nie czekać
      sun32 – niestety radość trwała zbyt krótko sad tulimy…
      szyszka39 – kariotyp ok., 1 w zapasie, już po laparo
      ussa77 – już po histeroskopii smile
      wiktoria33 – biologia uczy ją cierpliwości: czeka na następny cykl
      yasmin27 – 7.10 wystartowała na krótkim protokole
      • arrabellka Re: Kalendarium: 24.10.07, 09:59
        lilyan bardzo serdecznie Ci gratuluję smile)))Cieszymy się Twoim
        szczęsciem i mocno zaciskamy kciuki smile

        majorko , lilyan uwazam ze oddzielny wątek dla ciężarowek to
        doskonały pomysł.
        Przykładem jest tu grudniowy wątek dziewczyn.
        Wcale nie uwazam że musimy zmieniac forum. Te dziewczyny które nie
        chcą nie bedą nas czytac, te które chcą nie będą musiały nas szukac.


        sun rybko, nie chce zapytac jak się czujesz bo to beznadziejne
        pytanie... ale myslę o Tobie cały czas i wierze że następnym razem
        Szczęscie zostanie z Tobą na zawsze.

        gosieńko myślami jestem również z Tobą . Przesyłam same dobre
        fluidki i czekam na relacje z wizyty w Novum.
        • edak Re: Kalendarium: 24.10.07, 10:05
          Witam - ja chciałam tylko napisać, że wczoraj od dr D (czyli tak jak
          Lilyan) dowiedziałam się, że w 11 dniu po transferze beta wynosi
          261 smile coś doktorek ma szczęśliwą rękę smile jestem po icsi i były
          tylko 3 zarodki - 2 klasy B, i jeden bardzo marniutki. Podano mi
          wszystkie, mrozaczków zero. I widać, że najprawdopodobniej dwójka
          dzieci ze mną została smile pozdrowienia, a oczekującym na test i
          zabiegi życzę dużo wytrwałości i optymizmu!
          • lilyan edak 24.10.07, 10:21
            po pierwsze serdecznie gratuluję!!!!!!!!! nasze dzieci będą szły
            rowniutko smile szczęsliwa ręka dr D daje o sobie znać smile mam nadzieję
            że zostaniesz tu z nami! fajnie będzie iść przez ciążę razem smile
            zawsze to raźniej. mam nadzieję, że będzie nas spora grupka, bo
            jeszcze kilka dziewczyn czeka na telefon z wynikiem smile
          • yasmin27 Re: Kalendarium: 24.10.07, 11:48
            lilyan, edak gratulacje z całego serducha! smile

            ja w niedzielę (21.10) miałam transfer. Dzień wcześniej zadzwoniła pani biolog z
            kliniki i poinformowała mnie, że z 5 pobranych komórek wszystkie się zapłodniły.
            Zdecydowaliśmy się na podanie trzech 8-śmio komórkowych zarodków i zostały nam 2
            mrozaczki 6 i 8 -śmio po które kiedyś na pewno wrócimy.
            Teraz okres nic nierobienia. Dużo leże, oglądam film za filmem, komputer staram
            się na razie omijać wink
            A poza tym? Pomału schizuję. Zaczynam szukać chociaż malusich symptomów jakie
            obserwują dziewczyny po udanym ivf. A tu nic.
            Testuje 2 listopada, ale nie wiem czy wytrzymam i nie pobiegnę na bete 31
            października.. boję się jak nic.

            Pozdrawiam cieplutko!


            • sun32 LIlyan :)))))) 24.10.07, 11:54
              Skarbie gratuluję Ci!!!! smile)))) Cudowna wiadomość!
              I to z mrozaków, wiesz jaka to nadzieja dla mnie...
              Miałaś jakieś objawy? Jakie brałaś leki?
              Hurra!!!
            • sun32 Re: Kalendarium: 24.10.07, 11:59
              Arrabelka, Lilyan, Majorka, Wiktoria kiss****
              Ściskam Was mocno. Wczoraj przyszła @ więc patrzę w przyszłość...

              Dziewczyny którym się udało - zostańcie na niepłodności z nami.
              Wasze wsparcie jest bezcenne dla nas... Będzie mi bardzo przykro jak
              nie będę mieć kontaktu z Wami sad(

              Edak gratuluję smile)) Z jakiego powodu mieliście ICSI?

              • paula29 Re: Kalendarium: 24.10.07, 12:13
                maly update z mojej strony. Jestem 8dpt, czekam spokojnie na wynik.
                Nawet nie denerwuje sie tak bardzo smile

                Ale tak sie spytam, czy któras z Was miała po transferze takie
                wodniste upławy? czy to jest efekt luteiny bo dużo jej biore, ale
                leje sie jakos ze mnie od dwoch dni... taka woda. Nie moge sie
                dodzwonic do gina zeby spytac co to jest

                ps. gratulacje dla nowej mamy !
                • lilyan Re: Kalendarium: 24.10.07, 12:22
                  dzięki paula smile

                  a co do tych upławów, to ja miałam takie same, czasami nawet wkładka
                  nie wystarczała i musiałam nosić podpaskę. myslę, że to właśnie wina
                  luteiny, bo jak odstawiałam robiło się znowu normalnie.
                  ale gdyby twój lekarz powiedział coś innego, o chętnie się dowiem co.
                  • paula29 Re: Kalendarium: 24.10.07, 12:31
                    czyli mialas takie po transferze ? teraz w tym udanym smile
                    A jeszcze jakies oznaki powodzenia ?
                    • lilyan paula 24.10.07, 12:53
                      szczerze mówiąc to miałam takie upławy luteinowe zarówno po tym
                      udanym transferze, jak i po tym nieudanym miesiąc temu. to chyba nie
                      objaw tylko po prostu reakcja organizmu na rozpuszczającą się
                      luteinę.
                      a oznak powodzenia nie miałam żadnych. tak jak pisałam - do końca
                      byłam przekonana, że się nie uda. żadnych bóli jak na @, żadnych
                      powiększonych czy bolących piersi, po prostu NIC.
              • lilyan sun 24.10.07, 12:47
                cieszę sie, ze jest w tobie więcej nadziei smile
                ja przed transferem brałam estrofem 2 razy po 2 tabletki od 4 dnia
                cyklu, a dwa dni przed transferem rano po pół tabletki metypredu, 3
                razy 1 duphaston. od dnia transferu 3 razy 1 luteina, clexane.

                jedyne co zmieniłam w porównaniu z poprzednim transferem, to zamiast
                kąpieli brałam prysznic, tak jak za pierwszym razem kiedy się udało.
                moją receptą jest chyba to żeby się nie przegrzewać. moje mrozaki
                chyba wolą jak jest chłodniej smile przyzwyczaiły się do temperatury w
                klinice smile

                I zapamiętaj sobie, że my wcale nie chcemy Was zostawić. zakładając
                oddzielny wątek, albo forum nie chcemy się zamknąć przed światem,
                ale zejść z oczu dziewczynom, które temat pieluszek może drażnić.
                jeśli pomysł innego miejsca spotka się z zainteresowaniem, to na
                pewno wszystkie chętne czekające na zaciążenie będą mile widziane smile
                szczególnie te z naszego wątku smile tak łatwo sie nas nie pobędziesz smile
                • sun32 Re: sun 24.10.07, 14:04
                  No to dobrze bo chce mieć Was na oku ;D
                  Ja brałam tylko prysznic po transferze. Czyli jednak brak objawów to
                  też objaw... smile Cieszę się z Tobą Lilyan!
                  • lilyan Re: sun 24.10.07, 14:11
                    coś w tym jest smile z tego co kojarzę to majorka po transferze z
                    mrozaków też nie miała żadnych objawów smile
                    chyba najczęściej jest tak że same doszukujemy się objawów i
                    wyolbrzymiamy najdrobniejsze sygnały pochodzące od zupełnie innych
                    części naszego ciała niż te odpowiadające za posiadanie potomstwa smile
                    też tak miałam, ale chyba mało wyczulona byłam po ostatnim
                    transferze smile
                    • majorka79 Re 24.10.07, 15:25
                      Edak, gratulacje! Eh, ten nasz doktorek, zna się na tym co robi,
                      nie?smile
                      sun kochana, żadnych objawów, żadnych! teraz to ja mam objawy, no
                      ale zaraz zaczynam 8 miesiącsmile Gdzieś do piątego śmiałam się, że to
                      ciąża bezobjawowasmile
                      Lilyan, arrabelko, to jak robimy - prywatne forum czy osobny wątek
                      tutaj?
                      Może zaglosujemy?smile Ja chyba jestem za forum, ale to tylko dlatego,
                      że boję się, czy tu nie będą miały nam za załe niektóre dziewczyny.
                      Byłoby tez bardziej "prywatnie". Z drugiej strony tutaj byłoby
                      wygodniej, no i wszystkie dziewczyny w trakcie programów miałyby
                      szybszy wgląd. Co wy na to?

                      A co się dzieje z julką? Lilyan, masz z nią kontakt? A szyszka tez
                      coś cicho siedzi.
                      • lilyan Re: Re 24.10.07, 15:57
                        to ja zagłosuje na forum. nawet juz je założyłam smile a to czy
                        bedziecie tam pisac zalezy tylko od Was. link do nowego forum w
                        mojej sygnaturce. jeśli ten pomysł zostanie przyjęty to link zawsze
                        tam będzie i w razie czego łatwo będzie je znaleźć jak się zgubi. ja
                        się stąd i tak nie wyniosę, zawsze będzie nas można znaleźć przez
                        moją sygnaturkę.

                        oczywiście jak ktoś będzie chciał moderowac to zapraszam. mogę nawet
                        oddać forum jak mnie będziecie miały dosyć smile

                        co wy na to??
                        • majorka79 Yuppppii!!!!!! 24.10.07, 16:46
                          Lilyan, jestes wielkasmile
                          Już biegne do twojej sygnaturki, żeby się wpisać!
                          • arrabellka Re: Yuppppii!!!!!! 24.10.07, 17:01
                            Skoro tak nie ma się juz nad czym zastanawiacsmile
                            biegne tam smile
      • komputermama A życie toczy się dalej..... 24.10.07, 17:15
        Jeszcze raz gratuluję wszystkim przyszłym mamom, życzę z całego
        serca spokojnych i szczęśliwych 9-ciu miesięcy. Jednak równowaga
        musi być. Już nie wytrzymałam i pojechałam do laboratorium zrobić
        betę. Wynik 0,1. Kolejna porażka. Tyle ich już przeszłam że nawet
        nie mam siły płakać. To już koniec. Nie mam już szans przytulić do
        piersi swojego bobaska. Tak widocznie było pisane.
        Pozdrawiam Was Kochane bardzo, dziękuję za wsparcie. Trzymam za Was
        wszystkie kciuki i życzę powodzenia.
        • lilyan Re: A życie toczy się dalej..... 24.10.07, 19:05
          wiem, że w takiej chwili żadne słowa nie ukoją Twojego bólu i
          rozczarowania. jedyne co mogę zrobić to przytulić wirtualnie i
          przytulam najmocniej jak potrafię sad

          komputermama, ale czemu piszesz że to koniec. Ty chyba masz jeszcze
          jednego mrozaka? jeśli dobrze kojarzę, to przecież masz jeszcze
          szansę, trzeba walczyć do końca, a jak się nie wygra, to podejmować
          walkę od nowa! trzymaj się!
          • cezar684 Re: A życie toczy się dalej..... 24.10.07, 23:31
            Witajcie dziewczyny, dzisiaj miałam kolejną wizyte u dr.JJ z naszymi wynikami
            genetycznymi, wyniki mojego męża ok, ale niestety mój kariotyp do końca nie jest
            prawidłowy.To co napisali odpowiada za poronienia. Musze jechać na konsultacje
            do genetyka,gdzie ostatecznie wyjaśni się moja sytuacja... Niestety czuję że
            przegrywam swoja walkę..., a to bardzo boli....
            Trzymam bardzo mocno kciuki, za nasze dziewczyny, którym się udało zaciążyć!!!
            Pozdrawiam gorąco wszystkie i te starające się i te którym się udało.
            • sun32 Re: Komputermama 25.10.07, 09:07
              Strasznie mi przykro sad(( Wiem jak Ci ciężko. Trzymaj się jakoś.
              Przytulam Cię z całych sił kiss
              Nie poddawaj się jeszcze proszę...
              • arrabellka Re: Komputermama 25.10.07, 09:49
                komputermamo , cezar nie poddawajcie się , jesteśmy z Wami
                • marcy_83 Re: Komputermama 25.10.07, 11:34
                  NIed było mnie troszkę a tu tyle wieści

                  sun -tak mi przykro sad -baardzo mocno Cię przytulam i nadal nie mogę uwierzyć że
                  los tak okrutnie sobie zadrwił....

                  lilyan -gratuluję!!! pomysł z forum super -zaraz was poszukam smile

                  komputermama - sad sad nie poddawaj się proszę

                  cezar -nawet nieprawidłowy kariotyp nie przesądza sprawy
                  ja przechodziłam przez procedurę o nazwie PGD -pozwala na sprawdzenie ktore
                  zarodki sa zdrowe a ktore mają uszkodzony genotyp i podanie tylko zdrowych
                  -jesli potrzebnujesz wiecej info -klinika invicta w gadansku przeprowadza takie
                  programy..
                  • hania2005 Re: Dziewczyny gratuluje 25.10.07, 11:58
                    Lilyan, edak i całej reszcie serdecznie gratuluję.
                    Ja wierze że u tym razem dr D. mnie nie zawiedzie. Ma on dobra
                    rekke co?
                    A co do bety to ja z chlopcami miałam 145, więc nie taka wysoka.

                    Jutro mam transfer, a za kilka godzi dowiem sie ile jest zarodków.
                    pobrano mi 5 komórek wczoraj.
                    No zobaczymy co mi los przyniesie!
                    pozdr i trzymajcie kciuki jutro.
                    • hania2005 Re: Dziewczyny gratuluje 25.10.07, 11:59
                      Kurcze no! Ale sie ciesze, że wam sie udało.
                      Lilyan sciskam mocno!!!!
                      • lusiasia Re: Dziewczyny gratuluje 25.10.07, 13:39
                        a ja zaczynam stymulacje za tydzien
                        juz mam igly, strzykawki i recepty

                        bede miala monopur 225 dziennie (poprzednio mialam 150 puregon i bylo bardzo
                        zle) takze troche jednak mam nadzieje, ze chociaz do punkcji dojde
                        tzn juz postanowilismy ze zrobimy punkcje nawet jak bede tylko 2 pecherzyki,
                        chyba ze pojawia sie jakies wyjatkowe okolicznosci

                        teraz czekam na @
                        i ruszam

                        • hania2005 Re: lusiasia 25.10.07, 19:42
                          Ja tez brałasm menopur 225j.
                          życze udanej stymulacji!
                        • hania2005 Re: trzymajcie kciuki:) 25.10.07, 19:49
                          jutro jadę na transfer. Dr dziś dzwonił, że z 5 komórek zaplodniły
                          sie 4. Nie wiem czy wszystkie do jutra dotrwają, bo ostatnio tez
                          miałam 4 a zostały tylko 2. Nie wiem tez czy dr poda mi 1 czy 2
                          zarodki, to zalezy od ich jakosci.
                          Tak czy inaczej kciukasy potrzebne. No bo przeciez kiedyś musi być
                          dobrze, a nie tak ciągle pod górkę, prawda dziewczyny??
                          Hm,,,,,,,,,,, a jak sie nie uda, to wiem jedno: bedzie mi troche
                          smutno ale zdecydowanie nie bedzie tak bardzo bolało, jak
                          wydarzenie lipcowe. Bez porównania........
                          • lilyan Re: trzymajcie kciuki:) 25.10.07, 20:11
                            No to ja zaciskam! Z całych sił! za Ciebie i za zarodki!

                            Haniu zasługujesz jak żadna z nas, żeby Ci się udało i mam nadzieję,
                            że jak tylko dowiesz się że beta jest wysoka to natychmiast nam o
                            tym powiesz smile Ja się nie mogę doczekać!
                            • majorka79 Re: trzymajcie kciuki:) 26.10.07, 11:22
                              Trzymam mocno, mocno!!! Powodzenia haniu!
        • hania2005 Re: A życie toczy się dalej..... 25.10.07, 19:50
          komputermama napisała:

          > Jeszcze raz gratuluję wszystkim przyszłym mamom, życzę z całego
          > serca spokojnych i szczęśliwych 9-ciu miesięcy. Jednak równowaga
          > musi być. Już nie wytrzymałam i pojechałam do laboratorium zrobić
          > betę. Wynik 0,1. Kolejna porażka. Tyle ich już przeszłam że nawet
          > nie mam siły płakać. To już koniec. Nie mam już szans przytulić
          do
          > piersi swojego bobaska. Tak widocznie było pisane.
          > Pozdrawiam Was Kochane bardzo, dziękuję za wsparcie. Trzymam za
          Was
          > wszystkie kciuki i życzę powodzenia.

          Przykro mi bardzo. Sama tyle przeszłam, ale w takich smutnych
          chwilach nigdy nie wiem co powiedzieć..........
          przytulam mocno, trzymaj sie
          • komputermama Re: A życie toczy się dalej..... 26.10.07, 00:44
            Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa. Jesteście kochana. Jednak
            pragnę zaznaczyć iż ja się nie poddaję, ja po prostu mówię STOP.
            Mam już dosyć: 10 lat walki, kilkanaście inseminacji, 4 ICSI, 2
            badania histopatologiczne, 2 badania drożności, kilkanaście
            szczepionek z limfocytów, masę rozczarowań i pieniędzy. Kiedyś
            trzeba podjąć tak trudną decyzję i na mnie przyszedł już czas. Już
            dawno obiecaliśmy sobie że jest to nasz ostatni program. Mam
            jeszcze jedną śnieżynkę ale nie robię sobie złudnych nadziei.
            Istnieje duże prawdopodobieństwo że nie przeżyje odmrażania.
            Oczywiście przygotuję się do jej odbioru i to już w nadchodzącym
            cyklu, ale nie wierzę w powodzenie, już nie.
            Za Was dziewczynki trzymam kciuki i mocno Wam kibicuję. Walczcie bo
            warto, naprawdę warto, póki starczy Wam siły.
    • alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 25.10.07, 22:35
      A ja mam testowac w sobote ale czuje @ niestety. I jakby goraczke od kilku dni.
      EEEEEEEE
      • lilyan alonka 26.10.07, 08:59
        dopóki nie masz @, to nic straconego! czasami tak jest że czuje się
        zbliżającą @, ale to przechodzi, a beta jest wysoka.
        alonka, a mierzyłaś temperaturę, żebyś nam się teraz nie
        rozchorowała...
        • cezar684 Re: alonka 30.10.07, 21:30
          Alonka, bardzo mi przykro..., trzymaj się Kochana.
    • hania2005 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 19:15
      Cześć dziewczynki,
      jestem juz po transferze i historia powtórzyła się.Ostatnio bylo
      tak samo. Z 4 zarodków 2 się nie nadawały nawet do mrożenia, 3 był
      idealny a 4 na piatke z minusem.
      Po konsultacjach zdecydowano o podaniu dwóch.
      Tak więc znowu nie mamy mrozaczków a 2 zarodki juz sa ze mną. Boje
      sie co dalej, najpierw obawa czy sie w ogole uda, potem czy jedno
      czy dwa......ech, co to bedzie. Jak się nie uda, to znowu
      stymulacja i wszystko od nowa??? Chyba juz nie.
      Na bete jadę 7 listopada.
      Teraz czekamy, czekamy..........
      • ussa77 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 19:23
        mam nadzieje ze to historia z zupełnie innym zakończeniem!! trzymam
        kciuki
        • wiktoria33 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 19:42
          komputermama przytulam , nie mow tak prosze bo serce mi sie kraje,
          moze jeszcze raz sprobuj?? ile w sumie mialas transferów?

          alonka trzymam kciuki smile

          hania i za ciebie tez smile)


          --------------

          "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
          przyszłość." Woody Allen
      • yasmin27 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 19:36
        tak Kochana teraz czekamy .. smile
        ja transfer miałam 21.10 i mam testować 2 listopada. Nie wiem czy wytrzymam i
        nie pobiegnę na betę 31.10

        Mocno trzymam kciuki za wysoką betę wszystkich, które mają testować w
        najbliższych dniach!
      • lilyan Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 20:35
        Haniu mam nadzieję, że 7 listopada będzie szczęsliwym dniem i dla
        Ciebie i dla mnie smile ja 7 mam wizytę i bardzo bym chciała zobaczyć
        jakiegoś małego lokatora smile
        to MUSI ! być dobry dzień smile
    • madzienka1981 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 27.10.07, 18:05
      Witajcie Kochane smile Dzis minal 8 dzien mojej stymulacji i mialam pierwsze podgladanko. Musze sie Wam pochwalic ze mam okolo 30 pecherzykow wielkosci 12-18 mm. Tak wiec termin mojej punkcji zbliza sie wielkimi krokami. Jutro usg i dr podejmie decyzje kiedy punkcja. Najprawdopodobniej bedzie to wtorek, wiec jak dobrze pojdzie to transfer bede miala w swieto. Pozdrawiam Was Waszystkie bardzo serdecznie smile
      • lilyan Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 27.10.07, 18:22
        Madzieńka, swietny wynik smile Wiem, że przy takiej ilości pecherzyków
        można czuć się delikatnie mówiąc niekomfortowo, ale warto się
        pomęczyć!
        Sama miałam bardzo dużo pęcherzyków i pamiętam jak strasznie
        spuchłam przed punkcją. Przez dwa dni przed punkcją nie dopinałam
        się w żadnych spodniach, a na punkcję założyłam po prostu dłuższą
        bluzkę i pojechałam w rozpiętych smile
        Trzymam kciuki, zeby wszystko poszło dobrze i żeby jak najwięcej
        komóreczek się ślicznie zapłodniło!
    • alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 28.10.07, 17:17
      Nie udalo mi sie. (oczywiscie bylo to do przewidzenia, ale gdzies w duszy
      liczylam na cud). Mam jeszcze trzy mrozaki ale w poniedzialek ide umowic sie na
      pelen program... U nas jest kolejka trzymiesieczna...
      • arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 28.10.07, 18:49
        alonko,wiem ,że teraz to marne pocieszenie ,ale doczekasz się na
        swój cud z pewnością.
        przytulam z całego serca
        • hania2005 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 29.10.07, 10:58
          Dziewczyny,
          boli mnie brzuch jak na @, juz tak od wieczora po transferze.
          Wczoraj nawet wzięłam nospę.
          Właściwie robie wszystko jak zwykle, pracuje przy komp., krzątam
          się po domu, bez wielkich wysiłków fizycznych.
          Bardziej martwi mnie brak mrozaków niz nieudany zabieg. Chciałabym
          chyba zasnąć na ten czas oczekiwania.
          W ogole mi tak smętnie jest, niedługo 1 listopad, groby........
          A co u was????
          • marcy_83 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 29.10.07, 12:53
            haniu -trzymam kciuki mocno mocno smile
            ja pamietam mnie tez po transferze najbardziej martwil fakt ze nie mam zadnych
            mrozaczkow....
            z reszta nawet teraz tego troche zaluje....
            uszka do gory -musi sie udac.....
          • gosia1705 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 29.10.07, 13:06
            Alonka bardzo mi przykro. Wiem ze teraz żadne słowa nie ukoją bólu.
            Trzymaj się
      • marcy_83 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 29.10.07, 12:54
        alonko- przytulam mocno....
      • madzienka1981 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 31.10.07, 10:59
        Alonka7 bardzo mi przykro sad
        Ja jestem juz po punkcji. Z pobranych 9 komorek, 7 mialam
        dojrzalych, a zaplodnily sie 4. Najprawdopodobniej transfer bede
        miec w piatek. Pozdrowionka smile
    • niunia90 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 31.10.07, 12:23
      O rany! Ale się posypało ciążsmile))
      Gratuluję wszystkim nowo-zaciążonym!

      Do tych, którym się nie udało:
      wiem, że to trudne, ale nie poddawajcie się! Warto walczyć do końca,
      dokąd są siły.POWODZENIA.

      I do tych, które czekają na wynik:
      Mocno trzymam zaciśnięte kciuki! Uda się! Zobaczycie.
      • mayaxx Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 31.10.07, 18:06
        Witajcie dziewczynki!!!! Melduje sie po dluuuuugiej nieobecnosci.
        Przeprowadzilismy sie i nie mam do dzis internetu w domu sad
        Pisze "po kryjomu" z pracy, ale nadrobie zaleglosci, jak tylko
        zalozal mi internet!

        Dla przypomnienia: jestem w ciazy Z BLIZNIAKAMI !!!! po 2 IVF i 3
        transferze. Jutro rozpocznam 19 tydzien. Termin mam na 27.03.2008
        (Lylian uzupelnij prosze moje braki).

        Lylian - moje spoznione GRATULACJE!!!! Trzymam kciuki za starajace
        sie!!! Usciski, mayaxx
        • lilyan Mayaxx 02.11.07, 08:56
          Serdecznie ci dziękuję kiss
          Uzupełnię kalendarium w weekend. Czekamy na Twoj aktywny powrót, oby
          podłaczyli Ci internet jak najszybciej smile
          • cezar684 Re: Witaj Lilyan 02.11.07, 22:34
            W weekend będziesz uzupełniała nasze kalendarium, ja ma 8.11.konsultacje z
            genetykiem w łodzi nt mojego kariotypu, i wyjaśni się już wszystko czy będę
            dalej w kolejce oczekujących...., czy będę musiała zniknąć...Pozdrawiam, dbajcie
            o siebie!!! Zaglądam na Wasze nowe forum invitrówki, chyba mogę?
      • yasmin27 odebrałam wynik bety 02.11.07, 14:57
        Niestety w 12dpt moja beta wynosi tylko 9,22 więc wychodzi na to, że jeszcze nie
        pora na nas. Pani w laboratorium poleciła abym powtórzyła badanie w
        poniedziałek, ale ja już nie mam nadziei.
        Dzisiaj jeszcze postaram się skontaktować z moim lekarzem, bo może najwyższa
        pora odstawić wszystkie leki jakimi się wciąż faszeruje. Jest mi tak cholernie źle!
    • natalia2005r yasmin 02.11.07, 17:33
      Hej dziewczyno nie poddawaj się beta 9.22 to chyba nie jest tragiczny wynik ja
      czytałam na bocianie że dziewczyna jest w ciąży a jej 1 beta
      była 5.6.Nie odstawiaj lekow zrób bete w poniedziałek i zobacz czy właściwie
      przyrasta.Poczytaj bociana tam chyba o transferze mozaczkówsmileGlowa do góry i
      miej nadzieję że wszytko będzie ok
      • ussa77 Re: yasmin 02.11.07, 17:36
        nie trac nadziej...powtórz bete w poniedzialek.
        • yasmin27 Re: yasmin 02.11.07, 17:56
          dziękuję dziewczyny. bete oczywiście powtórzę w poniedziałek, a do tego czasu
          wielki strach i niepewność oraz coraz mniej siły by walczyć.
          Cały czas miałam cichuteńką nadzieję, że 36 cykl będzie ostatnim cyklem starań
          • madzienka1981 Re: yasmin 03.11.07, 08:05
            Yasmin, slonko nie poddawaj sie smile to najwazniejsze. Pedz na bete w poniedzialek. Nie przesadzaj sprawy smile

            A ja juz jestem po transferze. Teraz czekam 2 tygodnie. Bete planuje na 16.11, wiec zaczelo sie wielkie odliczanie. Zdecydowalismy sie na podanie 3 zarodkow klasy A: jeden 8 i dwa 6cio blastomerowe.
            • lusiasia czesc dziewczyny 05.11.07, 06:40
              za godz sie dowiem ile tym razem ja i menopur wyprodukowalismy.. jestem po 5
              dniach menopuru 225
              jak w maju bylam pelna nadzieji, to teraz towarzyszy mi tylko strach
              zeby tego bylo malo poklocilam sie z kolezanka, ktora ( matka dwojki dzieci)
              stwierdzila ze nigdy by na swoim zdrowiu tak nie ryzykowalo tylko po to zeby
              miec "balast na glowie" ( czyli dzieci)...bez komentarza, wyprosilam ja z domu sad

              juz teraz to nie ma po co kciuk trzymac, bo juz sie wyprodukowalo (albo nie) to
              co sie mialo wyprodukowac, ale boje sie strasznie
              pa
              • hania2005 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 10:37
                Lusiasia, no mam nadzieje,że naprodukowalas dużosmile Oby, oby.
                Ja w środe mam miec bete, ale najchętniej dziś zrobiłabym test,
                dziś jest 10dpt. Strasznie sie denerwuje, bolo mnie troche brzuch,
                piersi wcale, tylko raz mi gorąco raz zimno, mam takie napady
                gorąca,ale to chyba @ sie zbliża, albo wpływ leków.
                Kurcze, co ja zrobie jak sie nie uda? Mrozakow nie mam........Nic
                mi nie daje nadziei, żadnych specjalnówe objawów.
                • marcy_83 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 12:36
                  hania trzymam kciuki smile
                  moze zrob bete dzien wczesniej -co jak co ale nerwow ci teraz nie potrzeba smile
                  beta prawie tak samo wychodzi cenowo jak sikaniec a jeste pewna
                  ja tam w sikance nie wierze -przy becie ponad 200 mi nie wyszedl....
                  choc co prawda nie robilam go rano..


                  yasmin -jak twoja beta?????????? rosnie???? daj znac co u ciebie...

                  cezar -czy c`zytalas mojego posta odnosnie pgd?????????
                  nieprwidlowy kariotyp nie przekresla twojej szansy....
                  gdybys potrzebowala jakies informacje odezwij sie
                  • lusiasia niestety :-((((( 05.11.07, 14:30
                    powtorka z maja, tylko 2 pecherzyki sad(((((
                    plus jeszcze torbiel albo cos nieokreslonego uncertain

                    lekarz znowu odradzal in vitro, uparlam sie ze musze sprobowac, mam leki i
                    umowiona wizyte na czwartek..
                    ale to bylo rano

                    lekarz powiedzial ze mam ponizej 10 % szansy na powodzenie i szkoda pieniedzy,
                    lepiej przeznaczyc na dawczynie

                    sama nie wiem co mam zrobic
                    probowac do konca ( ponizej 10 % szans) czy przeniesc sie na dobre do polski i
                    szukac dawczyni

                    ile czeka sie w polsce na dawczynie? czy ktos wie? a moze latwiej o adopcje
                    zarodka? nie mam siostry ani kuzynek, wiec odpada
                  • yasmin27 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 19:54
                    dziś byłam na powtórnej becie
                    w 15dpt - 15,79 czyli urosła (w 12dpt - 9,22), ale wg mnie to tak niski przyrost
                    nie wróży nic dobrego. Niestety nie mogę się dodzwonić do mojego lekarza i nie
                    wiem co mam robić. Leki biorę w dalszym ciągu..

                    Hania trzymam kciuki!
                  • wiktoria33 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 21:23
                    hania podziwiam za cierpliwosc smile ja polecialam robic bete juz w
                    8dpt smile.. u nas w klinice polecaja badac w 9tym

                    yasmin nie chce cie martwic ale to wyglada na biochemiczna sad
                    malutki ten przyrost niestety

                    cezarku daj znac co i jak uu ciebie ?

                    --------------

                    "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
                    przyszłość." Woody Allen
                    • yasmin27 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 22:04
                      wiktoria oby tylko biochemiczna..
                      po tym co dziś naczytałam się na necie to boję się żeby to nie była pozamaciczna
                      sad Przez cały dzień nie mogłam się skontaktować z dr. Najpierw był w klinice i
                      niestety nie mogłam się doprosić przełączenia a później nr kom. poza zasięgiem.
                      Wariuję już z niepewności co mam robić.

                      lusiasia mam nadzieję, że podejmiecie najwłaściwszą decyzję. Ja mocno trzymam
                      kciuki, żeby Wam się udało
                      • julia56 Yasmin 05.11.07, 22:18
                        Moja beta przy pozamacicznej urosła do 1000. Nie martw się
                        pozamaciczną.
                        • katarzyna.br Re: czytam tak 06.11.07, 07:20
                          te Wasze posty i zrobiło mi się smutno, bo Wy działacie a ja od
                          lutego nie zrobiłam nic. Miałam jedną nieudaną inseminację, i po tym
                          się jakoś tak podłamałam i generalnie miałam przemyślenia.Od
                          skrajności do skrajności. Jednego dnia chcemy z meżem zdecydować się
                          na ivf, po czym juz następnego stwierdzam, że może trzeba poddać się
                          losowi i czekać. Dla spokoju sumienia chcę zrobić hsg. Już zrobiłam
                          posiew i czekam teraz na pierwszy dzień @ i wtedy umówię się na to
                          badanie. Jak wyjdzie że jajowody są niedrożne to pozostaje nam tylko
                          ivf lub icsi.

                          Pozdrawiam Was wszytskie. Zyżczę powodzenia, a tym którym się udało -
                          gratuluję!
                          • lilyan Re: czytam tak 06.11.07, 09:01
                            katarzyna, nie bądź smutna, my wszytkie wiemy, że decyzja o
                            podejściu do inv nie jest łatwa... jak przypomnę sobie jak sie
                            wzbraniałam i bałam wizyty w klinice, jak się bałam, że się okaże że
                            nic mi nie pomoże, jak powtarzałam mężowi, że nie zgodzę się na inv,
                            czuję trochę jakbym myślała o kimś zupełnie innym, nie o mnie.
                            poza tym każda z nas potrzebuje innego tempa, więcej czasu żeby
                            dojrzeć do pewnych decyzji.
                            my też nie pędzimy ze wszystkim w zawrotnym tempie. wiele dziewczyn
                            czekało kilka miesięcy na podejście do procedury, niektóre musiały
                            zrobić masę badań żeby podejść. tylko to że jest nas duzo daje
                            wrażenie że ciągle coś się dzieje.
                            ważne jest to, żeby być konsekwentnym i podjete raz decyzje wcielać
                            w życie. ja nie byłam do końca pewna słuszności swojej decyzji.
                            nadal nie wiem czy to była najlepsza droga. i nigdy sie nie dowiem.
                            ale wiem że była to droga skuteczna. i póki co to się dla mnie liczy
                            najbardziej.

                            rozważ wszystkie za i przeciw. zastanów się dlaczego tak sie boisz
                            inv i czy jest to strach, którego nie da sie pokonać. wierzę, że
                            podejmiesz dobrą decyzję. dobrą dla Ciebie! jak będziesz pewna tej
                            decyzji to na pewno będzie dobra smile

                            trzymam kciuki za hsg!
                            • katarzyna.br Re: lilyan 06.11.07, 11:37
                              Dziękuje za słowa otuchy. Nie czuję się już osamotniona w tych
                              swoich rozterkach.Ciągle muszę czekać, nawet na swoją decyzję.
                              PRawdę mówiąc to nie mogę się już doczekać tego hsg, przynajmniej
                              będe już wiedziała na czym stoję.Wiem że to bolesne, ale mam
                              nadzieję że zniosę to jakoś.

                              Pozdrawiam
                              • lilyan Katarzyna 06.11.07, 12:08
                                Ja tylko napisałam co myslę, ciesze się, że pomogło smile A czekanie
                                jest niestety wpisane w nasz los. Najpierw czekamy na ta pierwszą
                                wizytę u specjalisty, potem na pierwszy zabieg, potem na wynik,
                                potem albo cofamy się w naszej drodze i czekamy na kolejny zabieg,
                                albo czekamy na pierwsze usg, potem drugie i kolejne, potem na
                                poród, na pierwsze słowo "mama"... a potem to już z górki... czas
                                juz zaczyna tak pędzic, że zanim się obejrzysz bedziesz wyprawiać
                                weselisko dla swojej pociechy...
                                Tylko zanim to się stanie potrzebny jest czas na podjęcie decyzji o
                                kroku naprzód. Musisz byc pewna swoich decyzji, żeby nigdy niczego
                                nie żałować. Musisz zawsze pamiętać o tym, żeby patrzeć w
                                przyszłość, a nie za siebie. Wtedy będzie dobrze smile
                                • ussa77 Re: juz po pukcji 06.11.07, 13:18
                                  wczoraj miałam punkcje...wyhodowałam 29 pecherzyków z czego 20 sie
                                  zapłodniło...strasznie bolał mnie potem brzuch i cały dzień
                                  przeleżałam..dzis juz czuje sie troszke lepiej.
                                  • hania2005 Re: udało się! 06.11.07, 13:28
                                    Dziewczyny zrobiłam dziś bete, przed chwila dzwonił dr z radosna
                                    nowiną. Uwielbiam go! Tak sie zryczałam i z radości i za
                                    chłopcami...nazbieralo sie emocji i teraz wszystko pusciło.
                                    Nie poddałam się, pomyslelismy, ze to ostatn raz, ostatnia szansa i
                                    warto było.
                                    Dzięki za kciuki, ja za Was też trzymam!
                                    O Boże.........nie opuściłes mnie jednak!
                                    • ussa77 Re: udało się! 06.11.07, 13:40
                                      hip hip HURA!!!GRATULACJE!!!a jednak trzeba wierzyć do końca....
                                      • lilyan Re: udało się! 06.11.07, 13:57
                                        HUUUUUUUUUUUUUURRRRRRAAAAAAAAAA !!!!!!!!!
                                        hania, nawet nie wiesz jak się cieszę smile no i oczywiście
                                        gratuluję smile znasz wynik, czy z tej radości zapomniałaś spytać?
                                        • gosia1705 Re: udało się! 06.11.07, 16:09
                                          GRATULUJĘ!!!!!!
                                          Cieszę się razem z Tobą TĄ radosną nowiną smile))))
                                    • moly78 Re: udało się! 06.11.07, 19:36
                                      Hania!
                                      Ciesze sie okrutniesmile)))Teraz już wszystko musi być dobrzesmileMała
                                      Hania zostanie z Tobą na zawszesmileTrzymajcie sie cieplutko!!!!

                                  • lilyan ussa 06.11.07, 14:00
                                    świetny wynik smile teraz możesz bezstresowo podchodzić do transferu.
                                    wiesz juz ile maluszków poda Ci doktor na transferze? ja przy takiej
                                    dużej liczbie komóreczek przy punkcji dostałam tylko jednego, bo dr
                                    bał się hiperstymulacji. ciekawe jak będzie u Ciebie?

                                    brzuch pewnie będzie jeszcze trochę bolał, ale niedługo nie będziesz
                                    o tym prawie pamiętać smile
                                    • ussa77 Re: ussa 06.11.07, 15:00
                                      jeszcze nie mowil ile podadzą ale mam nadzieje ze dwa. brzuch mnie
                                      cały czas boli ale jestem na zwiknieniu lekarskim i mam sobie
                                      odpoczywać.
                                      • gosia1705 Re: ussa 06.11.07, 16:10
                                        To świetny wynik smile))
                                        Pozdrawiam

    • lilyan Kalendarium 06.11.07, 16:31
      Rozdwojona big_grin

      03.10.2007. słoneczko – nasz dobry duszek smile córa Michalina
      tiny.pl/jt9j – witamy na swiecie big_grin

      W oczekiwaniu na rozdwojenie…

      ??.??. populek – będzie córeczka
      27.12.2007. majorka – (1) maleńka kopie, ze aż miło smile
      31.01.2008. marcy_83 – będzie przystojniak i niezły łobuziak smile
      20.02. arrabellka – (1) będzie niezły rozrabiaka… synek! Przypomina
      o cukrze!!!
      24.02. miska0703 – serduszko pięknie bijesmile i tak trzymać!
      09.03. katja15 – (1) najprawdopodobniej chłopczyk big_grinDD gratulacje!!!
      ??.??. zxcvb503 – beta rośnie smile udało się beta 201.4
      27.03. mayaxx – 12 dpt - HCG 168 !!! a teraz już na półmetku smile
      ??.??. toyaa – 15dpt = 74
      ??.??. kimel11 – ma swojego okruszka smile
      ??.??. kamea – 1, a tyle szczęścia beta 12dpt = 205
      ??.??. julia56 –zaszła naturalnie!!! jest serduszko !!!
      ??.??. edak – 11dpt = 261, zanosi się na bliźniaki smile
      ??.??. lilyan – (1) beta w 12dpt 246 big_grin
      ??.??. hania2005 – twierdzi, że było warto smile co widać po awansie smile
      ??.??. Yasmin27 – trzymamy kciuki, żeby beta przyzwoicie rosła kiss

      Testujące:
      16.11. Madzienka1981 - podano 3 zarodki klasy A, musi się udac smile
      ??.??. marion35 – po transferze 17.10. - czy poznamy wynik?

      Kolej teraz na transfer: ??.??. …
      ??.??. ussa77 – 20 pięknych komóreczek to super wynik…

      Punkcja: ??.??.
      kiedy następna randka z chłopakami???

      Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym):
      alonka – poczeka i podejdzie do mrozaków, profilaktycznie umówiła
      się na kolejny program
      alonka7 – w październiku planuje podejście do mrozaków !!!

      cezar684 – 8.11. konsultacje kariotypu w Łodzi. KCIUCZYMY !!!

      gosia1705 – musi walczyć ze zbyt wysokim fsh, zmieniła lekarza na dr
      Starosławską
      komputermama – jest jeszcze jedna snieżynka smile
      lusiasia – ruszyła z 2 pecherzykami, a do szczęścia konieczny jest
      przecież 1
      madzienka1981 – toxo zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach wink
      stymulacja trwa!
      natalia2005r – kolejne podejście w październiku, głowa do góry!
      paula29 – zdecydowała dłużej nie czekać
      sun32 – to silna dziewczyna, jeszcze ją tu zobaczymy smile
      szyszka39 – kariotyp ok., 1 w zapasie, już po laparo
      wiktoria33 – biologia uczy ją cierpliwości: czeka na następny cykl
      • julia56 Lilyan 06.11.07, 18:44
        na początek buziaki. A teraz donoszę, że ja już 12 tc.
        Usg genetyczne wyszło bardzo dobrze. Przewidywany Termin porodu
        27.05.2008. smile)))
        • marcy_83 Re: Lilyan 06.11.07, 21:14
          Haniu gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Tak bardzo się cieszę ze doktor zadzwonił z dobrymi widamosciami smile

          ussa -bardzo imponujacy wynik smile nie wiedzialam ze mozna miec az tyle komorek
          smiletrzymam kciuki za transfer smile

          yasmin -malutko ta beta przyrasta ale mam nadzieje ze jeszcze ruszy w gore.
          informuj co u ciebie...
    • sun32 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 07.11.07, 10:35
      Haniu gratuluję smile)))
      Ussa piękny wynik! smile)
      • ussa77 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 07.11.07, 12:53
        dziekuje wszytkim, czekam teraz co bedzie dalej.
        • majorka79 Haniu!!! 07.11.07, 14:30
          Gratuluję z całego serca! Tak bardzo się cieszę!
          Brawo dla dr Dsmile!
          Zapraszamy na nasze forum INVITRowe ciężarÓWKI!!!
          ściskam mocno!
          • hania2005 Re: Haniu!!! 07.11.07, 14:46
            Majorko bardzo Ci dziękujęsmile rzeczywiście dr ma super ręcesmile
            A gdzie to Wasze forum ciężarówek??
            • lilyan Re: Haniu!!! 07.11.07, 15:42
              Zeby znaleźć forum wystarczy wejśc w moja sygnaturkę smile Zapraszamy smile
              • ussa77 Re:kolejne wieści 07.11.07, 15:59
                kolejne dobre wiesci- 15 komórek w klasie pierwszej zamrożonych a
                pięć najlepszysz hodowane do blascocsty- w sobote transfer. dzieki
                za trzymanie kciuków
                • lilyan Re:kolejne wieści 08.11.07, 12:49
                  Ussa, niezłe zapasy sobie zrobiłaś smile
                  • hania2005 Re:kolejne wieści 08.11.07, 13:09
                    Chyba moja radośc była przedwczesna.Od wczoraj mam lekkie brudzenia
                    w kolorze kawy z mlekiem. Troche boli mnie brzuch, biore nospe.
                    Dzwoniłam do dr i powiedział, że jesli sie bardzo denerwuje, to mam
                    przyjechać jutro na betę.
                    We wtorek w 11dpt moja beta wynosiła ok. 35. Jak dla mnie to mało,
                    ale w/g dr to wynik dobry jak na ten dzień. Jutro sprawdzimy czy
                    przyrasta, znowu stres.
                    Ciągle pod górkę, nie może być tak normalnie??
                    Czy te plamienia moga byc dlatego , że to jest teraz czas kiedy
                    powinna być @?
                    Co myslicie? Smutno mi.
                    • lilyan Re:kolejne wieści 08.11.07, 21:36
                      haniu, jesli to tylko lekkie brudzenie, to pewnie nic groźnego się
                      nie dzieje, ale dla własnego spokoju warto jechać na betę...
                      no i oczywiście musisz na siebie uważać, takie brudzenie to może być
                      dla Ciebie sygnał, że powinnaś zwolnić tempo.
                      będzie dobrze, zobaczysz smile
                      • lusiasia lilyan -kalendarium 09.11.07, 06:50
                        wyrzuc mnie z listy bo ja juz nie bede podchodzic do in vitro (a juz napewno do
                        stymulacji)

                        powodzenia dziewczyny smile
                        • gosia1705 Re: lilyan -kalendarium 09.11.07, 13:05
                          Lusiasia bardzo mi przykro ze tak sie stało sad(
                          Przytulam mocno i życzę żeby jak najszybciej zaświeciło dla Ciebie
                          słoneczko.
                          • szyszka39 Re: lilyan -kalendarium 09.11.07, 14:31
                            Lusiasiu, bardzo mi przykro, ja juz ci napisalam na innym watku, ze
                            warto jechac do innego gina chocby na konsultacje, Jakbys chciala
                            poznac moje zdanie w szczegolach to napisz na priva. Nie poddawaj
                            sie. Teraz jest ciezko, ale odpocznij i na spokojnie pomysl co
                            chcecie zrobic dalej, trzymaj sie.
                            • hania2005 Re: beta 220 09.11.07, 14:43
                              Jak wróciłam do domu z kliniki to zobaczyłam trochę krwi. Spłakałam
                              sie strasznie i nawet już nie chciałam aby dr dzwonił, bo i po co,
                              ale zadzwonił i bneta jest OK.
                              Kurcze to wszystko takie niepewne. Boje sie strasznie.
                              Lekarz uspokaja, że jest dobrze a ja panikuje, kupie sobie persen,
                              koniecznie - bo sie wykoncze nerwowo.
                              H.
                              • lilyan Re: beta 220 09.11.07, 14:47
                                haniu, to świetna wiadomość, wiem, że nie łatwo jest przestać się
                                martwić, ale spróbuj, przecież masz dla kogo smile
                                a jeśli jest odrobina krwi, to natychmiast się kładź i odpoczywaj.
                                niczego teraz bardziej nie potrzebujesz smile bedzie dobrze smile
                                • majorka79 Re: beta 220 09.11.07, 16:36
                                  Haniu, 220 to piękny wynik, tylko się nie stresuj, dużo odpoczywaj,
                                  leż, te pierwsze tygodnie są kluczowe. Będzie dobrze, wpadaj na
                                  nasze nowe forum!smile
                                  • ussa77 Re: jutro transfer 09.11.07, 18:02
                                    trzymajcie kciuki!!
                                    • loubna dzis transfer 10.11.07, 18:57
                                      witajcie dziewczyny!
                                      dlugo mnie nie bylo na watku - od czerwca, kiedy to po
                                      kriotransferze mialam ciaze biochemiczna...troche poporzadkowalam
                                      swoje sprawy i... dzis mialam transfer 1 czterokomorkowca!
                                      niestety tym razem slabo sie stymulowalam - byly tylko 4 pecherzyki,
                                      jeden niedojrzaly, 2 puste i tylko ten jeden jedyny nadawal sie do
                                      dalszej "obrobki". lekarka proponowala zrezygnowac z tego cyklu, ale
                                      zdecydowalismy z m. ze zaryzykujemy. szkoda tylko, ze po takim
                                      wysilku mamy tylko te jedna szanse, zadnych mrozaczkow sad

                                      ussa77- jak sie czujesz? ile mialas podanych zarodkow?

                                      pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie przed- i potransferowe
                                      kobitki smile
                                      no i gratulacje dla mamus smile))
                                      • ussa77 Re: dzis transfer 10.11.07, 19:16
                                        czuje sie bardzo dobrze.. nic mnie nie boli. .. no moze troche pupa
                                        po zastrzyku z progesteronu który mi dali. podano mi dwie blasccysty
                                        a zamrożonych mam 15 zarodków.
                                        • wiktoria33 Re: dzis transfer 10.11.07, 20:00
                                          hania smile
                                          wspaniale , serdecznie gratuluje i sciskam smile teraz to juz wszystko
                                          bedzie dobrze smile

                                          ussa i loubna trzymam kciuki dziewczyny

                                          --------------

                                          "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
                                          przyszłość." Woody Allen
                                          • loubna Re: dzis transfer 11.11.07, 13:47
                                            dzieki, na pewno sie przydadza smile
                                        • loubna Re: dzis transfer 11.11.07, 13:50
                                          a ja sie martwie, bo pobolewa mnie lekko brzuch...na pewno nie jest
                                          to wynikiem stymulacji bo do momentu punkcji mnie nic nie bolalo (no
                                          i skad mialo bolec, skoro mialam tylko 4 jajeczka...).
                                          czy to moze po punkcji troszke cmic? przy pierwszym ICSI po punkcji
                                          nic mnie nie bolalo. brzuch zaczelam czuc dopiero w 9 czy 10 dpt.
                                          hmmmm...
    • lilyan Kalendarium 11.11.07, 14:31
      Rozdwojona big_grin

      03.10.2007. Słoneczko – nasz dobry duszek smile córa Michalina
      tiny.pl/jt9j – witamy na swiecie big_grin

      W oczekiwaniu na rozdwojenie…

      ??.??. populek – będzie córeczka
      27.12.2007. majorka – (1) maleńka kopie, ze aż miło smile
      31.01.2008. marcy_83 – będzie przystojniak i niezły łobuziak smile
      20.02. arrabellka – (1) będzie niezły rozrabiaka… synek! Przypomina
      o cukrze!!!
      24.02. miska0703 – serduszko pięknie bijesmile i tak trzymać!
      09.03. katja15 – (1) najprawdopodobniej chłopczyk big_grinDD gratulacje!!!
      ??.??. zxcvb503 – udało się beta 201.4 !!!
      27.03. mayaxx – 12 dpt - HCG 168 !!! a teraz już na półmetku smile
      ??.??. toyaa – 15dpt = 74
      ??.??. kimel11 – ma swojego okruszka smile
      ??.??. kamea – 1, a tyle szczęścia beta 12dpt = 205
      27.05. julia56 –zaszła naturalnie!!! Usg genetyczne na medal smile
      ??.??. edak – 11dpt = 261, zanosi się na bliźniaki smile
      ??.??. lilyan – beta w 12dpt 246 !!!!!!!!!!!!!! big_grin
      ??.??. hania2005 – narobiła nam stracha, ale teraz już będzie
      wszystko dobrze smile
      ??.??. Yasmin27 – trzymamy kciuki, żeby beta przyzwoicie rosła kiss

      Testujące:
      16.11. Madzienka1981 - podano 3 zarodki klasy A, musi się udac smile
      ??.??. Marion35 – po transferze 17.10. - czy poznamy wynik?
      ??.??. Ussa77 – 15 w zapasie, 5 hodowanych do blastocysty, 2 podano
      ??.??. Loubna – po transferze 10.11. czekamy na wyniki, 1 maluch
      walczy!

      Kolej teraz na transfer: ??.??. …

      Punkcja: ??.??.
      kiedy następna randka z chłopakami???

      Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym):
      alonka – poczeka i podejdzie do mrozaków, profilaktycznie umówiła
      się na kolejny program
      cezar684 – 8.11. konsultacje kariotypu w Łodzi. czekamy na dobre
      wieści !!!!!!!!!!!!
      gosia1705 – musi walczyć ze zbyt wysokim fsh, zmieniła lekarza na dr
      Starosławską
      komputermama – jest jeszcze jedna snieżynka smile
      lusiasia – będzie szukać innej drogi, ale zawsze będzie jedną z
      nas kiss***
      madzienka1981 – toxo zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach wink
      protokół trwa!
      sun32 – to silna dziewczyna, jeszcze ją tu zobaczymy smile
      szyszka39 – kariotyp ok., 1 w zapasie, już po laparo
      wiktoria33 – biologia uczy ją cierpliwości: czeka na następny cykl
      • cezar684 Re: Kalendarium 11.11.07, 19:05
        Witajcie, dziewczyny jestem już po konsultacjach u genetyka, i jest chyba
        jeszcze cień nadziei, że może będę mogła jeszcze raz wystartować, ale to się
        dopiero okaże za trzy tygodnie...Tyle musimy czekać na nasze wyniki badan na
        mukowiscydozę oraz na mój wynik konsultacji, wtedy dr JJ zadecyduje...Dużo
        ostatnio pozytywnych wieści na forum...,to bardzo cieszy.Pozdrawiam mocno
        wszystkie dziewczyny i te starające się, i te przygotowujące się, i te którym
        się udało..., trzymam za Was wszystkie i za siebie też mocno kciuki.
      • madzienka1981 Re: Kalendarium 13.11.07, 19:34
        witajcie kochaniutkie. moja beta w 11dpt wynosi 164,5. pewnie
        bylabym dzis najszczesliwsza osoba na swiecie gdyby nie fakt ze
        popoludniu mialam krwawienie. Nie bylo tego duzo ale jednak bylo. Dr
        kazal mi lezec i zwiekszyl dawke progesteronu. boje sie bardzo
        • julia56 Lilyan 13.11.07, 20:00
          uwielbiam to Twoje kalendarium. smile)))))
          • hania2005 Re: Lilyan 14.11.07, 09:11
            Odpadam. Znowu mi nie wyszło.
            Ja już nienawidzę 13. Beta 500, leki odstawiłam, krwawie.
            Nie potrafie nwet wyrazić co czuję.
        • lilyan madzienka 14.11.07, 09:33
          to nie musi oznaczać nic złego, to pewnie tylko takie małe
          ostrzeżenie.
          ja też kilka dni po ładnej becie zaczęłam krwawić, ale leżenie
          plackiem i progesteron pomógł i na nastepne usg było już z malutkim
          serduszkiem smile nadal biorę progesteron, ale jestem już
          spokojniejsza smile
          musisz teraz o Was dbać, więc leż plackiem, nic nie rób i nie martw
          się, będzie dobrze smile
          • madzienka1981 Re: madzienka 14.11.07, 10:52
            dzieki lilyan. uspokoilam sie juz od wczoraj. Krwawienia nie mam
            juz - to bylo jednorazowe, ale mam delikatne brazowe plamienia.
            Powtorzylam dzis bete i zrobilam dodatkowo progesteron. O 13
            powinien byc wynik wiec zadzwonie wtedy do dr. Ciesze sie ze Twoja
            ciaza przebiega juz spokojnie smile pozdrawiam serdecznie
            • lilyan Re: madzienka 14.11.07, 11:40
              cieszę się, że juz u Ciebie lepiej smile wyniki na pewno będą ok. taki
              już nas los, że trzeba się pomartwić, ale przecież damy radę smile
              kiss
              • madzienka1981 Re: madzienka 14.11.07, 13:53
                Mam juz wyniki: dzisiejsza beta 232,2 a progesteron 54,59
                • lilyan Re: madzienka 14.11.07, 14:11
                  Piękna beta smile Teraz to już chyba w ogóle sie uspokoisz smile
                  Progesteron chyba też ok, chociaż nie jestem specjalistą.

                  A co powiedział lekarz?? No i kiedy teraz usg??
                  • madzienka1981 Re: madzienka 14.11.07, 14:13
                    w piatek mam jeszcze powtorzyc bete i we wtorek wieczorem mam wizyte
                    • gosia1705 Re: madzienka 14.11.07, 15:17
                      Madzieńka GRATULUJĘ !!!
                      Teraz to juz z górki smile
                      • loubna Re: madzienka 14.11.07, 17:31
                        ja rowniez dolaczam sie do gratulacji! piekny wyniksmile)
                        • marcy_83 Hania 15.11.07, 15:57
                          Haniu -czemu kazali ci odstawic leki skoro beta 500?
                          przytulam cie mocno, tak mi przykro sad
                          brak mi słow na ten cholerny zlosliwy los...
                          nakopałabym mu z checia...
                          • wiktoria33 Re: Hania 15.11.07, 16:26
                            madzienka piekna beta smile serdecznie gratuluje

                            lilyan jak sie czujesz i co slychac wink??

                            Hania ... brak słow, przytulam
                            • lilyan cześć dziewczyny! 15.11.07, 17:40
                              zaczynam dostawać fioła przez to siedzenie, a dokładniej leżenie w
                              domu... wprawdzie wiem, że musze i że to dla dobra potomka, ale i
                              tak powoli trace cierpliwość... powinnam znaleźć sobie jakieś
                              stateczne hobby typu robiebie na drutach, szydełkowanie, ale to
                              zupełnie nie dla mnie sad
                  • madzienka1981 czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 12:56
                    Kochane dzi 14 dpt beta wyniosla 453,8 dwa dni temu bylo 232,2. Czy
                    to jest prawidlowy przyrost? Ja juz zaczynam naprawde schizowac
                    • lilyan Re: czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 13:20
                      Cytat z mądrej strony w necie: "W prawidłowej ciąży poziom HCG
                      wzrasta przynajmniej o 66 % w ciągu 48 godzin i o 114 % w ciągu 72
                      godzin. Im ciąża starsza tym wzrost stężenia HCG wolniejszy i w
                      przedziale 1200 mIU/ml-6000 mIU/ml poziom HCG podwaja się średnio w
                      czasie 96 godzin (4 dni), a dla stężeń przekraczających 6000 mIU/ml
                      ten czas może być jeszcze dłuższy. (...)"
                      "Poziom HCG osiąga swój szczyt w 8-10 tygodniu ciąży, następnie jego
                      poziom obniża się i taki pozostaje do końca ciąży."

                      Z tego wynika, że Twoja beta rośnie nawet bardziej niż dobrze, bo u
                      ciebie wzrost w ciągu 48 godzin wyniósł 95%, a minimum to 66%.
                      • madzienka1981 Re: czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 13:39
                        dzieki lilyan. to juz jestem spokojna. Wiem ze ze mnie straszna
                        maruda ale po tym krwawieniu jestem az nadto przeczulona.
                        Pozdrowionka
                        • lilyan Re: czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 15:24
                          nie ma sprawy, ale nie mów, że jesteś maruda, bo nie jesteś. a ja
                          naprawdę bardzo dobrze wiem co to znaczy być przewrażliwionym po
                          krwawieniu smile
                          • ussa77 Re: czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 15:57
                            madzienka mozna ci naprawde juz gratulować!!!! a mnie też wykańcza
                            siedzienie w domu.. tylko ze wy juz wiecie o swoich fasolinach a ja
                            nadal czekam dziś 6dpt- zero objawów
    • loubna ja odpadam :((( 19.11.07, 19:14
      nie dotrwalam nawet do testowania...@ przyszla w 9 dpt... jak to
      mozliwe..?
      • gosia1705 Re: ja odpadam :((( 20.11.07, 08:13
        Przykro misad Domyslam sie co teraz czujesz. Nie wiem co napisać bo
        żadne słowa nie ukoja bólu. Przytulam
        • ussa77 Re: ja odpadam :((( 20.11.07, 08:40
          przytulam mocno. ja co prawda dziś ma 10dpt ale czuje ze podziele z
          toba mój los.
          • loubna Re: ja odpadam :((( 20.11.07, 12:19
            dzieki dziewczyny za mile slowa!
            ussa, jesli czujesz, ze @ sie zbliza, to moze byc dobry znak - nie
            przesadzaj z gory. ja bylam 2 razy w ciazy (raz udanej, raz
            biochemicznej) i za kazdym razem czulam sie jak na @! objawy
            wczesnej ciazy sa takie same jak zblizajacej sie @. trzymam kciuki
            za powodzenie.
          • ussa77 Re: ja odpadam :((( 20.11.07, 15:36
            nie poprostu nic juz nie czuje.....
    • ussa77 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 22.11.07, 10:18
      dziewczyny udało sie moja beta- 557,2 - 11 dpt. dzieki za wszytsko
      • yasmin27 usaa77 gratuluję!!! 22.11.07, 10:31
        bardzo mocno gratuluję i życzę pięknych i spokojnych 9 miesięcy smile
        Tak wysoka beta w 11dpt może być zwiastunem podwójnego szczęścia wink

        Oczywiście nieśmiało łapię ciążowe wiruski nie tracąc nadziei, że nam również
        kiedyś się uda. Dziś mam pierwszą wizytę po nieudanym transferze, a może już po
        nowym roku zabierzemy nasze śnieżynki..
      • loubna ussa 22.11.07, 10:52
        wynik jest imponujacy! serdecznie gratuluje smile
        czy mialas podane 2 zarodki? taki wynik w 11 dniu to moga byc
        blizniaki smile)
        i znowu sie sprawdza, ze z objawow nie ma co wrozyc - mowilas, ze
        nic nie czulas no i prosze!
        • marcy_83 Re: ussa 22.11.07, 11:56
          gratuluje
          beta rzeczywiscie wielka
          • ussa77 Re: ussa 22.11.07, 12:09
            miałam podane dwie blastocysty. tak wiec .... bliźniaki
            mówicie ..hmmm czemu nie?
            • gosia1705 Re: ussa 22.11.07, 14:05
              Gratuluję
              I zycze spokojnych 9 miesiecy
              • szyszka39 Re: ussa 22.11.07, 17:04
                Ussa jeszcze raz gratulujesmile to na bank blizniakismile
                • szyszka39 Ja tez testowalam:) 22.11.07, 17:06
                  8dpt 41,7
                  10dpt 87,8
                  Co myslicie?? Chyba sie udalo, prawda??smile
                  • majorka79 Gratulacje!!! 22.11.07, 17:39
                    więcej na invitrowym forum.
                    Ale się cieszę!!!!!
                  • lilyan szyszka !!! 22.11.07, 20:41
                    normalnie aż nie wiem co napisać, żeby powiedzieć jak bardzo się
                    cieszę... kurcze, no extra !!!!!!!!!!!
                    napiszesz więcej ??

                    trzymam kciuki za rosnącą małą szyszunię big_grinDDDDD
                  • gosia1705 Re: Ja tez testowalam:) 23.11.07, 08:36
                    Szyszeczko Gratuluję!!!
                    Bardzo się ciesze ze wreszcie sie udało.
                    Ściskam.
                    • szyszka39 Re: Ja tez testowalam:) 23.11.07, 09:33
                      dziekuje kochanesmile wiecej napisalam na waszym nowym forumsmile za 2,5
                      tyg jade na 1 usgsmile)))
                      Teraz wiem ze bylo warto cierpiec i plakacsmile
                      • ussa77 Re: Ja tez testowalam:) 23.11.07, 09:51
                        szyszka super.... gratulacje..
                        • lusiasia dziewczyny, moze pomozecie 05.12.07, 11:16
                          pisze na starym watku bo sprawa posrednio tego dotyczy

                          w skrocie
                          podeszlam do stymulacji in vitro w listopadzie
                          29.10 mialam @(1 dc) i 31.10 zaczelam menopur 225 dziennie (3dc)
                          5.11 mialam usg i tylko 2 pecherzyki (4-7dc)
                          uparlam sie ze robimy in vitro, kolejne 3 menopury ( 8-10dc)
                          8.11 mialam kolejne usg i pecherzyki nie urosly /poznikaly (to byl koniec,
                          ostatni dzien lekow)
                          dostalam 8.11 krawawienie, plamilam i byly skrzepy ( okolo 4 dni)

                          i teraz moje pytanie
                          kiedy dostane @ ?

                          normalnie dostaje co 30 dni
                          zgodnie z normalna @ powinnam byla dostac okolo 27.11 (czyli tydzien temu)
                          ale bralam leki i moglo sie poplatac, to zgodnie z ta "druga @" powinnam dostac
                          7.12 (czyli w piatek), tak?

                          szlam do dentysty w poniedzialek i wiec zrobilam dla swietego spokoju test
                          (negatywny)

                          cos sie zablokowalo
                          ile normalnie sie czeka, czy powinnam isc znowu do lekarza?

                          z tym lekarzem to bylam akurat 27.11 i on mi powiedzial ze wszystko wyglada na
                          normalny cykl, zadnych torbieli itp wiec nie sadzilam ze @ sie bedzie spozniac

                          nie bralam zadnych lekow po tym menopurze
                          troche sie martwie
                          • ata76 Re: dziewczyny, moze pomozecie 05.12.07, 13:07
                            Lusiasia, moim zdaniem, liczy się od ostatniego krwawienia, więc ten 7 grudzień
                            jest prawidłowy
                          • lusiasia Re: dziewczyny, moze pomozecie 05.12.07, 16:18
                            no tak, tylko ze ta "druga @" to nie byla normalna, raczej plamienia brazowe i
                            pare skrzepow (lekarz powiedzial ze mialam tak cienkie endometrium, ze organizm
                            tak zareagowal)

                            czekam do przyszlego wtorku, pozniej ide do lekarza, chcialabym juz ja dostac,
                            bo wyjezdzam na wakacje na plaze smile za dobry tydzien

                            dzieki, mysle ze sie przez ten nadmiar lekow pomieszalo

                            • ata76 Re: dziewczyny, moze pomozecie 06.12.07, 10:10
                              aaa to źle doczytałam, bo myślałam, że to była normalna @....miłego wypoczynku
                              życzę, no i unormowania organizmu, że się tak wyrażę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka