alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 10:26 Dzien dobry No i dzis przyszla kolej na moj transfer mrozaczkow Denerwuje sie - same wiecie jak to jest. Trzymam kciuki za Sun Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 10:45 alonko jesteśmy z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:12 Dziekuje! Pewnie ok 15.30 Trzymam kciuki za Sun (i za Was wszystkie) jako dobry znak)) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:23 Witajcie. Beta ok 15. Umieram z nerwów (( Tak się boję że znów klapa (( Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:30 sun jaki to stres mogę sobie tylko wyobrazić, ale z całych sił trzymam kciuki o pozytywną bete ) alonka też mocno trzymam, musi być dobrze! u mnie dziś 10dc. Dziś po godz. 15 wizyta w klinice i monitoring jak moje jajeczka. Boję się, bo stymuluję się kiepsko Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:35 sun32 trzymam mocno kciuki za wielka bete. Musi byc dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:59 sun spokojnie ja tez byłm pewna że nic z tego . a test robiłas ? Odpowiedz Link Zgłoś
komputermama Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 12:58 Sun trzymam mocno kciuki za wysoki wynik bety. Tak bardzo Ci zazdroszczę że doczekałaś się tego dnia. U mnie dziś jest 3 d.p.t i komplikacje. Kolejny raz dopadła mnie hiperstymulacja. Brzuch mam jak w 5-6 miesiącu ciąży. Boję się zadzwonić do lekarza. Czekam na chwilę kiedy opuchlizna zacznie schodzić. Może dam radę sama bez leżenia w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 13:01 zadzwoń lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 13:20 Dziękuję dziewczyny ** Arrabelko nie robiłam sikańca bo nie zniosę już jednej kreski. Obiecałam sobie kiedyś. Miałaś też objawy @? Komputermama dzwoń pilnie do dr! To nie przelewki, przecież sama wiesz. I wcale nie musi się skończyć na szpitalu z tego co czytałam. Ciąża też często nakręca hiper... Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 13:56 objawy na @ miałam już od 8 dpt. a potem siliconowe piersi i wydęty brzuch Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 15.10.07, 14:51 sun- no i co? bo juz mnie kciuki bola!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Mam już wynik !!! :))) 15.10.07, 14:57 Beta 75. Siedze i wyje razem z M. Boże żeby tylko rosła. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: sun gratulacje! 15.10.07, 15:02 napewno wszystko bedzie dobrze!!! gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: sun gratulacje! 15.10.07, 15:09 Sun , tak bardzo się cieszę )))Razem z Wami. Kochana to cudowna wiadomosc !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: sun gratulacje! 15.10.07, 20:44 Witaj Sun, bardzo się cieszę, że Tobie udało się!!! Dla mnie to nadzieja, że w nowej klinice może mnie równiez się uda, jeżeli wyniki pozwolą. Wcześniej leczyłyśmy sie w tej samej klinice.Pozdrawiam gorąco i zyczę spokojnych 9 miesięcy. Dawaj znać jak się będziecie czuli razem z maleństwem.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia sun :-)))) 15.10.07, 15:33 czulam ze ci sie udalo, ale juz wolalam nic nie pisac tak sie ciesze!!!! gratuluje!!!!!!!!! nie wyc mi tam, tylko spokojnie dalej przez cale 9 miesiecy jeszcze raz gratuluje, super!!! Jak mi sie w moim drugim kraju nie uda, to chyba jade do novum (mam znajomego gina i on mi dziure wierci zebysmy sie zdecydowali na novum) Odpowiedz Link Zgłoś
malutka1939 Re: sun :-)))) 15.10.07, 15:52 san gratuluję ci z całego serduszka. Mnie niestety nie powiodło się >Może następnym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
komputermama Re: Mam już wynik !!! :))) 15.10.07, 15:57 Serdeczne GRATULACJE!!! Życzę cudownych, spokojnych 9-ciu miesięcy. Teraz już musi być dobrze. Zaraź proszę też i nas tą ciążą. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Mam już wynik !!! :))) 15.10.07, 16:22 Kochane dziękuję Wam )) Zarażać będę jak tylko będzie ładnie rosnąć i zobaczę moją Kruszynkę na usg. Boże nie wierzyłam już że kiedyś się uda! Staraliśmy się od 2004, to był nasz 3 transfer, 2 program. Malutka ** Przytulam Cię z całych sił. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r gratulacje 15.10.07, 16:46 Sun GRATULACJE oby roooooooooooosłai życzę spokojnych 9 m Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 sun, kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!! 15.10.07, 17:20 Yupppppiiii!!!!! Gratulacje! Kochana, tak się ciesze, tak bardzo!!!! Niespokojne dni przed tobą, będziesz się ciągle o coś bała- zobaczysz, to normalne, oszczędzaj się, wszystko będzie dobrze! Może założymy wątek ciązowy na jakimś forum, jest tu nas już troszkę? Niedługo dołączy lilyan i szyszka! Jula, sun, co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: sun, kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 15.10.07, 17:40 SUN!!!! tak się cieszę, że ci się udało!!! od razu mi się serce ucieszyło jak się dowiedziałam tak mi jakoś się od razu szczęśliwiej zrobiło i się rodzina na mnie dziwnie patrzy bo mi się usmiech przykleił do twarzy malutka, mocno przytulam... majorka Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: sun, kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 15.10.07, 17:50 WIDZIAłAM WIEDZIAłAM WIEDZIAłAM ale sie cieszę sun, kochana teraz sie niczym nie denerwuj (łatwo mówić, ni nie?) i oszcędzaj się Gratuluję ci z całego serca Malutka -przytulam cię mocno.... ja bardzo chetnie bym się przyłączyła do wątku ciążowego... o ile jeszcze nie macie mnie dosyć :p Odpowiedz Link Zgłoś
olasas sun tak się cieszę....... 15.10.07, 17:53 Piękna beta przestań już płakać teraz cudowne 9 miesięcy przed Wami ))) Uważaj na siebie. Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę i życzę Ci dużego przyrostu bety. Dzisiaj jest chyba najszczęśliwszy dzień w Twoim życiu. Powodzenia i całuski szkoda, że nie mogę Cię przytulić bo mam na to wielką ochotę.... Majorka ja też jestem chętna na ten wątek dla ciężarnych. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 :)))))))))))))))))) 15.10.07, 19:57 sun wiedzialam !! bylam pewna ze to tym razem strasznie sie ciesze i gratuluje, a ty juz nie wyj, uwierzcie w to szczescie i cieszcie sie nim, beta bedzie pieknie przyrastac i wszystko bedzie ok, jestem pewna, teraz na ciebie przyszla kolej "na szczescie" )) mocno przytulam -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: :)))))))))))))))))) 16.10.07, 08:03 Sun Gratuluję !!!!!!!!!!!! Bardzo się ciesze że Ci sie udało ))) Teraz prosze żebyś sie juz nie denerwowała i nie płakała. Ściskam Cie wirtualnie. Tak sobie myśle ze tak jak pisała Arabelka dr Starosławska ma dobra reke. Dbaj o Was. Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 16.10.07, 08:46 Sun: gratulacje!!!!!! To na szczescie dla nas wszystkich. Mialas kriotransfer, prawda? Ja wczoraj tez kriotransfer ale duzo komoreczek sie nie rozmrozilo, a te ktore sie rozmrozily nie sa zbyt dobrej jakosci... Wiec nie mam za duzych nadziei. Sun: czy Ty cos wiedzialas o jakosci Twoich rozmrozonych zarodkow? Byly super czy takie sobie? (Szukam nadziei))) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Dziękuję Wam :))) 16.10.07, 11:48 Dziękuję Wam bardzo Jejku nie wierzyłam już że ta piękna chwila nadejdzie. Wczoraj był najpiękniejszy dzień w naszm życiu i modle się aby nic go nie zmąciło. Majorka masz racje, ciężkie chwile nadchodzą. Teraz mam etap martwienia się czy beta ładnie urośnie Jutro powtórzę. Alonka ja miałam drugi program, trzeci transfer. To nie był krio ale nadzieje da Ci Majorka bo Jej się udało z mrozaków właśnie )) Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: Dziękuję Wam :))) 16.10.07, 13:36 Sun Skarbie gratuluję!!!! Życze zdrowej, spokojnej ciąży. Dbaj o siebie i maleństwo. A może o dwa maleństwa?? supeeeeeeeeeeer Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 16.10.07, 13:41 Cześć dziewczyny, Ja od soboty biore zastrzyki - menopur. Jutro jadę na badanie estradiolu. Nie zapytałam jakie miałam FSH, ale chyba jakieś przyzwoite, skoro stymulacja rozpoczęta. Ciesze się i niepokoję, co dalej. Ten czas tak szybko leci, juz w przyszłym tygodniu bedzie prawdopodobnie punkcja. Tak w ogóle to gonal był jakiś mniej bolesny, a ten menopur jak podaję to boli jak cholera. Tak bardzo chciałabym wyhodowac duuuuzo jajeczek, nie tak jak ostatnio. W ogole nie chce zeby bylo jak ostatnio! Musi być wszystko lepiej, prawda? A co tam u was? Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 hania 16.10.07, 13:53 hania teraz musi byc lepiej i to juz "do końca" )) wiec trzeba wierzyc trzymam kciuki za duuuuzo jajeczek i za piekne zarodeczki pisz jak tam rozwoj sytuacji -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: hania 16.10.07, 14:34 dzięki dziewczyny. Jakiś czas temu mówiłam sobie, że juz na forum nie wejde, ale z Wami to jakos tak raźniej Ja tez trzymam kciuki za wszystkie! Wiecie co, jesli wszystko pójdzie w/g planu i zabieg sie uda, to termin bedzie na lipiec............mam synka z 17 lipca, bliźniaków z 18 lipca i teraz byłby termin na 19 (już liczyłam,bo zastanawiałam się na przelożeniu zabiegu z tego względu) No ale co ma byc to bedzie. Oczywiście bede tu pisac co sie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia czesc dziewczyny 16.10.07, 14:57 Zaczynam w listopadzie..niestety moje fsh uroslo i wynosi teraz 12, czyli jest gorzej...i mam nowe przeciwciala lekarz powiedzial ze trzeba probowac, ale ja po 4 latach tej walki juz sie powoli przyzwyczajam do tej smutnej prawdy... wogole nie wierze ze bede kiedys w ciazy i urodze dziecko nie mam tylko odwagi skonczyc z leczeniem, bo wiem ze adopcja jest dla nas na dzien dzisiejszy za droga, i tak wierze glupia i naiwna ze moze nam sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: czesc dziewczyny 17.10.07, 15:57 lusiasia napisała: > Zaczynam w listopadzie..niestety moje fsh uroslo i wynosi teraz 12, czyli jest > gorzej...i mam nowe przeciwciala > lekarz powiedzial ze trzeba probowac, ale ja po 4 latach tej walki juz sie > powoli przyzwyczajam do tej smutnej prawdy... > wogole nie wierze ze bede kiedys w ciazy i urodze dziecko > nie mam tylko odwagi skonczyc z leczeniem, bo wiem ze adopcja jest dla nas na > dzien dzisiejszy za droga, i tak wierze glupia i naiwna ze moze nam sie uda > Lusiasia, nie załamuj się, proszę. Ja mimo wszystko wierze, że na każdą z nas przyjdzie czas. Zobacz ile tu zaciążonych dziewczyn, ile tu cudów i dziwnych historii. Tobie tez sie uda, zobaczysz. ściskam Cię Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: czesc dziewczyny 17.10.07, 16:03 jestem juz po wizycie. Dzisiaj 5 dzien stymulacji. Pojechałam na badanie estradiolu i wiecie co, kurier potłukł moja próbke i musiałam wracac do kliniki oddać krew jeszcze raz. Dobrze, że jeszcze nie wyjechałam z Warszawy. Potem sie pogubiłam w Warszawie i w końcu tak sie poryczałam, że szok. Tyle razy juz jeździłam a dziś normalnie ryczałam z bezradności nie wiedząc jak wrócić do domu. Miałam dziś tyle wrażeń, ale juz sie teraz smieje z tego zagubienia. Dobry nieznajomy mnie wyprowadził na prostą i mąz telefonicznie pomógł. Tak w ogole to nawet nie zapytałam dr co tam urosło, ile, tylko wyszłam. Ale jutro znów jade, bo dr powiedział, że jutro jest wazny dzień stymulacji i nie chce czegoś przeoczyć. No wiec jade znowu. A fsh mam 9, przed ostatnim ICSI miałam 10. Chyba znowu bedzie ciężko cos naprodukować. Ech, ale nie poddaje się! buziaki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: czesc dziewczyny 17.10.07, 16:11 kochane ja również wierzę, że będzie dobrze, MUSI być! W poniedziałek ostatni raz mężulo zaaplikował mi w brzuszek zastrzyki i teraz czekam. W sumie wyhodowałam 4 jajeczka. Mało, wiem. Byłam na to przygotowana wcześniej, że tak może być bo ciężko się stymuluję. Teraz tylko została mi nadzieja, że komórki ładnie się zapłodnią i podzielą. Wczoraj o godz.22 miałam zastrzyk Pregnyl (dwie dawki po 5000j.m) i jutro rano punkcja. Transfer planowany jest na sobotę. Mam nadzieję, że będzie co. Boję się jak nigdy dotąd. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 :) 17.10.07, 16:13 hania no to trzymamy kciuki aby pęcherzole rosły i to duzo ja marze juz o chwili startu, nawet dzisiaj ucieszylam sie ze przyszla @ bo z kazdym dniem bedzie coraz blizej, mam nadzieje ze jescze tylko 1 cykl i wystartujemy lusiasia czy szyszka mowila ci o estradiolu? jesli nie to napisz do mnie -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: :) 17.10.07, 16:32 fajnie ze masz juz @, ja nadal czekam juz jest spozniona Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: :) 17.10.07, 16:46 mowila, ale postanowilam sie nie wtracac lekarz ma jakis pomysl, wie ze jestem zalamana i ze prosto ze mna nie bedzie, powiedzial ze probowac trzeba, no wiec probuje nie mam sily na to zeby nim kierowac, jestem teraz w najlepszej i najdrozszej klinice w kraju, juz nic lepszego tu nie znajde troche to jednaka wszystko daje mi do myslenia, jestem w obcym kraju i nie wyobrazam sobie zycia tu bez dzieci, moj maz wie o tym, wie ze jak nie wyjdzie rzuce wszystko i kupie bilet tylko w jedna strone ma nadzieje ze jednak cos sie uda, mowi o adopcji i ale dobrze wiemy ze to tylko slowa i ze nam nikt dziecka nie da kiedys byl przerazowny ze chce skorzystac z dawczyni komorki, teraz mowi tak Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: wiktoria 19.10.07, 08:21 cześc, pisałaś że masz tylko 4 pęcherzyki. Ja byłam wczoraj na wizycie i mam tylko 6. Dokładnie tyle samo co ostatnio, wiec zmiana leku nie poprawiła sytuacji. Miałam nadzieje, że wiecej tego bedzie. Martwie sie, ile sie zaplodni, bo ostatnio z tych sześciu byly tylko dwa zarodki. Ja mam mieć transfer albo w piatek albo w sobote za tydzień, Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
komputermama aaaaaaa37, odezwij się proszę. 17.10.07, 18:32 Na Twojego e-maila odpowiedziałam ale nie wiem czy go dostałaś bo nic mi nie odpisałaś. Proszę, odezwij się. Odpowiedz Link Zgłoś
loubna Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 10:15 wiem co czujesz sun, ja to samo przeszlam na przelomie czerwca i lipca... to byla ciaza biochemiczna... z tym, ze u mnie wynik w 13 dpt byl nizszy od Twojego bo chyba 26 czy 30 i od razu lekarka powiedziala, ze ciaze z tak niska beta nie wroza dobrze. mocno Cie przytulam i mam nadzieje, ze niedlugo bedziesz w ciazy i urodzisz zdrowego maluszka. usciski Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 11:14 sun, brak mi slow... przytulam cie kochana, nie placz Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 11:16 O Boże,sun. Może to pomyłka... Odpowiedz Link Zgłoś
komputermama Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 14:37 Sun, tak mi przykro. Jesteśmy z Tobą, trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 15:51 Sun Kochana tak mi przykro. Przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 16:50 sun, brak mi słów tak bardzo mi przykro. dużo spadła?? Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: Koniec radości :((( 18.10.07, 22:33 Sun,tak bardzo mi przykro...Trzymaj się mocno kochana, jesteśmy z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: Koniec radości :((( 19.10.07, 14:36 dlaczego? świat się pomylił, nie wierzę! Sun mocno przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Koniec radości :((( 19.10.07, 16:45 Powoli się zbieram chociaż w sercu wielki żal (( Beta spadła z 75 na 68 a potem 57. Czekam na @. Nie tak miało być :"((( Trzymam za Was kciuki. Mnie znów się nie udało a wątek ciągnie się już rok... Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wsparcie ** Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 przed transferem 19.10.07, 14:34 wczoraj miałam punkcję z 5 pobranych komórek zapłodniły się 3. Ciesze się tym bardziej, bo ciężko się stymulowałam. Transfer będę miała jutro lub w niedzielę, ale o tym mają mnie poinformować jeszcze dzisiaj telefonicznie. Intuicja mi mówi, żeby spróbować z wszystkimi zarodkami, jednak mój M dosyć sceptycznie podchodzi do tej decyzji. Jak mężulo przyjdzie z pracy to na pewno czeka nas podjęcie ostatecznej decyzji co robimy. Niestety pani biolog nie poinformowała mnie jakiej klasy są zarodki, jak się podzieliły itd, a ja z tej wielkiej radości zapomniałam zapytać. W Provicie patrząc na dane statystyczne praktykuje się przeważnie transfer 3 zarodków. Wiem, że jest wtedy ryzyko ciąży mnogiej, ale wzrasta wtedy szansa na ciążę. Proszę dziewczyny poradźcie mi co zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
komputermama Re: przed transferem 19.10.07, 14:47 Jeśli intuicja Ci podpowiada aby spróbować z trzeba zarodkami to może powinnaś tak zrobić. Ja jednak zrobiłam inaczej. 10 pażdziernika miałam punkcję i pobrano mi 10 komórek. Jednak tylko trzy prawidłowo się zapłodniło. Tydzień temu miała transfer dwóch zarodków. Jeden został zamrożony. Tak mi poradziła pani dr. Jednak na efekt mojej decyzji muszę jeszcze poczekać. Życzę podjęcia słusznej decyzji. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: przed transferem 19.10.07, 16:42 Jeśli jesteś w Provicie to bierz całą trójkę. Na mrozaki nie masz co liczyć. Jak ja się tam leczyłam to ciąża trojacza zdarzyła się im raz. Ja Ci doradzam zdecydowanie trójkę. I trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: przed transferem 19.10.07, 19:04 Radziłabym wziąc trzy. Ja mialam podane trzy, bałam się ciąży mnogiej, została ze mna jedna dziewczynka Powodzenia Sun kochana, spójrz na to tak: prawie się udalo, w Novum, to dobry znak, a ty masz kochana mrozaki?? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Sun... 20.10.07, 22:38 ... brak mi słów... ale mam nadzieje że się trzymasz. przytulam najmocniej jak potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: Sun... 21.10.07, 19:19 sun strasznie strasznie mocno cie przytulam wypłacz sie bo płacz ci pomoze, kazdy ból trzeba wypłakac zeby móc isc dalej zbieraj sily kochana, tym razem malenstwo zostalo z toba na chwilke i mysle ze to dobry znak, nastepnym razem zostanie na zawsze hania a czym ty teraz jestes stymulowana? -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: Wiktoria 21.10.07, 20:03 Ja teraz biore menopur, ale właśnie przed chwilą wylałam zawartość strzykawki i teraz nie wiem co robić. Jutro mam wizyte, ale dziś nie wzięłam zastrzyku i jestem zdenerwowana, bo od początku protokołu wszystko jakoś jest przeciwko temu, az nie wiem co myslec. Od środy boli mnie ręka, wtedy też potłuczono moja próbke z krwią, a dziś okazalo się ze mam zapalenie zyły od tego pobrania krwi. Pęcherzyków malo i wszystko nie tak jak powinno . Kurcze co sie stanie jeśli nie wezme tego zastrzyku? Bo przeciez skąd go teraz wezme?????? Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia menopur/zastrzyk 22.10.07, 06:39 Hania z tym rozlaniem to nie wiem, mam nadzieje ze na nic to nie wplynie czy mozesz mi powiedziec jak wyglada zastrzyk z tego menopuru, domyslam ze nie jest to pen (mialam wczesniej wlasnie puregon w penie, co bylo bardzo proste) robisz je sobie sama? nie wiem czy mam zmuszac do tego swojego meza, on sie ostatnio tak denerwowal ze rozlal pregnyl, dam rade sama? dziewczyny musimy to jakos przetrwac! wszystkie wiemy ze jest trudno, ale jakos musimy... Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: menopur/zastrzyk 22.10.07, 08:47 lusiasia ja stymulacje zaczelam w sobote od Diphereliny, a od wczoraj biore Manopur. Niestety zastrzyk z Menopuru nie jest w formie pna jak Puregon. Trzeba go przygotować i wstrzyknąć strzykawką. Ja uzywam insulinowek wiec igielka jest malutka i uzywa sie jej bardzo wygodnie. Zastrzyki robi mi moj mezus w brzuch. Sama tez dasz sobie rade Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: menopur/zastrzyk 23.10.07, 10:17 Tak, menopur trzeba łączyć. Mi robił to mąż, bo mi nie bardzo wychodzilo a ja potem sama się kłułam, ale tym razem go nie bylo i musiałam sama no i rozlałam. Pojechałam wczoraj na wizyte i dostałam od razu w klinice połowe dawki czyli 2 ampułki na podtrzymamnie poziomu estradiolu. Dr kazał sie nie martwić rozlanym lekiem, nie wpłynie to na stymulacje, którą zreszta juz zakończyłam. Wczoraj wzięłam ovitrelle, w środe mam punkcje a w piątek transfer...........a na niedziele miałam termin porodu.......... Martwie sie tylko tym ile zarodków zostanie, bo po nieudanym transferze chciałabym móc wziąć mrozaki a nie zaczynać po raz trzeci. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: menopur/zastrzyk 23.10.07, 15:22 haniu, trzymam mocno kciuki za powodzenie... Życzę Ci, żeby mrożaki mogły poleżeć, a podane w piątek zarodki zostały z Tobą... Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan nie wierzyłam... 23.10.07, 15:03 że się uda, dlatego nic nie pisałam... nawet zastanawiałam się czy podchodzić od razu do kolejnego krioransferu jak juz się dowiem, że się nie udało... i wymysliłam, że na razie zrobię sobie przerwę, w końcu organizm też się eksploatuje przez te końskie dawi leków. myślałam, że podejdę najwczeniej w grudniu albo lepiej w styczniu. a dzis odebrałam telefon i już wiem, że beta = 246 !!!!!! dziś 12 dpt serce biło mi jak oszalałe kiedy odbierałam telefon... jak fajnie, ze mam Was, bo po moich poprzednich przejściach zbyt szybko się nie przyznam rodzinie... a język tak się rwie, żeby się podzielić radością dzięki, że jesteście ** a teraz już nie mogę się doczekać kiedy nowy tata wróci do domu mam w domu szampana bezalkoholowego będzie imprezka Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 15:14 Lilyan wielkie gratulacje!!! Super!!! Jak milo czyta sie takie wiadomosci. Niech beta idzie caly czas w gore i dbaj o siebie i fasolinke Odpowiedz Link Zgłoś
malinka74 Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 15:15 gratuluję lilyan... życze spokojnej ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 15:31 Gratuluje!!!! a cos mi sie wydaje ze bedą dwie fasolinki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 15:40 ussa77 napisała: > Gratuluje!!!! a cos mi sie wydaje ze bedą dwie fasolinki!!! dziewczyny dziękuję Wam wszystkim ussa, co do Twoich podejrzeń... ja tez takie mam, kiedy wczesniej pierwszy raz miałam pozytywna betę była ponad połowę niższa niż teraz zobaczymy jak bedzie jedno bede kochać podwójnie Odpowiedz Link Zgłoś
komputermama Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 16:00 Serdecznie gratuluję. Trzymam kciuki za rosnącą betę i za spokojne 9 miesięcy. Boże jak Ci zazdroszczę, ja testuję za dwa dni. Tak bardzo pragnę ale...nie wierzę. Może to dobry znak??? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 16:03 Kochana, jak się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HURRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA A Gratulacje, dbaj o siebie, odpoczywaj, chuchaj i dmuchaj! Ja mialam 140 chyba w 11dpt i jest jedynaczka Ale kto wie, kto wie? Cudownie! Wpadnij na forum grudniówek i sie pochwal Kiedy termin? Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Lilyan 23.10.07, 16:36 Kochana gratulacjeeeeeeeee wspaniala nowina Nie powiem ze nie zazdroszcze tymbardziej ze TAKA beta wskazuje na podwójne szczescie ... mam nadzieje ze ja tez kiedys -niedlugo uslysze taka wiadomosc caluje cie mocno i sciskam Komputermama trzymam kciuki za ciebie, sama widzisz ze watek jest juz bardzo bardzo szczesliwy hania za ciebie tez specjalne kciukaski , za piekne zarodeczki i udany transferek -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: nie wierzyłam... 23.10.07, 17:11 majorka79 napisała: > Kochana, jak się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > HURRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA > A > Gratulacje, dbaj o siebie, odpoczywaj, chuchaj i dmuchaj! > Ja mialam 140 chyba w 11dpt i jest jedynaczka Ale kto wie, kto > wie? > Cudownie! Wpadnij na forum grudniówek i sie pochwal Kiedy termin? Ty kochana w gorącej wodzie jestes kąpana Ja jeszcze nie ochłonęłam po telefonie od dr D, a Ty juz o termin pytasz... Pewnie w okolicach lipca będzie termin Pamiętasz jak kiedyś mówiłam, że moje dziecko będzie o pół roku młodsze od Twojego?? Wykrakałam )) Zeby tylko teraz wszystko już było dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan komputermama 23.10.07, 17:08 komputermama napisała: > Serdecznie gratuluję. Trzymam kciuki za rosnącą betę i za spokojne > 9 miesięcy. Boże jak Ci zazdroszczę, ja testuję za dwa dni. Tak > bardzo pragnę ale...nie wierzę. Może to dobry znak??? komputermama, ja już planowałam co będzie kiedy już się dowiem że się nie udało a tu taka niespodzianka nigdy nie wiadomo kiedy los zechce się do nas uśmiechnąć. z całego serca życzę ci, żeby za dwa dni uśmiechnął się również do ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 23.10.07, 16:42 Super!!!!!!! Wszystkie nas napawa to nadzieja (choc taka wbrew rozsadkowi) ja tez czekam na wynik mrozaczkow ale nadziei nie mam Mialas jakies objawy? Ja nie mam zadnych (tylko pare dni temu bol jak na miesiaczke ale minal) Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 alonka 28.10.07, 20:06 ja protestuje! ja sie nie zgadzam ! jak to?? ja czekalam na twoj sukces!! robilas bete? Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 lilyan 23.10.07, 16:43 a tak wogole to były mrozaczki ??? -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: lilyan 23.10.07, 17:14 wiktoria33 napisała: > a tak wogole to były mrozaczki ??? zobaczysz, że usłyszysz dobre wieści szybciej niż myślisz a co do Twojego pytania - tak, to były mrozaczki drugie podejście ze śnieżynek Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 olasas, julia i inne zaciążone in-vitrówki! 23.10.07, 18:11 Kochane dziewczyny, którym się udało, czy jesteście chętne do uczestnictwa w zamkniętym forum? Myślałyśmy z Lilyan o osobnym wątku na tym forum, ale może lepiej byłoby pisać gdzieś indziej? Co Wy na to? Czekamy na sugestie i oczywiście na WSZYSTKIE pozostałe dziewczyny z forum Niepłodność, które przeszły tę trudną drogę. ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja20 Do Lilyan 23.10.07, 19:08 Rzadko sie wzruszam, ale dziś po przeczytaniu Twojej cudownej wiadomości powyłam sie i już. Rzadko pisze, ale Twój wpis mnie natchnął. W poniedziałek prawdopodobnie bede podchodzić do mrozaczków, bardzo sie długo wahałam, czy to ma sens, skoro szanse są tak malutkie ( z drugiej strony zostawić kilkanaście śnieżynek to niepojęte). Kochana napisz prosze kilka słów i utwierdź nas w przekonaniu, że warto i należy próbować.Kto miał tą szcześliwą ręke dobrze pamiętam dr D z invimedu? czy byłaś na zwolnieniu przez ten czas czy wręcz przeciwnie?ile zarodeczków miałas podane?czy po podaniu brałaś jakieś leki? Na Twoim przykładzie widać, że trzeba mieć w sobie mnóstwo pokory -podziwiam Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Do nadzieja20 23.10.07, 19:12 Przepraszam,że się wtrącam, ale muszę to napisać. Jasne, że ma sens! Szanse z mrozaczkow wcale nie są małe! Mi również udał się transfer zamrożonych zarodków, i będę to powtarzać wszystkim, które się wahają, że trzeba próbować do skutku, wierzyć lekarzowi, choć czasem jest to trudne. Mi też pomógł dr D. Polecam. I trzymam mocno kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja20 Dziekuje Majorko! 23.10.07, 19:26 Widzicie jak bardzo jesteście nam potrzebne.Takie słowa to balsam na nasze duszeA wy chcecie stąd uciekać nunu również jestem od dr. D wiem ze to świetny fachowiec i zasmakowałam co to być w ciązy udało sie za pierwszym razem, ale niestety Synek miał inne plany tym bardziej tęsknota za kruszynką jest wielka.Napisz Kochana za którym razem sie udało? Gorąco pozdrawiam i życze szcześliwego rozwiązania Odpowiedz Link Zgłoś
alutk-a1975 dziewczyny.......jak Wy to robicie? 23.10.07, 19:30 od czerwca probujemy rozpoczac stymulacje. Niestety wciaz mam stopien czystosci pochwy trzeci i jakies bakterie. Po dzisiejszym kolejnym zlym wyniku juz brakuje mi sil. Przez caly ten czas biore jakies antybiotyki, globulki, robie irygacje. Nie mam zadnych objawow. Zezygnowalam z wielu przyjemnosci (np. basen, slodycze). Jak Wam sie to udaje? bardzo prosze o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: dziewczyny.......jak Wy to robicie? 23.10.07, 19:43 alutk-a, ja nie mam specjalnej wiedzy nt. bakterii. nie zrobiono mi przed transferem nawet posiewu...więc nie wiem czy i jakie ma to znaczenie. musisz chyba poszukać dobrego lekarza, który specjalizuje się w tym temacie. trzymam mocno kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia lilyan 23.10.07, 19:31 ))))))) trzymam kciuki i gratuluje (po cichu), zeby wszystko bylo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Dziekuje Majorko! 23.10.07, 19:41 Udał się pierwszy kriotransfer (wcześniej normalny nieudany), podano 3 zarodki, jeden za 2 miesiące będzie z nami Uda Ci się, zobaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Nadzieja 23.10.07, 21:33 Dziekuję ci za Twojego posta To fantastyczne uczucie wiedzieć, że moje szczęcie może być nadzieją dla innych. Bo przecież moja historia jest dowodem na to, że nie wiadomo kiedy los się odwróci. Z tego co czytam Twoje początki były podobne do moich. U mnie pierwsze podejście było z sukcesem. Niestety radośc szybko się skończyła, junior nas zostawił. Do mrozaków podchodziłam miesiąc za miesiącem. Dziś usłyszałam jaki jest wynik drugigo podejścia. Tak więc jak widac warto walczyć, nawet jak samemu się nie wierzy Z tego co czytałam masz chyba całkiem spory zapas śnieżynek, więc walcz, póki masz siły iśc do kliniki. Nigdy nie wiadomo co przyniesie nowy dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium: 23.10.07, 21:47 Rozdwojona 03.10.2007. słoneczko – nasz dobry duszek córa Michalina – witamy na swiecie W oczekiwaniu na rozdwojenie… ??.??. populek – będzie córeczka 27.12.2007. majorka – (1) maleńka kopie, ze aż miło 31.01.2008. marcy_83 – będzie przystojniak i niezły łobuziak 20.02. arrabellka – (1) będzie niezły rozrabiaka… synek! Przypomina o cukrze!!! 24.02. miska0703 – serduszko pięknie bije i tak trzymać! 09.03. katja15 – (1) najprawdopodobniej chłopczyk DD gratulacje!!! ??.??. zxcvb503 – beta rośnie udało się beta 201.4 ??.??. mayaxx – zrobiła górę sikańców… 12 dpt - HCG 168 !!! ??.??. toyaa – 15dpt = 74 ??.??. kimel11 – ma swojego okruszka ??.??. kamea – 1, a tyle szczęścia beta 12dpt = 205 ??.??. julia56 –zaszła naturalnie!!! jest serduszko !!! ??.??. lilyan – beta w 12dpt 246 !!!!!!!!!!!!!! Testujące: ??.??. Yasmin27 – kiedy kciuczyć ??? ??.??. komputermama – po transferze 12.10. musi się udać ??.??. alonka – po transferze mrozaczków 15.10. ??.??. marion35 – po transferze 17.10. Kolej teraz na transfer: ??.??. … 26.10. hania2005 – a potem to już z górki… Punkcja: ??.??. kiedy następna randka z chłopakami??? Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym): ancymon – endometrioza utrudnia walkę, ale już wkrótce się uda! alonka7 – w październiku planuje podejście do mrozaków !!! cezar684 – podejmuje walkę z pomocą dr. Janeczkko gosia1705 – musi walczyć ze zbyt wysokim fsh, zmieniła lekarza na dr Starosławską hania2005 – na początku listopada czekamy na dobre wieści komputermama – rozpoczęła stymulację… lilyan – już za chwilę… za momencik… lusiasia – przymierza się do nowego startu madzienka1981 – toxo zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach stymulacja trwa! marion35 – dostała szansę i dołącza do październikówek natalia2005r – kolejne podejście w październiku, głowa do góry! paula29 – zdecydowała dłużej nie czekać sun32 – niestety radość trwała zbyt krótko tulimy… szyszka39 – kariotyp ok., 1 w zapasie, już po laparo ussa77 – już po histeroskopii wiktoria33 – biologia uczy ją cierpliwości: czeka na następny cykl yasmin27 – 7.10 wystartowała na krótkim protokole Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: Kalendarium: 24.10.07, 09:59 lilyan bardzo serdecznie Ci gratuluję )))Cieszymy się Twoim szczęsciem i mocno zaciskamy kciuki majorko , lilyan uwazam ze oddzielny wątek dla ciężarowek to doskonały pomysł. Przykładem jest tu grudniowy wątek dziewczyn. Wcale nie uwazam że musimy zmieniac forum. Te dziewczyny które nie chcą nie bedą nas czytac, te które chcą nie będą musiały nas szukac. sun rybko, nie chce zapytac jak się czujesz bo to beznadziejne pytanie... ale myslę o Tobie cały czas i wierze że następnym razem Szczęscie zostanie z Tobą na zawsze. gosieńko myślami jestem również z Tobą . Przesyłam same dobre fluidki i czekam na relacje z wizyty w Novum. Odpowiedz Link Zgłoś
edak Re: Kalendarium: 24.10.07, 10:05 Witam - ja chciałam tylko napisać, że wczoraj od dr D (czyli tak jak Lilyan) dowiedziałam się, że w 11 dniu po transferze beta wynosi 261 coś doktorek ma szczęśliwą rękę jestem po icsi i były tylko 3 zarodki - 2 klasy B, i jeden bardzo marniutki. Podano mi wszystkie, mrozaczków zero. I widać, że najprawdopodobniej dwójka dzieci ze mną została pozdrowienia, a oczekującym na test i zabiegi życzę dużo wytrwałości i optymizmu! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan edak 24.10.07, 10:21 po pierwsze serdecznie gratuluję!!!!!!!!! nasze dzieci będą szły rowniutko szczęsliwa ręka dr D daje o sobie znać mam nadzieję że zostaniesz tu z nami! fajnie będzie iść przez ciążę razem zawsze to raźniej. mam nadzieję, że będzie nas spora grupka, bo jeszcze kilka dziewczyn czeka na telefon z wynikiem Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: Kalendarium: 24.10.07, 11:48 lilyan, edak gratulacje z całego serducha! ja w niedzielę (21.10) miałam transfer. Dzień wcześniej zadzwoniła pani biolog z kliniki i poinformowała mnie, że z 5 pobranych komórek wszystkie się zapłodniły. Zdecydowaliśmy się na podanie trzech 8-śmio komórkowych zarodków i zostały nam 2 mrozaczki 6 i 8 -śmio po które kiedyś na pewno wrócimy. Teraz okres nic nierobienia. Dużo leże, oglądam film za filmem, komputer staram się na razie omijać A poza tym? Pomału schizuję. Zaczynam szukać chociaż malusich symptomów jakie obserwują dziewczyny po udanym ivf. A tu nic. Testuje 2 listopada, ale nie wiem czy wytrzymam i nie pobiegnę na bete 31 października.. boję się jak nic. Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 LIlyan :)))))) 24.10.07, 11:54 Skarbie gratuluję Ci!!!! )))) Cudowna wiadomość! I to z mrozaków, wiesz jaka to nadzieja dla mnie... Miałaś jakieś objawy? Jakie brałaś leki? Hurra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Kalendarium: 24.10.07, 11:59 Arrabelka, Lilyan, Majorka, Wiktoria **** Ściskam Was mocno. Wczoraj przyszła @ więc patrzę w przyszłość... Dziewczyny którym się udało - zostańcie na niepłodności z nami. Wasze wsparcie jest bezcenne dla nas... Będzie mi bardzo przykro jak nie będę mieć kontaktu z Wami ( Edak gratuluję )) Z jakiego powodu mieliście ICSI? Odpowiedz Link Zgłoś
paula29 Re: Kalendarium: 24.10.07, 12:13 maly update z mojej strony. Jestem 8dpt, czekam spokojnie na wynik. Nawet nie denerwuje sie tak bardzo Ale tak sie spytam, czy któras z Was miała po transferze takie wodniste upławy? czy to jest efekt luteiny bo dużo jej biore, ale leje sie jakos ze mnie od dwoch dni... taka woda. Nie moge sie dodzwonic do gina zeby spytac co to jest ps. gratulacje dla nowej mamy ! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Kalendarium: 24.10.07, 12:22 dzięki paula a co do tych upławów, to ja miałam takie same, czasami nawet wkładka nie wystarczała i musiałam nosić podpaskę. myslę, że to właśnie wina luteiny, bo jak odstawiałam robiło się znowu normalnie. ale gdyby twój lekarz powiedział coś innego, o chętnie się dowiem co. Odpowiedz Link Zgłoś
paula29 Re: Kalendarium: 24.10.07, 12:31 czyli mialas takie po transferze ? teraz w tym udanym A jeszcze jakies oznaki powodzenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan paula 24.10.07, 12:53 szczerze mówiąc to miałam takie upławy luteinowe zarówno po tym udanym transferze, jak i po tym nieudanym miesiąc temu. to chyba nie objaw tylko po prostu reakcja organizmu na rozpuszczającą się luteinę. a oznak powodzenia nie miałam żadnych. tak jak pisałam - do końca byłam przekonana, że się nie uda. żadnych bóli jak na @, żadnych powiększonych czy bolących piersi, po prostu NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan sun 24.10.07, 12:47 cieszę sie, ze jest w tobie więcej nadziei ja przed transferem brałam estrofem 2 razy po 2 tabletki od 4 dnia cyklu, a dwa dni przed transferem rano po pół tabletki metypredu, 3 razy 1 duphaston. od dnia transferu 3 razy 1 luteina, clexane. jedyne co zmieniłam w porównaniu z poprzednim transferem, to zamiast kąpieli brałam prysznic, tak jak za pierwszym razem kiedy się udało. moją receptą jest chyba to żeby się nie przegrzewać. moje mrozaki chyba wolą jak jest chłodniej przyzwyczaiły się do temperatury w klinice I zapamiętaj sobie, że my wcale nie chcemy Was zostawić. zakładając oddzielny wątek, albo forum nie chcemy się zamknąć przed światem, ale zejść z oczu dziewczynom, które temat pieluszek może drażnić. jeśli pomysł innego miejsca spotka się z zainteresowaniem, to na pewno wszystkie chętne czekające na zaciążenie będą mile widziane szczególnie te z naszego wątku tak łatwo sie nas nie pobędziesz Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: sun 24.10.07, 14:04 No to dobrze bo chce mieć Was na oku ;D Ja brałam tylko prysznic po transferze. Czyli jednak brak objawów to też objaw... Cieszę się z Tobą Lilyan! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: sun 24.10.07, 14:11 coś w tym jest z tego co kojarzę to majorka po transferze z mrozaków też nie miała żadnych objawów chyba najczęściej jest tak że same doszukujemy się objawów i wyolbrzymiamy najdrobniejsze sygnały pochodzące od zupełnie innych części naszego ciała niż te odpowiadające za posiadanie potomstwa też tak miałam, ale chyba mało wyczulona byłam po ostatnim transferze Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re 24.10.07, 15:25 Edak, gratulacje! Eh, ten nasz doktorek, zna się na tym co robi, nie? sun kochana, żadnych objawów, żadnych! teraz to ja mam objawy, no ale zaraz zaczynam 8 miesiąc Gdzieś do piątego śmiałam się, że to ciąża bezobjawowa Lilyan, arrabelko, to jak robimy - prywatne forum czy osobny wątek tutaj? Może zaglosujemy? Ja chyba jestem za forum, ale to tylko dlatego, że boję się, czy tu nie będą miały nam za załe niektóre dziewczyny. Byłoby tez bardziej "prywatnie". Z drugiej strony tutaj byłoby wygodniej, no i wszystkie dziewczyny w trakcie programów miałyby szybszy wgląd. Co wy na to? A co się dzieje z julką? Lilyan, masz z nią kontakt? A szyszka tez coś cicho siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Re 24.10.07, 15:57 to ja zagłosuje na forum. nawet juz je założyłam a to czy bedziecie tam pisac zalezy tylko od Was. link do nowego forum w mojej sygnaturce. jeśli ten pomysł zostanie przyjęty to link zawsze tam będzie i w razie czego łatwo będzie je znaleźć jak się zgubi. ja się stąd i tak nie wyniosę, zawsze będzie nas można znaleźć przez moją sygnaturkę. oczywiście jak ktoś będzie chciał moderowac to zapraszam. mogę nawet oddać forum jak mnie będziecie miały dosyć co wy na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Yuppppii!!!!!! 24.10.07, 16:46 Lilyan, jestes wielka Już biegne do twojej sygnaturki, żeby się wpisać! Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: Yuppppii!!!!!! 24.10.07, 17:01 Skoro tak nie ma się juz nad czym zastanawiac biegne tam Odpowiedz Link Zgłoś
komputermama A życie toczy się dalej..... 24.10.07, 17:15 Jeszcze raz gratuluję wszystkim przyszłym mamom, życzę z całego serca spokojnych i szczęśliwych 9-ciu miesięcy. Jednak równowaga musi być. Już nie wytrzymałam i pojechałam do laboratorium zrobić betę. Wynik 0,1. Kolejna porażka. Tyle ich już przeszłam że nawet nie mam siły płakać. To już koniec. Nie mam już szans przytulić do piersi swojego bobaska. Tak widocznie było pisane. Pozdrawiam Was Kochane bardzo, dziękuję za wsparcie. Trzymam za Was wszystkie kciuki i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: A życie toczy się dalej..... 24.10.07, 19:05 wiem, że w takiej chwili żadne słowa nie ukoją Twojego bólu i rozczarowania. jedyne co mogę zrobić to przytulić wirtualnie i przytulam najmocniej jak potrafię komputermama, ale czemu piszesz że to koniec. Ty chyba masz jeszcze jednego mrozaka? jeśli dobrze kojarzę, to przecież masz jeszcze szansę, trzeba walczyć do końca, a jak się nie wygra, to podejmować walkę od nowa! trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: A życie toczy się dalej..... 24.10.07, 23:31 Witajcie dziewczyny, dzisiaj miałam kolejną wizyte u dr.JJ z naszymi wynikami genetycznymi, wyniki mojego męża ok, ale niestety mój kariotyp do końca nie jest prawidłowy.To co napisali odpowiada za poronienia. Musze jechać na konsultacje do genetyka,gdzie ostatecznie wyjaśni się moja sytuacja... Niestety czuję że przegrywam swoja walkę..., a to bardzo boli.... Trzymam bardzo mocno kciuki, za nasze dziewczyny, którym się udało zaciążyć!!! Pozdrawiam gorąco wszystkie i te starające się i te którym się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Komputermama 25.10.07, 09:07 Strasznie mi przykro (( Wiem jak Ci ciężko. Trzymaj się jakoś. Przytulam Cię z całych sił Nie poddawaj się jeszcze proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: Komputermama 25.10.07, 09:49 komputermamo , cezar nie poddawajcie się , jesteśmy z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Komputermama 25.10.07, 11:34 NIed było mnie troszkę a tu tyle wieści sun -tak mi przykro -baardzo mocno Cię przytulam i nadal nie mogę uwierzyć że los tak okrutnie sobie zadrwił.... lilyan -gratuluję!!! pomysł z forum super -zaraz was poszukam komputermama - nie poddawaj się proszę cezar -nawet nieprawidłowy kariotyp nie przesądza sprawy ja przechodziłam przez procedurę o nazwie PGD -pozwala na sprawdzenie ktore zarodki sa zdrowe a ktore mają uszkodzony genotyp i podanie tylko zdrowych -jesli potrzebnujesz wiecej info -klinika invicta w gadansku przeprowadza takie programy.. Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: Dziewczyny gratuluje 25.10.07, 11:58 Lilyan, edak i całej reszcie serdecznie gratuluję. Ja wierze że u tym razem dr D. mnie nie zawiedzie. Ma on dobra rekke co? A co do bety to ja z chlopcami miałam 145, więc nie taka wysoka. Jutro mam transfer, a za kilka godzi dowiem sie ile jest zarodków. pobrano mi 5 komórek wczoraj. No zobaczymy co mi los przyniesie! pozdr i trzymajcie kciuki jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: Dziewczyny gratuluje 25.10.07, 11:59 Kurcze no! Ale sie ciesze, że wam sie udało. Lilyan sciskam mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: Dziewczyny gratuluje 25.10.07, 13:39 a ja zaczynam stymulacje za tydzien juz mam igly, strzykawki i recepty bede miala monopur 225 dziennie (poprzednio mialam 150 puregon i bylo bardzo zle) takze troche jednak mam nadzieje, ze chociaz do punkcji dojde tzn juz postanowilismy ze zrobimy punkcje nawet jak bede tylko 2 pecherzyki, chyba ze pojawia sie jakies wyjatkowe okolicznosci teraz czekam na @ i ruszam Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: lusiasia 25.10.07, 19:42 Ja tez brałasm menopur 225j. życze udanej stymulacji! Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: trzymajcie kciuki:) 25.10.07, 19:49 jutro jadę na transfer. Dr dziś dzwonił, że z 5 komórek zaplodniły sie 4. Nie wiem czy wszystkie do jutra dotrwają, bo ostatnio tez miałam 4 a zostały tylko 2. Nie wiem tez czy dr poda mi 1 czy 2 zarodki, to zalezy od ich jakosci. Tak czy inaczej kciukasy potrzebne. No bo przeciez kiedyś musi być dobrze, a nie tak ciągle pod górkę, prawda dziewczyny?? Hm,,,,,,,,,,, a jak sie nie uda, to wiem jedno: bedzie mi troche smutno ale zdecydowanie nie bedzie tak bardzo bolało, jak wydarzenie lipcowe. Bez porównania........ Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: trzymajcie kciuki:) 25.10.07, 20:11 No to ja zaciskam! Z całych sił! za Ciebie i za zarodki! Haniu zasługujesz jak żadna z nas, żeby Ci się udało i mam nadzieję, że jak tylko dowiesz się że beta jest wysoka to natychmiast nam o tym powiesz Ja się nie mogę doczekać! Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: trzymajcie kciuki:) 26.10.07, 11:22 Trzymam mocno, mocno!!! Powodzenia haniu! Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: A życie toczy się dalej..... 25.10.07, 19:50 komputermama napisała: > Jeszcze raz gratuluję wszystkim przyszłym mamom, życzę z całego > serca spokojnych i szczęśliwych 9-ciu miesięcy. Jednak równowaga > musi być. Już nie wytrzymałam i pojechałam do laboratorium zrobić > betę. Wynik 0,1. Kolejna porażka. Tyle ich już przeszłam że nawet > nie mam siły płakać. To już koniec. Nie mam już szans przytulić do > piersi swojego bobaska. Tak widocznie było pisane. > Pozdrawiam Was Kochane bardzo, dziękuję za wsparcie. Trzymam za Was > wszystkie kciuki i życzę powodzenia. Przykro mi bardzo. Sama tyle przeszłam, ale w takich smutnych chwilach nigdy nie wiem co powiedzieć.......... przytulam mocno, trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
komputermama Re: A życie toczy się dalej..... 26.10.07, 00:44 Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa. Jesteście kochana. Jednak pragnę zaznaczyć iż ja się nie poddaję, ja po prostu mówię STOP. Mam już dosyć: 10 lat walki, kilkanaście inseminacji, 4 ICSI, 2 badania histopatologiczne, 2 badania drożności, kilkanaście szczepionek z limfocytów, masę rozczarowań i pieniędzy. Kiedyś trzeba podjąć tak trudną decyzję i na mnie przyszedł już czas. Już dawno obiecaliśmy sobie że jest to nasz ostatni program. Mam jeszcze jedną śnieżynkę ale nie robię sobie złudnych nadziei. Istnieje duże prawdopodobieństwo że nie przeżyje odmrażania. Oczywiście przygotuję się do jej odbioru i to już w nadchodzącym cyklu, ale nie wierzę w powodzenie, już nie. Za Was dziewczynki trzymam kciuki i mocno Wam kibicuję. Walczcie bo warto, naprawdę warto, póki starczy Wam siły. Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 25.10.07, 22:35 A ja mam testowac w sobote ale czuje @ niestety. I jakby goraczke od kilku dni. EEEEEEEE Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan alonka 26.10.07, 08:59 dopóki nie masz @, to nic straconego! czasami tak jest że czuje się zbliżającą @, ale to przechodzi, a beta jest wysoka. alonka, a mierzyłaś temperaturę, żebyś nam się teraz nie rozchorowała... Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: alonka 30.10.07, 21:30 Alonka, bardzo mi przykro..., trzymaj się Kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 19:15 Cześć dziewczynki, jestem juz po transferze i historia powtórzyła się.Ostatnio bylo tak samo. Z 4 zarodków 2 się nie nadawały nawet do mrożenia, 3 był idealny a 4 na piatke z minusem. Po konsultacjach zdecydowano o podaniu dwóch. Tak więc znowu nie mamy mrozaczków a 2 zarodki juz sa ze mną. Boje sie co dalej, najpierw obawa czy sie w ogole uda, potem czy jedno czy dwa......ech, co to bedzie. Jak się nie uda, to znowu stymulacja i wszystko od nowa??? Chyba juz nie. Na bete jadę 7 listopada. Teraz czekamy, czekamy.......... Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 19:23 mam nadzieje ze to historia z zupełnie innym zakończeniem!! trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 19:42 komputermama przytulam , nie mow tak prosze bo serce mi sie kraje, moze jeszcze raz sprobuj?? ile w sumie mialas transferów? alonka trzymam kciuki hania i za ciebie tez ) -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 19:36 tak Kochana teraz czekamy .. ja transfer miałam 21.10 i mam testować 2 listopada. Nie wiem czy wytrzymam i nie pobiegnę na betę 31.10 Mocno trzymam kciuki za wysoką betę wszystkich, które mają testować w najbliższych dniach! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 26.10.07, 20:35 Haniu mam nadzieję, że 7 listopada będzie szczęsliwym dniem i dla Ciebie i dla mnie ja 7 mam wizytę i bardzo bym chciała zobaczyć jakiegoś małego lokatora to MUSI ! być dobry dzień Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 27.10.07, 18:05 Witajcie Kochane Dzis minal 8 dzien mojej stymulacji i mialam pierwsze podgladanko. Musze sie Wam pochwalic ze mam okolo 30 pecherzykow wielkosci 12-18 mm. Tak wiec termin mojej punkcji zbliza sie wielkimi krokami. Jutro usg i dr podejmie decyzje kiedy punkcja. Najprawdopodobniej bedzie to wtorek, wiec jak dobrze pojdzie to transfer bede miala w swieto. Pozdrawiam Was Waszystkie bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 27.10.07, 18:22 Madzieńka, swietny wynik Wiem, że przy takiej ilości pecherzyków można czuć się delikatnie mówiąc niekomfortowo, ale warto się pomęczyć! Sama miałam bardzo dużo pęcherzyków i pamiętam jak strasznie spuchłam przed punkcją. Przez dwa dni przed punkcją nie dopinałam się w żadnych spodniach, a na punkcję założyłam po prostu dłuższą bluzkę i pojechałam w rozpiętych Trzymam kciuki, zeby wszystko poszło dobrze i żeby jak najwięcej komóreczek się ślicznie zapłodniło! Odpowiedz Link Zgłoś
alonka7 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 28.10.07, 17:17 Nie udalo mi sie. (oczywiscie bylo to do przewidzenia, ale gdzies w duszy liczylam na cud). Mam jeszcze trzy mrozaki ale w poniedzialek ide umowic sie na pelen program... U nas jest kolejka trzymiesieczna... Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 28.10.07, 18:49 alonko,wiem ,że teraz to marne pocieszenie ,ale doczekasz się na swój cud z pewnością. przytulam z całego serca Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 29.10.07, 10:58 Dziewczyny, boli mnie brzuch jak na @, juz tak od wieczora po transferze. Wczoraj nawet wzięłam nospę. Właściwie robie wszystko jak zwykle, pracuje przy komp., krzątam się po domu, bez wielkich wysiłków fizycznych. Bardziej martwi mnie brak mrozaków niz nieudany zabieg. Chciałabym chyba zasnąć na ten czas oczekiwania. W ogole mi tak smętnie jest, niedługo 1 listopad, groby........ A co u was???? Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 29.10.07, 12:53 haniu -trzymam kciuki mocno mocno ja pamietam mnie tez po transferze najbardziej martwil fakt ze nie mam zadnych mrozaczkow.... z reszta nawet teraz tego troche zaluje.... uszka do gory -musi sie udac..... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 29.10.07, 13:06 Alonka bardzo mi przykro. Wiem ze teraz żadne słowa nie ukoją bólu. Trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 29.10.07, 12:54 alonko- przytulam mocno.... Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 31.10.07, 10:59 Alonka7 bardzo mi przykro Ja jestem juz po punkcji. Z pobranych 9 komorek, 7 mialam dojrzalych, a zaplodnily sie 4. Najprawdopodobniej transfer bede miec w piatek. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
niunia90 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 31.10.07, 12:23 O rany! Ale się posypało ciąż)) Gratuluję wszystkim nowo-zaciążonym! Do tych, którym się nie udało: wiem, że to trudne, ale nie poddawajcie się! Warto walczyć do końca, dokąd są siły.POWODZENIA. I do tych, które czekają na wynik: Mocno trzymam zaciśnięte kciuki! Uda się! Zobaczycie. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 31.10.07, 18:06 Witajcie dziewczynki!!!! Melduje sie po dluuuuugiej nieobecnosci. Przeprowadzilismy sie i nie mam do dzis internetu w domu Pisze "po kryjomu" z pracy, ale nadrobie zaleglosci, jak tylko zalozal mi internet! Dla przypomnienia: jestem w ciazy Z BLIZNIAKAMI !!!! po 2 IVF i 3 transferze. Jutro rozpocznam 19 tydzien. Termin mam na 27.03.2008 (Lylian uzupelnij prosze moje braki). Lylian - moje spoznione GRATULACJE!!!! Trzymam kciuki za starajace sie!!! Usciski, mayaxx Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Mayaxx 02.11.07, 08:56 Serdecznie ci dziękuję Uzupełnię kalendarium w weekend. Czekamy na Twoj aktywny powrót, oby podłaczyli Ci internet jak najszybciej Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: Witaj Lilyan 02.11.07, 22:34 W weekend będziesz uzupełniała nasze kalendarium, ja ma 8.11.konsultacje z genetykiem w łodzi nt mojego kariotypu, i wyjaśni się już wszystko czy będę dalej w kolejce oczekujących...., czy będę musiała zniknąć...Pozdrawiam, dbajcie o siebie!!! Zaglądam na Wasze nowe forum invitrówki, chyba mogę? Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 odebrałam wynik bety 02.11.07, 14:57 Niestety w 12dpt moja beta wynosi tylko 9,22 więc wychodzi na to, że jeszcze nie pora na nas. Pani w laboratorium poleciła abym powtórzyła badanie w poniedziałek, ale ja już nie mam nadziei. Dzisiaj jeszcze postaram się skontaktować z moim lekarzem, bo może najwyższa pora odstawić wszystkie leki jakimi się wciąż faszeruje. Jest mi tak cholernie źle! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia2005r yasmin 02.11.07, 17:33 Hej dziewczyno nie poddawaj się beta 9.22 to chyba nie jest tragiczny wynik ja czytałam na bocianie że dziewczyna jest w ciąży a jej 1 beta była 5.6.Nie odstawiaj lekow zrób bete w poniedziałek i zobacz czy właściwie przyrasta.Poczytaj bociana tam chyba o transferze mozaczkówGlowa do góry i miej nadzieję że wszytko będzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: yasmin 02.11.07, 17:36 nie trac nadziej...powtórz bete w poniedzialek. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: yasmin 02.11.07, 17:56 dziękuję dziewczyny. bete oczywiście powtórzę w poniedziałek, a do tego czasu wielki strach i niepewność oraz coraz mniej siły by walczyć. Cały czas miałam cichuteńką nadzieję, że 36 cykl będzie ostatnim cyklem starań Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: yasmin 03.11.07, 08:05 Yasmin, slonko nie poddawaj sie to najwazniejsze. Pedz na bete w poniedzialek. Nie przesadzaj sprawy A ja juz jestem po transferze. Teraz czekam 2 tygodnie. Bete planuje na 16.11, wiec zaczelo sie wielkie odliczanie. Zdecydowalismy sie na podanie 3 zarodkow klasy A: jeden 8 i dwa 6cio blastomerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia czesc dziewczyny 05.11.07, 06:40 za godz sie dowiem ile tym razem ja i menopur wyprodukowalismy.. jestem po 5 dniach menopuru 225 jak w maju bylam pelna nadzieji, to teraz towarzyszy mi tylko strach zeby tego bylo malo poklocilam sie z kolezanka, ktora ( matka dwojki dzieci) stwierdzila ze nigdy by na swoim zdrowiu tak nie ryzykowalo tylko po to zeby miec "balast na glowie" ( czyli dzieci)...bez komentarza, wyprosilam ja z domu juz teraz to nie ma po co kciuk trzymac, bo juz sie wyprodukowalo (albo nie) to co sie mialo wyprodukowac, ale boje sie strasznie pa Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 10:37 Lusiasia, no mam nadzieje,że naprodukowalas dużo Oby, oby. Ja w środe mam miec bete, ale najchętniej dziś zrobiłabym test, dziś jest 10dpt. Strasznie sie denerwuje, bolo mnie troche brzuch, piersi wcale, tylko raz mi gorąco raz zimno, mam takie napady gorąca,ale to chyba @ sie zbliża, albo wpływ leków. Kurcze, co ja zrobie jak sie nie uda? Mrozakow nie mam........Nic mi nie daje nadziei, żadnych specjalnówe objawów. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 12:36 hania trzymam kciuki moze zrob bete dzien wczesniej -co jak co ale nerwow ci teraz nie potrzeba beta prawie tak samo wychodzi cenowo jak sikaniec a jeste pewna ja tam w sikance nie wierze -przy becie ponad 200 mi nie wyszedl.... choc co prawda nie robilam go rano.. yasmin -jak twoja beta?????????? rosnie???? daj znac co u ciebie... cezar -czy c`zytalas mojego posta odnosnie pgd????????? nieprwidlowy kariotyp nie przekresla twojej szansy.... gdybys potrzebowala jakies informacje odezwij sie Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia niestety :-((((( 05.11.07, 14:30 powtorka z maja, tylko 2 pecherzyki ((((( plus jeszcze torbiel albo cos nieokreslonego lekarz znowu odradzal in vitro, uparlam sie ze musze sprobowac, mam leki i umowiona wizyte na czwartek.. ale to bylo rano lekarz powiedzial ze mam ponizej 10 % szansy na powodzenie i szkoda pieniedzy, lepiej przeznaczyc na dawczynie sama nie wiem co mam zrobic probowac do konca ( ponizej 10 % szans) czy przeniesc sie na dobre do polski i szukac dawczyni ile czeka sie w polsce na dawczynie? czy ktos wie? a moze latwiej o adopcje zarodka? nie mam siostry ani kuzynek, wiec odpada Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 19:54 dziś byłam na powtórnej becie w 15dpt - 15,79 czyli urosła (w 12dpt - 9,22), ale wg mnie to tak niski przyrost nie wróży nic dobrego. Niestety nie mogę się dodzwonić do mojego lekarza i nie wiem co mam robić. Leki biorę w dalszym ciągu.. Hania trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 21:23 hania podziwiam za cierpliwosc ja polecialam robic bete juz w 8dpt .. u nas w klinice polecaja badac w 9tym yasmin nie chce cie martwic ale to wyglada na biochemiczna malutki ten przyrost niestety cezarku daj znac co i jak uu ciebie ? -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 Re: czesc dziewczyny 05.11.07, 22:04 wiktoria oby tylko biochemiczna.. po tym co dziś naczytałam się na necie to boję się żeby to nie była pozamaciczna Przez cały dzień nie mogłam się skontaktować z dr. Najpierw był w klinice i niestety nie mogłam się doprosić przełączenia a później nr kom. poza zasięgiem. Wariuję już z niepewności co mam robić. lusiasia mam nadzieję, że podejmiecie najwłaściwszą decyzję. Ja mocno trzymam kciuki, żeby Wam się udało Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Yasmin 05.11.07, 22:18 Moja beta przy pozamacicznej urosła do 1000. Nie martw się pozamaciczną. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.br Re: czytam tak 06.11.07, 07:20 te Wasze posty i zrobiło mi się smutno, bo Wy działacie a ja od lutego nie zrobiłam nic. Miałam jedną nieudaną inseminację, i po tym się jakoś tak podłamałam i generalnie miałam przemyślenia.Od skrajności do skrajności. Jednego dnia chcemy z meżem zdecydować się na ivf, po czym juz następnego stwierdzam, że może trzeba poddać się losowi i czekać. Dla spokoju sumienia chcę zrobić hsg. Już zrobiłam posiew i czekam teraz na pierwszy dzień @ i wtedy umówię się na to badanie. Jak wyjdzie że jajowody są niedrożne to pozostaje nam tylko ivf lub icsi. Pozdrawiam Was wszytskie. Zyżczę powodzenia, a tym którym się udało - gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: czytam tak 06.11.07, 09:01 katarzyna, nie bądź smutna, my wszytkie wiemy, że decyzja o podejściu do inv nie jest łatwa... jak przypomnę sobie jak sie wzbraniałam i bałam wizyty w klinice, jak się bałam, że się okaże że nic mi nie pomoże, jak powtarzałam mężowi, że nie zgodzę się na inv, czuję trochę jakbym myślała o kimś zupełnie innym, nie o mnie. poza tym każda z nas potrzebuje innego tempa, więcej czasu żeby dojrzeć do pewnych decyzji. my też nie pędzimy ze wszystkim w zawrotnym tempie. wiele dziewczyn czekało kilka miesięcy na podejście do procedury, niektóre musiały zrobić masę badań żeby podejść. tylko to że jest nas duzo daje wrażenie że ciągle coś się dzieje. ważne jest to, żeby być konsekwentnym i podjete raz decyzje wcielać w życie. ja nie byłam do końca pewna słuszności swojej decyzji. nadal nie wiem czy to była najlepsza droga. i nigdy sie nie dowiem. ale wiem że była to droga skuteczna. i póki co to się dla mnie liczy najbardziej. rozważ wszystkie za i przeciw. zastanów się dlaczego tak sie boisz inv i czy jest to strach, którego nie da sie pokonać. wierzę, że podejmiesz dobrą decyzję. dobrą dla Ciebie! jak będziesz pewna tej decyzji to na pewno będzie dobra trzymam kciuki za hsg! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.br Re: lilyan 06.11.07, 11:37 Dziękuje za słowa otuchy. Nie czuję się już osamotniona w tych swoich rozterkach.Ciągle muszę czekać, nawet na swoją decyzję. PRawdę mówiąc to nie mogę się już doczekać tego hsg, przynajmniej będe już wiedziała na czym stoję.Wiem że to bolesne, ale mam nadzieję że zniosę to jakoś. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Katarzyna 06.11.07, 12:08 Ja tylko napisałam co myslę, ciesze się, że pomogło A czekanie jest niestety wpisane w nasz los. Najpierw czekamy na ta pierwszą wizytę u specjalisty, potem na pierwszy zabieg, potem na wynik, potem albo cofamy się w naszej drodze i czekamy na kolejny zabieg, albo czekamy na pierwsze usg, potem drugie i kolejne, potem na poród, na pierwsze słowo "mama"... a potem to już z górki... czas juz zaczyna tak pędzic, że zanim się obejrzysz bedziesz wyprawiać weselisko dla swojej pociechy... Tylko zanim to się stanie potrzebny jest czas na podjęcie decyzji o kroku naprzód. Musisz byc pewna swoich decyzji, żeby nigdy niczego nie żałować. Musisz zawsze pamiętać o tym, żeby patrzeć w przyszłość, a nie za siebie. Wtedy będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: juz po pukcji 06.11.07, 13:18 wczoraj miałam punkcje...wyhodowałam 29 pecherzyków z czego 20 sie zapłodniło...strasznie bolał mnie potem brzuch i cały dzień przeleżałam..dzis juz czuje sie troszke lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: udało się! 06.11.07, 13:28 Dziewczyny zrobiłam dziś bete, przed chwila dzwonił dr z radosna nowiną. Uwielbiam go! Tak sie zryczałam i z radości i za chłopcami...nazbieralo sie emocji i teraz wszystko pusciło. Nie poddałam się, pomyslelismy, ze to ostatn raz, ostatnia szansa i warto było. Dzięki za kciuki, ja za Was też trzymam! O Boże.........nie opuściłes mnie jednak! Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: udało się! 06.11.07, 13:40 hip hip HURA!!!GRATULACJE!!!a jednak trzeba wierzyć do końca.... Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: udało się! 06.11.07, 13:57 HUUUUUUUUUUUUUURRRRRRAAAAAAAAAA !!!!!!!!! hania, nawet nie wiesz jak się cieszę no i oczywiście gratuluję znasz wynik, czy z tej radości zapomniałaś spytać? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: udało się! 06.11.07, 16:09 GRATULUJĘ!!!!!! Cieszę się razem z Tobą TĄ radosną nowiną )))) Odpowiedz Link Zgłoś
moly78 Re: udało się! 06.11.07, 19:36 Hania! Ciesze sie okrutnie)))Teraz już wszystko musi być dobrzeMała Hania zostanie z Tobą na zawszeTrzymajcie sie cieplutko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan ussa 06.11.07, 14:00 świetny wynik teraz możesz bezstresowo podchodzić do transferu. wiesz juz ile maluszków poda Ci doktor na transferze? ja przy takiej dużej liczbie komóreczek przy punkcji dostałam tylko jednego, bo dr bał się hiperstymulacji. ciekawe jak będzie u Ciebie? brzuch pewnie będzie jeszcze trochę bolał, ale niedługo nie będziesz o tym prawie pamiętać Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: ussa 06.11.07, 15:00 jeszcze nie mowil ile podadzą ale mam nadzieje ze dwa. brzuch mnie cały czas boli ale jestem na zwiknieniu lekarskim i mam sobie odpoczywać. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium 06.11.07, 16:31 Rozdwojona 03.10.2007. słoneczko – nasz dobry duszek córa Michalina tiny.pl/jt9j – witamy na swiecie W oczekiwaniu na rozdwojenie… ??.??. populek – będzie córeczka 27.12.2007. majorka – (1) maleńka kopie, ze aż miło 31.01.2008. marcy_83 – będzie przystojniak i niezły łobuziak 20.02. arrabellka – (1) będzie niezły rozrabiaka… synek! Przypomina o cukrze!!! 24.02. miska0703 – serduszko pięknie bije i tak trzymać! 09.03. katja15 – (1) najprawdopodobniej chłopczyk DD gratulacje!!! ??.??. zxcvb503 – beta rośnie udało się beta 201.4 27.03. mayaxx – 12 dpt - HCG 168 !!! a teraz już na półmetku ??.??. toyaa – 15dpt = 74 ??.??. kimel11 – ma swojego okruszka ??.??. kamea – 1, a tyle szczęścia beta 12dpt = 205 ??.??. julia56 –zaszła naturalnie!!! jest serduszko !!! ??.??. edak – 11dpt = 261, zanosi się na bliźniaki ??.??. lilyan – (1) beta w 12dpt 246 ??.??. hania2005 – twierdzi, że było warto co widać po awansie ??.??. Yasmin27 – trzymamy kciuki, żeby beta przyzwoicie rosła Testujące: 16.11. Madzienka1981 - podano 3 zarodki klasy A, musi się udac ??.??. marion35 – po transferze 17.10. - czy poznamy wynik? Kolej teraz na transfer: ??.??. … ??.??. ussa77 – 20 pięknych komóreczek to super wynik… Punkcja: ??.??. kiedy następna randka z chłopakami??? Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym): alonka – poczeka i podejdzie do mrozaków, profilaktycznie umówiła się na kolejny program alonka7 – w październiku planuje podejście do mrozaków !!! cezar684 – 8.11. konsultacje kariotypu w Łodzi. KCIUCZYMY !!! gosia1705 – musi walczyć ze zbyt wysokim fsh, zmieniła lekarza na dr Starosławską komputermama – jest jeszcze jedna snieżynka lusiasia – ruszyła z 2 pecherzykami, a do szczęścia konieczny jest przecież 1 madzienka1981 – toxo zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach stymulacja trwa! natalia2005r – kolejne podejście w październiku, głowa do góry! paula29 – zdecydowała dłużej nie czekać sun32 – to silna dziewczyna, jeszcze ją tu zobaczymy szyszka39 – kariotyp ok., 1 w zapasie, już po laparo wiktoria33 – biologia uczy ją cierpliwości: czeka na następny cykl Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Lilyan 06.11.07, 18:44 na początek buziaki. A teraz donoszę, że ja już 12 tc. Usg genetyczne wyszło bardzo dobrze. Przewidywany Termin porodu 27.05.2008. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Lilyan 06.11.07, 21:14 Haniu gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak bardzo się cieszę ze doktor zadzwonił z dobrymi widamosciami ussa -bardzo imponujacy wynik nie wiedzialam ze mozna miec az tyle komorek trzymam kciuki za transfer yasmin -malutko ta beta przyrasta ale mam nadzieje ze jeszcze ruszy w gore. informuj co u ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 07.11.07, 10:35 Haniu gratuluję ))) Ussa piękny wynik! ) Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 07.11.07, 12:53 dziekuje wszytkim, czekam teraz co bedzie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Haniu!!! 07.11.07, 14:30 Gratuluję z całego serca! Tak bardzo się cieszę! Brawo dla dr D! Zapraszamy na nasze forum INVITRowe ciężarÓWKI!!! ściskam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: Haniu!!! 07.11.07, 14:46 Majorko bardzo Ci dziękuję rzeczywiście dr ma super ręce A gdzie to Wasze forum ciężarówek?? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Haniu!!! 07.11.07, 15:42 Zeby znaleźć forum wystarczy wejśc w moja sygnaturkę Zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re:kolejne wieści 07.11.07, 15:59 kolejne dobre wiesci- 15 komórek w klasie pierwszej zamrożonych a pięć najlepszysz hodowane do blascocsty- w sobote transfer. dzieki za trzymanie kciuków Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re:kolejne wieści 08.11.07, 13:09 Chyba moja radośc była przedwczesna.Od wczoraj mam lekkie brudzenia w kolorze kawy z mlekiem. Troche boli mnie brzuch, biore nospe. Dzwoniłam do dr i powiedział, że jesli sie bardzo denerwuje, to mam przyjechać jutro na betę. We wtorek w 11dpt moja beta wynosiła ok. 35. Jak dla mnie to mało, ale w/g dr to wynik dobry jak na ten dzień. Jutro sprawdzimy czy przyrasta, znowu stres. Ciągle pod górkę, nie może być tak normalnie?? Czy te plamienia moga byc dlatego , że to jest teraz czas kiedy powinna być @? Co myslicie? Smutno mi. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re:kolejne wieści 08.11.07, 21:36 haniu, jesli to tylko lekkie brudzenie, to pewnie nic groźnego się nie dzieje, ale dla własnego spokoju warto jechać na betę... no i oczywiście musisz na siebie uważać, takie brudzenie to może być dla Ciebie sygnał, że powinnaś zwolnić tempo. będzie dobrze, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia lilyan -kalendarium 09.11.07, 06:50 wyrzuc mnie z listy bo ja juz nie bede podchodzic do in vitro (a juz napewno do stymulacji) powodzenia dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: lilyan -kalendarium 09.11.07, 13:05 Lusiasia bardzo mi przykro ze tak sie stało ( Przytulam mocno i życzę żeby jak najszybciej zaświeciło dla Ciebie słoneczko. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: lilyan -kalendarium 09.11.07, 14:31 Lusiasiu, bardzo mi przykro, ja juz ci napisalam na innym watku, ze warto jechac do innego gina chocby na konsultacje, Jakbys chciala poznac moje zdanie w szczegolach to napisz na priva. Nie poddawaj sie. Teraz jest ciezko, ale odpocznij i na spokojnie pomysl co chcecie zrobic dalej, trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: beta 220 09.11.07, 14:43 Jak wróciłam do domu z kliniki to zobaczyłam trochę krwi. Spłakałam sie strasznie i nawet już nie chciałam aby dr dzwonił, bo i po co, ale zadzwonił i bneta jest OK. Kurcze to wszystko takie niepewne. Boje sie strasznie. Lekarz uspokaja, że jest dobrze a ja panikuje, kupie sobie persen, koniecznie - bo sie wykoncze nerwowo. H. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: beta 220 09.11.07, 14:47 haniu, to świetna wiadomość, wiem, że nie łatwo jest przestać się martwić, ale spróbuj, przecież masz dla kogo a jeśli jest odrobina krwi, to natychmiast się kładź i odpoczywaj. niczego teraz bardziej nie potrzebujesz bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: beta 220 09.11.07, 16:36 Haniu, 220 to piękny wynik, tylko się nie stresuj, dużo odpoczywaj, leż, te pierwsze tygodnie są kluczowe. Będzie dobrze, wpadaj na nasze nowe forum! Odpowiedz Link Zgłoś
loubna dzis transfer 10.11.07, 18:57 witajcie dziewczyny! dlugo mnie nie bylo na watku - od czerwca, kiedy to po kriotransferze mialam ciaze biochemiczna...troche poporzadkowalam swoje sprawy i... dzis mialam transfer 1 czterokomorkowca! niestety tym razem slabo sie stymulowalam - byly tylko 4 pecherzyki, jeden niedojrzaly, 2 puste i tylko ten jeden jedyny nadawal sie do dalszej "obrobki". lekarka proponowala zrezygnowac z tego cyklu, ale zdecydowalismy z m. ze zaryzykujemy. szkoda tylko, ze po takim wysilku mamy tylko te jedna szanse, zadnych mrozaczkow ussa77- jak sie czujesz? ile mialas podanych zarodkow? pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie przed- i potransferowe kobitki no i gratulacje dla mamus )) Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: dzis transfer 10.11.07, 19:16 czuje sie bardzo dobrze.. nic mnie nie boli. .. no moze troche pupa po zastrzyku z progesteronu który mi dali. podano mi dwie blasccysty a zamrożonych mam 15 zarodków. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: dzis transfer 10.11.07, 20:00 hania wspaniale , serdecznie gratuluje i sciskam teraz to juz wszystko bedzie dobrze ussa i loubna trzymam kciuki dziewczyny -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
loubna Re: dzis transfer 11.11.07, 13:50 a ja sie martwie, bo pobolewa mnie lekko brzuch...na pewno nie jest to wynikiem stymulacji bo do momentu punkcji mnie nic nie bolalo (no i skad mialo bolec, skoro mialam tylko 4 jajeczka...). czy to moze po punkcji troszke cmic? przy pierwszym ICSI po punkcji nic mnie nie bolalo. brzuch zaczelam czuc dopiero w 9 czy 10 dpt. hmmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium 11.11.07, 14:31 Rozdwojona 03.10.2007. Słoneczko – nasz dobry duszek córa Michalina tiny.pl/jt9j – witamy na swiecie W oczekiwaniu na rozdwojenie… ??.??. populek – będzie córeczka 27.12.2007. majorka – (1) maleńka kopie, ze aż miło 31.01.2008. marcy_83 – będzie przystojniak i niezły łobuziak 20.02. arrabellka – (1) będzie niezły rozrabiaka… synek! Przypomina o cukrze!!! 24.02. miska0703 – serduszko pięknie bije i tak trzymać! 09.03. katja15 – (1) najprawdopodobniej chłopczyk DD gratulacje!!! ??.??. zxcvb503 – udało się beta 201.4 !!! 27.03. mayaxx – 12 dpt - HCG 168 !!! a teraz już na półmetku ??.??. toyaa – 15dpt = 74 ??.??. kimel11 – ma swojego okruszka ??.??. kamea – 1, a tyle szczęścia beta 12dpt = 205 27.05. julia56 –zaszła naturalnie!!! Usg genetyczne na medal ??.??. edak – 11dpt = 261, zanosi się na bliźniaki ??.??. lilyan – beta w 12dpt 246 !!!!!!!!!!!!!! ??.??. hania2005 – narobiła nam stracha, ale teraz już będzie wszystko dobrze ??.??. Yasmin27 – trzymamy kciuki, żeby beta przyzwoicie rosła Testujące: 16.11. Madzienka1981 - podano 3 zarodki klasy A, musi się udac ??.??. Marion35 – po transferze 17.10. - czy poznamy wynik? ??.??. Ussa77 – 15 w zapasie, 5 hodowanych do blastocysty, 2 podano ??.??. Loubna – po transferze 10.11. czekamy na wyniki, 1 maluch walczy! Kolej teraz na transfer: ??.??. … Punkcja: ??.??. kiedy następna randka z chłopakami??? Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym): alonka – poczeka i podejdzie do mrozaków, profilaktycznie umówiła się na kolejny program cezar684 – 8.11. konsultacje kariotypu w Łodzi. czekamy na dobre wieści !!!!!!!!!!!! gosia1705 – musi walczyć ze zbyt wysokim fsh, zmieniła lekarza na dr Starosławską komputermama – jest jeszcze jedna snieżynka lusiasia – będzie szukać innej drogi, ale zawsze będzie jedną z nas *** madzienka1981 – toxo zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach protokół trwa! sun32 – to silna dziewczyna, jeszcze ją tu zobaczymy szyszka39 – kariotyp ok., 1 w zapasie, już po laparo wiktoria33 – biologia uczy ją cierpliwości: czeka na następny cykl Odpowiedz Link Zgłoś
cezar684 Re: Kalendarium 11.11.07, 19:05 Witajcie, dziewczyny jestem już po konsultacjach u genetyka, i jest chyba jeszcze cień nadziei, że może będę mogła jeszcze raz wystartować, ale to się dopiero okaże za trzy tygodnie...Tyle musimy czekać na nasze wyniki badan na mukowiscydozę oraz na mój wynik konsultacji, wtedy dr JJ zadecyduje...Dużo ostatnio pozytywnych wieści na forum...,to bardzo cieszy.Pozdrawiam mocno wszystkie dziewczyny i te starające się, i te przygotowujące się, i te którym się udało..., trzymam za Was wszystkie i za siebie też mocno kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: Kalendarium 13.11.07, 19:34 witajcie kochaniutkie. moja beta w 11dpt wynosi 164,5. pewnie bylabym dzis najszczesliwsza osoba na swiecie gdyby nie fakt ze popoludniu mialam krwawienie. Nie bylo tego duzo ale jednak bylo. Dr kazal mi lezec i zwiekszyl dawke progesteronu. boje sie bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: Lilyan 14.11.07, 09:11 Odpadam. Znowu mi nie wyszło. Ja już nienawidzę 13. Beta 500, leki odstawiłam, krwawie. Nie potrafie nwet wyrazić co czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan madzienka 14.11.07, 09:33 to nie musi oznaczać nic złego, to pewnie tylko takie małe ostrzeżenie. ja też kilka dni po ładnej becie zaczęłam krwawić, ale leżenie plackiem i progesteron pomógł i na nastepne usg było już z malutkim serduszkiem nadal biorę progesteron, ale jestem już spokojniejsza musisz teraz o Was dbać, więc leż plackiem, nic nie rób i nie martw się, będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: madzienka 14.11.07, 10:52 dzieki lilyan. uspokoilam sie juz od wczoraj. Krwawienia nie mam juz - to bylo jednorazowe, ale mam delikatne brazowe plamienia. Powtorzylam dzis bete i zrobilam dodatkowo progesteron. O 13 powinien byc wynik wiec zadzwonie wtedy do dr. Ciesze sie ze Twoja ciaza przebiega juz spokojnie pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: madzienka 14.11.07, 11:40 cieszę się, że juz u Ciebie lepiej wyniki na pewno będą ok. taki już nas los, że trzeba się pomartwić, ale przecież damy radę Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: madzienka 14.11.07, 13:53 Mam juz wyniki: dzisiejsza beta 232,2 a progesteron 54,59 Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: madzienka 14.11.07, 14:11 Piękna beta Teraz to już chyba w ogóle sie uspokoisz Progesteron chyba też ok, chociaż nie jestem specjalistą. A co powiedział lekarz?? No i kiedy teraz usg?? Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: madzienka 14.11.07, 14:13 w piatek mam jeszcze powtorzyc bete i we wtorek wieczorem mam wizyte Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: madzienka 14.11.07, 15:17 Madzieńka GRATULUJĘ !!! Teraz to juz z górki Odpowiedz Link Zgłoś
loubna Re: madzienka 14.11.07, 17:31 ja rowniez dolaczam sie do gratulacji! piekny wynik) Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Hania 15.11.07, 15:57 Haniu -czemu kazali ci odstawic leki skoro beta 500? przytulam cie mocno, tak mi przykro brak mi słow na ten cholerny zlosliwy los... nakopałabym mu z checia... Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: Hania 15.11.07, 16:26 madzienka piekna beta serdecznie gratuluje lilyan jak sie czujesz i co slychac ?? Hania ... brak słow, przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan cześć dziewczyny! 15.11.07, 17:40 zaczynam dostawać fioła przez to siedzenie, a dokładniej leżenie w domu... wprawdzie wiem, że musze i że to dla dobra potomka, ale i tak powoli trace cierpliwość... powinnam znaleźć sobie jakieś stateczne hobby typu robiebie na drutach, szydełkowanie, ale to zupełnie nie dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 12:56 Kochane dzi 14 dpt beta wyniosla 453,8 dwa dni temu bylo 232,2. Czy to jest prawidlowy przyrost? Ja juz zaczynam naprawde schizowac Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 13:20 Cytat z mądrej strony w necie: "W prawidłowej ciąży poziom HCG wzrasta przynajmniej o 66 % w ciągu 48 godzin i o 114 % w ciągu 72 godzin. Im ciąża starsza tym wzrost stężenia HCG wolniejszy i w przedziale 1200 mIU/ml-6000 mIU/ml poziom HCG podwaja się średnio w czasie 96 godzin (4 dni), a dla stężeń przekraczających 6000 mIU/ml ten czas może być jeszcze dłuższy. (...)" "Poziom HCG osiąga swój szczyt w 8-10 tygodniu ciąży, następnie jego poziom obniża się i taki pozostaje do końca ciąży." Z tego wynika, że Twoja beta rośnie nawet bardziej niż dobrze, bo u ciebie wzrost w ciągu 48 godzin wyniósł 95%, a minimum to 66%. Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka1981 Re: czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 13:39 dzieki lilyan. to juz jestem spokojna. Wiem ze ze mnie straszna maruda ale po tym krwawieniu jestem az nadto przeczulona. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 15:24 nie ma sprawy, ale nie mów, że jesteś maruda, bo nie jesteś. a ja naprawdę bardzo dobrze wiem co to znaczy być przewrażliwionym po krwawieniu Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: czy beta rosnie prawidlowo? 16.11.07, 15:57 madzienka mozna ci naprawde juz gratulować!!!! a mnie też wykańcza siedzienie w domu.. tylko ze wy juz wiecie o swoich fasolinach a ja nadal czekam dziś 6dpt- zero objawów Odpowiedz Link Zgłoś
loubna ja odpadam :((( 19.11.07, 19:14 nie dotrwalam nawet do testowania...@ przyszla w 9 dpt... jak to mozliwe..? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: ja odpadam :((( 20.11.07, 08:13 Przykro mi Domyslam sie co teraz czujesz. Nie wiem co napisać bo żadne słowa nie ukoja bólu. Przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: ja odpadam :((( 20.11.07, 08:40 przytulam mocno. ja co prawda dziś ma 10dpt ale czuje ze podziele z toba mój los. Odpowiedz Link Zgłoś
loubna Re: ja odpadam :((( 20.11.07, 12:19 dzieki dziewczyny za mile slowa! ussa, jesli czujesz, ze @ sie zbliza, to moze byc dobry znak - nie przesadzaj z gory. ja bylam 2 razy w ciazy (raz udanej, raz biochemicznej) i za kazdym razem czulam sie jak na @! objawy wczesnej ciazy sa takie same jak zblizajacej sie @. trzymam kciuki za powodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: IVF , ICSI - wrzesień, październik 22.11.07, 10:18 dziewczyny udało sie moja beta- 557,2 - 11 dpt. dzieki za wszytsko Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin27 usaa77 gratuluję!!! 22.11.07, 10:31 bardzo mocno gratuluję i życzę pięknych i spokojnych 9 miesięcy Tak wysoka beta w 11dpt może być zwiastunem podwójnego szczęścia Oczywiście nieśmiało łapię ciążowe wiruski nie tracąc nadziei, że nam również kiedyś się uda. Dziś mam pierwszą wizytę po nieudanym transferze, a może już po nowym roku zabierzemy nasze śnieżynki.. Odpowiedz Link Zgłoś
loubna ussa 22.11.07, 10:52 wynik jest imponujacy! serdecznie gratuluje czy mialas podane 2 zarodki? taki wynik w 11 dniu to moga byc blizniaki ) i znowu sie sprawdza, ze z objawow nie ma co wrozyc - mowilas, ze nic nie czulas no i prosze! Odpowiedz Link Zgłoś
ussa77 Re: ussa 22.11.07, 12:09 miałam podane dwie blastocysty. tak wiec .... bliźniaki mówicie ..hmmm czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: ussa 22.11.07, 17:04 Ussa jeszcze raz gratuluje to na bank blizniaki Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Ja tez testowalam:) 22.11.07, 17:06 8dpt 41,7 10dpt 87,8 Co myslicie?? Chyba sie udalo, prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Gratulacje!!! 22.11.07, 17:39 więcej na invitrowym forum. Ale się cieszę!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan szyszka !!! 22.11.07, 20:41 normalnie aż nie wiem co napisać, żeby powiedzieć jak bardzo się cieszę... kurcze, no extra !!!!!!!!!!! napiszesz więcej ?? trzymam kciuki za rosnącą małą szyszunię DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: Ja tez testowalam:) 23.11.07, 08:36 Szyszeczko Gratuluję!!! Bardzo się ciesze ze wreszcie sie udało. Ściskam. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Ja tez testowalam:) 23.11.07, 09:33 dziekuje kochane wiecej napisalam na waszym nowym forum za 2,5 tyg jade na 1 usg))) Teraz wiem ze bylo warto cierpiec i plakac Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia dziewczyny, moze pomozecie 05.12.07, 11:16 pisze na starym watku bo sprawa posrednio tego dotyczy w skrocie podeszlam do stymulacji in vitro w listopadzie 29.10 mialam @(1 dc) i 31.10 zaczelam menopur 225 dziennie (3dc) 5.11 mialam usg i tylko 2 pecherzyki (4-7dc) uparlam sie ze robimy in vitro, kolejne 3 menopury ( 8-10dc) 8.11 mialam kolejne usg i pecherzyki nie urosly /poznikaly (to byl koniec, ostatni dzien lekow) dostalam 8.11 krawawienie, plamilam i byly skrzepy ( okolo 4 dni) i teraz moje pytanie kiedy dostane @ ? normalnie dostaje co 30 dni zgodnie z normalna @ powinnam byla dostac okolo 27.11 (czyli tydzien temu) ale bralam leki i moglo sie poplatac, to zgodnie z ta "druga @" powinnam dostac 7.12 (czyli w piatek), tak? szlam do dentysty w poniedzialek i wiec zrobilam dla swietego spokoju test (negatywny) cos sie zablokowalo ile normalnie sie czeka, czy powinnam isc znowu do lekarza? z tym lekarzem to bylam akurat 27.11 i on mi powiedzial ze wszystko wyglada na normalny cykl, zadnych torbieli itp wiec nie sadzilam ze @ sie bedzie spozniac nie bralam zadnych lekow po tym menopurze troche sie martwie Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dziewczyny, moze pomozecie 05.12.07, 13:07 Lusiasia, moim zdaniem, liczy się od ostatniego krwawienia, więc ten 7 grudzień jest prawidłowy Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: dziewczyny, moze pomozecie 05.12.07, 16:18 no tak, tylko ze ta "druga @" to nie byla normalna, raczej plamienia brazowe i pare skrzepow (lekarz powiedzial ze mialam tak cienkie endometrium, ze organizm tak zareagowal) czekam do przyszlego wtorku, pozniej ide do lekarza, chcialabym juz ja dostac, bo wyjezdzam na wakacje na plaze za dobry tydzien dzieki, mysle ze sie przez ten nadmiar lekow pomieszalo Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dziewczyny, moze pomozecie 06.12.07, 10:10 aaa to źle doczytałam, bo myślałam, że to była normalna @....miłego wypoczynku życzę, no i unormowania organizmu, że się tak wyrażę Odpowiedz Link Zgłoś