Dodaj do ulubionych

karmienie a stres

29.10.07, 18:38
czy to prawda, że w czasie karmienia dziecko wypija cały stres matki
i jest potem pobudzone, agresywne i mało spi i nie je??? przecież
stresu nie da się uniknąć, owszem można się sterać go minimalizować,
ale różnie bywa w życiu. ja mam dużo stresów, ale bezpośrednio
podczas karmienia starm się o nich nie mysleć i być wyluzowana. ale
mimo to moje dziecko(ma 19mies) nie chce jeść innych stałych
pokarmów, mało śpi, ma problemy z zasypianiem, i bywa niespokojny.
czy to możliwe że to moja wina, że to z karmieniem przechodzi na
dziecko? czy jeśli tak to przesać karmić? czy co? prosze o opinie.
Obserwuj wątek
    • tamkinia Re: karmienie a stres 29.10.07, 22:37
      To prawda, że adrenalina przechodzi do mleka, podobnie, jak wszystko praktycznie. Może nie powinnas pić kawy po południu, jeśli pijesz. Ja jak miałam pracę i stresowałam się, czy zdążę i chciałam, żeby moja maluda zasnęła szybko, to robiła sobie imprezkę do 23. Byla żywiutka, uśmiechnięta i chciala się bawić. Jak praca się skończyła, to zasypia o 21. Możesz sama pić herbatkę Hipp na uspokojenie, albo podać dziecku, to jak ono będzie zasypiało, to też sie uspokoisz i krąg sie przerwie
    • daisy74 Re: karmienie a stres 29.10.07, 22:56
      Nie stresuj się tak stresem,bo jeszcze bardziej podwyższy się Twój
      poziom adrenaliny:)Piszesz,że mały chce jeść tylko Twoje
      mleko.Dziecko wie co dla Niego najlepsze,a gdyby tej adrenaliny było
      niebezpiecznie dużo to tak by jemu nie smakowało.Może przyczyna
      problemów z zasypianiem leży gdzie indziej
    • mizka23 Re: karmienie a stres 30.10.07, 13:56
      a pani Monika co o tym sądzi? i czy są jakieś naukowe teorie
      potwierdzające to?
      • mizka23 Re: karmienie a stres 02.11.07, 15:13
        no nie wiem, nikt mi nie odpisał. ale sama wymyśliłam że będe piła
        melise i pije od 3 dni, ale na razie nie zauważyłam poprawy. jak
        myślicie, pomoże?
      • monika_staszewska Re: karmienie a stres 05.11.07, 18:30
        Z dziecmi jest tak,z e one bardzo intensywnie odbieraja nastroje nie
        tylko mamy czy taty, ale i innych domowników. Czy PAni karmi piersią
        czy nie jeśli jest jakieś napiecie, dziecko je odczuwa i tez jest
        niespokojne. Niewatpliwie melisa (czy to w herbatce czy w syropie)
        jak najbardziej się przydaje. Przy duzych stresach można wspomagać
        się i silniejszymi środkami, chociażby ziołowymi tabletkami
        uspokajajacymi..
        pozdrawiam :)
        monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka