Dodaj do ulubionych

A co z nosidłami?

08.11.07, 09:47
Tyle sie slyszy o korzysciach noszenia dzieci w chuscie...
Sa przeciez tez nosidla :).
Wydaje mi sie, ze wygodniejsze w uzyciu niz opatulanie chusta.

Oczywiscie ja nie mialabym odwagi wsadzic do chusty czy nosidla
dziecka kilkutygodniowego, ale np.3 miesiecznego owszem.
Maz twierdzi, ze mozna znalezc plusy i minusy zarowno w chustach jak
tez w nosidlach.
Chuste mialam jedna i oddalam, bo dziecko mi w niej tonelo, balam
sie, ze sie udusu - chusta typu torba.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • matizka Re: A co z nosidłami? 08.11.07, 21:39
      To ja też się podłączam, dlaczego chusta lepsza?

      I czy nosidło zawsze złe?
      • mart94 Re: A co z nosidłami? 08.11.07, 21:54
        Zajrzyjcie na forum gazetowe "Kawałek szmaty, chusty..." albo na www.chusty.info
        - kopalnia informacji o noszeniu!
        Dobre nosidła to takie które pozwalają na "zbieżny" ruch dziecka z ruchem
        noszącego a dziecko nie wisi w nim na kroczu tylko siedzi.
        fajne nosidła ergonomiczne to np. ergo.

        ale, niech się jeszcze ekspert wypowie:)
        • pawel.zawitkowski Re: A co z nosidłami? 14.11.07, 12:09
          Witam :)
          Owszem podpisuje się pod nosidłami tzw. turystycznymi - na stelażu, w których
          dziecko siedzi, a nie wisi, ale od momentu kiedy dziecko już samodzielnie siada
          i zaczyna czworakować. I nie na cały dzień :)
          Pozdrawiam. Paweł Z.
      • agamamaani Re: A co z nosidłami? 08.11.07, 22:00
        złe .
        dziecko nie przyjmuje prawidłowej pozycji ciała. punkty podparcia kręgosłupa są
        .. punktami.. młody człowiek świezo urodzony powinien miec kręgosłup
        równomiernie podparty. a to w chuście można osiągnąć. w nosidle nie.
        o nosidłach można ew. zaczać myśleć gdy dziecko siada. ale lepiej pomyślec o
        tzw. "miękkich" nosidłach.. zdrowsze dla kręgosłupa i dla noszącego wygodniejsze.
        oto jak podparte sa plecy dziecka w chuście :
        www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/DateienWEB/32F6AECAE0750358C125733E002BA521/$File/2.jpg

        równo, na całej długości - plecki wygięte w anatomiczny łuk. chusta tak mocno
        otula dziecko niczym druga skóra. przez wygięcie w łuk obciązenia osiowe
        przestają działać.

        a teraz nosidło:
        www.maternityandbabyshoppingmart.com/babybjorn/Bjorn-Active-green-Lg.jpg
        dziecko "wisi" na kroczu - - pomyślcie o przyszłości głównie synów! po drugie -
        dziecko dostaje złe podparcie pleców wymuszone przez brzuch rodzica - dziecko
        wisi - podparcie pleców nie jest równomierne. w przypadku dzieci nietrzymających
        jeszcze główki takie noszenie może być koszmarne w skutkach.. nawet jezeli
        bedziemy nosić w nosidle przodem do siebie
        www.bobosklep.pl/images/nosidlo_nr_6.jpg to dziecko nie otrzyma
        prawidłowego podparcia pleców.
        • monjan Re: A co z nosidłami? 09.11.07, 08:29
          straszne te zdjecia nosidłowe!!!
          a jak tej pani musi byc niewygodnie!!tak sie odchylac do tyłu...poza tym te
          sprzaczki, zapniki, zawsze moze sie cos urwac....
          dla siedzących juz dzieci mozna uzyc Mei Tai
          np. taki
          www.ellaroo.com/mei-tai.php
          ale dziecko musi juz siadac samo, łatwiej sie zaklda niz chusta, jak ktos ma opory
          i te kolory!!materiały!!ech..
    • pawel.zawitkowski Re: A co z nosidłami? 14.11.07, 12:04
      Witam :)
      Dopóki dziecko nie utrzymuje dobrze główki w pionie = swobodne obracanie w
      pionie na wszystkie strony, bez ciągłego odginania do tyłu i bez prężenia
      tułowia, dzięki któremu dziecko do tego nieprzygotowane trzyma główkę w pionie -
      nie nosimy dzieci pionowo - czyli do około 3-4 miesiąca życia. Poza tym unikamy
      zbyt częstego pionowego noszenia dzieci, dopóki te nie usiądą samodzielnie. Do
      mniej więcej 6. miesiąca życia staramy zawsze nosić dzieciaki 3w co najmniej
      kilku różnych pozycjach, zwykle naprzemiennie asymetrycznych (raz na jedną, raz
      na druga stronę) w pewnym odchyleniu od pionu. Chusty dają możliwość unikania
      pionowego noszenia małych niemowląt, do tego - w odróżnieniu od nosidełek -
      można dziecko nosić w kilku, różnych pozycjach. To ważne także dla rodziców,
      ponieważ zmieniamy w ten sposób obciążenie naszego kręgosłupa. W nosidełkach
      takiej możliwości nie ma. I najważniejsze. W nosidełkach mamy pionowe, osiowe
      obciążenie stawów kręgosłupa, stawów krzyżowo-biodrowych i stawów biodrowych,
      dziecko często przesuwa się na jeden bok i utrwala asymetrię, często z lekkim
      skręceniem miednicy. Jeżeli ten wzorzec - a tak jest najczęściej - jest
      jednoimienny z nawykową asymetrią postawy i ruchu dziecka, mamy utrwalanie tej
      asymetrii. Do około 6 miesiąca życia, mięśnie dziecka nie są gotowe do właściwej
      "obsługi" takiego ustawienia ciała. Aparat ruchu dziecka, nie mogąc poradzić
      sobie z takimi obciążeniami "wypracowuje" kompensacyjne zmiany w całym ciele,
      które zazwyczaj są niekorzystne dla jakości rozwoju dziecka. Reasumując:
      przeciążenie stawów (szczególnie krzyrzowo-biodrowych i biodrowych) i całego
      aparatu ruchu. Permanentne utrzymywanie jednej, niefizjologicznej i
      niekorzystnej dla aparatu ruchu pozycji, niekorzystne obciążenie pleców rodzica.
      Owszem, dzieciaki są przecudnym "tworem" przyrody i zazwyczaj radzą sobie z
      takimi przeciwnościami losu, ale niektóre z nich nie, dlatego nie mam zamiaru
      polecać czegoś, co może (choć nie musi) doprowadzić do - nawet przejściowego -
      upośledzenia jakości rozwoju dziecka. Dlatego mówię nosidełkom nie. wolę chusty,
      które mają owszem również pewne wady, ale wynikają one raczej z niedoczytania
      instrukcji obsługi i nieumiejętnego stosowania niż z ich cech własnych.
      Jeżeli dziecko tonie w chuście jest po prostu nieprawidłowo w niej ułożone.
      stron z instruktażami noszenia w chuście jest wiele - polecam. Polecam również
      książkę "Co nieco o rozwoju dziecka" dostępną od 20.11. na stronie
      www.rozwojdziecka.pl lub od 28.11. w Empikach i dobrych księgarniach, Smyku i
      sklepach z artykułami dziecięcymi. Tam jest dużo an temat noszenia w chuście.
      Pozdrawiam. Paweł Z.
      • graid Re: A co z nosidłami? 14.11.07, 12:10
        dziękuję bardzo za wyjasnienia.
    • roneczka Nic nie zrozumiałam:-( 14.11.07, 20:05
      Czytałam uważnie dwa razy i w końcu nie wiem czy ekspert jest za
      nosidłami na stależu pod którymi sie podpisuje, czy za chustami
      które poleca :-(((
      • beannshi Re: Nic nie zrozumiałam:-( 14.11.07, 20:24
        Ekspert jest chyba przede wszystkim za produktami firmy Bebelulu,
        ktorej jest konsultantem :) Glowne produkty tej firmy nazywane sa
        chustami ale moje doswiadczenie dowodzi ze przypominaja bardziej
        torby na dziecko niz chusty. Dla wielu sa one bardziej nosidlami niz
        chustami. Stad chyba tak mocno wywazona opinia Pana Pawła. Chodzi
        wszak o to zeby zadnej "frakcji" nie zniechecic :)
        Pojawil sie wlasnie nowy produkt Bebelulu - Rapalu, jest to Chusta
        (pisze tak, bo wyglada na to ze to w koncu bedzie cos, co mozna tak
        nazwac) wiazana. Zobaczymy wiec teraz w jaka strone skieruja sie
        zalecenia Pana Pawła :)

        Pozdrawiam cieplo
        • pawel.zawitkowski Re: Nic nie zrozumiałam:-( 15.11.07, 03:59
          Witam :)
          Jestem wdzięczny za tak precyzyjne wytłumaczenie mi i czytalnikom za
          czym jestem, czyim jestem konsultantem i co, z jaką mocą i w jak
          bardzo wyważony sposób opiniuję. Pozdrawiam i życzę dalszych
          sukcesów w dochodzeniu prawdy. Paweł Z.
      • pawel.zawitkowski Re: Nic nie zrozumiałam:-( 15.11.07, 03:52
        Witam :)
        Chusty są świetnym pomysłem na noszenie dziecka. Jezlei ktoś ich nie
        chce stosować mozna uzywać nosideł ze stelażem, ale dopiero od
        momentu kiedy dziecko samodzielnie siada, siedzi pewnie, czworakuje
        i próbuje wstawać. Pozdrawiam. Paweł Z.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka