Dodaj do ulubionych

Andrzeju :)

30.11.07, 06:59
oto moja do Cię wyciągnięta dłoń.
Przynajmniej na dzisiaj odłóż swoją zaczepną broń.
Pójdźmy razem na piwo,
jak to niegdyś gryfnie było.
Przy piwie poderwiemy dziewczyny.
Są nadal takie, jak kiedyś były.
Piękne blondyny ;)
Obserwuj wątek
    • o.krzesany Re: Andrzeju :) 30.11.07, 07:33
      Ten wątek na wierch trza dać,
      bo Andrzejowi dzisiaj trza przać.
      • o.krzesany Re: Andrzeju :) 30.11.07, 13:07
        Znowu wątek podnoszę.
        Twoje zdrowie, Andrzeju, lampką wina wznoszę.
        • o.krzesany Re: Andrzeju :) 30.11.07, 13:14
          I znowu "up".
          Bo Andrzej był mi jak brat.
          • broneknotgeld Re: Andrzeju :) 01.12.07, 10:17
            Choć "Andrzejki" se skończyły
            Dyć radościom przeca były.
    • broneknotgeld Re: Andrzeju :) 24.11.08, 20:09
      Juzaś ździybko powróżymy
      Wyńdzie to co pewno wiymy.
    • broneknotgeld Re: Andrzeju :) 12.11.09, 22:51
      "Andrzejki" zaś idom
      Wrożby nowe bydom.
      • broneknotgeld Re: Andrzeju :) 11.11.10, 23:52
        Jeszcze trza poczekać
        Niy yno piyńć deka.
        • broneknotgeld Re: Andrzeju :) 11.11.11, 13:16
          Ano, jak łońskego roku
          Dyć trza na wiyrch we tym kroku.
          • broneknotgeld Re: Andrzeju :) 10.11.12, 19:37
            Na "Andrzejki" czeko
            Do nich niydaleko.
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 12:01
      Tym razem będzie prozą ale poniższe fragmenty pochodzą z różnej literatury dotyczącej zwyczajów Andrzejkowych na Śląsku i nie tylko
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 12:02
      We Świyntego Jyndzrzeja zbiyrajom sie w chałupach i lejom roztopiony wosk bez klucz na woda w waszpeku. Potym dziołchy ciepały szczewikami do zadku jak czewik obóricł sie szpilom ku dźwiyrzom to onzałczało że sie gibko wydo a jak szpica obróciła sie do środka to oznaczało że muszi jeszce poczkać.
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 12:06
      Ciepało sie na miska z wodom dwa listki (jeden z autorów podaje, że koniecznie listki mirtu) na woda i jak sie do kupy zeszły to bydzie wesele
      --
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 12:07
      1939 – W Zbrudzewie koło Śremu hitlerowcy rozstrzelali 12 Polaków.
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 12:10
      Kładło sie tyż na stoł, na odwrót trzy szolki;
      pod jedna sie dawało - pierścionek
      pod drugo - szmata
      a pod trzecio - ziymia

      Pierścionek - to sie wyda
      Szmata - bydzie mieć niyślubnego bajtla
      Ziymia - umre
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 12:16
      Według innej wersji - kładło się trzy talerzyki a po nimi

      pod jednym - obrączkę
      pod drugim różaniec
      a pod trzecim - suchą gałązkę

      Obrączka - wróżyła szybkie małżeństwo
      Różaniec - życie zakonne
      Gałązka - los starej panny
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 12:21
      W Wiglio Świętego Andrzeja dziołchy jak słały łóżka to chytały pierzyna, fest niom trzynsły i godały:

      Pierzyneczko trzynsa cie
      Świynty Jyndrzeju prosza cie
      Racz mi tyż to łobjawić
      Z wtorym chopym byda życie trowić
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 12:35
      Oczywiście dziewczyny wierzyły w to że to co im się przyśni to się sprawdzi. Sny najczęściej dotyczyły wróżb miłosnych.
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 14:15
      Wróżono też w ten sposób że rzucano na wodę dwi igły, jak się spotkały to znaczyło że młodzi się ożenią
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 14:20
      Ustawiało sę buty kolejno w stronę drzwi (wcześniej była mowa o rzucaniu butami) i ta panna której but wcześniej wypadł za drzwi miała najwcześniej wyjść za mąż

      --
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 14:28
      W Anrzejki dziewczyny liczyły też sztachety w płocie alo brały wiązkę drzewa i liczyły je, jeli wynik był parzyty to oznaczało że dziewczya wyjdzie za mąż. Była też inna odmiana wróżby (Prostsz) dziewczyn liczyła; kawaler, wdowiec ( z czasem doszedł rozwodnik) na którego wróżba wskazała taki był jej pisany
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 14:34
      Dzieczyny rzucały też za siebie obraną skórką z jabłka. w jaką literę ułożyła się skórka takie imię miał mić jej przyszły wybranek
      --
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 14:45
      Jeną z najpopularniejszych wróżb było wkłdane karteczek z imionami chłopców pod poduszkę. Która została wyciągnięta w Andrzejki tak miał mieć na imię przyszły wybranek.
      --
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 14:52
      Wcześniej była mowa o liczeniu drewienek, natomiat w okoicach Gliwic potrząsano płotem i mówiono:

      Płocie, płocie trzynsa cie
      Ciebie św. Andrzeju, prosza cie
      Racz mi objawić
      Z kim byda życie trawić

      --
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 14:59
      Dziewczęta później nasłchiwały której strony zaszczeka pies p stamtąd miał przyjć narzeczony
      --
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 15:10
      Psy wykorzystywano też w inny sposób aby sobie powróżyć. Podsuwano psom smaczn kąski i od której dziewczyny pierwszej wziął smakołyk - ta pierwsza miała wyjść za mąż
      --
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 15:36
      Oczywiście najbardziej znanym zwyczajem było lanie wosku - początkowo przez dwie skrzyżowane z sobą gałąki a potem przez klucz. Później rzucano cień na ścianę i dopiero z niego odczytywano to co ma się komu przydarzyć
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 15:41
      Poprzednikiem wosku w zabawach Andrzejowych był roztopiony ołów. Też przelewano go przez klucz a uzyskany wzór czy figura stanowił wróżbę
      --
      • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 15:49
        Dziewczyny w Wiglilię świętego Andrzeja wkładały do wody gałązkę wiśni i śpiewały lub szeptały takie słowa:

        W Wiglilę świętego Andrzeja
        spełniona moja nadzieja
        Bodaj to się sprawdziło
        Co mi się przyśniło

        --
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 16:00
      Zapomniane już dzisiaj zupełnie święto o nazwi pl.wikipedia.org/wiki/Katarzynki KATARZYNKI obchodzno 25 listopada i był to odpowiednik Andrzejek, z tym że w tym dniu wróżyli sobi kawalerowie. Pannom na Katarzynki a kawalerom na Andrzejki wstęp był zabroniony
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 16:15
      Kawalerowie przed wszelkimi wróżbami zgodnie recytowali wierszyk ku pomyślności wróżb:
      Hej! Kasiu, Katarzynko Gdzie szukać Cię dziewczynko Wróżby o Ciebie zapytam Czekaj – wkrótce zawitam Bawmy się więc w Katarzyny Szukajcie chłopaki dziewczyny Zapytać więc trzeba wróżby A nuż potrzebne już drużby
    • madohora Re: Andrzeju :) 11.11.12, 16:22
      W noc świętej Katarzyny pod poduszką są dziewczyny" – to porzekadło towarzyszyło wkładaniu pod poduszkę dziewczęcych przedmiotów, części garderoby czy ptasiego pióra mających sprowadzić proroczy sen o przyszłej narzeczonej, bądź karteczek z pierwszymi literami imion lub całymi żeńskimi imionami – które zaraz po przebudzeniu miały być wylosowane. Towarzyszyć temu mógł wierszyk:
      Wskaż proszę wróżbo wybrankę Żonę i przyszłą kochankę Wyciągam karteczki cztery Są jej imienia litery

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka