Dodaj do ulubionych

Czy we Francji istnieja grodzone osiedla?

09.01.08, 23:35
Czy we Francji wystepuje zjawisko zamknietych dla ludzi z zewnatrz,
strzezonych przez uzbrojona ochrone osiedli, jak np. w Polscy czy Brazylii???

Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • kremldown Re: Czy we Francji istnieja grodzone osiedla? 10.01.08, 00:04
      Sa w kazdym europejskim kraju,w najlepszych dzielnicach,odgrodzone wysokimi
      plotami.W Paryzu np.w XVI dzielnicy.
      • kylax Dziekuje za odpowiedz. 10.01.08, 00:14
        Pozdrawiam,
        kylax
      • grzegorzlubomirski Od 20 lat mieszkam w Niemczech, Belgii, Holandii 10.01.08, 14:11
        Francji (Sztrasburg) i nigdzie sie z czyms takim nie spotkalem. Wiem
        ze gdzies cos takiego istneje ale jak mowie nie widzialem. W Polsce
        masowka, polowa mojej rodziny mieszka na takich, ja powiedzialem nie.

        Co wiecej mieszkajac 10 lat w Niemczech nigdy nie bylem w galerii
        handlowiej czy czyms takim co sie w Polsce namnozylo.
        W Polsce zauwazylem ze lumpenproletariat spedza tam cale popoludnia
        z dziecmi, chorzy ludzie.
    • polski_francuz Re: Czy we Francji istnieja grodzone osiedla? 10.01.08, 14:27
      Nie raczej nie. Sa dzielnice, a wlasciwie jest dzielnica Paris XVI, gdzie zyja
      bogate Marie Charlottes i Charles Louis miedzy soba, ale ogrodzen z drutu
      kolczastego i straznikow ani karabinow maszynowych nie ma.

      Sa concierges= strozowie w domach czy rezydencjach i to one (oni) te role
      straznikow pelnia.

      Straznicy sa w centrach handlowych, w wiezieniach...nawet na campusach
      uniwersyteckich.

      Sa lepsze i gorsze dzielnice, ale tak jest wszedzie.

      PF
    • cimoszewicz Ogrodzone osiedla to polska specjalność 10.01.08, 15:28
      Z tego co wiem zachodni socjolodzy przyjeżdżają do Polski w celu studiowania
      tego fenomenu, który tam jest albo nieznany albo występuje w minimalnym zakresie.

      Skandynawowie tego nie znają w ogóle a w Berlinie (przykładowo) jest tylko jedno
      takie osiedle.



      Polacy są „najbardziej nieufnym narodem w Unii Europejskiej"
      "Takie wyniki przynoszą najnowsze, opublikowane w poniedziałek badania Eurostatu
      na temat zachowań społecznych mieszkańców Wspólnoty Europejskiej."

      "Polskie wskaźniki są rażąco niższe od średniej europejskiej"

      www.gazetapodatnika.pl/artykuly/polacy_najbardziej_nieufnym_narodem_ue-a_1933.htm

      "O ile wskaźnik zaufania Norwegów do rodaków wynosi aż 70 proc., to Polacy są
      najbardziej nieufnym narodem spośród Europejczyków. 90 proc. z nas zakłada już
      na wstępie, że może zostać oszukana. Ta podejrzliwość ogranicza rozwój biznesu i
      powoduje wysokie koszty transakcyjne"

      franchising.info.pl/main.php?id=article.php&article_id=3290
      • cimoszewicz Zajrzyj tutaj 10.01.08, 15:35
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2370444.html
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2370445.html
        "We Francji prawie ich nie ma"
        "Dużo ich w Afryce Południowej, Azji Środkowej i Południowo-Wschodniej. W
        państwach Europy Zachodniej, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii grodzonych
        osiedli jest mało,"

        www.gazetawyborcza.pl/1,75248,2785902.html
        • hubert100 Re: Zajrzyj tutaj 10.01.08, 19:09
          A czy we Francji sa osiedla oddalone 40-60 KM od miasta i miejsc
          pracy? Jezeli nie to macie szczescie.
          • polski_francuz Re: Zajrzyj tutaj 10.01.08, 19:31
            Z 15-20 mln Francuzow zyje wokol Paryza. Na wschod, zachod, poludnie i polnoc od
            stolicy masz mnostwo malych miasteczek w ktorych "banlieusards" mieszkaja,
            pracujac czesto, gesto w Paryzu.

            I te 15-20 mln wytwarza pewnie z 50% dochody narodowego. A wiec, mozna
            powiedziec, z lekka przesada, ze tak zyja Francuzi.

            PF
            • kremldown [...] 10.01.08, 20:03
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • bywszy1 [...] 10.01.08, 20:30
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • bywszy1 Re: P.s+ 10.01.08, 20:33
                  www.google.se/search?sourceid=navclient&hl=sv&ie=UTF-8&rlz=1T4GGLJ_svSE210SE210&q=osiedle+strzezone
              • j-k Rosja - Alez dlaczego? 10.01.08, 22:27
                te obozy/ghetta maja sie dobrze :)))
                odwiedzam je nawet czasem.
              • kylax Czy uwazasz ludzi bogatych za bydlakow? 10.01.08, 23:05
                Czy chodzi Ci raczej o 'nowych ruskich'????
            • hubert100 Re: Zajrzyj tutaj 10.01.08, 21:00
              Teraz mam pytanie, czym dojezdzaja? Bo ja tu jezdze swoim
              samochodem,moja zona swoim,jedna corka swoim,jej maz swoim,druga
              corka swoim, jej boyfriend swoim,trzecia corka swoim,jej boyfreind
              swoim.A jak tu kiedys zrobilem duze party to stalo 50 samochodow.
              Ile samochodow mozesz Francuz postawic przed swoim domem?
              • polski_francuz Re: Zajrzyj tutaj 10.01.08, 22:25
                Przed moim z 5 samochodow, ale moge przyjac z 20 osob max i 15 pozostalych moze zaparkowac kolo sasiadow.

                Te 20 osob to tylko na sezon wiosenno-letni moge zaprosic i trzymac ich w ogrodku (jak to dobrze miec dom) na garden party.

                I lubie takie BBQ robic. Powoli zaczynam mniej przypalac szaszlyki. Do emerytury sie pewnie naucze.

                Poki co, ide spac

                Dobranoc

                PF
          • kylax Kanada ma pewne sprzecznosci. 10.01.08, 23:11
            Podobno grodzone osiedla moga miec tylko symboliczne bramy, zeby sluzby
            porzadkowe i medyczne mialy swobodny dostep, ale widzialem zdjecie, na ktorych
            znajdowala sie solidna brama z wytrzymalym ogrodzeniem.
            Wiec jak to jest w Kanadzie??
            • hubert100 Re: Kanada ma pewne sprzecznosci. 11.01.08, 15:14
              Ploty nie sa wysokie,mozna przeskoczyc.Bramy sa bez obslugi,
              elektryczne. Mozna otwierac z samochodu sygnalem lub wycisnac nr.
              domu i wlasciciel ci otworzy widzac cie przez kamere lub jak mu
              powiesz kto jestes przez mikrofon.
        • kylax A jak jest w Australii i Nowej Zelandii? 10.01.08, 23:09
          Czytalem, ze w Australii jest kilka w rejonie Gold Coast i Sydney, ale
          generalnie jest ich tam stosunkowo malo, podobnie Nowa Zelandia.

          A moze jest inaczej?
          • melord Re: A jak jest w Australii i Nowej Zelandii? 11.01.08, 10:20
            Mieszkam coprawda dopiero 4 lata w Sydney ale nigdy nnie
            slyszalem/widzialem zamknietych(ogrodzonych) osiedli.
            Podobnie sprawa wyglada na Gold Coast gdzie spedzalem dwukrotnie
            urlop(interesujac sie przy okazji nabyciem domu)...nie slyszalem
    • picard2 Re: Czy we Francji istnieja grodzone osiedla? 10.01.08, 21:30
      kylax napisał:

      > Czy we Francji wystepuje zjawisko zamknietych dla ludzi z zewnatrz,
      > strzezonych przez uzbrojona ochrone osiedli, jak np. w Polscy czy Brazylii???

      Nie znam osiedli w Polsce ani w Brazylii.Ale we Francji istnieją
      tego rodzaju osiedla nie w samym Paryżu ale w oddalonym o kilka
      kilometrów :Parc de Malmaison ,La Celle-Saint-Cloud i w jeszcze
      paru innych.Najbliżej mojego miejsca zamieszkania istnieje
      Lys de Chantilly (~30km) od Paryża.
      jeśli chodzi o dojazdy to dużo ludzi mieszka w miastach jak Fontainebleau czy
      Compiegne czyli o 80 km od ich miejsca pracy.Ale
      tak zwane TER(szybkie pociągi podmiejskie) dojeżdżają w ciągu 30/40 minut na
      dworce paryskie usytuowane w centrum miasta.



      • hubert100 Re: Czy we Francji istnieja grodzone osiedla? 10.01.08, 22:18
        To dalej twierdze ze macie "szczescie".Tu mozna dojechac "szybko"
        samochodem.I dlatego US jest "Clusterfack" nation i Kanada tez.
      • kylax A jak te osiedla wygladaja??? 10.01.08, 23:07
        Sa to twierdze z uzbrojonymi po zeby straznikami i wysokim ogrodzeniem, czy moze
        po prostu skromny stroz i ewentualnie jakas symboliczna brama?
      • rijselman12.0 Re: Czy we Francji istnieja grodzone osiedla? 11.01.08, 17:02
        Jak polski francuz napisal:-nie ma drutow i ubrojonych goryli,
        ale....mieszkam na polnocy Francji,istnieja "szykowne"dzielnice i
        miasteczka (np "zloty trojkat Bondues").Tam,w razie pojawienia sie
        arabow lub Cyganow,dzialaja prywatne firmy ochroniarskie,a policja
        jest bardziej "reaktywna"...
    • kylax Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. 10.01.08, 23:04
      Nie bede sie wypowiadal, czy te osiedla sa dobre, czy zle, choc obstawiam, ze
      raczej zle. Brak ogrodzen i powszechny dostep powoduje, iz ludzie sa w stanie
      utrzymywac spojniejsze wiezi spoleczne, ale z kolei w krajach typu Brazylia, czy
      USA, moze faktycznie bezpieczenstwo jest wazniejsze, zwazywszy na poziom
      przestepczosci.

      Wydaje mi sie, ze byt okresla swiadomosc.
      • picard2 Re: Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. 10.01.08, 23:25
        kylax napisał:

        > Nie bede sie wypowiadal, czy te osiedla sa dobre, czy zle, choc obstawiam, ze
        raczej zle.

        Przypadkowo mam przyjaciół mieszkających w "Park de Malmaison" kolo zamku
        Josephine przed 5 ciu laty park był otwarty za do włamania się
        do jednego z domów wtedy zamknięto drogi i ustawiono bariery elektryczny po
        dwóch kolejnych włamaniach i poranieniu mieszkańców
        ustawiono kamery telewizyjne i powierzono w nocy park patrolom
        prywatnej policji z psami od tego czasu złapano kilku złodziei uzbrojonych.
        Ludzie mieszkający w tym osiedlu mieli na celu wyłącznie bezpieczenstwo
        • kylax Chodzilo mi raczej o wiezy spoleczne. 10.01.08, 23:30
          Nie zaprzeczam, ze gdybym mial do wyboru bezpieczenstwo na grodzonym osiedlu, a
          narazenie na ataki uzbrojonych przestepcow, to zdecydowanie optowalbym za
          strzezonym osiedlem. Mysle, ze powszechnosc tychze, wynika z poziomu
          przestepczosci w danym panstwie.
          • uyu Re: Chodzilo mi raczej o wiezy spoleczne. 10.01.08, 23:53
            Mysle, ze istnieje zasadnicza roznica pomiedzy zamknieta rezydencja
            a strzezonym osiedlem. Rezydencja w ktorej mieszkalismy po
            sprzedaniu domu byla zamknieta brama na pilota i dostepna tylko dla
            mieszkancow. Nie bylo jednak zadnych patroli czy straznikow.
            • hubert100 Re: Chodzilo mi raczej o wiezy spoleczne. 11.01.08, 02:13
              Ja mieszkam 8 km od centrum. Miasto 100000.To jest mala farma 5
              hektarow. Na razie spokoj.Ale mam brame do stodoly otwarta,w domu
              swiatlo. W garazu tez i radio gra.Ale jak beda chcieli obserwowac
              dom z pobliskiego wzniesienia i lasu to dojda kiedy nikogo niema w
              domu.
              • wujekjurek Re: Chodzilo mi raczej o wiezy spoleczne. 11.01.08, 15:21
                hubert100 napisał:

                > Ale jak beda chcieli obserwowac
                > dom z pobliskiego wzniesienia i lasu to dojda kiedy nikogo niema w
                > domu.

                Huberciku, żyjesz w świecie fantazjii. W jakim celu ktoś miałby Cię
                obserwować ze wzniesienia? No w jakim? No po co mieliby wejść do
                Twojego domu?
      • cimoszewicz Re: Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. 11.01.08, 10:03
        Zamknięte osiedla podobnie jak wiele innych zjawisk społecznych funkcjonuje
        chyba na zasadzie sprzężenia zwrotnego: Im bardziej nieufne, wrogie wobec
        siebie społeczeństwo tym więcej zamkniętych osiedli. Im więcej zamkniętych
        osiedli tym większa nieufność, wzajemna wrogość I zawiść.
        A Skandynawiii osiadle zamknięte są praktycznie nieznane ale w w takiej Norwegii
        70% respondentów ma z założnia zaufanie do innych. Z drugiej strony 90% Polaków
        już na wstępie zakłada, że w kontaktach z inymi może zostać oszukana.
    • renebenay Re: Czy we Francji istnieja grodzone osiedla? 11.01.08, 12:44
      We Francji widzialem to w Port Grimaud,oczywiscie mieszka tam sama bieda i nedza
      ale mimo wszystko szkoda im utracic spokoj i te jachty,straznicy nie sa
      uzbrojeni chociaz niektorzy napewno mieli scyzoryki-to tak jak standartowe
      uzbrojenie armi szwajcarskiej :penis i scyzoryk w kieszeni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka