Dodaj do ulubionych

Parking przy szkole - co o tym myślicie ?

04.02.08, 23:37
Temat paraliżu wokół szkoły raczej nie napawa dumą, ale nieskromnie
zauważę, że podjąłem próbę znalezienia rozwiązania w jednym z
poprzednich wątków (jeszcze w grudniu)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20162&w=72927572&wv.x=1&a=73598746

Niestety pomysł został "stłamszony" szybką ripostą. Cóż mamy więc
paraliż i rozpaczliwe próby organizacji dróg jednokierunkowych (co
jest totalnie nierealne - przecież Kameralna to w okolicy jedyna
ulica łącząca Wilanowską i Julianowską). Nie łudźmy się, że ruch się
zmniejszy. Większość rodziców będzie dowozić i odbierać dzieci ze
szkoły autami, bo tak jest po prostu wygodnie (przed pracą i po
pracy, a poza tym który rodzic będzie się narażał na spacery z
dzieckiem po dziurawych ulicach bez chodników).
Zgadzam się i w pełni popieram wszystkie starania Stowarzyszenia JJ
(o równoległe ulice, chodniki, oznakowania itp). Jednak żeby
rozwiązać sprawę "zatorów" rano i po południu na Kameralnej, przed
szkołą potrzebny jest parking na kilkanaście/kilkadziesiąt
samochodów. I nie w ciagu ulicy i na chodnikach (a tak się stanie
jak Kameralna zostałaby jednokierunkowa), bo to stwarza zagrożenie
dla dochodzących chodnikami. Parking powinien być niezależnym
placem, na który będzie można wjechać i wyjechać swobodnie
(najlepiej osobny wjazd i wyjazd). Jedyne miejsce przy szkole to
plac wzdłuż płotu od Kameralnej. Niestety pech polega na tym, że tam
chyba przewidziane są boiska dla szkoły (tak to wygląda obecnie
chociaż to dobiero w budowie). Może jednak warto to przemysleć i
wygospodarować część tego placu na parking. A boiska przenieść w
głąb terenu (nawet lepiej żeby były oddalone od ogrodzenia i ulicy).
I wtedy z samochodów nie trzeba by było nawet przez ulicę
przechodzić, tylko prosto do szkoły wewnętrznymi alejkami. Koszt
chyba nie tak wielki - wybetonowanie placu + rozbicie ogrodzenia i
zrobienie wjazdu i wyjazdu - a bezpieczeństwo zapewnione.

Czy ktoś myśli podobnie ? Może jakieś modyfikacje do pomysłu ? Może
takie rozwiązanie (parking) podsunąć gminie jako pomysł na
rozwiązanie problemu paraliżu komunikacyjnego ? Może stowarzyszenie
przeanalizuje ten pomysł na swoim najbliższym spotkaniu ?

A na koniec napiszę coś, co może wielu zaskoczy. Nie jestem jeszcze
mieszkańcem Józefosławia, ale wkrótce nim będę (we wrześniu odbieram
swój lokal). Stąd moja obecność na tym forum. I dlatego już teraz
żywo interesuję się losami tych okolic (szkoła również mnie bardzo
interesuje gdyż za 4 lata tam wyślę swoją pociechę i będę
zaprowadzał pieszo do szkoły gdyż będę mieszkał blisko). Nie jestem
również jeszcze członkiem stowarzyszenia, ale nim też pewnie wkrótce
zostanę.
Obserwuj wątek
    • kamilltee Re: Parking przy szkole - co o tym myślicie ? 05.02.08, 23:46
      proszę się wprowadzać i działać razem z nami ! :)

      niestety jakakolwiek ingerencja w plan zagospodarowania terenu
      szkoły jest mocno nierealna - tymbardziej na potrzeby parkingu za
      ogrodzeniem

      jedyna szansa to parking wzdłuż Spacerowej (asfalt "zrzucono" w
      błoto histerycznie 31.01, bez przygotowania gruntu i niestety tylko
      na szerokości ok 3 m pozostawiając wzdłuż krawężnika błotnisto-
      bagienny pas parkingowy dla samochodów 4x4)

      druga szansa to pilne wykonanie drogi 3KDD oraz części ulicy
      Spacerowej, oraz zrobienie Kameralnej ulicą jednokierunkową
      i tym samym zamknięcie pętli szkolnej...Plan ambitny, na jutrzejszej
      sesji jeden z Radnych obiecał wyjasnić postęp w jego realizacji

    • mahony2109 Re: Parking przy szkole - co o tym myślicie ? 06.02.08, 00:34
      Cóż, taka jest Polska rzeczywistość, że nikt nie patrzy na specyfikę
      miejsca. Przecież nawet bez działania w stowarzyszeniach było
      wiadomo, że szkoła w J. powinna wyglądać jak typowa szkoła na
      przedmieściach i to raczej amerykańskich niż europejskich (bo metra
      nie ma i jeżdżą wszyscy autami jak w usa). A takie szokły zawsze
      charakteryzują się dużymi parkingami. Jednak dla gminy J. to
      sołectwo, a to jest szkoła wiejska... I tak w kółko J. traktują.
      Więc obawiam się, że powinno się iść z tym wyżej. Spróbować zrobić z
      Józefosławia miasto (jest bardzo dużo miast mniejszych niż
      kilkanaście tysięcy mieszkańców) lub może zgłębić sprawę "osiedli",
      czy taki status dla jednostki administracyjnej wciąż istnieje?
      Kiedyś były... takie pomostówki. Praw miejskich nie miały, ale wsią
      z definicji nie były...

      Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka