Dodaj do ulubionych

współuzaleznienie

21.03.08, 14:51
nareszcie wiem o co chodzi..co mi dolega..no i jak sobie z tym radzić

Dziękuje Zahirce za wskazanie mi drogi do Al Anon...mam nadzieje ze
to mój pierwszy mały krok w kierunku odwrotnym do zapadnięcia sie w
żalu i wsciekłosci na tych którzy maja na mnie taki negatywny
wpływ..a przecież nie powinni...i

Dzięki :)))

Obserwuj wątek
    • 7zahir Trzymaj się-zycie jest piękne-tylko jego kolorów.. 21.03.08, 14:56
      jest więcej niż w tęczy :-)
    • 7zahir Nie jesteś sama... 21.03.08, 14:57
      zobacz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=77242877
      • 7zahir Re: Nie jesteś sama... 21.03.08, 15:04
        i tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=71695809&a=71695809
        • wania46 Re: Nie jesteś sama... 21.03.08, 17:00
          To ja dorzuce kolejny link
          www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IP/wspoluzaleznienie.html
          Mam za soba rok terapii mojego wspoluzaleznienia.Kiedys na poczatku trafilam na ten tekst i chyba po prostu wkurzyl mnie.A teraz juz nie.Tak to wyglada: moje wspoluzaleznienie to moj problem do rozwiazania a uzaleznienie meza to jego problem.Wesolych Swiat!
          • aaugustw Re: Nie jesteś sama... 21.03.08, 17:05
            wania46 napisała:
            > Tak to wyglada: moje wspoluzaleznienie to moj problem do
            rozwiazania a uzaleznienie meza to jego problem.Wesolych Swiat!
            ______________________________.
            Konkretnie, rzeczowo i trzezwo!
            Takich samych Wesolych Swiat..!
            A... ;-))
    • kryskaedka Dziękuje wszystkim:) 23.03.08, 20:47
      a ja zaczytuje sie teraz w bardzo dobrej ksiazce: "Koniec
      Współuzależnienia" Melody Beattie


      polecam ją szczególnie takim "przedszkolakom" mało refleksyjnym;)jak
      ja

      Wszystkiego Dobrego!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka