Dodaj do ulubionych

Zatrucie pokarmowe :(

11.06.08, 17:20
Musiałam wczoraj coś zjeść, bo obudziłam się nad ranem z bólem żołądka i potem
kilkakrotnie wymiotowałam, ale biegunki nie było. Coś okropnego, do tej pory
jestem słaba, ale nic dziwnego,zjadłam tylko kromkę chleba i trochę ryżu. Czy
którejś z Was przydarzyło się zatrucie? Jak sobie radziłyście? Czy można brać
jakieś leki karmiąc piersią?
Obserwuj wątek
    • karolina33331 Re: Zatrucie pokarmowe :( 11.06.08, 20:36
      Ja nie miałam zatrucia, ale rotawirusa całkiem niedawno. Dostałam
      nagle takich torsji i bólu brzucha,ze upadłam z bólu na podłogę.
      Brałam apap 4x2 dziennie, piłam miętę i w przerwach między skurczami
      jelit oczywiście karmiłam :)
    • monika_staszewska Re: Zatrucie pokarmowe :( 11.06.08, 22:26
      Przegłodzenie czy tez zjedzenie niewielkich ilości, tak jak Pani to
      zrobiła jest jednak najlepszym lekarstwem. Proszę tez nie zapominać
      o piciu (jeśli ma Pani ochotę na miętę to raczej słaby napar się
      przyda, bo silniejszy może podrażnić żołądek i nasilić wymioty).
      jeśli nie ma Pani wysokiej temperatury myślę, że inne leczenie niż
      dieta nie jest potrzebne.
      pozdrawiam i życzę zdrowia :)
      monika staszewska
      • magdowi Re: Zatrucie pokarmowe :( 12.06.08, 10:33
        Dziękuję za rady. Niestety, wczoraj wieczorem pogorszyło mi się i znów
        kilkakrotnie wymiotowałam. Dziś jednak czuję się lepiej i oby nic takiego już
        się nie powtórzyło. Czego i Wam wszystkim życzę!
        • monika_staszewska Re: Zatrucie pokarmowe :( 14.06.08, 00:39
          Mam nadziej, że dzisiaj czuje się Pani jeśli nie zupełnie dobrze to
          przynajmniej znacznie lepiej. Jak sądzę głodóweczka jednak się
          przydała, to jednak jedno z lepszych sposobów na wymiotowanie czy
          raczej na zatrucie.
          pozdrawiam i życzę zdrowia :)
          monika staszewska.
    • zgnisia Re: Zatrucie pokarmowe :( 12.06.08, 13:15
      ja ostatnio mialam cos podobnego tylko ze bez wymiotów, ale za to z
      gorączką i bólem głowy,brakiem apetytu i biegunką. Jadłam b.
      niewiele, prawie wcale, wiecej piłam, na drugi dzien zjadlam więcej.
      Wzielam paracetamol na spadek temp. (38,3 st.C) i smectę , wypiłam
      tez raz miętę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka