Dodaj do ulubionych

Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawieszeniu

25.06.08, 09:37
Kolejne cięcia wydatków z powodu niedoszacowania kosztów inwestycji.
Żeby zbudować most Północny i zintegrować kolej z metrem przy Dworcu
Gdańskim, trzeba na razie zrezygnować z mostu Krasińskiego i
odbudowy Pałacu Saskiego.

Miasto po raz kolejny musi wywrócić swoje plany inwestycyjne. Żeby
zrealizować wybrane przedsięwzięcia, musi zrezygnować z innych.
Wszystko przez niedoszacowanie rosnących kosztów prac. Na most
Północny, którego budowa ma zacząć się pod koniec roku, do niedawna
ratusz chciał wydać niecałe 500 mln zł. Według najnowszego
kosztorysu trzeba będzie zapłacić blisko 1 mld 200 mln zł. Władze
winią za taką sytuację poprzedników. - To często były decyzje
polityczne, żeby w planach umieścić niższe kwoty, bo wtedy uzyska
się poparcie radnych. Nie sporządzano kosztorysów i teraz rynek to
weryfikuje - mówi wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz.

Skąd wziąć brakujące 700 mln na most Północny? Pójdzie na to m.in.
330 mln, które zamierzano wydać do 2012 r. na most Krasińskiego (i
tak kosztowałby przynajmniej dwa razy tyle). Skreślono także
pieniądze na odbudowę Pałacu Saskiego. Na razie zostaną jedynie
zabezpieczone, odkopane koło Grobu Nieznanego Żołnierza piwnice.
Cięcia dotkną także inne inwestycje planowane na najbliższe lata -
np. poszerzenie ul. św. Wincentego na Targówku czy wykup gruntów pod
trasę N-S.

Ratusz zdecydował się za to przyspieszyć inne inwestycje. Np.
przebudowę rozsypujących się wiaduktów na ul. Modlińskiej przy
elektrociepłowni na Żeraniu. Dzięki przyznaniu dodatkowych 70 mln zł
tu prace mają się zacząć jeszcze w tym roku. Jesienią ma się także
zacząć budowa obiecywanego od lat przejścia podziemnego ze stacji
metra na perony kolejowe przy Dworcu Gdańskim. Władze miasta uznały,
że tunel dla pieszych powinien powstać równocześnie z przebudową
peronów i torów, którą jesienią chcą zacząć kolejarze. Dopłacić
trzeba będzie także do poszerzenia al. Wilanowskiej.

Wiceprezydent Wojciechowicz zastrzega jednak, żeby w przypadku mostu
Krasińskiego czy przebudowy ul. św. Wincentego nie używać
zwrotu "skreślone inwestycje", lecz "zawieszone". - Budżet nie jest
biblią. Wykreślone inwestycje mogą wrócić. Chcemy, żeby w pierwszej
kolejności dotyczyło to mostu Krasińskiego - mówi Wojciechowicz.
Najmniejsze szanse na szybką odbudowę ma Pałac Saski.

Przesunięcia budżetowe w czwartek mają zatwierdzać radni Warszawy.

Niektórzy boją się jednak, że te zmiany to przygrywka do rewolucji w
budżecie związanej z drugą linią metra. Władze miasta w lipcu mają
podjąć decyzję, czy budować sześciokilometrowy odcinek od ronda
Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego za niecałe 6 mld zł, czyli za
kwotę dwa razy wyższą od planowanej. Zgoda na budowę za taką sumę
oznaczałaby kolejne cięcia inwestycyjne. Unieważnienie przetargu
pozwoliłoby zaś na przesunięcie planowanych wydatków (przynajmniej w
tym czy w przyszłym roku) na inne inwestycje, np. na wspomniany most
Krasińskiego. Ratusz rozważa różne scenariusze i naradza się z
ekspertami m.in. z Komisji Europejskiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Obserwuj wątek
    • villamos Re: Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawiesze 25.06.08, 14:35
      Heh, św. Wincentego przegrała z al. Wilanowską, i tu, i tam mamy nowe duże
      osiedla, cóż za wdzięczne pole do spiskowych teorii dziejów big_grin

      Ja osobiście mam nadzieję, że druga linia metra chwilowo polegnie i znajdą się
      pieniądze do wydania w dużo bardziej efektywny sposób (przypominam, że most
      Krasińskiego to też skrót tramwajowy prosto z Budowlanej do Pl. Wilsona).
      • lukasz-78 Re: Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawiesze 26.06.08, 08:21
        > Heh, św. Wincentego przegrała z al. Wilanowską, i tu, i tam mamy
        nowe duże
        > osiedla, cóż za wdzięczne pole do spiskowych teorii dziejów big_grin

        Pamientajmy, że na św. Wincentego ZDM ogłosił dopiero przetarg na
        koncepcję i projekt budowlany i wykonawczy (rozstrzygnięcie 24
        lipca) - czas wykonania do 18 miesięcy. Doliczając czas na uzyskanie
        pozwoleń, przetarg na wykonawcę to w sumie minie ponad 2 lata.
        Natomiast al. Wilanowska ma już pozwolenie na budowę a teraz
        ogłoszono przetarg na wykonawcę.
        Jeśli chodzi o most to jest troche lepiej ale i tak w lesie. Teraz
        widać dlaczego przesunęli środki. Bo po co mieć zapisane środki na
        inwestycję w danym okresie jeśli i tak jest opóźniona każda z tych
        inwestycji. Pamiętajmy, że most i św Wincentego jeśli będzie
        kompletna dokumentacja to na pewno ruszą.

        Uważam, że metro jest priorytetowe nawet kosztem przesunięcia w
        czasie innych inwestycji
        • sibeliuss Re: Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawiesze 26.06.08, 08:55
          Jestem przeciwny łataniu dziur na Wicku, a niech będą - jak
          oszczędzać to na całego.
        • yattawawa Re: Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawiesze 26.06.08, 11:07
          a ja uwazam ze budowanie metra wzdluz linii tramwajowej to kretynizm
          jakich malo - w 20 minut dojezdzam tramwajem do placu bankowego z
          brodna - metrem dojade w 15? super tylko za jaka cene??
          • lilith76 Re: Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawiesze 26.06.08, 11:15
            Tu zakładasz, że druga linia metra dotrze tylko do Bródna i na tym skończy się inwencja twórcza.
            • sibeliuss Re: Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawiesze 26.06.08, 11:33
              A myślisz, że dokąd ma iść? Jak wiadomo od 6 lat na Tarchominie
              metra nie będzie.
            • yattawawa Re: Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawiesze 26.06.08, 11:33
              taa to powiedz mi gdzie dotrze i co taniej ? 3 km tramwaju dolozyc
              na bialoleke czy 6km metra
          • villamos Re: Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawiesze 26.06.08, 12:09
            Docelowo metro ma największy sens, choć druga linia dużo więcej da Woli i
            Bemowu. Ale nawet patrząc na Bródno - jest różnica jechać 20 - 25 minut
            rozgrzanym/lodowatym zatłoczonym do granic niemożliwości tramwajem (vide "1" w
            godzinach rannych) a 10 - 15 minut chłodnym/ciepłym metrem o wielokrotnie
            większej przepustowości. Pomnóżcie sobie nawet te 20 minut dziennie przez 5 dni
            przez 52 tygodnie - to są ponad 3 doby rocznie. Zwłaszcza, jak człowiek chce się
            w centrum przesiąść i jechać gdzieś dalej - nie ukrywajmy, że dotarcie obecną
            komunikacją miejską np. do knajpy na Mokotów to zadanie na 40 - 50 minut w jedną
            stronę, co czasem skutecznie zniechęca. Inna sprawa, że bez parkingu typu Parkuj
            i Jedź cała Białołęka będzie się zwalać na chodniki w okolicach Kondratowicza i
            Rembielińskiej...

            Kwestia ceny - no właśnie, z tych 6 mld może się zrobić 4 czy 5 przy założeniu
            lekkiego opóźnienia metra, a za różnicę spokojnie można zrobić most
            Krasińskiego, poszerzyć Św. Wincentego, dokupić pojemne tramwaje (kilkanaście
            mln zł jedna sztuka), by maksymalnie wykorzystać obecne tory, może jakiś
            szynobus na linię legionowską (w końcu stacje istnieją) itp. - znacznie szybciej
            osiągnie się podobny cel.
            • yattawawa Re: Most Krasińskiego i św. Wincentego w zawiesze 26.06.08, 13:56
              wystarczy wiecej tramwajow dac i to rozwiaze problem - taniej
              zwiekszyc juz istniejaca linie niz budowac nowa - a reszte kasy
              wlasnie wladowac w wincentego, mosty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka