Witajcie,
Jutro ide na pierwsze zajecia w szkole rodzenia, a jak matolek nie zapytalam
sie co mam wziac ze soba. Jakies tenisowki? adidasy? spodne dresowe? czy nic
nie potrzeba? A facet? Tez jakies "sprzety"?
Niby nic nie powiedzieli, ale ...
Powiedzcie, doswiadczone kolezanki, zalezy mi na tym, zeby jutro rano
wiedziec
Acha, szkola na Starynkiewicza (jesli to ma znaczenie)
pozdrawiam i dziki za info
Kasia