Dodaj do ulubionych

Arogancja USA

30.12.03, 12:14
Dzis w radio zapodali, ze USA zadaja, zeby we wszystkich samolotach
ladujacych na terenie USA, a nawet tych korzystajacych tylko czasowo z
przestrzeni powietrznej (korytarza) nad USA obowiazkowo znajdowal sie
uzbrojony funkcjonariusz sluzb bezpieczenstwa. Jesli to jest prawda, to moim
zdaniem jest to bardzo aroganckie zadanie USA wobec niezaleznych
przewoznikow i innych panstw. Jesli ktos nie potrafi zapewnic bezpieczenstwa
na pokladzie samolotu w zaden inny sposob niz za pomoca uzbrojonego SB-ka,
to niech sam stosuje takie metody, ale wiele linni lotniczych na pewno ma
inne sposoby. A uzbrojonego SB-eka w Polsce tez przerabialismy...

Jest to kolejny krok w narzucaniu swojej woli innym niezaleznym krajom czy
firmom (po wmuszeniu tzw. 'biometrycznych' paszportow jako pierwszy krok).

pozdrawiam wszystkich niezaleznych
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: Arogancja USA 30.12.03, 15:25
      hehe, alez don piedro.... ja oczekuje odszczekania grzecznego tych niecnych
      paszkwieli. przepraszam ale twoj wpis to cos jak ten kawal o tym ze rozdaja
      samochody na placu czerwonym w moskwie.


      tajemniczy.don-pedro napisał:

      > Dzis w radio zapodali, ze USA zadaja, zeby we wszystkich samolotach
      > ladujacych na terenie USA, a nawet tych korzystajacych tylko czasowo z
      > przestrzeni powietrznej (korytarza) nad USA obowiazkowo znajdowal sie
      > uzbrojony funkcjonariusz sluzb bezpieczenstwa. Jesli to jest prawda, to moim
      > zdaniem jest to bardzo aroganckie zadanie USA wobec niezaleznych
      > przewoznikow i innych panstw. Jesli ktos nie potrafi zapewnic bezpieczenstwa
      > na pokladzie samolotu w zaden inny sposob niz za pomoca uzbrojonego SB-ka,
      > to niech sam stosuje takie metody, ale wiele linni lotniczych na pewno ma
      > inne sposoby. A uzbrojonego SB-eka w Polsce tez przerabialismy...
      >
      > Jest to kolejny krok w narzucaniu swojej woli innym niezaleznym krajom czy
      > firmom (po wmuszeniu tzw. 'biometrycznych' paszportow jako pierwszy krok).
      >
      > pozdrawiam wszystkich niezaleznych
      • tajemniczy.don-pedro Re: Arogancja USA 30.12.03, 15:35
        jot-23 napisał:

        > hehe, alez don piedro.... ja oczekuje odszczekania grzecznego tych niecnych
        > paszkwieli. przepraszam ale twoj wpis to cos jak ten kawal o tym ze rozdaja
        > samochody na placu czerwonym w moskwie.

        och, czyzbym cos pomieszal? czyz na zadanie USA kilka
        krajow 'zaprzyjaznionych' (w tym np. AU i kilka krajow EU) nie wprowadzaja
        takich paszportow? czyz zadanie opieki SB-eka w samolocie ladujacym w USA to
        nie jest prawda? Jesli to nie jest prawda, to oczywiscie przeprosze, zadajac w
        zamian zadoscuczynienia od radia za wprowadzenie w blad.
        • jot-23 Re: Arogancja USA 30.12.03, 15:46
          tajemniczy.don-pedro napisał:

          >> och, czyzbym cos pomieszal? czyz na zadanie USA kilka
          > krajow 'zaprzyjaznionych' (w tym np. AU i kilka krajow EU) nie wprowadzaja
          > takich paszportow? czyz zadanie opieki SB-eka w samolocie ladujacym w USA to
          > nie jest prawda? Jesli to nie jest prawda, to oczywiscie przeprosze, zadajac
          w
          > zamian zadoscuczynienia od radia za wprowadzenie w blad.

          przycisniety do sciany, zaczynasz przejawiac cechy pana splita smile, mam na
          mysli...odwrot na zgory zaplanowane pozycje, czyli, delikatne zmiany "faktow"
          z oryginalnego wpisu, zeby nie brzmialy juz tak kategorycznie, jeszcze ze
          dwie "metamorfozy" i bedziesz bliski prawdy! na razie jest "Prawda"

          ok..ok...nie antagonizuje juz..hehe
          jedyna miarodajnym zrodlem, wygaje mi sie jest facet ktory cala sprawe
          wymyslil, czyli Ridge, ktory mowi:
          "Under the measure, the cargo and passenger carriers are required to place air
          marshals on flights when requested by the U.S. government, or possibly face
          the denial of landing rights.
          Ridge said such measures would be taken when intelligence indicates a possible
          threat.
          "We will ask whenever we think it's appropriate," "

          czyli w skrocie, zastrzegaja sobie prawo do wymogu obecnosci takiego "sb-ka",
          na niektoych lotach, w szczegolnych sytuacjach, namely, kiedy na podstawie
          wiarygodnych informacji, moga przypuszczac ze istnieje jakies tam zagrozenie.

          jak sie to ma do twojego "USA zadaja, zeby we wszystkich samolotach
          ladujacych na terenie USA, a nawet tych korzystajacych tylko czasowo z
          przestrzeni powietrznej (korytarza) nad USA obowiazkowo znajdowal sie
          uzbrojony funkcjonariusz sluzb bezpieczenstwa"? ja siem pytam? no?
          • tajemniczy.don-pedro Re: Arogancja USA 30.12.03, 16:05
            jot-23 napisał:

            > facet ktory cala sprawe wymyslil, czyli Ridge, ktory mowi:
            > "Under the measure, the cargo and passenger carriers are required to place
            > air marshals on flights when requested by the U.S. government, or possibly
            > face the denial of landing rights.
            > Ridge said such measures would be taken when intelligence indicates a
            > possible threat. "We will ask whenever we think it's appropriate," "
            >
            > w skrocie, zastrzegaja sobie prawo do wymogu obecnosci takiego "sb-ka",
            > na niektoych lotach, w szczegolnych sytuacjach, namely, kiedy na podstawie
            > wiarygodnych informacji, moga przypuszczac ze istnieje jakies tam zagrozenie.
            >
            > jak sie to ma do twojego "USA zadaja, zeby we wszystkich samolotach
            > ladujacych na terenie USA, a nawet tych korzystajacych tylko czasowo z
            > przestrzeni powietrznej (korytarza) nad USA obowiazkowo znajdowal sie
            > uzbrojony funkcjonariusz sluzb bezpieczenstwa"? ja siem pytam? no?

            Drogi Panie jot-23,
            cale szczescie, ze jest to Forum, na ktorym mozemy wymieniac sie takimi
            informacjami. nie wykluczam oto takiego rozwoju sytuacji, ze publiczne radio
            w 'Pomrocznej' nadinterpretujac wypowiedz p. Ridge'a oznajmilo, ze oto na
            wszystkich lotach do USA i przez ich korytarz powietrzny obowiazkowo bedzie
            musial znajdowac sie ow wspomniany wyzej SB-ek. Podchwycilem to ja, wyczulony
            na tematy molestowania roznych krajow i firm przez USA, napisalem to, co
            napisalem i stad cale nieporozumienie.

            Choc potwierdzaja to doniesienia:
            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,1843652.html
            info.onet.pl/847753,12,1,0,120,686,item.html
            Oczywiscie nic nie stoi na przeszkodzie, zeby w pewnym momencie oswiecone USA
            oznajmilo, ze uwaza wszystkie pojazdy lotnicze nad swoim terytorium za
            stanowiace potencjalne zagrozenie i wprowadzi ow wymog z SB-kiem. Poczekamy,
            zobaczymy jak rozwinie sie sytuacja.

            nie umniejsza to w niczym mojego zdania na temat ww wymogow paszportowych,
            ktore to zdanie pominal Pan dyskretnym milczeniem.
            • jot-23 Re: Arogancja USA 30.12.03, 16:13
              tajemniczy.don-pedro napisał:


              > nie umniejsza to w niczym mojego zdania na temat ww wymogow paszportowych,
              > ktore to zdanie pominal Pan dyskretnym milczeniem.

              no paszporty to mialy tylko funkcje posilkowa od poczatku nieprawdaz? mnie one
              nie interesuja, hehe ale ponoc sa tutaj tacy, ktorzy byc moze temat podchwyca.

              no ale jezeli juz przy tym jestesmy...pisanie nic nie kosztuje...wiec: jakie
              to narzucanie, ba i to aroganckie w dodatku, jesli sie wprowadza wymogi
              dotyczace wylko i wylacznie USA? nie podoba sie paszport biometryczny? nie
              musisz takiego posiadac, po prostu nie odwiedzisz land of the free. moze ci
              chodzi o to ze USA "wychyla" sie ponad OBECNE normy miedzynarodowe? no wszak
              zawsze bylismy w awangardzie. wg mojego widzimisie, np, Polska, nie witajac
              mnie orkiestra deta na Okeciu, a tylko zlowroga cisza, postepuje strasznie
              arogancko, bo ja filoman, przywyklem do odpowiedniego traktowania, i po prostu
              nie moge wizytowac krajow, nie witajacych mnie orkiestra deta, nie moge
              zanizac moich standartow!
              • Gość: VIP-1 Re: Arogancja USA IP: *.mt.sfl.net 30.12.03, 16:23
                jot-23 napisał:

                > nie moge wizytowac krajow, nie witajacych mnie orkiestra deta, nie moge
                > zanizac moich standartow!

                no i oczywiscie bukiet kwiatow i "misiek" na powitanie, hehehe
              • tajemniczy.don-pedro Re: Arogancja USA 30.12.03, 16:33
                jot-23 napisał:

                > no ale jezeli juz przy tym jestesmy...pisanie nic nie kosztuje...wiec: jakie
                > to narzucanie, ba i to aroganckie w dodatku, jesli sie wprowadza wymogi
                > dotyczace wylko i wylacznie USA? nie podoba sie paszport biometryczny? nie
                > musisz takiego posiadac, po prostu nie odwiedzisz land of the free.

                O ile dobrze sobie przypominam, Wiarus pisal, ze w AU od przyszlego roku
                wchodza te paszporty, no to chyba dla wszystkich... slyszalem tez z doniesien
                agencyjnych, ze Niemcy i UK sie tez przymierzaja do takich paszportow...
                Gdize jest wiec wolnosc, jesli jest to wprowadzane obowiazkowo?
                Co innego wiza biometryczna, nawet w formie (za przeproszeniem) chipa
                wklejanego w paszport... o wize kazdy stara sie z wlasnej nieprzymuszonej
                woli, zas paszport musi sobie wyrobic, nawet jesli sie do USA nie wybiera.
                wiec jest to wmuszanie czy nie jest?

                > wg mojego widzimisie, np, Polska, nie witajac mnie orkiestra deta na Okeciu,
                > a tylko zlowroga cisza, postepuje strasznie arogancko, bo ja filoman,
                > przywyklem do odpowiedniego traktowania, i po prostu nie moge wizytowac
                > krajow nie witajacych mnie orkiestra deta, nie moge zanizac moich standartow!

                Jak to cisza na Okeciu? a tupot nog osob biegnacych do okienka SG, zeby byc
                jak najkrocej w kolejce, a 'paszport prosze' w najczystszej mowie Wiecha, ze
                nie wspomne juz o wspanialym 'i-o-i-o-i-o' przy ruszaniu pasa transmisyjnego z
                bagazami? toz to mila muzyka, nieprawdaz? smile

                pozdrawiam serdecznie i zycze duzo muzyki w Nowym Roku.
                • Gość: VIP-1 zara, zara, a kto kaze ci sie o paszport starac? IP: *.mt.sfl.net 30.12.03, 16:44
                  • tajemniczy.don-pedro Re: zara, zara, a kto kaze sie o paszport starac? 31.12.03, 09:42
                    Nawet VIP jesli chce jechac poza granice swojego kraju teoretycznie powinien
                    miec paszport...chocby dyplomatyczny. jesli jedzie do normalnego kraju,
                    wystarcza zwykly paszport, jesli do USA, to musi miec biometryczny... wiec
                    jak to, dwa paszporty ma miec?
                • ertes Re: Arogancja USA 30.12.03, 16:51
                  don pierdo jak zwykle don pierdoli.
    • nedusa Ingorancja tajemniczego.don-pedro 30.12.03, 16:35
      no widzisz to kwestia gustu
      dla mnie dobrym przykladem ignorancji i arogancji jest twoj post
      natomiast wymaganie aby wzmocnic bezpieczenstwo wobec oczywistego
      i rzeczywistego zagrozenia to nie jest arogancja,
      wrecz przeciwnie, glownym zadaniem panstwa jest
      ochrona obywateli i ten nowy przepis jest najlepszym przykladem
      jak USA stara sie zapobiec aktom terroru i stoi w obronie
      zycie swoich obywateli i nietylko
      oczywiscie dla zawistnych i piewcow antyamerykanizmu kazda okazja jest
      dobra aby zaatakowac slownie obywateli USA i znieslawic rzad USA

      "Jesli ktos nie potrafi zapewnic bezpieczenstwa
      > na pokladzie samolotu w zaden inny sposob niz za pomoca uzbrojonego SB-ka,
      > to niech sam stosuje takie metody, ale wiele linni lotniczych na pewno ma
      > inne sposoby. A uzbrojonego SB-eka w Polsce tez przerabialismy..."

      trzeba naprawde byc kompletnym ignorantem lub fanatykiem (komunista?,
      faszysta?) aby porownac SB-eka do ludzi broniacych zycia pasazerow i
      zapobiegajacych aktom terroru
      gdybys cos takiego napisal w gazecie, ofiary polskiej SB powinny cie sadzic

      na szczescie jestes niegrozny, oprocz plucia pod wiatr,
      osmieszasz sie i twoj krotki jalowy tekst
      daje obraz twojej pustoty intelektualnej i mentalnosci nienawisci
      • tajemniczy.don-pedro Ingorancja, arogancja? 31.12.03, 10:10
        nedusa napisała:

        > wymaganie aby wzmocnic bezpieczenstwo wobec oczywistego i rzeczywistego
        > zagrozenia to nie jest arogancja, wrecz przeciwnie, glownym zadaniem panstwa
        > jest ochrona obywateli i ten nowy przepis jest najlepszym przykladem jak USA
        > stara sie zapobiec aktom terroru i stoi w obronie zycie swoich obywateli

        Po pierwsze - uwazam, ze takie wymaganie jest ewidentna proba pogwalcenia
        zasad wolnej konkurencji. nawet jesli linia lotnicza X jest w stanie
        zagwarantowac 100% bezpieczenstwo pasazerom i samolotowi bez szeryfa na
        pokladzie, to w swietle tych przepisow nie bedzie mogla obslugiwac polaczen do
        USA. a przeciez to wlasnie USA zawsze byly za wolna konkurencja...?

        Po drugie - ciekawy jestem, jak 'nedusa' wyobraza sobie ochrone obywateli
        przez uzbrojonego szeryfa w malej przestrzeni wnetrza samolotu na wysokosci 10
        km, gdzie kazdy praktycznie strzal to grozba uszkodzenia poszycia samolotu,
        rozhermetyzowania kabiny i w efekcie katastrofy lotniczej?

        Po trzecie - moim zdaniem umieszczanie uzbrojonego szeryfa wewnatrz samolotu
        jest niczym innym, jak przeznaniem sie do tego, ze sie nie potrafi w inny
        sposob zapewnic bezpieczenstwa pasazerom, zas sam szeryf ma byc raczej
        uspokojeniem sumienia niz rzeczywistym zabezpieczeniem (vide - po drugie).

        zreszta IATA prezentuje podobne stanowisko, ze nalezy zapewnic bezpieczenstwo
        jeszcze na ziemi:
        info.onet.pl/848060,12,1,0,120,686,item.html
        www.iata.org/pressroom/pr/2003-12-30-01.htm

        > oczywiscie dla zawistnych i piewcow antyamerykanizmu kazda okazja jest
        > dobra aby zaatakowac slownie obywateli USA i znieslawic rzad USA

        Zauwazam w tej wypowiedzi nastawienie typu 'kto nie kocha wszystkich posuniec
        USA jest zawistnym i przebrzydlym antyamerykanista'... czy to moja wina, ze
        ostatnie posuniecia administracji USA sa takie wlasnie niepopularne na swiecie?
        Moja niechec do posuniec, o ktorych pisalem nie wyklucza wcale tego, ze
        generalnie lubie zwyklych uczciwych amerykanow (tak samo, jak zreszta innych
        zwyklych ludzi na calym swiecie), podziwiam amerykanskie 'cuda natury', parki,
        kaniony, gory, pustynie, rzeki, itp., jak rowniez wybudowane rekami wielu
        ciezko pracujacych ludzi budowle. mozna przeciez lubic kraj i nie znosic rzadu
        tegoz kraju, czyz nie? a moze 'nedusa' zna tylko swiat 'bialo-czarny'?

        i tak na marginesie - jest juz jeden narod na swiecie, ktory na kazda krytyke
        reaguje podobnym okresleniem 'anty-...', prosze, niech USA nie beda drugim...


        > porownac SB-eka do ludzi broniacych zycia pasazerow i zapobiegajacych aktom
        > terroru

        bardzo prosze, niech 'nedusa' mi napisze, w jaki sposob taki szeryf ma bronic
        zycia pasazerow, jak ma zapobiec aktom terroru, jesli na pokladzie znajdzie
        sie terrorysta z bomba lub 4 terrorystow z karabinami? prosze mnie przekonac
        wlasnymi slowami, ale nie propaganda...
      • ale-ja-ja don-pedro ma rozum meduzy 31.12.03, 11:06
        trzeba byc 100 % ignorantem i DEBILEM zeby wypisywac takie idiotyzmy
        jak don predro. Cokolwiek sie napisze to on zaraz zaszczeka.
        Skad sie na swiecie biora tacy idioci ?????/
        szkoda twojego czasu NEDUSA

        ale ja ja

        nedusa napisała:

        > no widzisz to kwestia gustu
        > dla mnie dobrym przykladem ignorancji i arogancji jest twoj post
        > natomiast wymaganie aby wzmocnic bezpieczenstwo wobec oczywistego
        > i rzeczywistego zagrozenia to nie jest arogancja,
        > wrecz przeciwnie, glownym zadaniem panstwa jest
        > ochrona obywateli i ten nowy przepis jest najlepszym przykladem
        > jak USA stara sie zapobiec aktom terroru i stoi w obronie
        > zycie swoich obywateli i nietylko
        > oczywiscie dla zawistnych i piewcow antyamerykanizmu kazda okazja jest
        > dobra aby zaatakowac slownie obywateli USA i znieslawic rzad USA
        >
        > "Jesli ktos nie potrafi zapewnic bezpieczenstwa
        > > na pokladzie samolotu w zaden inny sposob niz za pomoca uzbrojonego SB-ka,
        >
        > > to niech sam stosuje takie metody, ale wiele linni lotniczych na pewno ma
        > > inne sposoby. A uzbrojonego SB-eka w Polsce tez przerabialismy..."
        >
        > trzeba naprawde byc kompletnym ignorantem lub fanatykiem (komunista?,
        > faszysta?) aby porownac SB-eka do ludzi broniacych zycia pasazerow i
        > zapobiegajacych aktom terroru
        > gdybys cos takiego napisal w gazecie, ofiary polskiej SB powinny cie sadzic
        >
        > na szczescie jestes niegrozny, oprocz plucia pod wiatr,
        > osmieszasz sie i twoj krotki jalowy tekst
        > daje obraz twojej pustoty intelektualnej i mentalnosci nienawisci
        • tajemniczy.don-pedro ale co? 31.12.03, 12:45
          ale-ja-ja napisał:

          > Cokolwiek sie napisze to on zaraz zaszczeka.

          O ile sie nie myle wolnosci mysli, sumienia oraz wolnosc wypowiedzi gwarantuje
          mi na przyklad pierwsza poprawka Konstytucji USA, ze o netykiecie nie wspomne.
    • Gość: grafiti Arogancja don pedra IP: *.lu.dl.cox.net 30.12.03, 17:16
      Widzimy ze don pedro nie chce zeby bylo bezpiecznie w USA. Jemu to co sie
      stalo w 9-11 chyba sie nawet podobalo.
      • tajemniczy.don-pedro Re: Arogancja graffiti 31.12.03, 10:18
        Gość portalu: grafiti napisał(a):

        > Widzimy ze don pedro nie chce zeby bylo bezpiecznie w USA.

        za przeproszeniem, 'graffiti', Panskie stwierdzenie jest ponizej pasa. czy to,
        ze krytykuje wmuszanie szeryfow na poklady samolotow oznacza, ze jestem
        przeciw bezpieczenstwu? czy szeryf to jest jedyne rozwiazanie? otworzcie oczy,
        ludzie! sa setki sposobow na to, zeby zapewnic bezpieczenstwo pasazerom i
        samolotowi, zas szeryf to tylko mydlenie oczu, pokazanie pasazerom - oto jest
        ten, ktory was strzeze! A przeciez on i tak nic nie moze zrobic...

        poza tym, jak widac, mamy chyba odmienne pojecie bezpieczenstwa... ja uwazam,
        ze wlasnie w imie tego bezpieczenstwa USA powinno w pierwszej kolejnosci
        oczyscic swoje terytorium z osob nielegalnie przebywajacych, a rownolegle
        uszczelniac granice...


        > Jemu to co sie stalo w 9-11 chyba sie nawet podobalo.

        Wypraszam sobie. poslugiwanie sie tragedia tysiecy ludzi w taki sposob
        swiadczy raczej o Panu, panie 'graffiti'. Powinien Pan przeprosic ich i ich
        rodziny za uzywanie takiego argumentu, tym bardziej, ze ja nigdy nic takiego
        nawet nie sugerowalem.
        • Gość: grafiti Re: Arogancja graffiti IP: 64.185.37.* 31.12.03, 15:58
          Pedro napisal:
          >"Gość portalu: grafiti napisał(a):

          > Widzimy ze don pedro nie chce zeby bylo bezpiecznie w USA.

          >za przeproszeniem, 'graffiti', Panskie stwierdzenie jest ponizej pasa. czy to,
          >ze krytykuje wmuszanie szeryfow na poklady samolotow oznacza, ze jestem
          >przeciw bezpieczenstwu? czy szeryf to jest jedyne rozwiazanie? otworzcie oczy,
          >ludzie! sa setki sposobow na to, zeby zapewnic bezpieczenstwo pasazerom i
          >samolotowi, zas szeryf to tylko mydlenie oczu, pokazanie pasazerom - oto jest
          >ten, ktory was strzeze! A przeciez on i tak nic nie moze zrobic..."

          Szeryf to nie jest jedyne rozwiazanie, sa nawet lepsze (ie. uzbrojenie
          wszystkich pilotow i oddzielne kabiy pilotow). Ale jakbysmy to wprowadzili w
          zycie to pan don pedro tez by krzyczal ze mu sie to nie podoba. Uszczelnianie
          granicy i odsylanie nielegalnych tez by sie przydalo do sprawy bezpieczenstwa w
          USA. Ale szeryfy to na razie pierwszy krok do tego celu ale panu don pedro sie
          to nie podoba. Pan don pedro woli zeby wszyscy poslugiwali sie przykladem
          dzisiejszego neo-PRL-u i zeby kazdy kraj tak madrze rzadzil jak ten czerwony
          polski rzad dzisiejszy.

          • tajemniczy.don-pedro nareszcie do rzeczy... 02.01.04, 09:55
            Gość portalu: grafiti napisał(a):

            > Szeryf to nie jest jedyne rozwiazanie, sa nawet lepsze (ie. uzbrojenie
            > wszystkich pilotow i oddzielne kabiy pilotow).

            najlepsze rozwiazanie to wedlug Pana oddzielne kabiny pilotow uzbrojonych po
            zeby, tak? to moze przy okazji cala obsluge latajaca zamknac w oddzielnych
            kabinach, zeby im sie nic nie stalo, a pasazerowie.... w zasadzie to
            pasazerowie w ogole nie sa potrzebni... smile


            > Ale jakbysmy to wprowadzili w zycie to pan don pedro tez by krzyczal ze
            > mu sie to nie podoba.

            Panie graffiti, prosze mnie przekonac, ze uzbrojony personel na pokladzie
            samolotu (piloci, stewardessy czy szeryfowie - wszystko jedno) nie stanowi
            zadnego zagrozenia dla pasazerow, bo ja widze tylko mozliwosc uszkodzenia
            kabiny w czasie strzelaniny... wtedy giona wszyscy, nieprawdaz? I to jest
            wedlug Pana bezpieczenstwo dla pasazerow?


            > Uszczelnianie granicy i odsylanie nielegalnych tez by sie przydalo do sprawy
            > bezpieczenstwa w USA.

            Bardzo celna uwaga! Ale o ile prawda jest to, co slyszalem, to USA zamiast
            szukac nielegalnych i ich odsylac, w najblizszym czasie po prostu zalegalizuja
            ich pobyt! Jakie to proste, nieprawdaz? Za jednym zamachem pozbywaja sie setek
            tysiecy (jesli nie milionow) nielegalnych imigrantow, zyskuja tyle samo
            wdziecznych obywateli gotowych poprzec nowe przepisy prawa w walce z
            nielegalna imigracja (sic!) oraz moga z czystym sumieniem powiedziec, ze
            problem nielegalnej imigracji przestal istniec. Ach, jakiez wspaniale i
            krotkowzroczne posuniecie. w jego nastepstwie jeszcze wiecej osob bedzie
            chcialo nielegalnie wjechac do USA w nadziei na nastepne tego typu posuniecia.


            > Ale szeryfy to na razie pierwszy krok do tego celu ale panu don pedro sie
            > to nie podoba.

            Jeszcze raz prosze o rzeczowe argumenty na to, ze owi szeryfowie rzeczywiscie
            przyczynia sie do wzrostu bezpieczenstwa na pokladach samolotow! Jak konczy
            sie walka z terrorystami na pokladzie samolotu lecacego na wysokosci 10 km to
            zdaje sie mielismy przyklad 11 wrzesnia 2001 nad Pennsylwania. Smutny przyklad.


            > Pan don pedro woli zeby wszyscy poslugiwali sie przykladem dzisiejszego
            > neo-PRL-u i zeby kazdy kraj tak madrze rzadzil jak ten czerwony
            > polski rzad dzisiejszy.

            Panie graffiti! prosze mi pokazac choc jedna moja wypowiedz, w ktorej chwale
            rozowych przy zlobie w obecnej Polsce! nawet Śp. 'Komentator' sobbie odpuscil,
            bo nie mogl mnie przekonac, ze teraz w RP jest wspaniale... No ale zeby to
            wiedziec, trzeba czytac wypowiedzi w ujeciu historycznym, a nie wysnuwac
            wnioski z jednej wypowiedzi na zupelnie inny temat.

            ale pozdrawiam w Nowym Roku
    • soup_nazi Kto mieciem wojuje, od miecia ginie, hehehe 30.12.03, 17:21
      Zara, zara, jak byla mowa o wmuszaniu polskich paszportow i obywatelstw to
      slyszelismy, ze Pomroczna jest suwerennym panstwem i u siebie moze sobie tak
      poczynac jak sie jej pomrocznie podoba.

      Komu sie nie podoba, niech nie przyjezdza.

      US tez doszly do wniosku, ze moze sobie u siebie wymagac takich paszportow
      jakie uwaza za stosowne, dla swojego bezpieczenstwa, a nie dla swojego
      urzedniczego widzi nam sie.

      Komu sie nie podoba, niech nie przyjezdza.

      Ale to jest arogancja USA. Cieplutkie pozdrowienia od Kalego, hehehe.
      • tajemniczy.don-pedro Re: Kto mieciem wojuje, od miecia ginie, hehehe 31.12.03, 10:27
        soup_nazi napisał:

        > US doszly do wniosku, ze moze sobie u siebie wymagac takich paszportow
        > jakie uwaza za stosowne, dla swojego bezpieczenstwa, a nie dla swojego
        > urzedniczego widzi nam sie.

        ale za przeproszeniem - jakie jest prawo USA do decydowania za inne suwerenne
        panstwo, jaki typ paszportu ma ono uzywac? dla zapewnienia bezpieczenstwa
        wystarcza odpowiednia wiza, biometryczna, z odciskami palcow, siatkowki oka, z
        (za przeproszeniem) chipem, z czymkolwiek, co sobie USA zazyczy.... WIZA
        amerykanska, a nie paszport innego panstwa.


        > Komu sie nie podoba, niech nie przyjezdza.

        Oczywiscie, zgadzam sie z tym w 100%


        > Ale to jest arogancja USA.

        takie jest moje pojmowanie swiata - wprowadzanie przepisow na swoim terenie
        jest w porzadku, ale zmuszanie innych krajow do zmiany swoich przepisow juz
        nie jest.

        pozdrawiam w sylwestrowym nastroju wink
    • Gość: ja don pedro - do budy! IP: *.lu.dl.cox.net 30.12.03, 17:23
      idz do swojego foruma zatytulowanego "przyjaciele socjalizmu"
    • jot-23 Re: Arogancja USA 30.12.03, 18:36
      "Gdize jest wiec wolnosc" zapytujesz...

      to brzmi jak truizm...ale z tego co rozumiem, zyjemy w przelomowych czasach
      (tak, to znany z psychologii fakt, ze w zasadzie wszystkim ludziom,
      niezaleznie gdzie i kiedy, wydaje sie ze zyja w "nadzwyczajnie ciekawych
      czasach"), przynajmniej jesli chodzi o zaleznosc: o wplyw jednostki (mowiac
      jednostka mam na mysli pojedyncza osobe, badz nieliczna grupe ludzi) na
      funkcjonowanie calych panstw a nawet swiata. dzieki postepowi
      technologicznemu, relatywnie male grupy groza nieproporcjonalnie wiekszym
      organizmom. bedzie tylko gorzej. to co widzimy , to tylko niejako automatyczne
      proby reakcji na stats quo... czarno widzem!
      • Gość: pepsi don pedro idz walnij se gruche moze ci przejdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.03, 09:56
      • tajemniczy.don-pedro Re: Arogancja USA 31.12.03, 10:36
        jot-23 napisał:

        > to brzmi jak truizm...ale z tego co rozumiem, zyjemy w przelomowych czasach
        > (tak, to znany z psychologii fakt, ze w zasadzie wszystkim ludziom,
        > niezaleznie gdzie i kiedy, wydaje sie ze zyja w "nadzwyczajnie ciekawych
        > czasach")

        tak, nawet jest takie chinskie przeklenstwo, ktore doskonale pasuje do
        Panskiego zdania, Panie 'jot-23': "obys zyl w nieciekawych czasach".


        > dzieki postepowi technologicznemu, relatywnie male grupy groza
        > nieproporcjonalnie wiekszym organizmom. bedzie tylko gorzej. to co widzimy,
        > to tylko niejako automatyczne proby reakcji na stats quo... czarno widzem!

        na te refleksje natury filozoficznej nie pozostaje mi nic innego, jak
        odpowiedziec: "O tempora, o mores". niestety, historia pokazuje jednak, ze
        panstwa, ktore chcialy wprowadzac dokladna kontrole wszystkiego i wszystkich
        wczesniej czy pozniej konczyly na smietniku - rozpadem...

        w sylwestrowym nastroju zyczeniami lepszego 2004 roku pozdrawiam
        • Gość: Me- 110 Re: Arogancja USA IP: *.bchsia.telus.net 31.12.03, 11:49
          ". niestety, historia pokazuje jednak, ze
          panstwa, ktore chcialy wprowadzac dokladna kontrole wszystkiego i wszystkich
          wczesniej czy pozniej konczyly na smietniku - rozpadem... "
          *******
          dokladnie tak!...wyglada przyszlosc UE .
    • tajemniczy.don-pedro kolejny artykul o paranoji w lotach do USA 05.01.04, 10:10
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1849895.html
      co potwierdza moja teze o aragancji przepisow.
      przykro mi, uzbrojeni szeryfowie na pokladzie samolotu to zly pomysl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka