jestem po badaniu. i jak w tytule.
problemem nie sa jajowody- te sa drozne, lecz moj nieszeczsny miesniak.
jednak- lezy srodsciennie i jednak zmienia ksztalt jamy macicy (minimalnie,
ale jednak). poza tym jest duzy- 5,5 cm. niby moze rosnac w ciazy.
innymi slowy operacja. nawet nie laparoskopia. i pol roku przerwy w starniach.
pobeczalam sie.
co gorsza sama jestem winna, bo o miesniaku wiem od dwoch lat. wtedy- byl
jeszcze na granicy- 3,5- 4 cm. i mial lezec dobrze.

((((((((((((((
lilka zalamana.