Dodaj do ulubionych

jestem zalamana:((((

21.04.06, 14:35
jestem po badaniu. i jak w tytule.
problemem nie sa jajowody- te sa drozne, lecz moj nieszeczsny miesniak.
jednak- lezy srodsciennie i jednak zmienia ksztalt jamy macicy (minimalnie,
ale jednak). poza tym jest duzy- 5,5 cm. niby moze rosnac w ciazy.
innymi slowy operacja. nawet nie laparoskopia. i pol roku przerwy w starniach.
pobeczalam sie.
co gorsza sama jestem winna, bo o miesniaku wiem od dwoch lat. wtedy- byl
jeszcze na granicy- 3,5- 4 cm. i mial lezec dobrze.

sad((((((((((((((

lilka zalamana.
Obserwuj wątek
    • ksara44 Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 14:50
      przestan, ja tez mam miesniaka, tylko jakos dziwnie, bo w zeszlym roku mialam
      mase usg, monitoring itd i ni ebylo go, potem n ajesieni jeden gin mi
      stwierdzil miesniaka okolo 2 cm, potem na usg kontrolnym nie bylo go!!!! pol
      godziny mi grzebali i nie znalezli nic, a teraz 3 tyg temu znow mi powiedzieli,
      ze mam miesniaka, malego, wlasnie po prawej stronie i srodscienny, podobno w
      niczym nie przeszkadza....
      ale teraz to ju zsama nie wiem, moze tez usunac zawczasu????
      • lolilo Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 14:56
        do 3 cm to podobno jeszcze ok.
        ale obserwuj go co pol roku- jesli rosnie to usuwaj- nie przegap tak jak ja.
        ja mam miesniakow trzy
        jeden 5,5cm drugi 3 i jeden 2 (i chyba jeszcze troche "drobiazgu- 0,5-1 cm).
        • ksara44 Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 15:07
          niedlugo pojde do kontroli, a miesniak moze sie sam wchlaniac????
          • lolilo Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 15:12
            podobno nie, ale kolezanka tez mi mowila- ze miala miesniaka- a potem nie mogli
            go znalezc.
            ja nie mialam miesniakow- i nagle 2 lata temu wyskoczyly mi 3.
            prez rok byly spokojnie- a w ciagu ostatniego pol roku znow urosly.

            lilka
            buuuuuuuusad((
            • abc15 Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 15:24
              ja tez mialam. byl duzy i byl szokiem. musialam usunąć. jestem 3 miesiące po
              operacji. nie po laparoskopii, tylko cieli brzuch. nie taki diabel straszny.
              juz mozemy starac sie o dziecko. glowa do gory
              • lolilo Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 15:29
                po 3 miesiacach?
                mi powiedzieli pol roku- i to mnie zalamalo.

                a jak duzy byl twoj miesniak?
                • abc15 Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 15:33
                  na usg mial 5,5cm. potem sie okazala, ze 7x5. ginka mnie podpuszczala, zeby
                  starac sie juz w poprzednim cyklu, ale sie troche balam. jesli nie tną ci
                  macicy, to mozna tak wczesnie. mnie to pół roku tez dobijało. po 6 tygodniach
                  od operacji robiłam USG - było w-tko ok. potem zrobilam sobie HSG, czy nie ma
                  zrostów. a teraz czakam na efekty przytulanek - jestem 6 dpo. operacje mialam
                  20 stycznia. jak masz pytania, to wal smialo
                  • lolilo Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 15:55
                    gdzie lezal twoj miesniak? pod otrzewna, czy srodsciennie?
                    czy staralas sie o baby- jeszcze przed operacja?

                    lilka
                    wciaz smutna
    • blackone76 Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 16:06
      moze Cie pociesze, że moja ciocia miała trzy miesniaki..zaszła w ciaze i
      miesniaki rozsły razem z płodem.. Krzys zdrowysmile)co z miesniakami sie stało nie
      wiem..nie pamietam..ale z ciazą było wszystko okismile
      głowa do gory
      • lolilo Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 16:21
        ja tez na to liczylam. zwlaszcza ze - niby trzy- ale jeszcze na granicy, w
        trzonie, bez kontaktu z endo, no i poczatkowo nie rosly.
        my sie staramy juz od ponad roku, bezskutecznie i aktualnie poszukuje
        intensywnie przyczyn.
        na razie- to mam za wysoka prolaktyne (choc dzis dowiedzialam sie, ze prl
        powinno sie badac w pierwszej polowie cyklu, ze w drugiej moze byc
        podwyzszona), slaby progesteron (choc bez objawowo, nie mam plamien, a tempki-
        z tego cyklu przynjamniej - sa bardzo w porzodku) i slaby e2 (choc endo jest
        grube; dzis bylo 12 mm, 20 dc- chyba ok?- no i te cholerne miesniaki- one
        przeciez z nadmiaru estrogenow sie biara???? i czemu do cholery dalej rosna?).

        no i dzis mnie o tymi miesniakami nastraszyli.

        a jakie duze miala Twoja ciotka te miesniaki?

        lilka



        • abc15 Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 19:43
          przed operacją staralismy sie pól roku. bezskutecznie. moj miesniak byl
          uszypulownay, mówili mi ze nie powinien zaszkodzic w zajsciu w ciaze ale w jej
          donoszzeniu, skoro rosnie trzeba usunąć, bo w ciąży tez moze urosnąc. wydaj mi
          sie , ze powinnas poddac sie tej operacji - im szybciej tym lepiej
          • lolilo Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 20:20
            uszypulowane sie usuwa, bo sie moga skrecic i zmartwiczec i wtedy jest problem.
            no ale w uszypulowanym nie ruszasz sciany macicy, czyli faktycznie 3 mies.
            wystarczy. ale na zaciazenie wplywu miec nie powinien.

            ja sama nie wiem, czy to przez te miesniaki sie nie udaje- bo endometrium niby
            nie naruszone, tylko cala macica- wygieta. czyli moze jednak.
            no i mnie problemami z donoszeniem postraszyl.
            beczec mi sie chce. taka beksa jestem.smile

            lilka beksa okresowasmile

    • ksara44 Re: jestem zalamana:(((( 21.04.06, 20:56
      ni ebecz, mi gin powiedzial, ze taki srodscienny w niczym nie przeszkadza!!!! n
      ahycosy mi to powiedzial, a grzebal mi dokladnie, powiedzial tylko, ze maly, al
      enie mierzyl, ale wczesniej mi mierzyli to bylo 2 cm, chyba....a po kontroli
      gin powiedzial, ze moge se wyrzucic ten opis usg z miesniakiem, moze to
      niemiesniak zatem??? moze to torbiel??? czy torbiel na usg wyglada jak
      miesniak?????
      • tekla12 Re: jestem zalamana:(((( 22.04.06, 22:05
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15954&w=38484302&a=38484302
        • lolilo Re: jestem zalamana:(((( 22.04.06, 23:04
          tekla, radzisz zamiast operacji?

          smile)

          lilka
          • tekla12 Re: jestem zalamana:(((( 22.04.06, 23:54
            lolilo napisała:

            > tekla, radzisz zamiast operacji?
            >
            > smile)
            >
            > lilka

            Aż tak deklarować bym się nie chciała. Tym bardziej, że nie wiem na ile
            wiarygodny jest lekarz, który zakłada konieczność operacji. Zaszłam w ciążę z
            kilkoma mięśniakami, w tym jednym który osiągał rozmiary 5-12cm. Gini tradycyjni
            bez laparotomii nie chciali ze mną rozmawiać. Doświadczeni w leczeniu
            niepłodności kazali się nie przejmować, bo mięśniak był uszypułowany i nie
            modelował ściany macicy. Mieli rację, w czasie cc okazało się, że mam
            mięśniakowatą macicę i lepiej jej wcale nie ruszać. U bioenergoteraputy bywałam
            i ten największy mięśniak zmniejszył rozmiar do 2 cm, być może to zbieg
            okoliczności a nie działania bio. W sumie raczej radziłabym dystans do diagnozy,
            dodatkowe konsultacje i próby alternatywnego leczenia niż przejście tylko na
            picie nafty i okłady.
            • lolilo Re: jestem zalamana:(((( 23.04.06, 08:32
              ten lekarz co radzi, to niby profesor tutejszej kliniki nieplodnosci.
              napisz mi troche wiecej o Twoich miesniakach.
              urodzilas juz- czy jestes jeszcze w ciazy?
              jak sie zachowuja twoje miesniaki? rosna?
              zmniejszenie rozmiaru z 12 do 2 pod wplywem bioengergoterapie? hmm, trudno mi w
              to uwierzyc. a lekow nie bralas zadnych?
              antykoncepcja progesteronem- moze cos ew. zdzialac.
              uszypulowany- fyktycznie nie zmienia scianymacicy-moj- ten najwiekszy- jest
              srodcienny, i jak pisalam- troche - choc niewiele jednak zmienia ksztalt
              macicy.

              a nafta i oklady- to nie "alternatywne leczenie"? u mnie jest problem- operacja-
              tak czy nie?

              • abc15 Re: jestem zalamana:(((( 23.04.06, 09:38
                lekarz, u którego byłam - spec od niepłodzności, ale także wycina te wstretne
                miesniaki, mówił, że można sie starać 2,/3 miesiące po operacji bez względu na
                położenie mięśniaka,a współżyć po 6 tygodniach. skonsultuj to z innym lekarzem.
                po 6 tyg. robią USG i widać, czy w-tko jest ok. czy nie ma krwiaka i czy dobrze
                sie goi. ja tez wahałam sie nad operacją. przeryczałam kilka dni. bylam na
                konsultacjach u kilku lekarzy - jedni bagatelizowali, inni doradzali operacje.
                jednak stwierdzilam, ze ryzyko jest za duże, by go zostawić. po operacji dostała
                2 miesiące zwolnienia - czas przeleciał bardzo szybko. potem poswiecilam czas na
                badania - Hsg, hormony, i znow zlecial czas.
                ja mialam tez malego miesniaka na scianie macicy, wycieli mi w-tko.
                te pół roku, to przesada. skonsultuj sie koniecznie z innym lekarzem - takim
                który kroi i zna sie na rzeczy
              • tekla12 Re: jestem zalamana:(((( 23.04.06, 13:35
                Urodziłam, córka ma 3 lata a ciąża przebiegała bezproblemowo. W tej ciąży
                mięśniak nie rósł, nie rósł też przy stymulacji do ivf. Te rekordowe 12 cm
                osiągnął w ciąży poronionej (ale z powodu zaburzeń immunologicznych), wrócił do
                5cm.
                A wyjścia pośredniego - miesiąc na poleconego bioenergoteraputę w trakcie
                przygotowań do operacji- nie bierzesz pod uwagę?
    • ewb11 Re: jestem zalamana:(((( 22.04.06, 22:31
      witam. Cztery lata temu wykryto u mnie mięsniak ok 4,9 x 4,5 x 3.Byłam u kilku
      lekarzy. opinie były podzileone. Jedni mówili żeby zostawić i nic z nim nie
      robić a inni żeby go usunąc. Ja nie zdecydowałam się na operację. Miesiąc temu
      byłam na usg i okazalo się że zmniejszył sie o połowę. Mam nadziję że zniknie
      calkowicie. Bądź dobrej myśli i głowa do góry.
      • lolilo Re: jestem zalamana:(((( 22.04.06, 23:09
        dwa lata temu ten moj- to byl mniejszy niz Twoj i tez sie nie zdecydowalam na
        operacje i tez opinie byly podzielone. a na poczatku byl spokojny- przez
        pierwszy rok nie urosl. to dopiero teraz- od poprzedniej kontroli pol roku temu
        wyskoczyl, dziad takisad(
        no to ca- mam czekac az sie sam zmniejszy? to chyba dopiero przy menopauzie.

        a czy zaszlas w ciaze z tym miesniakiem?
        bo to jest moj problem-
        raz ze staram sie bezskutecznie- a ten dran rozrastajac sie w scianie- troche
        wykrecil macice- i jama jest taka troche jak U.
        a dwa- ze mnie nastraszyli, ze w ciazy moze rosnac- zwlaszcza taki duzy i
        poronienia i martwce i rozne takie.

        lilka
        wciaz zalamana perspektywa polrocznej przerwysad((
    • andzia148 Re: jestem zalamana:(((( 23.04.06, 18:03
      Ja dwa i pół tyg. temu miałam laparoskopie w celu udrożnienia jajowodów. Na
      szczęście udało się je udrożnić, choć nie są ładne po stanie zapalnym ale mam
      nadzieję ze uda mi się zafasolkować. Ale przy okazji laparoskopi znaleźli u
      mnie mięśniaka, malutkiego na szczęście więć dało się go usunąć. A więc Tobie
      też radzę isć na operację.Pół roku przerwy w staraniach to nie tragedia a
      naprawdę warto bo taki mięśniak możę być też przyczyną niepłodności. Pozdrawiam
      gorąco i głowa do góry
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka